Dodaj do ulubionych

Strach się bać...

22.09.10, 09:59
Ktoś to czytał:
forum.gazeta.pl/forum/w,46,116501426,116501426,problem_z_ADHD_w_szkole_co_robic_.html
To jest przerażające, a chłopiec może ma tylko ADHD albo może zaburzenia zachowania lub jakieś problemy z emocjami.
Lincz. Prokuratura, sąd, poprawczak, rodzice przed są itd. Straszne. Mój bombel nie jest agresywny do dzieci ale kto wie jak będzie się bronił przed "aniołkami" normalsami... Kurka. Jak to czytam to szkoła powszechna mnie przeraża....
Obserwuj wątek
    • yula Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:10
      w tym wątku chłopak nie ma diagnozy lub autorka nic o tym nie wie. Ale skoro agresywny i rozrabia to ADHD - wkurza mnie to. Mój potrafi być agresywny ale raczej nie bez powodu, jak mu za długo będą dokuczać to uderzy, czasem potrafi uderzyć za błahą dla nas sprawę, ale pracujemy nad tym. Właśnie tych "aniołków" mąż podsłuchał przedwczoraj jak dokuczały Maksowi :/
      • szalicja Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:15
        No więc właśnie. Przeraża mnie odejście niektórych osób. Po pierwsze jużzbudowali sobie stereotyp na temat tej rodziny: dziecko bez diagnozy, łobuz, rodzice zrzucają odpowiedzialność na szkołę, ojciec policjant uczy agresji i takie tam dalej...Generalnie patologia.A, jeszcze był taki mundry co chciał postawić rodziców przed sądem za to, że dzieciak bez diagnozy jest i bez terapii. Obciążyć kosztami. Jakby znali realia... Gdyby większość z nas nie miała pieniędzy w miarę ok, to też byśmy w ich oczach zaniedbywali dziecko, bo przecież za co miały by mieć terapię? Dziecko bez terapii to dziecko zaniedbane, a że to kosztuje parę tysi miesięcznie to już"dłobiazg".
        • szalicja Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:17
          Kurcze, nawet coś tam napisałam ale nie miałam siły tłumaczyć im wszystkiego jak chłopu na miedzy bo i tak by mnie zlinczowali. Ja też przecież jestem matką łobuza, z którego na pewno wyroście bandyta...
    • orija Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:27
      Czytałam . Ze szkołą borykam się na na co dzień. Mój młody jest w 3 kl szkoły katolickiej-dość dobrze funkcjonuje. Ja mam problem odwrotny. Moim problemem są koledzy, którzy dręczą Młodego, wyzywają i wyśmiewają. Robią to w sposób bezczelny, celowo. Pani nie zawsze potrafi go uchronić. Mały ma problem z utrzymaniem na wodzy swoich emocji i w takich sytuacjach krzyczy, bo nie umie się inaczej obronić. Nigdy nikogo nie uderzył, ani nie wyzwał, nie potrafi być złośliwy i wyrachowany. Na razie... Jest natomiast nadwrażliwy i bardzo przeżywa te sytuacje. Problem ciągnie się od początku szkoły i nikt nie ma pomysłu jak go rozwiązać. Zdaję sobie sprawę, że bez współpracy z rodzicami tych dzieci nie uzyska się niczego a rodzice raczej widzą problem w moim dziecku tylko dlatego, że ma ZA.Szkoła niesie dla mnie dużo stresu, dla synka także. Mam nadzieję, że w tym roku może będzie lepiej i tylko ta nadzieją żyję.
      • szalicja Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:36
        Wiesz, im się wydaje, że mamy takie dzieci bo:
        a. piłyśmy i paliłyśmy w ciaży
        b. puszczałyśmy się i to jest kara za grzechy
        c. tworzymy patologiczną rodzinę i efektem tego są łobuzy, bandyci i inni aspergerowcy czy ADHD-owcy
        d. pewnie w większości nasz iloraz inteligencji nie przekracza 80
        e. jesteśmy tanią siłą roboczą wykonującą najprostsze prace wizyczne tzw. przy mopie (z całym szacunkiem do Pan sprzątających)
        f. itp. itd.
        Taki mamy poziom wiedzy na temat genezy powstawania zaburzeń u dzieci.
        A sorki, jeszcze:
        g. tata policjant lub wojskowy (o i tu się zaliczam do tej grupy)
        • orija Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:38
          no ja też z grupy g:-) to wszystko wyjaśnia....
          • szalicja Re: Strach się bać... 22.09.10, 10:42
            I wszystko jasne! No. To teraz wystarczy tylko wziąć rozwód, odseparować dziecko od ojca i cud ozdrowienia mamy jak w banku!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka