antolek68
11.06.04, 00:50
Wlasnie ogladalem sobie program w TVN24 (Inny punkt widzenia). Bardzo interesujace. Miecugow rozmawial sobie z Mackiem Stuhrem.
Niestety, na koniec Stuhr podsumowal, ze nie widzi dla siebie przyszlosci w Krakowie, nic sie tutaj nie dzieje, MIASTO ZYJE PRZESZLOSCIA, a przeszlosc powinna byc dla turystow... i niedlugo przeprowadza sie do Warszawy.
Prawdziwe i bolesne slowa, no i smutek. Stuhrowi braku lokalnego patriotyzmu na pewno zarzucic nie mozna. Obawiam sie, ze niedlugo jedyna funkcja Krakowa pozostanie obsluga turystow i studentow. Ciekawe jak wtedy brzmiec beda zacni piewcy wymarzonej krakowiskiej prowincjonalnosci, na wszelkie proby reform niezmiennie oferujacy niedoszlym reformatorom wyjazd z Krakowa.. (no bo jesli chcesz cos zmieniac, cos ci sie nie podoba, to sie wynos!).
ave!