Dodaj do ulubionych

TELEGRAM DO INTELIGENCJI KRAKOWSKIEJ

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 14:50
Na smutek twój./I na mój wdzięk./ Wystartowałem tutaj./


Pęk
Obserwuj wątek
    • Gość: belfer oj niedobrze, koledzy, niedobrze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 16:19
      Zwalczmy dziś chuć, inny cel nam ojczyzna wytycza
      Musimy knuć, jak się pozbyć Tu Haydukiewicza!
    • Gość: wieszcz z księgi XIV... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 19:33
      Natenczas Lepper ściągnął u szyi przypięty
      Krawat biało-czerwony, paskowaty, zmięty
      Wzdął policzki jak bania, w oczach krwią zabłysnął
      Rutowicza oburącz do piersi przycisnął
      I wrzasnął, wręczając mu go - do zobaczenia w Szarsburku!
      Jeśli nie wiesz pan gdzie to, to mam mapę w biurku!

      Oj, Leopoldzie, gdybyś spokojnie na uczelni siedział
      Nigdy Lepper o tobie by się nie dowiedział...
      • Gość: duch Szeli Re: z księgi XIV... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:43
        Mości Rutowicz, waść tu pierdoły opowiadasz, a ja gore!
        A może na to jakowąś masz waść maść?
    • Gość: kubazazdrosny Bednarczyk song IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 10:05
      Już zapisani byliśmy w urzędzie, ślubne krawatki na sznurze schły
      Nie wiedziałam, co ze mną będzie, gdy Beger Renatę, pod rękę ujrzałam z nim.

      Małogośka – mówią mi – on nie jest wart jednaj łzy
      Małgośka – wróżą z kart – on nie jest grosza wart
      A weź go czart, weź go czart!
      • Gość: prorok Re: Bednarczyk song IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:26
        Pamiętam dzień, było popołudnie, szłam umyć się pod studnię
        Tyś ze swej lancii wysiadł warz
        Coś zakręciło się w mojej głowie, mam takie słabe zdrowie
        - Co pani jest? - spytałeś mnie.

        O mój wymarzony
        O mój wytęskniony
        Nie wiesz nawet o tym ty
        Że w pewnym miasteczku
        Za tobą ktoś
        Wypłakał z oczu łzy.
        Że pewna rebeka w zamyśleniu czeka
        Aż przyjedziesz po nią sam
        I powiedziesz ją, jako gwiazdę swą
        Hen, do Brukseli bram.
        • Gość: belfer finał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:38
          Jędruś, ran twoich całować niegodnam!
          • Gość: kibic Jaki tam finał! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:46
            Ojciec, prać?!
    • Gość: cet2 Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 11:59
      Siedzę sobie
      Na plakacie
      I taką mam ściągniętą twarz
      Bracie, czy jak ty ściągniesz gacie
      Też takie stany czasem masz?
      • Gość: mały Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 12:59
        Widziałem, też stanąłem jak wryty!
      • Gość: krakus Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 19:41
        Ja też widziałem, z tą kudłatą, nabzdyczoną gębą i z tą tarczą z tyłu wygląda
        jak ten, no... Hendehochenzolerrn z obrazka Matejajki.
        • Gość: belfer Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 19:52
          Tym samym, co się za nim radni wojewódzcy kotłowali? Podobno na pamiątkę tego
          historycznego wydarzenia, raz w miesiącu będzie się w Sukiennicach eksponować
          rewers obrazu.
          • Gość: młody Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 19:56
            Pierdyknęli se tam autografy?
            • Gość: belfer Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 20:32
              O rany, tego trzeba dobrze pilnować, bo wdzięczny naród gotów rozdrapać obraz
              na sztuki.
              • Gość: Poldek Re: Pęk blues IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 13:49
                To tam z tyłu jest jakaś kanciapa? Jutro z Gośką idziemy to sprawdzić.
    • Gość: prorok Zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 12:56
      Co to jest - sami rasiści i jeden Murzyn?
      • Gość: młody Re: Zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 13:30
        Obszczyjmury od Stachury?
        • Gość: belfer uściślijmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:00
          ...ubrane w garnitury!
          • Gość: kubapowiatowy Re: uściślijmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:07
            Bardzo przepraszam kolego, czy od Armaniego?
            • Gość: mundek Re: uściślijmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:31
              O matko, a ja się do nich nie zapisałem! Ależ gapa ze mnie!
    • Gość: kubaniedzisiejszy a może inaczej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 15:49
      Dzisiaj też jest - nomen omen - trzynasty. Czy ta niedziela będzie dla nas
      pechowa? Miejmy nadzieję, że nie. Wszystkim forumowiczom, a zwłaszcza tym,
      których „wiosną z krajem więź rozczula”, chciałbym zadedykować piosenkę „Nad
      Prosną” Jeremiego Przybory, którą śpiewał w niezapomnianym duecie
      („kolokwialnym”) z Jerzym Wasowskim.

      - W cieniu drzew
      liściastych
      ptasząt śpiew
      pierzastych.
      - Dzisiaj jest...
      - Trzynasty.
      - Czy to rdest?
      - Nie narcyz.
      - A ten ptak?
      - Co leci?
      Chyba szpak.
      Do dzieci!
      - No a rak?
      - Skorupiak.
      - Ta natura jest niegłupia.

      - Miałem sen
      nad ranem.
      - Jaki? Ten z baranem?
      No to znam.
      - Nie, nie znasz
      Patrz no tam –
      na pejzaż:
      Rzeka, las, nad lasem chmura
      - Oj przemądra natura,
      natura jest.

      Jak dobrze jest wiosną
      podumać na Prosną
      lub snuć myśli w kółko
      nad inną rzeczółką.
      Nad jakąkolwiek rzeczółką.

      - Kocha chłop
      swe pole.
      - Będzie snop
      w stodole
      - A i Piast
      był kmieciem.
      - Mniejszych miast
      dwie trzecie.
      - No to co?
      - Co „no to”?
      - Po co to
      z tą kwotą?
      - Że tych miast dwie trzecie?
      Bardzo dobrze jest, gdy wie się.

      - Piękny dzień
      mój Boże!
      - A żeń-szeń?
      - To korzeń.
      - Tak jak chrzan?
      - Podobnie.
      - Patrz, ten pan
      zdjął spodnie –
      w strumień wlazł i chodzi po dnie.
      - Oj swobodnie, swobodnie
      nasz żyje lud.

      Jak dobrze jest wiosną
      podumać na Prosną
      lub snuć myśli w kółko
      nad inną rzeczółką.
      Nad jakąkolwiek rzeczółką.

      - Wiesz, mam myśl.
      - To pysznie.
      - Chciałbyś dziś....
      - Nie, dziś nie.
      Patrzę na gołębie.
      Niebo ma
      tę głębię.
      - Zając – kic –
      -przez zboże!
      - Życia nic
      nie zmoże.
      - Wyka? – Nie, lucerna.
      - Ta natura jest niezmierna.

      Co to tak
      zza krzaków?
      - Niech ich szlag
      Krzyżaków.
      - Pszczółka huczy
      w ulu.
      - Długosz uczył
      królów.
      - Wiosną z krajem więź rozczula -
      oj, matula, matula
      z ojczyzny jest!

      Jak dobrze jest wiosną
      podumać na Prosną
      lub snuć myśli w kółko
      nad inną rzeczółką,
      nad jakąkolwiek rzeczółką.
      • Gość: młody Re: a może inaczej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 16:41
        A co to jest rzeczółka?
        • Gość: tc2 Re: a może inaczej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 16:45
          Kolokwializm?
          • Gość: prorok Re: a może inaczej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 16:56
            Znaczy się, taka rzecz, co ma czółka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka