Dodaj do ulubionych

Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość?

IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 15:21
Kierowca umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.... pani prokurator chyba oszalała - UMYŚLNIE czyli specjalnie i z pełną świadomością zjechał na lewy pas.... najsłabszy adwokacina obali takie stanowisko w 5 sekund....
Obserwuj wątek
    • Gość: ma-ryja Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.12, 15:48
      Pomrocznosc jasna sie klania. Nie umniejszajcie morderstwa z premedytacja,. Jazda bez wyobrazni i po pijaku to polska specjalnosc, niezaleznie czy ktos w Anglii mieszka czy nie!
      • Gość: l Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.gemini.net.pl 29.05.12, 16:01
        Gość portalu: ma-ryja napisał(a):

        > Pomrocznosc jasna sie klania.

        Chyba tobie. Gdzie tu widzisz stan pomroczny, analfabeto?
        • Gość: szkot Myslal ze jest Anglii wiec heja na lewy pas... IP: *.zone7.bethere.co.uk 29.05.12, 22:37
          zwyczajna pomylka
    • Gość: l Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.gemini.net.pl 29.05.12, 16:00
      Gość portalu: eddie napisał(a):

      > Kierowca umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.... pani proku
      > rator chyba oszalała - UMYŚLNIE czyli specjalnie i z pełną świadomością zjechał
      > na lewy pas....

      Przepraszam bardzo - masz problemy z czytaniem, z rozumieniem czytanego tekstu czy może z logicznym rozumowaniem?
      Chyba nie trzeba błyskotliwej inteligencji, żeby zrozumieć, iż umyślność dotyczy naruszenia zasad bezpieczeństwa, nie zaś zjechania na lewy pas?
    • Gość: maciek Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.torro.pl 29.05.12, 16:08
      Umyslnie, bo zjechal na przeciwlegly pas, na podwojej ciaglej, informowaly o tym znaki pionowe oraz poziome. Jezeli przejedziesz na czerwonym swietle na skrzyzowaniu i potracisz kogos to zrobisz to umyslnie, i zadne tlumaczenia ci nie pomoga.
    • teczowa-szmata Na wyspach 29.05.12, 17:15
      tez traci świadomość?
    • Gość: utrata Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.ghnet.pl 29.05.12, 17:17
      jaka utrata świadomości, k-wa, za kierownicą. co to za lewe tłumaczenie. POWINNI GO WTRĄCIĆ DO LOCHU DOŻYWOTNIO.
      • angrusz1 Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? 29.05.12, 22:06
        Nie śmiejcie się z tej utraty świadomości , bo w Częstochowie toczy się proces , gdzie człowiek jadąc mercedesem po chodniku - zjechał na chodnik - zabił człowieka .
        Najpierw tłumaczył się, że to sam samochód przyśpieszał , bo coś się zepsuło . Kiedy mu udowodniono, że nić się nie zepsuło , to zaczął mówić o chwilowej utracie świadomości i są go uniewinnił .
        Takie sądy mogą być nie tylko w Częstochowie .
        • Gość: realista Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: 193.193.92.* 30.05.12, 13:02
          To sądy orzekają na podstawie tego, że ktoś coś "mówił"? Poważnie?
    • Gość: Krzysztof K. Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.fema.krakow.pl 29.05.12, 17:21
      Powinien trafić do aresztu. Nagły zanik świadomości - to trzeba jakoś udowodnić - czyżby leczył się psychiatrycznie? Może po prostu zasnął? No ale w ciągu dnia? Jakiś dziwny gość.
      • Gość: Autor Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.lan.mannet.pl 29.05.12, 17:58
        A co ma Psychiatria do utraty świadomości ?
        Może ma cukrzycę albo kłopoty z sercem albo zwyczajnie zasnął ?
        • Gość: realista Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: 193.193.92.* 30.05.12, 16:52
          I co ma utrata świadomości do stosowania środka zapobiegawczego? Widocznie należało zastosować areszt, ale na pewno nie z takim uzasadnieniem, jak to sobie wyobraża portier z femy.
          • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 30.05.12, 18:58
            Mamy 21 wiek GPS i człowieka który nie jest groźnym przestępcą tylko prawdopodobnie zwykłym szarakiem z załamaniem psychicznym. Wystarczy zabrać paszport i założyć obrożę na nogę za zakazem zbliżania się do granicy na odległość 50km. Tylko areszt jest bardziej medialny
      • Gość: l Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.gemini.net.pl 29.05.12, 18:02
        Następny geniusz się odezwał...
        • Gość: SWIAT Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.pool.mediaWays.net 29.05.12, 21:59
          Siedzi ochroniarz na portierni i sie wymundrza. Taki to geniusz.
    • Gość: vbn Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.ghnet.pl 29.05.12, 17:21
      W takim przypadku / 3 trupy, ewidentna wina / cały proces powinien być za tydzień i trwać godzinę. Co tu w ogóle wyjaśniać? Wyrok oczywiście maksymalny, wg mnie 8 lat to zdecydowanie za mało. Powinien dostać minimum 15.
      • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 29.05.12, 17:53
        Głupi jesteś ja but, to prawdopodobnie zwykły normalny człowiek któremu z przyzwyczajenia pomyliły się pasy bo jeździ głównie w GB, kara jaka go czeka, ta najgorsza, to świadomość do końca życia że zabił troje ludzi. Nie był pijany prawdopodobnie nie jechał zbyt szybko powinien dostać zakaz prowadzenia pojazdów i wyrok w zawieszeniu. Ten kraj jest właśnie taki chu...y przez takich buców którzy tylko krwi i krwi chcą, zero empatii.
        • Gość: Tangua Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.ghnet.pl 29.05.12, 20:33
          Wyjątkowo wredny sku*wiel z ciebie. Gość zabił 3 osoby, a ty go wybielasz i chcesz wyroku w zawieszeniu. Szkoda, że to twoje dzieci lub bracia ne jechali tymi motocyklami. Twoim pisowskim jężykiem - przez takich poje*anych ciulów jak ty mamy w kraju taki syf i bandytyzm. Jesteś zapewne nawiedzonym kibolem jakiejś kopanej drużyny i łysym, potauowanym karkiem.
          • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 29.05.12, 23:00
            Bynajmniej jestem zwykłym człowiekiem i kierowca z setkami tysięcy przejechanych kilometrów a i mnie zdarzyło się pomylić w szarówce i deszczu drogę i wyjechałem na dużym skrzyżowaniu (na szczęście ze światłami więc na poprzecznej drodze mieli czerwone) centralnie pod prąd na czołówkę i zapewniam cię że nie celowo bo tak jak tu byli motocykliści to równie dobrze tam ( jak i w tym przypadku) na przeciwległym pasie mógł być TIR. To twój zlasowany mózg doskonale wpisuje się w naszą rzeczywistość czajenia się policjantów w krzakach zamiast pod szkołami, gnojenia ludzi i firm przez wszechwładzę urzedników walących milionowe kary za brak peselu na recepcie itp. itd. Trochę wyrozumiałości i tolerancji a wszystkim będzie się żyło lepiej ciebie też może kiedyś zdekoncentrować płacz dziecka i szarpniesz kierownicą zabijając np. rowerzystę ile byś sobie wtedy dał lat więzienia ??????????????????
            • Gość: hanerq Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 10:07
              Skąd w tobie tyle jadu i nienawiści do innych? A równocześnie wybielania kierowcy, który zabił 3 osoby?
              • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 30.05.12, 12:31
                We mnie jest jad??????? Zostałem nazwany wyjątkowym skur...m i wytatuowanym karkiem i mam nadstawić drugi policzek. A bronię tego człowieka bo jest sprawca strasznej tragedii całkowicie przypadkowo, kimś takim może byc każdy z nas bo np spadnie z naszego dachu soplel na dzieci gdy byliśmy na nartach i nie mogliśmy go usunąć, źle ocenimy odległość i wymusimy pierwszeństwo, czy popełnimy jeden z trywialnych błędów który przez zły zbiego okoliczności skończy się tragedią. Ale jesteśmy zwykłymi ludźmi z rodzinami, praca zwykłym zyciem którym przez myśl nie przeszło robić komuś krzywdę. Czy naprawdę tacy zwyczajni ludzie zasługują na karę większą niż gwałciciel bo przecież on nie zabił tylko zgwałcił
                • Gość: zoja Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.ghnet.pl 30.05.12, 17:00
                  Za śmierć aż 3 niewinnych osób kara powinna być bardzo wysoka, żadne zawieszenie. 15 lat powinni mu wlepić. Jestemś tu jedynym, który bardziej martwi się o sprawcę niż współczuje ofiarom. Zadziwiająca jest twoja postawa. Jakby na tych motorach jechali twoi bracia, syn, przyjaciele, to też byś tak ciepło mówił o sprawcy?
                  • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 30.05.12, 18:54
                    Nie mówię ciepło tylko potrafię sobie wyobrazić co czuje czuje normalny człowiek który ma rodzinę zonę dzieci dom pracę i przez prawdopodobnie nawet dla niego niezrozumiały błąd (z przeciwnej strony równie dobrze mógł jechać TIR więc raczej nie zrobił tego z rozmysłem) gina ludzie samo to może doprowadzić człowieka do totalnego załamania nerwowego. A potem pojawiają się tacy jak ty i krzyczą "do więzienia z mordercą" "15 lat". Ten człowiek który całe swoje życie był normalnym obywatelem ma świadomość że są ludzie tacy jak ty a więc może i prokurator którzy tylko marzą o wsadzeniu go za kratki. I ten zwykły szary obywatel ma przed oczami gwałt w więzieniu, ostracyzm wobec rodziny, prawdopodobne bankructwo i biedę dzieci i żony. A wy tylko do więzienia Z CZEGO CHCESZ GO RESOCJALIZOWAĆ z nieuwagi. I choć powinienem życzyć ci odwrotnie ale z całego serca mam nadzieję nie popełnisz błędu który bedzie skutkował tragedią podobnej do tej bo wystarczy np nie odśnieżyć chodnika i już dziecko ginie pod kołami auta, albo nie zaciągnąć hamulca ręcznego, albo zapomnieć z roztargnienia zakręcić gaz i pożar gotowy i giną dzieci . Ciekawe czy kiedy sam doprowadzisz do takiego wypadku tez bedziesz krzyczał 15 LAT DLA MNIE Z PEDOFILAMI I GWAŁCICIELAMI JESTEM MORDERCĄ NIE ZWYKŁYM ROZTARGNIONYM CZŁOWIEKIEM ZASŁUGUJĘ JA MORDERCA NA KATORGĘ I WIĘZIENIE.
                    • Gość: kierowca Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.ghnet.pl 31.05.12, 13:03
                      Zastanów się, co ty w ogóle wypisujesz. To co - dasz mu jeszcze order, wolno puścisz, mimo śmierci 3 motocyklistów? Czy w przypadku innych wypadków, które zdarzają się codziennie, też jesteś taki tolerancyjny? Ile byś mu dał, gdyby to w ciebie wjechał, bo "stracił świadomość" i zginęliby członkowie twojej rodziny? Czekam na odpowiedź.
                      • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.12, 13:33
                        Odebrał bym prawo jazdy zakazał dożywotnio kierowania pojazdami i nakazał wypłatę odszkodowania na rzecz rodzin poszkodowanych. Z całą pewnością z punktu widzenia rodzin poszkodowanych, rodziny sprawcy i całego społeczeństwa będzie to bardziej korzystne. Sprawca poniesie karę ale będzie miał dalej rodzinę i w miarę normalne życie (jeżeli nie wyląduje w zakładzie psychiatrycznym), rodziny zabitych jakąś rekompensatę bo przecież życia zmarłym to nie wróci, jako społeczeństwo nie będziemy musieli utrzymywać więźnia a wręczę odwrotnie jego praca zapewni nam dodatkowe wpływy, odebranie prawa jazdy da nam pewność że taki wypadek się nie powtórzy. Co zyskamy wsadzając go do więzienia? odwet? zemstę? po ośmiu latach zdeprawowany wrak człowieka który jakoś tam będziemy musieli utrzymywać a będzie stanowił dla nas zagrożenie? Jaką byś sobie na dzień dzisiejszy wymierzył karę za powiedzmy pożar spowodowany nie wyłączoną grzałką w którym ginie 2-3 osoby, czy taki wypadek sprawił by że stajesz się bandytą zasługującym na 8 lat więzienia. Ile byś sobie dał? Czekam na odpowiedź
                      • Gość: MisiaszM Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.12, 13:37
                        Gdyby mnie zabił inny kierowca to z całą pewnością wolał bym żeby przeją poprzez odszkodowanie utrzymanie mojej rodziny, żeby mogła dalej godnie żyć niż żeby bezproduktywnie gnił w więzieniu. Mnie jego więzienie życia by nie wróciło, dzieci nie posłało na studnia ani nie napełniło garnka.
        • Gość: kuku Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: 213.134.163.* 29.05.12, 20:41
          Zgadzam się (za wyjątkiem tej ostatniej kwestii o krwi, bucach i chu...).
          Gość się pomylił. Każdemu się może zdarzyć. Nic nie piszą, żeby jechał po pijaku, za szybko, bez świateł - cokolwiek. Porównanie do przejechania skrzyżowania na czerwonym świetle, które ktoś wyżej podaje, też nieadekwatne. Na czerwonym świetle się przejeżdża, bo "a nuż zdążę", a nie sądzę, że koleś sobie wydumał, że pojadę lewym pasem, bo będzie szybciej...
          • pod.sufitka Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? 30.05.12, 01:11
            wybacz ale to ze się tylko "pomylił" i że każdemu się może zdarzyć nie ma żadnego znaczenia - zabił 3 osoby, zniszczył życie im i ich rodzinom, i za to musi odpowiedzieć
            a współczuciem mam, dla niego też, ale przede wszystkim dla rodzin ofiar
    • prochdast Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? 29.05.12, 17:53
      bo trzeba kochać drugiego człowieka ,na pewno nie planował wypadku więcej współczucia tragedia i tyle
      • Gość: Frog Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.2-0.pl 29.05.12, 20:43
        Nie gadaj człowieku o miłości do bliźniego, bo gdyby ich kochał, to by debiloza bezbronnych hugarów puszka nie atakował. Utrata świadomości - banalny i powtarzający się powód. Jeżeli traci świadomość to radzę ogródki podlewać, a nie autem porządki robić.
    • Gość: 24h Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.tvk.torun.pl 29.05.12, 18:57
      Kara smierci dla drania!
      Przepadek calego majatku!
      Dzozywotnia renta dla tych ktorzy przezyli z pracy drania i mordercy!
    • Gość: enrico Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 19:22
      Niestety. Bezmyślnie zabił 3 niewinnych ludzi, a teraz udaje niewinnego- prawdziwy patriota i prawy człowiek- jak głosi PiS (popierany w tamtych stronach) !!! Zgubiła go 7-letnia lewostronna jazda w Anglii. Przyzwyczajenia , tak szybko się nie wyzbywa.
      Musi ponieść surową i zasadną karę- niech Sąd ją określi.
    • the_michal Kierownica po złej stronie 29.05.12, 21:20
      On po prostu nie widział drogi, żeby wyprzedzić musiał wyjechać całym samochodem na przeciwny pas ruchu. Nie potrafię wytłumaczyć jak można zjechać na inny pas ruchu, zsnął i tyle
    • Gość: SWIAT Re: Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość? IP: *.pool.mediaWays.net 29.05.12, 21:55
      TO geny !!! Polacy ewolucyjnie nie w stanie opanowac sztuki bezkolizyjnego, prowadzenia pojazdow mechanicznych szybciej niz konna fura.
    • czarna-mysza Przestańcie pluć jadem 29.05.12, 22:01
      wypadki się zdarzają. Nie jest to powód do linczowania kierowcy. Nie jechał za szybko, nie zgrywał kozaka. Nie wiadomo co się stało, czy to pomyłka czy utrata świadomości czy zmęczenie - w pełnym słońcu, w dusznym samochodzie nietrudno o utratę koncentracji!
      Najprościej krytykować nie znając faktów.
      Współczuję rodzinom ofiar ale to nie sprawia że nie mam zrozumienia dla drugiej strony.
      Może to w wyniku przeżytych wydarzeń.
      Mojego kuzyna potrącił młodzieniaszek bo go nie zauważył.
      Amputowano mu nogę, jest unieruchomiony na łóżku, wciąż pojawiają się odleżyny i powikłania.
      Po 2 stronie jest inna osoba z rodziny, która sama spowodowała niedawno wypadek, nie wiadomo co się stało, sytuacja jak tutaj - zjazd na 2 pas w ciągu dnia, zderzenie czołowe, bez ofiar na szczęście.
      Ale znając blaski i cienie obu tych wydarzeń stwierdzam, że najżałośniejsze kreatury tylko mogą tak jadzić na prawo i lewo, na każdego, bez względu na sytuację.
      Trochę więcej rozumu i empatii, możecie być ofiarą i sprawcą, nigdy nie wiadomo, czy Was coś nie przejedzie, czy Wasze dzieci cało dotrą do szkoły, czy Wy w gorszy dzień nie potrącicie staruszki lub nie zjedziecie na inny pas. Oby nie, ale może jednak. I co wtedy powiecie? Co byście chcieli usłyszeć? Że jesteście ch...mi i powinniście zgnić w więzieniu?
      • pod.sufitka Re: Przestańcie pluć jadem 30.05.12, 01:17
        to postaw się teraz w roli rodziny ofiary, jednej z trzech, chciałabyś żeby zabójca został na wolności bo nie był pijany anie nie jechał za szybko, tylko się pomylił a w ogóle to chwilowo ogarnęła go pomroczność
        wiesz ja współczuje sprawcy, nawet bardzo ale zdecydowanie bardziej żal mi zabitych którzy, zauważ, również nie popełnili żadnego błędu anie nie byli pijani nie zrobili nic nagannego jechali zgodnie z przepisami a mimo wszystko to oni ponieśli konsekwencje czyjegoś zachowania
    • Gość: grzegorz nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.05.12, 22:55
      No właśnie, nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Wsadzanie do więzienia kierowcy który spowodował wypadek będąc TRZEŹWYM i nie naruszył w sposób rażący przepisów poprzez np. prędkość, to paranoja. Powiedzcie co dobrego z tego przyjdzie dla kogokolwiek, poza tym że człowiek który winny jest co najwyżej popełnienia błędu trafi między prawdziwych kryminalistów i wyjdzie z więzienia gorszy niż do niego wszedł?

      Nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę, ale od zostania "przestępcą" z paragrafu 177 kk każdego kierowcę dzieli sekunda nieuwagi, milimetr złej oceny sytuacji na drodze albo odrobina zwyczajnego pecha.

      Do więzienia wsadzać należy kierowców którzy spowodowali wypadek po alkoholu, narkotykach albo którzy przed wypadkiem w przeszłości znani już byli jako piraci drogowi.
      • Gość: krr Cieniutka jest granica miedzy błachym zdarzeniem IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 09:38
        drogowym a wielką tragedią. Niedawno pomagałem kierowcy na zakopiance wyjsc z wydachowanego do rowu samochodu. Mowił, ze codziennie tedy jezdzi i nie wie co sie stało, miał chlop szczescie, bo tez mógł trafić w kogoś.
    • turpin Od motocyklisty 30.05.12, 09:35
      Czytam te wszystkie posty, z których większość zieje nieskrępowanym chamstwem i głupotą. Ludzie wyrażają kategoryczne sądy i ferują wyroki w sytuacji, gdy w zasadzie nie wiadomo, dlaczego stało się co się stało. Najwyraźniej stan umysłu autorów tłumaczy nasycenie polskich dróg agresją i lekkomyślnością, jakie, także mieszkając w Anglii od siedmiu lat, mam okazję obserwować w każde wakacje.

      Zastanawiam się, czy nikomu z domorosłych inkwizytorów nie zdarzyła się chwila nieuwagi za kierownicą (a do tragedii nie doszło tylko dzięki temu, że ktoś inny zdążył zareagować lub droga względnie pobocze były szczęśliwie puste)? Czy ktoś z niech zmęczony nie pomylił się w ruchu 'innostronnym', o ile miał okazję takiego doświadczyć?

      Mnie zdarzyło się to przed bodajże trzynastu laty - po całym dniu jazdy wyjechałem w Londynie motocyklem ze stacji benzynowej pod prąd. Szczęśliwie kierowca auta jadącego z naprzeciwka zdążył zahamować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka