Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.12, 23:13
Załóżmy, że zostawię kwit opłacony na 2 godziny. Wracam po godzinie i 55 minutach, auta nie ma. Bo złodziej widząc kwit z godziną - doskonale wiedział, ile ma czasu.
Kogo mogę oskarżyć za pomoc w kradzieży: Na(bez)czelny Sad Administracyjny, czy tych co się do niego odwołali - wymuszając kretyńską decyzję?
Sprawa ewidentnie powinna iść do kasacji. Może3 jakiś pozew zbiorowy?