Rada miasta potępiła Józefa Burkata

IP: *.bojko.krakow.pl 01.07.04, 07:50
Ja również jestem wzburzony i zdecydowanie potępiam takie drobne machlojki
(drobne, bo było tego raptem kilkaset tysięcy PLN. LUDZIE!!!!! W jakim kraju
my żyjemy! Koleś robi wałki na grube miliony a głupiutki radny to "potępia".
Moim skromnym zdaniem za malwersacje przy publicznych pieniądzach powinna
zostać wprowadzona kara śmierci. Polska straciłaby 90% urzędników....
    • Gość: Gucio Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 08:52
      W pełni popieram działania Pana Burkata! Trzeba mieć ODWAGĘ, żeby przeciwstawić
      się korupcji na taką skalę. A przebieg całej tej szopki z "potepianiem"
      wystawia złe świadectwo nie Panu Burkatowi, ale wszystkim "potępiającym".
      Osobiście dla mnie jako wyborcy taki wynik głosowania jest jasną wskazówką jak
      głosować i na kogo w kolejnych wyborach. Korupcja i przekręty są wszędzie
      również w policji: www.policjainaczej.prv.pl. Jako obywatel Krakowa dziękuję
      Panu Burkatowi za poważne i odważne podejście do swoich obowiązków!!!
    • kapitan.kirk Do piachu z taką radą :-((( 01.07.04, 09:21
      Dlaczego wciąż tych samych dwóch-trzech ludzi musi ratować honor rajców,
      podczas gdy większość podciera sobie tyłki nie tylko ślubowaniem, ale i zwykłą
      przyzwoitością? Na co oni liczą, że jak się postraszy tego, co wykrył ich
      machloje, to reszta Krakowa się przestraszy i im odpuści, z prokuraturą i prasą
      na czele? Żenada, żenada i jeszcze raz żenada :-((( No, aby do wyborów...
    • Gość: Ruczaj bedziemy pamietali panie Kajetanie, i pania tez IP: 195.116.22.* 01.07.04, 10:48
      p. Starmach i panie Misztal pan tez nie zostanie zapomniany..
      to co zrobiliscie bylo zalosne.
    • Gość: cet2 Who is hu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 10:51
      Spokojnie, nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. Przyjęte stanowiska oraz
      imienny rozkład głosów dobitnie wskazują, gdzie szukać przyczyn, źródeł oraz
      sprawców zarówno samego przekrętu, jak i tego całego syfu, malarii i zgnilizny.
      • Gość: Ruczaj Racja.. w 100%... IP: 195.116.22.* 01.07.04, 11:14
        tyle, ze za jakis czas moze sie okazac, ze NIE MA NA KOGO GLOSOWAC
        • Gość: cet2 wyjście smoka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:58
          Coś tam zawsze się wmyśli. Na przykład zagłosujemy sobie na Samoobronę. Albo
          się do niej najpierw zapiszemy. Słuchacie, słuchajcie!!! A może to rzeczywiście
          jest jakieś wyjście?!
    • Gość: kubapowiatowy kameleon na pepitku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:38
      Gdybym to ja był przewodniczącym doktorem inżynierem Pytko Pawłem, to albo bym
      ten dokument wraz z załącznikami dostał, albo nie dostał. Gdybym nie dostał -
      to źle, a jak tak - to dobrze, bo albo bym go sobie przeczytał, powielił i dał
      innym, albo nie. Jak nie - to źle, a jak tak - to dobrze, bo można by od ręki
      sprawdzić tylko jedną rzecz. A mianowicie taką, czy to torowisko oraz ta stacja
      zostały odebrane i zafakturowane, czy też nie. Jak nie zostały – to dobrze, a
      jak zostały - to źle, bo wtedy musiałbym ruszyć cztery litery (z tych
      wszystkich foteli i rad, w których zasiadam) na miejsce i popatrzyć – istnieje
      fizycznie ta stacja i to torowisko, czy też nie istnieje. Jak istnieją - to
      dobrze, a jak ich nie ma - to już źle do kwadratu.
      Bo wtedy musiałbym albo zająć jakieś stanowisko i podjąć stosowne kroki, albo
      dalej rżnąć głupa.
      • zielonki Re: kameleon na pepitku 01.07.04, 20:22
        Upraszczasz sprawę do zwykłej pospolitej i pokrętnej logiki.
        Dletego też nie jesteś dr inż. Pytko Pawełem.
        • Gość: kubastewardmille Re: kameleon na pepitku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 23:54
          Ja bardzo przepraszam, ale logika to jest takie coś (wszystko jedno, czy zwykła
          czy niezwykła), co albo jest (co dobrze), albo jej nie ma (co źle). Ale
          generalnie masz rację – logika ostatnio zrobiła się jakaś taka niemodna,
          niepospolita i jakby pokrętna.
    • mateusz7 Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata 01.07.04, 22:31
      Klika nie Rada!!!!
      • papp Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata 01.07.04, 23:06
        Rzeczywiście jakaś głęboka patologia.Facet wykrywa aferę,przekazuje dokumenty
        przewodniczącemu rady a potem ta sama rada dyskredytuje go i wzywa jeszcze raz
        do przekazania.TO jest patologia i jakiś dziwny układ polityczno-personalny.Kto
        tu rządzi? Czy układ polityczny czy układ jakiejś personalnej sitwy?.Co na to
        Prawo ? ( i ) Sprawiedliwość?A może Palanciarstwo i Sitwa? Co na to PO ? Chyba
        przestanę na nich głosować.A przy okazji - radnybk - to radny Bogumił Kośmider?
        Jeżeli tak to dziękuję za zachowanie,bo było z klasą!
        • papp Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata 01.07.04, 23:09
          ps Przepraszam - Bogusław a nie Bogumił ,sorry !
          • Gość: Zdenek Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 23:41
            No to mamy aferę mostową,którą tacy jak Okoński i Raś przeflancowują na aferę
            Burkata.Proste.Potem zakwestionują zapisy z dokumentacji i okaże się że to
            Burkat wydał niewłaściwie pieniądze na nieistniejącą stację kolejową czy tory
            tramwajowe. Mam nadzieję,że prokurator rzetelnie zajmie się sprawą.I także
            innymi równie bulwersującymi sprawami. I nie pomoże przewracanie kota ogonem .I
            na panów O i R też przyjdzie koniec . Najwyższy czas zahamować chamstwo i
            korupcję.
          • zielonki Re: Rada miasta potępiła ..................... 01.07.04, 23:43
            Właśnie bo by się Bogumił Ścirko obraził

          • Gość: cet2 Re: Rada miasta potępiła Józefa Burkata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 00:12
            To prawda, my tutaj tylko krytykujemy i szydzimy. Tymczasem postawa p.
            Kośmidera zasługuje na uwagę, uznanie oraz poparcie. Po pierwsze dlatego, że
            była zrozumiała, czytelna i rozsądna, po drugie dlatego, że emocjonalnie
            autentyczna i przekonywująca, a po trzecie, że jakby indywidualna, odważna i
            odmienna od tej mętnej, kompletnie niezrozumiałej, kunktatorskiej i pokrętnej
            polityki tych wszystkich, pożal się Boże, mężów stanu.
            • radnybk Dziękuję za poparcie 02.07.04, 11:38
              Dziękuję za poparcie,ale przede wszystkim należy się ono Burkatowi. I jak
              śpiewał śp Czesław N :"lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to
              że ten świat nie zginie więcej ....".Spotkałem się z wieloma tlf wyrazami
              dobrej woli i poparcia i serdecznie za nie dziękuję .
              • Gość: cet2 drobiazg... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:30
                ...ale też nic za darmo. Może napisze Pan i trochę nas oświeci, co tam naprawdę
                jest grane. Zarówno merytorycznie, jak i formalnie (bo to też ważne, a zupełnie
                niezrozumiałe). Tym bardziej, że to nie jest sprawa zupełnie świeża, słyszało
                się o niej (chyba też było coś w prasie) więcej niż rok temu. Moim skromnym
                zdaniem powstałe wtedy inwestycje i dokonania są imponujące, wręcz historyczne.
                Niemniej, jeśli przy tej okazji coś było nie tak, to należy sprawę bezwzględnie
                zbadać i wyjaśnić.
                A panu Burkatowi oczywiście też należą się słowa uznania i poparcia, tyle że
                przychodzi nam to już trochę trudniej, bo chyba jesteśmy trochę „obcy klasowo”.
                Ale może rzeczywiście nadeszła pora, aby z tego rodzaju uprzedzeniami już
                powoli kończyć?

                PS. Czy to "tff" w Pańskim poście to literówka, opinia o intencjach
                niektórych "pochwalców", czy też nie chce Pan po prostu zapeszać?
                • radnybk Re: drobiazg... 02.07.04, 17:46
                  Rzeczywiście dokonania są imponujące a o ewentualnych przekrętach wypowie się
                  prokurator.Teraz wszyscy studiują dokumenty ,także źródłowe.Sprawa nie jest
                  świeża ,imponujące dokonania odbyły się niemałym kosztem.Niektórzy specjaliści
                  od mostów / budowy / pisali,że mosty krakowskie to jedne z najdroższych w
                  Polsce,że 1 mb mostu Kotlarskiego kosztował kilkaktrotnie więcej niż mosty
                  warszawskie.Teraz przychodzi czas weryfikacji,w poprzedniej bowiem kadencji
                  wszystko ,i część uchwałodawcza ,i wykonawcza i kontrolna były po jednej
                  stronie.Zobaczymy.
                  W sprawie p.Burkata przeważyło właśnie takie myślenie,nie on ci nasz - to go
                  nie poprzemy.Stąd milczenie znacznej częśći rady.A mechanizm głosowania za
                  przedstawił p.KF.Niewiele można dodać czy ująć.Może tyle ,że niektórzy
                  głosujący za tłumaczyli to chęcią zdyscyplinowania p.B.I tylko tym.
                  W sprawie tff - miało być tlf - czyli telefonicznych wyrazów poparcia.Było ich
                  sporo,i to nie zawsze od znanych mi osób.WIdać ,że sprawa zbulwersowała wielu,i
                  dali temu wyraz.To już kolejna sprawa,po hipermarketach ,polanie Wesołej,czy
                  zamykaniu ogródków- która mocno bulwersuje . ALe takie czasy.Pozdrawiam i
                  wylogowuję się na dłużej.
                  • Gość: belfer po kolei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 20:04
                    Dziękujemy za odpowiedź. Jeżeli to wakacje - to miłego odpoczynku, bo jest po
                    czym. Najlepiej w jakimś królestwie czy cesarstwie, gdzie demokracji jeszcze
                    nie wymyślono.

                    A co do posesyjnych reminiscencji, to jest jeszcze jeden ich aspekt. Otóż tam,
                    w Zawoi, szkolono radnych w kontaktach z mediami. No dobrze, ale kto to ich
                    szkolił i dlaczego za naszą kasę? Możnaby chyba machnąć na to ręką, ale pod
                    warunkiem, że oni coś z tego całego nauczania wynieśli. Sądząc po reakcjach
                    (społecznych i prasowych) na ostatnie zagrania, to raczej niewiele, co by
                    oznaczało, że znowu naszą kasę wrzucono w błoto. I że tu są wskazane bardziej
                    uporządkowane, poglądowe i systematyczne formy pracy dydaktyczno-wychowawczej.
                    Poczynając od nauczania przedszkolnego i początkowego.
    • Gość: kubapowiatowy pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 20:12
      Czy rada miasta mogłaby mnie też za coś potępić? Ja bardzo przepraszam, ale to
      zaczyna być nobilitujące. A jeżeli mogłaby, to jak to załatwić?

      PS. Kumple pękną z zazdrości.
    • Gość: Rotunda z PO Rada miasta potępiła Józefa Burkata IP: 149.156.52.* 06.07.04, 08:16
      Wstydzę się za Handzlika, D Obyrna, Zorskiego i kalekę Starmachową.
      FE, Fuj - gnoje.
Pełna wersja