Dodaj do ulubionych

Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ...

IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 11:43
Przywitał,

Ja to jestem chamsko korporacyjny dopiero. Stwierdziłem że opuszczanie "witam" skraca czas pisania maili! Tym bardziej że potem zwykle jest przecinek a ten trudno znaleźć na klawiaturze. Najlepiej bez ceregieli od razu po temacie maila kawa na ławę a nie jakieś frazesy i farmazony.
Obserwuj wątek
    • Gość: Respond Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.euro-net.pl 22.04.12, 11:45
      Zgadzam się z wypowiedzią Pana Piotra Wilka.
      Od siebie dodam, że używam w e-mailach słowa "witam" i jest to jak najbardziej właściwa forma rozpoczynania e-maili.
      Jest to wynik moich przemyśleń, które poniżej wypunktuję:
      1. Wysyłam e-mail do biura obsługi klienta i nie mam pewności, kto go przeczyta. Nie mogę więc zacząć od "Szanowny Panie", gdyż może go odebrać kobieta lub może on przebyć drogę służbową przez kilka komputerów. Zwrot "Szanowny Panie/Szanowna Pani/Szanowni Państwo" z uwagą "niepotrzebne skreślić" uważam za wielce niestosowny.
      2. "Dzień dobry" jest bardziej zarezerwowane do kontaktów osobistych lub telefonicznych. Pisząc e-mail wieczorem powinno się zacząć od "Dobry wieczór". Nie mam jednak żadnej gwarancji, że adresat przeczyta go wieczorem. Analogicznie e-mail napisany rano może być odczytany wieczorem.
      3. Korespondencja e-mailowa jest formą szybkiej i skrótowej wymiany myśli, informacji, także z użytkownikami nieposługującymi się polskim alfabetem. W takiej korespondecnji unikam stosowania typowo polskich liter. W ten sposób wiadomość jest bardziej czytelna niż zestawienie liter alfabetu łacińskiego i znaczków typu $$&%!&#^*. Słowo "witam" nie zawiera polskich znaków.
      4. Język polski jest językiem żywym i cały czas się rozwija. Kiedyś nie do pomyślenia było deklinowanie słów "radio", "studio". Jeszcze niedawno za jedyną poprawną uważano koniugację czasowników "mleć" i "pleć" w czasie przeszlym w formie "mełł-", "pełł-". Od kilkunastu lat partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnym i biernym) piszemy łącznie.

      Swoją wypowiedź zakończę stosownym cytatem:
      "Chodzi mi o to, aby język giętki
      Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
      A czasem był jak piorun jasny, prędki,
      A czasem smutny jako pieśń stepowa,
      A czasem jako skarga nimfy miętki,
      A czasem piękny jak aniołów mowa...
      Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem.
      Strofa być winna taktem, nie wędzidłem."
      Juliusz Słowacki
      • Gość: l Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.gemini.net.pl 22.04.12, 11:47
        "Pleć"?? Chyba plewić?
        • Gość: Respond Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.euro-net.pl 22.04.12, 13:55
          "Pleć" jest formą podstawową w nowym "Słowniku języka polskiego" PWN, wydanie z 2002r.
          Przy wersjach "pielić" i "plewić" słownik odsyła do "pleć".

          Przy okazji przepraszam Pana Pawła Wilka za zmianę imienia.
          • Gość: martyna30 co mnie obchodzą fobie frustratów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 08:27
            jestem warszawianką, zarabiam 16 tys netto, plus premie, jestem szcześliwa i każdy cholerny mail czy sms zaczynam zaczynalam odkąd pamiętam i będę zaczynać od "Witam!"

            takie problemy jak ten pan czy inni to się leczy
            • zalep Re: co mnie obchodzą fobie frustratów? 23.04.12, 08:40
              A któż to taki płaci Pani za czytanie w pracy takich artykułów - o pisaniu własnych opinii nie wspomnę.
              Żenada, Śzanowna Pani


              Gość portalu: martyna30 napisał(a):

              > jestem warszawianką, zarabiam 16 tys netto, plus premie, jestem szcześliwa i ka
              > żdy cholerny mail czy sms zaczynam zaczynalam odkąd pamiętam i będę zaczynać od
              > "Witam!"
              >
              > takie problemy jak ten pan czy inni to się leczy
            • tschort Re: co mnie obchodzą fobie frustratów? 23.04.12, 08:41
              Wiele chałasu o nic. A ty po cholerę wyjeżdżasz ze swoją pensją? Jakieś kompleksy? Ja mam więcej ale się tym tak nie onanizuję bo kto wie co będzie jutro.
            • Gość: Buba Re: co mnie obchodzą fobie frustratów? IP: *.doplaty.gov.pl 23.04.12, 09:02
              Żenada. Po formie komentaża widac ogromne zakompelksienie, tak ogromne, że wątpie w prawdziwość tego co przeczytałem. Zawsze zaczynam maila o słowa "witam" - jest ono bezpieczne, ani zbyt oficjalne, ani zbyt poufałe, ot takie w sam raz.
            • wojtek33 Re: co mnie obchodzą fobie frustratów? 23.04.12, 09:06
              Gość portalu: martyna30 napisał(a):

              > jestem warszawianką, zarabiam 16 tys netto, plus premie, jestem szcześliwa i ka
              > żdy cholerny mail czy sms zaczynam zaczynalam odkąd pamiętam i będę zaczynać od
              > "Witam!"

              Jak widać powyżej, 16 tys. nie zmienia siedlczanki* w warszawiankę.

              * chodzi o zjawisko a nie tę konkretną miejscowość w promieniu do 200km od Warszawy
            • Gość: cynik Warszawianką od którego pokolenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:08
              Ludzie z klasą nie rozmawiają o pieniądzach.

              I temat artykułu też nie dotyczy pieniędzy. Panna z jakiegoś zadupia chce się widocznie dowartościować...
              • mrarm Re: Warszawianką od którego pokolenia? 23.04.12, 10:51
                "Agata Maciołek, warszawianka "od pokoleń"" ... Szkoda, że to na samym końcu, bo bym nie czytał po tym.
            • von_seydlitz Ja w mailach walę od razu na "ty" 23.04.12, 09:39
              Jak komuś nie odpowiada, to niech spada, zwykle to kasa jest po mojej stronie. albo możemy nawiązać szybką i treściwą relację, albo bawić się w formy...
              zwykle jeśli z drugiej strony jest partner odpowiednio decyzyjny, to jest taki który albo chce zarobić albo tez decyduje o pieniądzach - od razu się dogadujemy....


              Mail to nie list i forma epistolarna powinna być uproszczona do minimum, dla mnie to raczej dialog, bardziej czat niż list.....

              .....
              • mikromama Re: Ja w mailach walę od razu na "ty" 23.04.12, 16:36
                ważne, żeby zachować pewną mailową wzajemność - pamiętam, jak swego czasu jako zwykła klientka napisałam maila do mojego banku i dostałam odpowiedź bezpośrednio z centrali, napisaną osobiście przez dyrektora jednego z działów krajowych (ze względu na wagę sprawy). Zaczynała się od "Szanowna Pani Gosiu", choć była absolutnie pierwszą wiadomością, jaką dostałam od tego obcego mi człowieka - w moim odczuciu jest to spoufalanie się, na które jestem szczególnie wyczulona jako kobieta. Podpisane "taki i taki, dyrektor tego a tego działu". Zdecydowanie wolałabym neutralny nagłówek "Witam" lub oficjalny (bo to bank) "Szanowna Pani".

                W sytuacji nieuzasadnionego spoufalania się wobec mnie ze strony mężczyzny, zawsze odpowiadam tym samym: odpisałam, zamiast "Szanowny Panie Dyrektorze" - "Szanowny Panie Arku". Podobnie, jako klientka, zwracałam się do dyrektora dużej agencji reklamowej, który zwracał się do mnie "Pani Gosiu" - pisałam do niego "Panie Maćku". Nie był do tego przyzwyczajony.

                A piszę to wszystko, żeby zwrócić uwagę na fakt, że spoufalanie się, szczególnie zwracanie się po imieniu do obcej kobiety lub zdrabnianie tego imienia, jest też przejawem męskiej dominacji. Jeśli nie wierzycie, sprawdźcie sami/same - konsternacja murowana.
                • mikromama Re: Ja w mailach walę od razu na "ty" 23.04.12, 16:37
                  A "dzień dobry" w mailu to absurd - czy wieczorem mam pisać "dobry wieczór"? A co jeśli piszę rano, a odbiorca czyta w nocy? nie na miejscu
              • frusto Re: Ja w mailach walę od razu na "ty" 29.04.12, 10:33
                Znałem wielu chamów, ale kogoś, kto się swoim chamstwem głośno przechwala, to widzę po raz pierwszy.
            • pijatyka Re: zaczynam i będę zaczynać od "Witam!" 23.04.12, 18:18

              'Witam' jest wystarczająco grzeczne - a przy tym wygodne.

              Nie ma sensu przenosić do internetu - medium ze swej natury demokratycznego i 'luzackiego' - tych wszystkich ceregieli i konwenansów (zwłaszcza krakowskich ;) z reala.

              Można ew. poużywać sobie różnych "wielmożnych panów" na zasadzie żartu, zabawy (kiedy obie strony 'czują bluesa') - a w żadnych wypadku jako standardowy oblig.
            • frusto Re: co mnie obchodzą fobie frustratów? 29.04.12, 10:34
              Jest Pani tpowym przykładem nowobogackiej mentalności. Co tam tradycja, zwyczaje, dobre obyczaje, ważne, że ja mam kasę.
      • Gość: acototak Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 11:26
        Użyję innego niedopuszczalnego zwrotu - "dokładnie tak" :)
      • q-ku są jakięs zasady i albo je znasz albo nie 23.04.12, 12:35
        Szanowna Redakcjo,
        chciałem zapytać, jakim zwrotem najlepiej rozpoczynać korespondencję elektroniczną? Powszechnie stosowany zwrot Witam przyprawia mnie (i chyba nie tylko mnie) o ciarki a nie potrafię znaleźć odpowiedniego jego substytutu. Z oficjalnymi korespondencjami nie mam takiego problemu, ponieważ mamy zwroty Szanowna/y Pani/e. Co jednak z bardziej luźnymi korespondencjami?
        Pozdrawiam serdecznie


        Problem form rozpoczynania listów elektronicznych jest problemem wielu użytkowników polszczyzny (można to sprawdzić w archiwum naszej poradni).
        Przyczyny tego są dwie. Po pierwsze korespondencja mailowa stanowi nowy gatunek mowy, który jeszcze nie ustabilizował się pod względem formalnym. Proszę zauważyć, że formy rozpoczynania maili pochodzą na ogół z rozmów bezpośrednich (Cześć, Dzień dobry itp.), natomiast ich zakończenia – z listów tradycyjnych, w tym pism urzędowych (Pozdrawiam, Z poważaniem itp.). Po drugie współczesną grzeczność językową charakteryzuje dążenie do skracania dystansu między interlokutorami (zarówno w mowie, jak i w piśmie), typowe dla ludzi młodych, nieakceptowane zaś w większości przez przedstawicieli średniego, a zwłaszcza starszego pokolenia.
        Zwrot do adresata w formie Witam słusznie wywołuje Pana negatywną reakcję, ponieważ wyraża wyższość nadawcy wobec odbiorcy, co nie zawsze odpowiada rzeczywistej relacji łączącej partnerów korespondencji (z moich obserwacji wynika, że częściej jej nie odpowiada, niż odpowiada).

        Stosownie użyta forma Witam / Witamy dotyczy tylko takich sytuacji, jak powitanie gości przez gospodarzy czy powitanie odbiorców radiowych i telewizyjnych wypowiadane przez prowadzących audycje.


        Zamiast więc formy Witam rozpoczynającej maile proponuję w relacjach na ty zastosować formy adresatywne będące imieniem (Jolu, Jola, Ewuniu, Jacku), uzupełniane w zależności od stopnia zażyłości przymiotnikami droga, kochany itp., zaimkami mój, moja itp. (i ich połączeniami, np. Moja Kochana Aneczko – oraz wszelkimi innymi formami nazywania adresata, stosowanymi w kontaktach bezpośrednich.
        Rozpowszechnioną formą typową dla relacji na ty jest ponadto forma Cześć, po której może wystąpić (po przecinku!) wskazana wyżej forma imienia czy pseudonimu, np. Cześć, Basieńko, Cześć, Gruby.
        W relacjach na pan, pani, zwłaszcza gdy piszemy mail po raz pierwszy, stosuje się formy Szanowny Panie / Szanowna Pani / Szanowni Państwo, po których można umieścić nazwę odpowiedniego stanowiska lub tytułu: Szanowny Panie Prezesie, Szanowna Pani Doktor. W tychże relacjach wyrażanych w sposób mniej oficjalny – co zależy od stopnia znajomości z adresatem, jego wiekiem, pełnioną funkcją – wystarczy forma Panie / Pani wraz z nazwą stanowiska czy tytułu: Panie Prezesie, Pani Redaktor, Pani Doktor.


        W podsumowaniu przypomnijmy, że omawiany gatunek korespondencji wciąż ewoluuje, co w wypadku naszego problemu oznacza, że stosowane przez Polaków grzecznościowe formy rozpoczynania (również kończenia) listów elektronicznych będą się stabilizować i z używanych obecnie wielu wariantów któreś zwyciężą, a któreś odejdą w zapomnienie. Na razie stosowne są te warianty, które omówiłam powyżej.

        — Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
        • bromba_bez_glusia Re: są jakięs zasady i albo je znasz albo nie 23.04.12, 13:51
          Ale Pani Marciniak nadal nie wyjaśnia co pisać jak się nie zna adresata, jego imienia, a nawet płci. A z tym właśnie większość ludzi ma problem. Ja nadal nie wiem jak pisać do wszelkich BOK-ów, helpdesków, sklepów internetowych, sprzedawców na allegro itp itd.

          Bo nie wyobrażam sobie że kupując przykładowo bieliznę na allegro od sprzedawcy o nicku "suche_majtki_na_dnie_morza" piszę maila zaczynającego się od "Szanowna/Szanowny Pani/Pan" albo "Droga/Drogi Suche Majtki" a następnie piszę jedno zdanie dot. np. wysyłki.
          • Gość: me Re: są jakięs zasady i albo je znasz albo nie IP: *.me.uk 23.04.12, 18:57
            Moim zdaniem zwrot: "Szanowni Państwo" jest w tej sytuacji neutralny i nikt nie powinien mieć powodu, by się o niego obrazić. A jeśli i tak się obrazi – to już jego problem.

            "Szanowni Państwo!

            Uprzejmie proszę o informację, czy oferują Państwo wysyłkę wyrobu za pośrednictwem firmy kurierskiej w wariancie gwarantującym doręczenie na następny dzień.

            Z wyrazami szacunku,

            Taki I Owaki"
      • sherman-doberman Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 18:45
        Akurat z pnem Wiliem kompletnie się nie zgadzam, Pomijając już dyskusyjne słowo "witam" (też nie lubię), to jeszcze większy opór budzi we mnie jego argument "dzielenia się swoim światem" z adresatem maila tak właśnie rozpoczętego,,
        Dlaczego?
        Oto. kiedy czytam rozmaite wypowiedzi na rozmaitych forach GW. wyjątkowo często roi się w nich nie tylko od "witam" i "pozdrawiam" ale i od rozmaitych wularyzmów, Nie jestem święta i też czasem zdarza mi się krzyknąć "ku..." . ale na szczęście tego wylewu emocji nikt w moim otoczeniu nie rozumie i mogę sobie na to czasem pozwolić. Natomiast wszem i wobec ozjamniam, że absolutnie nie mam najmniejszej ochoty partycypowaćw świecie ludzi, dla których rynsztokowe słownictwo jest jednym językiem, jaki posiadają.
        Pisząc do kogoś pragnę go o czymś poinformować , czegoś dowiedzieć się lub załatwić jakąś sprawę - a nie dzielić się z adresatem treścią mojego świata.
        Stanowcze lepsze już jest wysłanie tekstu bez żadnego nagłówka.niż to idiotyczne "witam",
        W ko,cu nagłówkizwyrażeniami urzejmymi też są tylko pustymi frazesami, a jednak utrzymały się w korespondencji w wielu językach do dziś i nawet jeżeli mieszam adresata z błotem, bo ewidentnie spaskudził robotę, kończę list "wyrazami szacunku", bo taki zwyczaj obowiązuje w kraju, w którymi mieszkam. już od paru stuleci i jeszcze go nie zniesiono, mimo uproszczenia wszelkich innych form życia.
    • Gość: Anna Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.82.21.95.dynamic.jazztel.es 22.04.12, 13:18
      Dzień dobry,

      tak właśnie bezosobowo najczęściej zaczynam wszelkie maile oprócz tych prywatnych. Z kolei samo słowo "witam" tak mnie nie razi. Wydaje mi się, że problemem jest tutaj coś innego niż sama ta forma, w Polsce niestety jak już się pisze "oficjalne" maile to nieraz najlepiej by było w nich przywitać odbiorcę z całym szacunkiem, przeprosić za zabieranie jego czasu i bić pokłony za to, że ktoś raczy poświęcić czas na przeczytanie naszej wiadomości. Osobiście mam dosyć tego i wolę koncepcję "równych osób", choćby to był profesor i student lub szef i szeregowy pracownik; tak jak to jest możliwe np. w języku angielskim. W języku polskim do dziś każdy kto posiada choć trochę władzy chce z niej korzystać i podbudowywać się nią, dlatego przed wysłaniem służbowego maila dziesięć razy sprawdzam, czy przypadkiem, gdzieś się nie pomyliłam, bo przecież odbiorca jeszcze może się obrazić.
      A co do postępowania pana Rusinka to sądzę, że brakiem szacunku jest pozostawianie wiadomości z "witam" bez odpowiedzi i to zdecydowanie razi mnie bardziej niż samo kłopotliwe słowo "witam" na początku maili.

      Z wyrazami szacunku

      Anna
      • olias Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 14:07
        a przecież istotą maila jest pełna równość i brak "napuszenia"
        • tannat Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 18:37

          > a przecież istotą maila jest pełna równość i brak "napuszenia"

          A kto tak stwierdził? Pierwsze słyszę...
        • quosoo Warszawiacy nie zrozumieją... 23.04.12, 09:47
          W wywiadzie do którego odnoszą się komentarze zacytowane w powyższym artykule, pani dziennikarz i pan profesor podzielili ludzi (lub tylko Polaków) na Kraków i resztę świata, w ogonie tej drugiej części umieszczając Warszawę.
          Człowiek, który wierzy, że miejsce urodzenia, zamieszkania czy zatrudnienia czyni kogoś lepszym, bardziej wrażliwym czy zdolnym bądź nie do rozumienia niuansów, nie może w żadnym wypadku mianować się humanistą. A wykład o kulturze i szacunku do drugiej osoby czyniony przez kogoś takiego przypomina wiersz Brechwy o kwoce...

          Mimo wszystko pozdrawiam.
      • Gość: m Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 09:35
        Jak dobrze, że nie jestem jedyną na świecie osobą rozpoczynającą mniej lub bardziej oficjalną korespondencję na wzór rozmowy telefonicznej :)
      • pijatyka Re: "Dzień dobry" 23.04.12, 18:23

        "Dzień dobry" ustępuje "witam" - wygląda dość idiotycznie w nagłówku, kiedy maila odczytuje się np. późnym wieczorem (analogicznie "Dobry Wieczór" - rankiem)
    • Gość: morlis2 Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.starachowice.vectranet.pl 22.04.12, 13:36
      Zgadzam się z Panem Piotrem Wilkiem. I uważam, że Pan Rusinek
      nadmiernie rozdmuchał temat i zrobił z niego problem.
      Według mnie nie ma kompletnie znaczenia czy ktoś do mnie napisze
      Witam czy Dzień Dobry. Każdy przyjmuje taka formę powitania jaka mu
      odpowiada. I słowo Witam wcale nie oznacza lekceważenia czy
      nieposzanowania. Ja w mailach i sms-ach piszę Dzień Dobry lub Witam.
      Pisanie Szanowna Pani lub Szanowny Panie według mnie jest
      bardzo nadęte i kojarzy mi się /nie wiem czemu/ ze starszą osobą i
      siwymi włosami.
      • tannat Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 18:37
        > Pisanie Szanowna Pani lub Szanowny Panie według mnie jest
        > bardzo nadęte i kojarzy mi się /nie wiem czemu/ ze starszą osobą i
        > siwymi włosami.

        Też nie wiem czemu...
      • vlaadmir Witam jest OK, a Rusinek sie nudzi i wymysla 23.04.12, 09:55
        Mam pretensje do dziennikarzy za to, ze w ogole podjeli temat. Taka forma przywitania uzywana jest juz od wielu lat i przyjela sie doskonale.

        Bardzo mnie irytuje takie wymyslanie i czepialstwo, jak to pana Rusinka. Pokazuje to moim zdaniem absolutny brak szacunku dla wiekszosci ludzi i ich sposobu wymiany informacji. Facet nic nie robi i z nudow wynajduje jakies niestworzone problemy.

        Apeluje do wszystkich uzytkownikow - ignorujmy takie Rusinskie absurdy, tak samo jak smolenska mgle!!

        WITAM jest nasze, jest dobre i nam pomaga, a kto nie uzywa WITAM jest burakiem
    • olias Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 22.04.12, 14:04
      to taka trochę dyskusja o gó...e w Kaliszu (Kalisz i Pana Kalisza najmocniej przepraszam, ale to takie stare powiedzenie). "cuś" jakby na zająca z ręczną wyrzutnią rakietową chodzić.
      "witam" leżało sobie nieużywane pośrodku między "cześć" a "dzień dobry". kiedy ludź potrzebował czegoś pośredniego podniósł, odkurzył i używa. to słowo z języka polskiego. jeśli ktoś uznaje to za obrazę swojego majestatu ... to jego problem. proponuję płatne wizyty u psychologa.
      Polacy to zawsze maja PROBLEM. Wielki PROBLEM.
      A co mają powiedzieć angielskojęzyczni?! tam to dopiero tragedia. Ty - to "you", Pan to "you", Szanowna pani to też "you" No nic tylko się pochlastać. a tymczasem oni nie maja takich egzystencjalnych problemów. I jeszcze żegnają cię bez "do widzenia". Niemcy tak samo. Wszyscy!!!! Rzucają na pożegnanie to Hi!, albo Cheers! a ty bidaku kulisz sie i mamroczesz swoje "do widzenia", no, w najlepszym przypadku odważaszie na "do zobaczenia".
      polski chodzący kompleks. Co w sumie stanowi zabawny przyczynek godny badań doktoranckich - ludzie szpanujący swoja angielszczyzną nie potrafią zmienić swojej mentalności korzystając tejże.
      • wujaszek_joe Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 09:26
        brawo!
    • Gość: Gość Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.12, 14:06
      ???? tak, w szkole uczą pisania email'i. Mnie na studiach uczą "witam".
      Moje osobiste zdanie: Brak odpowiedzi z powodu za powitanie "witam" uważam za brak poszanowania drugiej osoby.
      Przez wiele lat życia za granicą. Dziwiło mnie w mailach z Polski to słowo, które nie ma zbyt długiej tradycji, chyba mniej niż 10 lat. Powiem tak: w tym kraju jest brak poszanowanie języka ojczystego i brak jakichkolwiek tradycji!!!! Nawet taki autorytet jak Pan Miodek dopuszcza wszystko. "Kurwa" jest słowem wyrażającym emocje "Polaka". Proszę Państwa o czym tu jest dyskusja???? Naród nie szanuje sam siebie i pozwala na to aby oszołomy tworzyły jego wizerunek w świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • nchyb przerost formy nad treścią... 22.04.12, 15:51
      co można powiedzieć o tych, dla których od zawartości, ważniejsze opakowanie? Puści jak wydmuszka?...
    • Gość: a "Witam" jest OK IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 16:51
      "Witam" jest uprzejme, krótkie i uniwersalne. W zasadzie bez wad. Mam wrażenie, że Pan Rusinek miał gorszy dzień i trochę się zagalopował.
      • parazyd Re: "Witam" jest OK 23.04.12, 08:54
        Racja!
      • vlaadmir Potwierdzam, "Witam" jest OK 23.04.12, 10:03
        i ma jeszcze jedna zalete. A mianowicie pozwala uniknac bzdurnej wymiany myslowej z burakami w typie Rusinka.

        Buraki w typie Rusinka trzeba izolowac od spoleczenstwa! Taki, to tylko sieje ferment!

        Atak personalny na Rusinka jest tu celowy. Choc normalnie bylby zlamaniem zasad dyskusji, to tutaj mi bardzo pasuje. Bo jak inaczej mozna okreslic goscia, ktory tak jawnie ignoruje ogolnie przyjete zasady?!
      • q-ku jest nieuprzejme 23.04.12, 12:36
        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9799
        • Gość: elo Re: jest nieuprzejme IP: *.156.115.240.mortin.pl 23.04.12, 16:36
          nie rozumiem jakim kurna sposobem "witam" jest wywyższaniem się w mailu? A "Szanowny Panie" to nie jest wywyższanie odbiorcy albo siebie przy okazji?
          Witam jest proste, bezosobowe i neutralne bardziej niż cześć, czy szanowna pani. Ustawia odbiorcę na równi z nadawcą a nie różnicuje.
          Jak nadawca chce podkreślić wartość odbiorcy to napisze to inaczej jak powyżej.

          To tylko mail! a jak komuś przeszkadza to niech omija pierwszą linijkę i jedzie do konkretów. To taka formalna 'klamerka' a nie obraza. Przewrażliwieni są ci narzekający czy jak? Melisy?
          • q-ku no i widzisz, w tym problem, że nie rozumiesz 25.04.12, 10:34
            nie chcę być złośliwy
            to mnie naprawdę martwi, że młodzi Polacy nie rozumieją takich rzeczy
            "Witam" oznacza poufałość. A rzecz w tym, że Ty możesz to lubić, ktoś drugi też, ale ktoś trzeci NIE. I po to są zasady: bo nie każdy coś lubi
    • Gość: chinche Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.bsace703.e.brasiltelecom.net.br 22.04.12, 17:12
      Lepsze witam niż brak jakichkolwiek formułek grzecznosciowych. A wiele osób pisze niestety w taki sposób. Ja w korespondencji preferuję Sz.P., zwłaszcza gdy to jest pierwszy kontakt. Do mniej lub bardziej znajomych (np. n-ty e-mail) piszę już Witam oraz Panie Wacku.
      Dużo bardziej mnie rażą zdrobnienia - szczególnie "pieniążki". Ja niestety używam "pisze" zamiast "jest napisane", staram się jednak pilnować by używać poprawnej formy.
      Tak samo bardzo mnie drażni nieumiejętność rozpoczynania rozmowy przez telefon, osoba która dzwoni ma obowiązek przedstawić się pierwsza! (nie mówię o rozmowach bliskich znajomych) a raczej służbowych
    • Gość: jhjjg Prosze się nie śmiać z pana Rusinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 18:14
      ...bo ze wstydu jeszcze ujdzie mu troche powietrza.
    • aarvedui bibie piany Michała Rusinka 22.04.12, 18:17
      Po sieci krążą sarkastyczne obrazki z cyklu "straszliwe problemy zachodniego świata".

      Niezwykle poważny problem wynaleziony przez Michała "Deklinatora" Rusinka, zasługuje na umieszczenie go w tej serii.

      Panie Rusinek - na alejach trawa jest za mało zielona. Zapraszamy do malowania. Chętnie zasponsoruję wiadro farby i pędzel.
      • aarvedui bicie piany Michała Rusinka 22.04.12, 18:18

        errata: literówka - oczywiście - bicie piany
      • Gość: lucjan Re: bibie piany Michała Rusinka IP: *.ias.bredband.telia.com 23.04.12, 08:41
        Szanowny Panie Rusinek,

        Enlarge your penis!
        • Gość: Magdalena Pan Rusinek nominowany w kategorii Nekrocelebryta IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.12, 09:09
          Ha! Świetna riposta!

          Jak inaczej można zareagować na sztuczne bicie piany nad wydumanym problemem. Pan Rusinek zapewne nie odpisuje studentom, bo wsiadł do karocy pozłacanej blaskiem zmarłej poetki i usiłuje wznieść się na tych rumakach ponad nędzne pospólstwo.

          Wpuszczanie gryzipiórków z Super Expressu do mieszkania Pani Wisławy i publiczne buszowanie po jej szufladach, pokazywanie deski klozetowej imitującej druty kolczaste, urządzanie scenografii z jeszcze dymiącym się niedopałkiem w pokoju gościnnym....
          Pani Wisława Szymborska była bardzo skromną i unikającą rozgłosu osobą. Widowisko dla hien dziennikarskich jakie pan urządził w ciągu zaledwie 2 tygodni po śmierci poetki, woła o pomstę do nieba. Wstydź się, Panie Rusinek, bo to żenada przeokrutna.
          To byłam ja - Pana dawna studentka z czasów, gdy Pan jeszcze zamiast zarostu miał meszek na brodzie.
          Żegnam,
          Magdalena

        • Gość: craftwork Pani Wisławo, czy to musi być kanonik? IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 09:19
          Egzaltacja i sztuczny, przyklejony uśmiech Kolendy-Zaleskiej. Ot i tyle.
    • Gość: Luiza Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 18:40
      Z dużym zainteresowaniem przeczytałam tę dyskusję, tym bardziej, że sama używam w mejlach formuły "Witam", ponieważ "Dzień dobry" jakoś mnie śmieszy. Co gorsza - mówiłam "witam" do znajomych spotkanych na ulicy lub na uczelni - aż do czasu, gdy ktoś mi zwrócił uwagę, że "witam" spopularyzowała Nina Terentiew, która nietypowo wymawia głoskę "r", więc unikała na wizji formuły "dzień dobry". Nie chciałam być mylona z p. Terentiew i zrezygnowałam z mówienia "witam", ale piszę tak nadal w mejlach; do znajomych piszę jeszcze bardziej "obcesowo" - WITAJ!
      • Gość: DlaLuizy Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 19:16
        Ale żeby Kobieta 40+ (wnioskuję po lęku przed P. Terentiew) nadal unikała używania jakiejś formy ze względu na to, by NIE BYĆ MYLONĄ z N. Terentiew? :) :) :)
        • molto_bene Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 10:36
          Piękne!:)
    • caminoix Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 22.04.12, 18:42
      Zaczynanie maili czy listów od "Witam", podobnie zresztą jak form typu "Panie Michale", jest najzwyczajniej w świecie oznaką braku bądź wychowania bądź szacunku, jeśli używa się ich do osoby nieznanej.

      Istnieje skala grzeczności, na której obie te formy plasują się pomiędzy "Szanowna/y Pani/e" a "Cześć". Jeśli ktoś tego nie wie, to jest to brak wychowania; inaczej – brak szacunku.

      Wszelkie dorabianie ideologii, dlaczego to właśnie "Witam" należy używać, jest naiwne. Równie dobrze można sobie wmówić, że należy zawsze używać "Cześć i czołem" albo "Wasza Wielmożność" – wszystko pięknie gra we własnej teorii, tylko nie wiedzieć czemu od czasu do czasu nie dostaje się odpowiedzi na listy.

      Wiele osób nie dostrzega różnicy między równością a brakiem szacunku. Najsmutniejsze jest jednak to, że bardzo rzadko jest im to uświadamiane, przez co okazje do poprawy przepadają jedna za drugą.
      • olias Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 18:58

        ... jeszcze nie tak dawno, lat kilka temu gdy ktoś chciał na forach kogoś obrazić zamiast - jak zwyczaj na forach nakazuje słowa "Ty" używał tytułów Pan lub Pani.

        (ps. na początku zacząłem od "No to chcę Szanownemu Panu/Szanownej Pani powiedzieć że ", no ale w tym kontekście wyszłoby że chcę obrazić. A nie chcę.
        • caminoix Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 19:06
          Sam się nie spotkałem, ale wierzę, bo to by było proste przeniesienie ze sposobu zwracania się do osób znajomych, z którymi jest się na "ty". Wszystko się zgadza, ponieważ na forach domyślnie wszyscy są z sobą na "ty".

          Tylko że w mailach nie jest się już domyślnie ze wszystkimi na "ty", i obowiązują tu takie same reguły, jak w zwykłych listach. Pisząc do firmy, a więc i nie znając osoby, która ten mail przeczyta, napiszę "Szanowni Państwo", a do kolegi napiszę "Hej".
          • Gość: bbbzzz Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.ists.pl 22.04.12, 20:38
            problem polega na tym, że język się zmienia, jeśli 90% emaili zaczyna się od Witam to znaczy, że takie reguły obowiązują i twierdzenie, że jest inaczej jest bzdurą, no bo widać jak jest:)
            • caminoix Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 21:09
              Ogólnie może to i prawda, ale w tym konkretnym przypadku, to te "90%" jest wzięte z powietrza. W mojej skrzynce akurat jest na odwrót.
              • Gość: dfg Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:18
                Doprawdy trzeba mieć jakiś głęboki problem mentalny aby w słowie Witam dopatrywać się braku szacunku i jakichś dyrdymałów o hierarchii, pozycji.. kretynizm po prostu. jeśli doda się do tego ze 99% ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego ze dla niektórych słowo Witam oznacza powitanie na własnych włościach (cóż za dyshonor dla powitanego... naprawdę) to po prostu mamy obraz absurdu.
                Słowa Witam używa się powszechnie w korespondencji mailowej kiedy nie wiemy kto jest odbiorcą - kobieta, mężczyzna, dorosły, dziecko. Dotyczy to po prostu aukcji internetowych, zapytań ofertowych i korespondencji handlowej. Faktem jest że ten zwyczaj przeniósł się do korespondencji w której pojawić się nie powinien i racją jest że kierując list do promotora nie napiszą ani Witam ani priwiet ani zdrawstwujtie ani Hallo tylko zatytułuję inaczej. Nie zmienia to faktu że wyrzucanie takich listów do Kosza jest zwykłą impertynencją, bufonadą i objawem zdziczenia obyczajów w uniwersyteckich gabinetach. Niby co takie zachowanie ma znaczyć? Że dr Rusinek jest gburowatym nadętym bufonem? No tak wychodzi z tego i jaki ma z tego pożytek sam zainteresowany i nadawca takiego listu? Chyba zaden?
                • caminoix Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 17:01
                  Pan Rusinek istotnie może popełniać błąd, ale też nie próbuję bronić jego, tylko zwrotu "Sz.P.". Zapewne byłby skuteczniejszy odpisując, dlaczego nie odpisuje, niż po prostu nie odpisując wcale. Ale dyskusja nie dotyczy ego p. Rusinka, tylko zwrotu "witam".

                  Bardzo trafne spostrzeżenie nt. korespondencji handlowej. Samemu nie będąc człowiekiem handlu, takie właśnie mam pierwsze (i bardzo silne) skojarzenie dostając maila zaczynającego się od "witam": ktoś znowu próbuje mi coś sprzedać za pomocą udawania, że jesteśmy kolegami i mogę mu zaufać.

                  Bardzo słuszna również uwaga nt. przejściu "witam" z korespondencji handlowej na korespondencję, w której pojawiać się nie powinien. Pisząc do p. Rusinka należy użyć zwrotu odpowiedniego do jego pozycji, tj. akademika, a nie przedstawiciela handlowego. Jeśli maile do p. Rusinka zaczynają się od "witam", to to *jest* objaw albo braku wychowania albo szacunku. Czy jego reakcja jest słuszna i adekwatna, to inna kwestia.

                  "Impertynencja, bufonada" itd. to bardzo mocne słowa i bardzo jednostronna ocena. Równie dobrze mógłby p. Rusinek, albo też zapewne dowolny inny pracownik uniwersytetu, rozpocząć tyradę o chamstwie wśród studentów, o całkowitej ich niezdolności do oceny samego siebie, postawie roszczeniowej i ogólnie gigantycznej wierze w własną wyjątkowość i genialność, zazwyczaj zresztą tym większej im bardziej odbiegającej od rzeczywistości. Problem w tym, że obrzucanie się inwektywami raczej nie prowadzi do konstruktywnych wniosków. Ale zdaje się, że na forum w internecie nie ma szans tego uniknąć.
      • Gość: maja Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.merinet.pl 22.04.12, 19:43
        Panta rhei kai ouden menei. Język ewoluuje. Czy nam się to podoba, czy nie. Kiedyś do własnych rodziców mówiło się per "pani matko", "panie ojcze".
        Zmiany zachodzą i moim zdaniem trzeba próbować je zaakceptować. Szczególnie jeśli się rozpowszechniają.
        Dziwnie się czuję jak do mielonego, czy ryby ktoś mi podaje nóż i widelec. Ale czy to powód, żeby odmawiać jedzenia? Ostanio nawet przeczytałam że jedzenie ryby dwoma widelcami jest passe. Powinno się jeść specjalnymi sztućcami do ryby (nóż i widelec), albo w ostateczności zwykłym nożem i widelcem. Czy mam się o to obrażać i pomstować, że świat schodzi na psy? Że to "warszawiacy pochodzenia wiejskiego" takie chamskie zwyczaje wprowadzają?
        Akceptuję to, że świat się zmienia. Witam nie jest formą niegrzeczną. Nie jest tak uprzejme jak "Szanowny Panie", ale w korespondencji e-mailowej nie chodzi o to, żeby witać się z kimś robiąc jednocześnie ukłon do samej ziemi. E-mail nie jest (i nigdy nie będzie) tak oficjalny jak zwykły list, więc nie powinien wymagać tak oficjalnych form w treści.
        • Gość: Respond Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.euro-net.pl 22.04.12, 20:00
          Ryby rzeczywiście należy spożywać przy użyciu stosownych sztućców, tj. widelca i specjalnego noża. Nóż służy do oddzielania ości na talerzu poprzez ich przytrzymanie.
          Dwa widelce- to wymysł z restauracji z czasów PRLu, gdy brakowało stosownych sztućców na rynku.
          • Gość: maja Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.merinet.pl 22.04.12, 20:25
            > Dwa widelce- to wymysł z restauracji z czasów PRLu, gdy brakowało stosownych sz
            > tućców na rynku.

            Być może. Nie znam historii użycia sztućców. Aczkolwiek tak byłam uczona i uważałam to za jedną z tych rzeczy, które świadczą o dobrym (bądź nie) wychowaniu.
            Jest to kolejny dowód na to, że wszystko się zmienia i nasz punkt widzenia nie zawsze jest tym jedynym właściwym. I że warto nabrać nieco więcej dystansu do własnych przekonań.
      • Gość: h. Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.dslgb.com 22.04.12, 21:12
        jak juz jestes taki hiperpoprawny, to czemu piszesz "mail" (w wersji angielskiej) a nie polski "mejl"?
        poza tym slowo "witam" jest neutralne, bezosobowe i nijak nie nacechowane. co ma swoje plusy. ja np. gdy pisze zapytanie na Allegro na temat wystawionego przedmiotu, uzywam wlasnie tej formy. jest ona zdecydowanie najbardziej na miejscu. do tego oczywiscie poprawna. teorie retoryczne Rusinka na temat przywitania sa oczywiscie wyolbrzymieniem i malo maja wspolnego z jezykowa rzeczywistoscia (a juz szczegolnie z uzusem).
    • Gość: bankier Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.04.12, 19:01
      trzeba mieć wielkie kompleksy, żeby uznać słowo "witam" za spoufalenie się.

      Kraków od wieków przoduje w kompleksach - w warszawie słowo witam nie jest w stanie nikomu zrobić krzywdy, bo to takie samo powitanie jak "dzień dobry".

      kraków to zagłębie zakompleksionych pseudointelektualistów (oczywiście niczego nie ujmuję prawdziwym intelektualistom, którzy tez tam mieszkają).
      • caminoix Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 19:10
        Nie trzeba kompleksów, wystarczy dobre wychowanie.

        W Krakowie "witam" również nie robi krzywdy. Pokazuje tylko poziom kultury osoby, która go używa, co jeśli by iść tropem logiki "bankier"a, doprowadziłoby do Warszawy.

        W tej chwili różnica między K-owem a Wa-wą jest już tylko taka, że w Wa-wie jest znacznie więcej przyjezdnych ze wsi za karierą. A ci zwykle nie zważają na formę, w odróżnieniu od prawdziwej inteligencji.
        • Gość: magistra Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 20:02
          Nie lubię powitania Witam, nie jestem koleżanką nikogo, a na pewno nie osób mi nie znanych. To ja ustalam, co jest dla mnie grzeczne, a co nie.

      • Gość: wd Ten gość powinien nie czytać e-maili bez przybitej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:38
        Ten gość powinien nie czytać e-maili bez przybitej pieczęci
    • Gość: gae Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 19:03
      Nadęty bufonik na trupie poetki chce się wspiąć na pozycję autorytetu. A potrzebny jest jak rzep na psim ogonie.
    • Gość: krak Witam w XXI wieku wszystkich zakompleksionych IP: *.multi-play.net.pl 22.04.12, 19:08
      pseudointeligentów :)
      • Gość: Pseudointeligent Re: Witam w XXI wieku wszystkich zakompleksionych IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 19:18
        Witaj wśród swoich :)
    • Gość: Dla_Pana_Jana Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 19:35
      Odpowiadając Panu Janowi ("Co by Pan zrobił")...

      Chyba można napisać "Dzień dobry" lub "Droga Pani"... Jeżeli Pan nie zna ich imion to pewnie One nie znają Pana imienia... Wtopy nie będzie :)
      • Gość: Magda Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.229.148.114.dmk-alpha.eu 23.04.12, 09:14
        w moim odczuciu droga Pani jest dużo bardziej protekcjonalne niż witam
        • Gość: Dla_Pana_Jana Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.home.aster.pl 23.04.12, 10:18
          > w moim odczuciu droga Pani jest dużo bardziej protekcjonalne niż witam

          Przecież wspominany tutaj Pan Jan nie ma pojęcia jak ta Pani ma na imię... To nie jest protekcjonalne? Przecież nie dlatego, że ta Pani ma ściśle tajne stanowisko, albo pracuje za szklaną szybą... Na prawdę nie chce mu się sprawdzić? Nie potrafi? To już rzeczywiście "witam" jest na jego poziomie i niech przy tym zostanie
    • bosman_plama Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 22.04.12, 19:48
      W komentarzach pod wywiadem z Rusinkiem przeważały - i to zdecydowanie - opinie negatywne. Tymczasem, jak zdaje się wynikać z zestawu umieszczonego na stronie, listy przychodziły przede wszystkim z wyrazem poparcia. Zabawne.
      • kilroy_was_here Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 09:25
        bosman_plama napisał:

        > W komentarzach pod wywiadem z Rusinkiem przeważały - i to zdecydowanie - opinie
        > negatywne. Tymczasem, jak zdaje się wynikać z zestawu umieszczonego na stronie
        > , listy przychodziły przede wszystkim z wyrazem poparcia. Zabawne.

        W komentarzach przeważają też argumenty ad personam. Nie dostrzegasz korelacji?
    • czesiekkk Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 22.04.12, 20:04
      Witam

      Trzeba naprawdę wieść szczęśliwe, dostatnie życie, żeby mieć TAKI problem.
    • Gość: gesia_skorka Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 20:53
      Uzywalem "witam" przez lata, bezrefleksyjnie, mlotowo. nie wstydze sie tego, bo czego sie wstydzic w sieci, gdy prawie wszystko jest anonmowe. i bledy tez mozna robic do woli. a jednak jakis czas temu, po przeczytaniu tego tekstu (bo on sie pojawil juz duzo wczesniej), doszlo do mnie, ze witam na poczatku maila jest bez sensu. mail to poczta. jak sie komus list wysyla, to wie sie do kogo. do kolegi, szefa, gazety,na forum, kochanki. a jak sie do kogos list sle, to sie powinno zaczac i skonczyc sensownie: pani magdo, szanowny panie, kochana. a jak sie odpowiada na oferte pracy, to sie po prostu pisze w odpowiedzi na oferte pracy...
    • fortart WITAM nie, WITAJ tak 22.04.12, 21:17
      Nikt mnie nie może witać u mnie w domu mówiąc mi WITAJ. natomiast przywitać się słowem WITAJ można.
      • fortart Re: WITAM nie, WITAJ tak 22.04.12, 21:18
        ... u mnie w domu mówiąc mi WITAM ...
        • sselrats CapsLock NIE 23.04.12, 01:22
          ...
      • sammler Re: WITAM nie, WITAJ tak 23.04.12, 09:55
        fortart napisał:

        > natomiast przywitać się słowem WITAJ można.

        Nie zawsze i nie wszędzie. Do klienta się tak raczej nie zwrócisz, chyba że się już jakiś czas temu dobrze poznaliście i przeszliście na "ty".

        S.
    • Gość: zb Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 22:59
      Mysle ze mozna by troche przywrócic blasku i znaczenia slowu "Cześć" i przestac je traktowac jako przejaw zbytniej poufalosci. Mozna by jeszcze pisać "Czołem" ale to już trochę trąci Sienkiewiczem. Jesli nie to pozostaje pisać "Szanowny Panie/Pani Magister"
      W końcu "Cześć" czyli oddanie czci to przejaw wielkiego szacunku a przy tym jest dosć swobodne i zakorzenione w j. polskim. jak chcemy podążac za trendami
      światowymi wyznaczonymi kulturą anglosaską to musimy troche spuścić z tonu i wypuscic powietrze.
    • Gość: DSD Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.231.15.213.koba.pl 22.04.12, 23:24
      Przypomina mi sie jak - lat temu ze dwadzieścia - kolega w internacie przekonywał mnie że jestem dziwakiem bo siusiając rozpinam guzik u spodni, potem rozsuwam rozporek, i dalej wiadomo co. Kolega uważał że od tego jest rozporek aby rozpiąc go, wysunąć ptaszka przez powstałą szparę (pod zapiętym guzikiem) i zrobić wiadomo co. Był bardzo zdziwiony kiedy okazało się że to on jest dziwakiem... Problem słowa 'witam' jest na podobnym poziomie.

      Jak ktoś wyżej zauważył - jeszcze jeden dowód na wyższość kultury anglojęzycznej z prostym 'you' nad wiecznie narzekającymi na wszystko Polakami.
    • Gość: aniołek z piekła Pseudoproblem "intelektualisty" Rusinka IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 23:30
      Pan Morcinek czy tam Rusinek ma intelekt i wyobraźnię na takim dokładnie poziomie, że stać go co najwyżej na postawienie kwestii o takiej ciężkiej wadze i poważnej randze jak "problem" zaczynania maili od słowa "witam". Odkąd dał się szerzej poznać, czyli od kiedy zaczął pojawiać się w mediach jako ogon starszej pani, nie miałem wątpliwości, że nie stać go na nic więcej. A że ten "problem" Morcinka wywołał taką lawinę listów też nie powinno dziwić - większość potrafi dużo mówić tylko o niczym. Na piłce nożnej też każdy się zna, tak jak na sztuce adresowania maili. Niestety bardzo długo będziemy musieli tolerować istnienie w mediach tego nowego celebryty intelektualnego, a wraz z nim podobnych "problemów" na jego poziomie. Będzie ujeżdżał bez oporów i do oporu nazwisko poetki do pchania własnej kariery i odcinania kupownów od taj jakże korzystnej zażyłości.
    • aoru Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 23.04.12, 00:02
      Tja, wszystko można nazwać przejawem kompleksów i od razu dyskusja wygrana. Istnieje termin "argumentum ad complexum"? Akurat bezpośredniość, stawienie się na równi z drugim człowiekiem, wydaje mi się przejawem braku kompleksów - zakompleksiona jest ta osoba, która poprawia swoje poczucie wartości wymagając od innych, aby adresując ją uważali, aby wyrazić odpowiednio głęboki szacunek. Pozwala to adresowanemu czuć się ważnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka