Dodaj do ulubionych

Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów

IP: *.static.chello.pl 27.03.12, 23:19
Pierwszenstwo przejazdu dla rowerzystów na "przejeździe dla rowerów" jest niezwykle niebezpieczne i dla rowerzystów i dla samochodów.
Kierowca niewiele widzi z prawe strony, skąd może nadjeżdżajać rowerzysta.
Przepis powinien być zlikwidowany jak najszybciej !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wini Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: 195.150.224.* 27.03.12, 23:27
      > Pierwszenstwo przejazdu dla rowerzystów na "przejeździe dla rowerów" jest niezw
      > ykle niebezpieczne i dla rowerzystów i dla samochodów.
      > Kierowca niewiele widzi z prawe strony, skąd może nadjeżdżajać rowerzysta.
      > Przepis powinien być zlikwidowany jak najszybciej !!!!!

      Człowieku wyprowadź się do Rosji, albo chociaż na Ukrainę. Może ci się to nie podobać ale Polska się cywilizuje, więc rozjeżdżać ludzi bedziesz musiał w Azji...
      • Gość: ccc 500 zł za "prawie zabicie" człowieka IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 23:55
        jak ja kuvwa nienawidze tego kraju gdie pogarda dla slabszych jest usankcjonowana prawnie
    • Gość: cyklista Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.187.239.53.ip.abpl.pl 27.03.12, 23:37
      Jak kierowca "niewiele widzi" to niech nie jeździ.
    • m_n_m_s Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów 27.03.12, 23:39
      Dlatego stawiane są znaki, które informują kierowcę o tym, że w każdej chwili na przejeździe może pojawić się rowerzysta i proszę mi nie mówić, że znaki te są nie widoczne, bo są :) Ja jeżdżąc samochodem nie mam problemu, żeby je zobaczyć, a przy tym rozejrzeć się czy ktoś rowerem nie jedzie.
    • Gość: MrE Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: 31.187.12.* 27.03.12, 23:39
      Odebranie pierwszeństwa dlatego, że nikt się nim nie przejmuje? Jasne, OK. To zlikwidujmy podatki skoro wszyscy oszukują.
    • Gość: marcin ha Pan Pyclik mija się z prawdą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 23:40
      witam,

      pan Pyclik mija się z prawdą. Przejazd jest oznakowany niezgodnie z przepisami - dla kierowców ustawiono znaki D-1 (droga z pierwszeństwem), odwoływane znakiem D-2 (koniec drogi z pierwszeństwem) w tym przypadku _za_ przejazdem dla rowerzystów. Z przepisów wynika że zarządca drogi ma w tej sytuacji obowiązek dla drogi poprzecznej ustawić znaki A-7 ustąp pierwszeństwa. Także dla drogi dla rowerów.

      Znak D-2 jest widoczny na streetview: maps.google.pl/?ll=50.054339,19.959567&spn=0.001746,0.005284&t=m&z=18&layer=c&cbll=50.054259,19.959589&panoid=zlvvi8O4NcTSztqPad82Ng&cbp=12,199.1,,0,21.88 (zdjęcie z 2009 roku). Być może go już dziś nie ma (nie sprawdzałem) ale to nie zmienia sytuacji - geometria skrzyżowania jest nieczytelna, niedopuszczalna i obecne oznakowanie jest zaniedbaniem obowiązków służbowych albo czymś gorszym.

      Do p. Balusza - żeby "zlikwidować" ten przepis, trzeba albo zmienć konstytucję i wypowiedzieć Konwencję Wiedeńską o ruchu drogowym. Bylibyśmy jedynym krajem w Europie nie uznającym Konwencji. Ten przepis obowiązuje wszędzie w cywilizowanym świecie. I czasem stosuje się znaki drogowe odbierające pierwszeństwo rowerzystom, tak jak stosuje sie ograniczenia prędkości do 90 km/h na autostradach albo do 70 w terenie zabudowy.
      • Gość: ptaq Re: Pan Pyclik mija się z prawdą IP: *.303net.pl 28.03.12, 00:13
        pas do prawoskrętu jest tu równoległy do ścieżki rowerowej , a wyglada to jak wygląda bo ktoś myślał ze tak bedzie bezpieczniej ... , na drogę poprzeczną wjeżdża sie 10 metrów dalej gdzie odwołane jest pierwszeństwo
      • laku82 Trzeba uspokoic ruch 28.03.12, 08:28
        Marcin mijasz się z prawdą. Trzeba po prostu uspokoic ruch
        trzeba fizycznych środków zapewniających niechronionym uczestnikom ruchu drogowego bezpieczeństwo.

        1. Można się postarać po prostu o fotoradar ustawiony tuż za ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Analogiczne rozwiązania widziałem na DK94 między Krakowem a Olkuszem, gdzie fotoradary stawia się często tuż za znakiem ustalającym obszar zabudowany.

        2. Należy uniemożliwić wjazd na łącznik bezpośrednio ze środkowego pasa ul Kotlarskiej, w tym celu należy skanalizować zjazd w prawo kilka metrów wcześniej ustawiając słupek przeszkodowy U5a (pylon) wraz ze znakiem C-11,a następnie ustawić za nim kilka listków znanych m.in. z ul Limanowskiego
        Następnie na tym wydzielonym pasie ruchu można optycznie zawęzić pas ruchu np poprzez zakreskowanie nadmiarowej powierzchni.
        Szerokość pasa można ograniczyć do np. 2,75 metra
        Do tego przed samym przejściem dla pieszych można zwęzić przekrój jezdni dodatkowo fizycznie poprzez zamontowanie po obu bokach jezdni fragmentów azylów drogowych. Przykład: imgur.com/BvtiL

        3. Można całe przejście dla pieszych, oraz przejazd dla rowerów po prostu wynieść (uzyskamy wspólne wyniesione przejście i przejazd dla rowerów) i w ten sposób zapewnić skuteczne spowolnienie samochodów, dodam,że takie rozwiązanie wg prawa nie jest progiem zwalniającym i dlatego może być zamontowane tak blisko skrzyżowania.

        Szkoda że Marcin chce karac ofiary za łamanie przepisów przez kierowców.
        Może zatem zakaz chodzenia w spódniczkach zmniejszy liczbę gwałtów? To może burki? Są tacy co twierdzą że to pewne narzędzie ochrony przed gwałtem.
        • Gość: marcin ha Re: Trzeba coś wiedzieć o znakach drogowych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.12, 10:00
          Łaku, przykro mi że muszę to pisać publicznie, ale Twój pomysł nie jest możliwy do realizacji, między innymi dlatego że najwyraźniej nie rozumiesz problemu oznakowania (które ma pierwszeństwo przed zasadami ogólnymi ustawy).

          Problemem jest znak D-1 "droga z pierwszeństwem" obowiązujący w tym miejscu dla ul. Kotlarskej - i nie ma go jak odwołać (odwołanie znakiem D-2 jest dopiero kilkadziesiąt metrów za przejazdem dla rowerzystów, jest nad nim zresztą znak A-7 z tabliczką informujacą ze do skrzyżowania z podporządkowaniem jest 70 m - chodzi o Podgórską i to akurat niestety dobrze oddaje sytuację drogową na Kotlarskiej, zmiana pierwszeństwa dla takiej drogi musi być podana odpowiednio wcześnie). Odwołanie pierwszeństwa przed rozwidleniem musiałoby być podobne, na 70 m przed skrzyżowaniem z drogą dla rowerów - i byłoby całkowicie nieczytelne.

          A skoro jest D-1 na jezdni Kotlarskiej, to na przecinającej ją drodze dla rowerów MUSI być podporządkowanie dla rowerzystow (znaki A-7). Rozwidlenie dróg które mamy w tym miejscu jest z definicji skrzyżowaniem, kierujący zmienia kierunek (co wynika z oznakowania poziomego) - ale w tej konkretnej sytuacji mamy cały węzeł drogowy, ze skrzyżowaniem "właściwym" na dole, z ul. Podgórską, a kluczowa jest dramatyczna geometria. Właśnie po to zostały wymyślone znaki drogowe, aby pomagać w sytuacjach nietypowych. A ta jest wyjatkowo nietypowa (i szczerze mówiąc - całkowicie niedopuszczalna ze względu na złą geometrię).

          I - co było oczywiste - problemem jest ZIKIT który najwyraźniej nie ma kompetencji aby ustawiać znaki drogowe i zarządzać ruchem :-(
      • gervee Re: Pan Pyclik mija się z prawdą 28.03.12, 10:26
        Gość portalu: marcin ha napisał(a):

        > Do p. Balusza - żeby "zlikwidować" ten przepis, trzeba albo zmienć konstytucję
        > i wypowiedzieć Konwencję Wiedeńską o ruchu drogowym. Bylibyśmy jedynym krajem w
        > Europie nie uznającym Konwencji. Ten przepis obowiązuje wszędzie w cywilizowan
        > ym świecie. I czasem stosuje się znaki drogowe odbierające pierwszeństwo rowerz
        > ystom, tak jak stosuje sie ograniczenia prędkości do 90 km/h na autostradach al
        > bo do 70 w terenie zabudowy.

        Panie Marcinie!
        Jak wiadomo ma pan swoje zdanie nt. roweru, kasku, kamizelek, ruchu rowerowo-samochodowego itp. I o ile nie zgadzam się z częścią Pana przekonań to odbieranie pierszeństwa rowerzystom w niektórych miejscach wydaje się być bardzo sensowne. Bo co z tego, że pierwszeństwo będzie mieć rowerzysta jak skutki zderzenia poniosą obie strony i nikomu się to nie opłaci? Pierwszeństwo rzecz fajna ale nie nadaje superwłaściwości ciału i materiałom.

        Druga sprawa podobna do pierwszej, też rowerowo-przejazdowa. Nie ma się co dziwić kierowcom, że mają "gdzieś" prawa rowerzystów jesli rowerzyści mają "gdzieś" prawo. Odkąd to przejścia dla pieszych są miejscem, gdzie można sobie jeździć rowerem (zmieniło sie coś czy dalej rower należy przeprowadzić?). Odkąd to można "wpadać" na przejście dla pieszych na rowerze przed maskę samochodu i z głupią miną jechać dalej jakby nigdy nic? (pozdrowienia dla pewnej kierowniczki z czerwonymi włosami która na Salwatorze chciała demolować samochód).

        • Gość: lp Re: Pan Pyclik mija się z prawdą IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 17:58
          Druga sprawa podobna do pierwszej, też rowerowo-przejazdowa. Nie ma się co dziwić kierowcom, że mają "gdzieś" prawa rowerzystów jesli rowerzyści mają "gdzieś" prawo.


          To, co się komu podoba jest nieistotne - istotne są przepisy.
          Drogówce też będziesz po kolizji tłumaczył, że masz gdzieś przepuszczanie na przejazdach rowerowych - mimo, że jest taki przepis? Powodzenia :)
          • gervee Re: Pan Pyclik mija się z prawdą 29.03.12, 00:14
            No a odwracając kota ogonem ... będziesz się tłumaczył jak przejeżdżając na rowerze przez przejście dla pieszych zgarnie Cię samochód gdy wjedziesz mu przed maskę?

    • Gość: Bartek Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 23:45
      Co zatem widzi dojeżdżając do skrzyżowania z drogą główną?
    • Gość: GuRajn Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.kracen.hor.net.pl 28.03.12, 02:11
      Jak to możliwe by po stwierdzeniu winy kierującego został obarczony jedynie mandatem. Nikomu się prawie nic nie stało... kierowca powinien otrzymać większy mandat, punkty plus jakieś prace społeczne, np malowanie linii na ścieżkach rowerowych. Nauczyło by go to by zwracać większą uwagę. Innym razem skończy się to czyjąś śmiercią lub kalectwem i tez będzie to mandacik 500zł??:|

      Ten kraj do normalnych nie należy.
      • Gość: sad Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 05:40
        do gułagu, tam go nauczą jezdzić.
        nie dziwie sie że ten kraj tak wygląda, jak za potrącenie rowerzysty max mandat to 500 zł ale każdy chce gosciowi wrypać próbe zabójstwa, mandat milion zł i prace społeczne + rente dla całej rodziny rowerzysty na 50 lat.
        • Gość: ? Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 05:54
          z drugiej strony czego się spodziewać w naszym dzikim kraju

          gdzie państwo jest taką sobie tekturową makietą :-)

          kto ma wymóc przestrzeganie przepisów ?

          ogólnie i kierowcy, i rowerzyści robią sobie na drogach co im się żywcem podoba.....
          piesi jednak na ogół chodzą po chodnikach, nie leżą na jezdniach itp, tak że są trochę lepsi...
    • aarvedui rozwiazanie-rowerowy przejazd progiem zwalniającym 28.03.12, 07:03
      rozwiązanie - rowerowy przejazd progiem zwalniającym.

      to częste rozwiązanie przy przejściach dla pieszych, kiedy poziom drogi jest niższy niż chodnika, a nawet jeśli nie, to można zrobić szeroki próg zwalniający o wysokim kącie nachylenia dla samochodów.

      wśród ludzi zdarzają się istoty prymitywne i ograniczone. na takie działa tylko bezpośrednia siła i zagrożenie - w tym wypadku zagrożenie dla ich samochodów i ich dobrego samopoczucia, bo wjechanie na wysoki próg zwalniający z dużą prędkością nie jest przyjemne.
    • Gość: krakós Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 07:42
      W całej Europie jest bezpieczny, tylko polskie oczy są koślawe i nie widzą rowerzystów? Eeee, nie uwierzę. Problem w braku właściwego myślenia kierowców. Szkolenie przed uzyskaniem prawa jazdy to u nas fikcja i śmiech na sali, więc kierowcy nie umieją jeździć.
    • Gość: lp Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 08:02
      niestety większość kretynów w samochodach wymusza. Jak prędkość jest niewielka, tak do 30km/h to nie daje sobie wymusić tylko wjeżdżam na przejazd skoro mam pierwszeństwo i zielone światło. Innej metody nie ma, codziennie pokonuje 4 przejazdy w drodze do pracy i takie są realia. Na kasku kamera HD na której widać światła i w razie kolizji od razu Policja a potem obdukcja i pozew cywilny.
    • Gość: fa Chyba mylicie pierwszeństwa IP: 78.133.245.* 28.03.12, 09:01
      "Kierujący pojazdem, (...) jest obowiązany (...) ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu
      się na przejeździe."
      NA PRZEJEŹDZIE, a nie chcącemu na niego wjechać.
      Rowerzysta nie ma tu bezwarunkowego pierwszeństwa, bo samochody na Kotlarskiej nie zmieniają kierunku ruchu na skrzyżowaniu, tylko jadą swoją drogą prosto.

      Wypadało by do Prawa o Ruchu Drogowym dodać dla rowerów taki sam zapis jak dla pieszych:
      "Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię:
      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych"
      i było by jasne, że przejazd dla rowerów, to nie skrzyżowanie.
      • Gość: marcin ha Re: Chyba nie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.12, 10:34
        Przejazd dla rowerzystów jest normalnym skrzyżowaniem, obowiązuje na nim zasada prawej ręki albo znaki i sygnały drogowe (albo w przypadku zmiany kierunku ruchu - art 27 ust. 1a kodeksu drogowego, skręcający musi ustąpić jadącemu na wprost rowerzyście na drodze dla rowerów).

        Tutaj sytuację "zmiany kierunku" (z Kotlarskiej w dół do Podgórskiej wynikającą z oznakowania poziomego - znaki P-8b) mamy nieczytelną przez wadliwą geometrię i znak D-1 (droga z pierwszeństwem) obowiązującą na jezdni przez którą wyznaczono przejazd dla rowerzystów. Dlatego na drodze dla rowerów ZIKIT miał obowiązek ustawić znaki A-7.

        Poza tym polecam uważną lekturę przepisów - co innego art. 27 ust. 1 który cytujesz a co innego art. 27 ust. 1a. przywracający zgodność z Konwencją Wiedeńską.
    • Gość: djrace Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.12, 09:12
      skoro nikt nie jezdzi 30km/h to albo przenośny fotoradar ale dla SM zeby mandaty szly do kasy Miasta albo próg.
    • Gość: fefed Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.cust.telenor.se 28.03.12, 18:37
      NAJPROSTSZE ROZWIAZANIE TO USTAWIC DLA SAMOCHODOW ZNAK ZOLTY USTAP PIERWSZENSTWA I SPRAWA STAJE SIE PROSTA I NIE DO PODWAZENIA!!!!!!!!!!!!KONIEC!!!!!!!!!!!
    • Gość: turysta Re: Ulica Kotlarska niebezpieczna dla rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 19:19
      Gość portalu: balusz napisał(a):

      > Pierwszenstwo przejazdu dla rowerzystów na "przejeździe dla rowerów" jest niezw
      > ykle niebezpieczne i dla rowerzystów i dla samochodów.
      > Kierowca niewiele widzi z prawe strony, skąd może nadjeżdżajać rowerzysta.
      > Przepis powinien być zlikwidowany jak najszybciej !!!!!

      Sam się zlikwiduj albo jedź po naukę do cywilizowanych krajów, gdzie pierwszeństwo przed skręcającym tp sprawa jasna i oczywista.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka