Dodaj do ulubionych

Na jakie studia NIE isc?

09.06.04, 03:33
Absolwenci wszelakich kierunkow, prosze sie wpisywac i uzywajac swojej wiedzy i
doswiadczenia zasugerowac mlodym kotom jakich studiow powinno sie unikac jak ognia.
Prosze podac tez z jakich wzgledow.
Obserwuj wątek
    • Gość: ed Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.waxpol.net / 195.150.2.* 09.06.04, 08:08
      takie ktore cie nie intersuja :)))

      a powaznie: wszelakie -ictwa -> rolnictwo, górnictwo, odlewnictwo -> brak
      przyszłości

      zarzadzanie i marketing -> porazka, produkcja nieumiejacych nic ludzi, przesyt
      na rynku. jedynie sie nadaje jako 2gi kierunek...
    • Gość: hong2 Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.byu.edu 09.06.04, 16:42
      Dzieki, chcialem dodac ze to ma byc wskazowka nie dla mnie (skonczylem scisle nauki juz
      dawno temu), ale dla ludzi, ktorzy obecnie zastanawiaja sie nad wyborem. Jak wiadomo, pelno
      prywatnych uczelni - naciagaczy sie namnozylo, a umasowienie studiow pociagnelo za soba
      spadek ich wiarygodnosci i poziomu nauczania. Do tego na uczelniach istnieja rozne kliki
      profesorskie, nieetyczne osoby wsrod naukowcow wiec warto byloby wiedziec kogo unikac.
      • zielonki Re: Na jakie studia NIE iść? 09.06.04, 22:58
        AE - tam Hausner był sekretarem POP.
    • Gość: Sok Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 13:38
      Na takie po których nie ma pracy.

      Po niektórych ciekawych nawet kierunkach nie ma - i co z tego, że studia są
      ciekawe...
      • Gość: fifi Re: Na jakie studia NIE isc? IP: w3cache.* / 81.219.246.* 13.06.04, 21:56
        Pracy nie ma po żadnych studiach. Szanujące się firmy przyjmują npodst. testów.
        Studia dają okazję (jedne lepszą inne gorszą) do nabycia sprawności
        intelektualnej, która może być przydatna do zdania jakiegokolwiek testu.
        • Gość: Sok Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 00:21
          >Pracy nie ma po żadnych studiach.

          A co skończyłeś :):)

          >Szanujące się firmy przyjmują npodst. testów.

          Zanim przyjmą na testy wypełniasz ankietę a w niej między innymi jakie studia
          skończyłeś. Po testach pytają między innymi np. na jaki temat pisałeś pracę
          mgr - wiem bo mnie zapytano.

          >jedne lepszą inne gorszą)

          No właśnie.
      • Gość: eM Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.markom.krakow.pl 13.06.04, 22:17
        bo studiuje sie to, co czlowieka interesuje a nie to, co daje prace - dlaczego?
        poniewaz zaden kierunek pracy nie daje - lepiej miec chociaz przyjemnosc z
        tego, co sie zglebia -

        Twoja argumentacja jest bledna -
        • Gość: Sok Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 00:28
          > bo studiuje sie to, co czlowieka interesuje a nie to, co daje prace -
          dlaczego?

          A kto powiedział, że nie można połączyć jednego i drugiego??? Choć to trudne.

          > poniewaz zaden kierunek pracy nie daje

          Ludzie - ja znam mnóstwo osób, którym studia pracę dały!

          lepiej miec chociaz przyjemnosc z
          > tego, co sie zglebia -

          To już wybór każdego z osobna - ja tylko przedstawiłem swoją opinię. Ja na
          przykład nie chciałbym po 5 latach frajdy bidy klepać i zarabiać po studiach
          1000zł bo czerpałem przyjemnośc z tego co zgłębiałem. Życzę pasjonatom łatwego
          i przyjemnego życia ropdzinnego z taką pensją :)
          • Gość: NicWielkiego Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.aine.pl 15.06.04, 20:31
            Dyplom nie ma znaczenia. No może jeżeli aplikujesz do jakiegoś dużego koncernu
            międzynarodowego,i tam może być pierwsza selekcja aplikacji pod kątem kierunku
            studiów, ale tam i tak masz trzy-cztero etapową rekrutację, która sprawdzi
            umiejętności.
            W Krakowie większość miejsc pracy i tak tworzy średni i mały biznes oraz
            administracja publiczna. Czy kierunek studiów odgrywa aż tak dużą rolę, nie
            sądzę.
            Kraków to specyficzne miasto, pracę można znależć, ale niskopłatną i trudną do
            powiązania z kierunkiem studiów. Pracy z perspektywami rozwoju jest coraz mniej.
          • Gość: eM Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 15.06.04, 21:25
            jesli komus po studiach polotu starcza na tyle, zeby szukac pracy wylacznie
            w "wystudiowanej" dziedzinie - to najwyrazniej wylacznie mial frajde z zycia
            studenckiego -
            na studiach sie uczysz myslec i kojarzyc - nie deklarujesz kierunkiem, "co
            bedziesz robil jak dorosniesz" -
            a "pasjonaci" (pomijam sztuke - nie znam sie na tym jak i nie rozumiem czasem
            toku myslenia ludzi sztuki) nigdy "bidy nie klepia" - to oni daja prace tym, co
            studiowali jakies pseudoprzyszlosciowe nudziarstwo -

            nikt z moich znajomych, ktorzy nota bene pracuja w dziedzinie, ktora
            studiowali - nie mowi - "studia mi daly prace" - prace maja dzieki sobie i tym,
            ze potrafili tak o niej opowiadac, ze pracodawce do siebie przekonali - pasja...
            • Gość: Sok Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 01:40
              Skończyłem AE. Wszyscy moi znajomi mają pracę w zawodzie. Lepszą lub gorszą -
              wiadomo. Ale ogólnie jest dobrze.

              Oczywiście, ze możesz pracować w zupełnie w czym innym niż studiowałeś
              (spotkałem kiedyś np absolwenta AGH, który wystawiał teatrzyki lalkowe w
              szkołach). Ale po swoim kierunku ŁATWIEJ (nie łatwo) o DOBRĄ (nie jakąś) pracę.
              To kiedyś przyjmiowali jeszcze po AR do pracy np w banku. Teraz już jest
              inaczej... Bo jakąś pracę to jakoś, kiedyś dostaniesz.

              A pasje to ja mam - nawet wiele. Główna w żaden sposób nie powiązana z
              dziedziną studiów. Choć ekonomia też mnie "rajcuje".

              Pasja jest pasja - studia są studia. Można żyć z pasją lub bez po każdym
              kierunku studiów a także bez nich. Człowiek z pasją zawsze pracę znajdzie ale
              po dobrych studiach ŁATWIEJ O DOBRĄ PRACĘ co oczywiście nie wyklucza, że można
              mieć wspaniałą pracę po nędznych studiach. Poza tym ja nie rozumię przez dobre
              studia równoznacznie tych kieunków, które sa oblegane bo np psychologia też
              jest oblegana a z pracą póżniej kiepsko... I wcale też nie mówię, że zaraz
              wszyscy ekonomię mają studiować.

              Polecam filozofię - skończycie z pasją :) O - archeologia - też fajne :) A może
              jakaś fikuśna filologia :) Astronomia (od razu podanie składać o wizę
              emigracyjną aby wykonywać zawód:)
              (z całym szacnkiem dla tych nauk - są wspaniałe jak każda inna)

              W naszym kraju nie ma pieniędzy na badania w tych dziedzinach - bo jest
              relatywnie biedny! Wyjątki potwierdzają regułę. 5 przyjemnych lat a póżniej co?

              Może jacyś absolwenci się wypowiedzą ???

              Powtarzam: ŁATWIEJ O DOBRĄ PRACĘ
              • Gość: eM Re: Na jakie studia NIE isc? IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 16.06.04, 14:45
                no coz - to Twoje zdanie - masz do niego prawo - tak samo, jak ja do
                stwierdzenia, ze takiego zwiazku nie ma ...
                eM
                p.s tez jestem absolwentem -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka