Dodaj do ulubionych

Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolskie...

IP: 81.219.183.* 02.03.12, 09:13
Opisane tu problemy dotyczą całego miasta, a nie tylko Nowej Huty.
Obserwuj wątek
    • Gość: reni Re: Nic nowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 09:22
      Głównym problemem w NH jest brak policji i Straży Miejskiej. Dlatego jest jak jest.
      • Gość: z Nowj Huty Re: Nic nowego IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.12, 16:09
        Rozwiążemy straż miejską to będzie lepiej, bo Policja wtedy będzie działać i zwiększą Policji uprawnienia a tak to zawsze do straży mnie odsyłają. Znaczy, chyba nie mają uprawnień bo od tego jest straż miejska.
        • Gość: xxx zlikiwdowac tych zjebow z SM i etaty dac policji IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.12, 18:50
          sa minimalnie lepsi przynajmniej sie nie przypie...ja do mnie jak jezdze spokojnie rowerem
    • Gość: ktoś tam Re: Nic nowego IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 02.03.12, 09:53
      Zdezaktualizowany stereotyp. Tego typu zachowani są wszędzie w Krakowie, kibolskie graffiti jest niestety w każdej dzilnicy. A pija najwięcje na plantach.
    • Gość: Nowohucianka Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolskie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.12, 10:29
      Oczywiście stereotyp. Problem dotyczy całego Krakowa.
      Wbrew pozorom ostatnie doniesienia o walkach kibiców nie są z NH. Mieszkam w NH i coraz bardziej denerwuja mnie podobne hasła.
      wystarczy się przejść południową częścią Krakowa, Kazimierzem....
      • Gość: rg Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 19:19
        Kazimierz leży po północnej stronie Wisły. Południową dzielnicą jest Podgórze.
    • Gość: SL Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolskie... IP: *.mixelectronics.pl 02.03.12, 10:41
      TAA...W INNYCH CZĘŚCIACH MIASTA I POLSKI TE PROBLEMY ZUPEŁNIE NIE WYSTĘPUJĄ. ODWALCIE SIĘ OD NH !
      • Gość: zyrafa Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 11:09
        Uwielbiam NH nigdzie nie mieszało mi się równie przyjemnie. Poza ty niby kto te graffiti produkuje bo chyba nie 60 latkowie, którzy w większości zamieszkują NH :)
    • Gość: joka Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.fdk.abpl.pl 02.03.12, 11:43
      Oczywiście dla strażników miejskich ten problem nie istnieje bo go omijają z daleka (dosłownie)
      • Gość: deyj Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.multi-play.net.pl 02.03.12, 12:00
        Dokładnie. Najłatwiej złapać dwóch studentów którzy nad zalewem SPOKOJNIE pija sobie piwko nikomu nie przeszkadzając. Ale jak trzeba przyjechać bo banda dresów prawie codziennie hałasuje i rozbija butelki o 3 w nocy na os. Uroczym to już ich ku&%a nie ma. W nocy strach do domu wracać. Kilkanaście razy dzwoniłem na SM/Policję to jeśli już to przyjechali za dwie godziny, przejechali ulicą obok bez żadnego zainteresowania rozrabiającą bandą. Tchórze.
        • Gość: prawnik Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.12, 12:36
          Zakłocanie ciszy nocnej art 51 kw. wymaga świadka aby Policja mogła działać i karać. Będziesz za świadka ???? zeznasz na protokół ? ja NIE. Dlatego też nie dzwonie i nie narzekam. Śpie spokojnie. Za przysłowiowe "darcie mordy" niestety bez świadka każdy sprawca będzie w Sądzie uniewinniony.
          • Gość: adret Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.multi-play.net.pl 02.03.12, 12:46
            Ciekawe kto przy zdrowych zmysłach mieszkający w jednej klatce z takimi debilami zeznałby przeciwko nim. Potem by mu zniszczyli samochód, pobili albo dostałby nóż pod żebro.
            • Gość: hahaha Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.12, 15:56
              Dlatego wieszanie psów na słuzbach jest niezasadne. Nie wnoszac nic do sprawy w sensie pomocy czyli zeznań po prostu wiążemy sami im ręce. TAKIE MAMY PRAWO.
              A najłatwiej narzekać że nic nie robią.
      • Gość: mnr Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.multi-play.net.pl 02.03.12, 12:15
        buda na os. Centrum D praktycznie naprzeciwko SM [po drugiej stronie ul. Andersa].
        Mogliby chlopaki jak chcą się przewietrzyć, prewencyjnie zrobic rundkę w okolicy i zająć się chlorami.
        A jak sie zadzwoni, że w nocy 'rozbijają się' na placu zabaw, to te 200 metrów od siebie potrafią pokonywać w godzinę
        • Gość: J1954 Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 13:20
          100% racji. Mieszkam na CC i wiem coś o tym. Straż Miejska w tej formie to banda darmozjadów i tyle.
          • Gość: z Centrum c Re: Bo przed dresiarzami to uciekają... IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.12, 16:30
            Ale tuż obok Centrum C masz komisariat Policji VIII skoro straz miejska nie załatwia sprawy jak nalezy to dzwoń do Policji. Oni załatwią twojój problem.
    • Gość: J1954 Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 13:16
      Mieszkam w Nowej Hucie od lat i spożywanie alkoholu czy napisy na budynkach oczywiście, że mnie denerwują ale czy to jest największym problemem tej dzielnicy? Mieszkam akurat na osiedlu gdzie mieści się siedziba Straży Miejskiej, więc poniekąd mam trochę lepsze rozeznanie o aktywności tej służby miejskiej. Zapytam wprost; dlaczego Straż Miejska nie zgłasza do odpowiednich służb miejskich (ZIKID?), że w Hucie można się zabić na chodnikach, również tych obok jej siedziby. Dziury w drogach są takie,że samochody rozlatują się na nich. Dzisiaj jechałem autobusem 502 i na odcinku Plac Centralny - Oświecenia, wygladało to tak jakby autobus miał za chwilę się rozlecieć na wybojach. Pytam! co jest tańsze, naprawa dziur czy zakupy nowego taboru? W Nowej Hucie praktycznie nie robi się nic w zakresie infrastrukury drogowej. Pytam po raz drugi! Dlaczego NH otrzymuje z budżetu Krakowa tylko około 8-10 % środków, kiedy jej udział w bilansie ludościowym, terytorialnym to 1/3 Krakowa. Oczywiście problemów w NH jest mnóstwo, niestety włodarze ,,naszego" miasta nie robią nic żeby to się zmieniło. Ta dzielnica została zostawiona sama sobie a pan prezydent poprawia sobie samopoczucie raz do roku na koncercie w Alejii Róż. Itd, itd....
      • Gość: Odp: Dlaczego Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.12, 15:09
        Ano dlatego, że tu najwyraźniej niezbyt rozgarnięci ludzie mieszkają. Bo jak to nazwać skoro głosują na obecnego prezydenta, który rządził już dwie kadencje, a więc jest odpowiedzialny za takie a nie inne traktowanie NH ? Wiem, bo sam tu mieszkam, a po wyborach na prezydenta miasta sprawdzałem jakie były wyniki głosowania w NH.
        Smutne, ale prawdziwe.
      • Gość: strażnik Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 15:11
        Gość portalu: J1954 napisał(a):

        > Mieszkam w Nowej Hucie od lat i spożywanie alkoholu czy napisy na budynkach ocz
        > ywiście, że mnie denerwują ale czy to jest największym problemem tej dzielnicy?
        > Mieszkam akurat na osiedlu gdzie mieści się siedziba Straży Miejskiej, więc po
        > niekąd mam trochę lepsze rozeznanie o aktywności tej służby miejskiej. Zapytam
        > wprost; dlaczego Straż Miejska nie zgłasza do odpowiednich służb miejskich (ZIK
        > ID?), że w Hucie można się zabić na chodnikach, również tych obok jej siedziby.
        > Dziury w drogach są takie,że samochody rozlatują się na nich.

        A SKĄD TA WIEDZA ŻE "NIE ZGŁASZAJĄ" ?

      • Gość: Dres Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.12, 16:01
        Masz rację , nie zgłaszają i nie naprawija chodników. Do tego jednie z dziurami i tez nic. O autostradach nie wspomnę. Kiedyś w szpitalu stałem w kolejce do lekarza ponad dwie godzny też im to zgłosiłem a oni nic. Nie zajeli się wogóle tą sprawą. Darmozjady. Nie wpomnę że moja klatka schodowa nie malowana jest od roku , a oni nic tylko mandaty piszą mimo że są na tej klatce często bo meneli wyrzucają. Darmozjady.
        • Gość: rwe Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 19:22
          A jaki problem, złożyć się z 10 sąsiadami po 5czy 10 zł, kupić farbę i pomalować klatkę?
    • gazeta_mi_placi Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolskie... 02.03.12, 15:53
      Nowa Huta to jedna wielka dresownia.
      • Gość: cxv4 Re: Problemy Nowej Huty: alkohol i wyrazy kibolsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 19:22
        Co taka torba jak ty może o tym wiedzieć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka