Gość: Anarchosyndykalica
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.12, 09:15
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/56,35751,11158263,Krotkie_ilustrowane_dzieje_wroclawskiej_Hali_Stulecia.html
Kiedy znów - zadowoleni "ze" siebie - będziemy rozmawiać o "wspaniałym dziele Juliusza Lea" lub ekscytować się upchanym przy Plantach teatrzykiem Słowackiego, to dobrze jest pomyśleć sobie, co w owym czasie działo się w normalnych miastach, które nie były - tak jak Kraków - graniczną twierdzą, przeznaczoną do zburzenia "jakby co"...
Kwestia skali.
Pozdrowienia dla Wrocławia.