Gość: Chl
IP: *.ssp.dialog.net.pl
13.05.12, 21:39
Jak pan Polewka i inni miłośnicy będzie kupować te "lokalne rarytasy", to na pewno się te punkty utrzymają. A jak nie, to zostaną zastąpione przez inne usługi, zgodne z preferencjami nabywców. Osobiście wolę mieć bank w centrum, a sklepik na osiedlu. O gustach się nie dyskutuje. Na szczęście właściciele mają jeszcze co nieco do gadania mino postępującej komuny i gigantycznej biurokracji w tym zakresie.