Dodaj do ulubionych

Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc...

IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.12, 12:32
Placcie za piano! placcie za rzetelne dziennikarstwo! bedzie wiecej artykulow na rownie "wysokim" poziomie...
Obserwuj wątek
    • jukka2003 Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... 10.09.12, 13:02
      Ja mysle ze ta ławeczka to jest problem na miare miasta Krakowa! Warto dla niej mieć Plastyka Miejskiego który może sie nad tym problemem pochylic. Skutecznosc tego urzedu w Krakowie wrecz widac na kazdym kroku i wszyscy sa wrecz porazeni pieknem dzielnic i skwerkow tego miasta.
      Ja bym jeszcze powołał komisje złozona z 10 malarzy, 10 rzezbiarzy, 10 muzykow i 10 architektow i kazal jeszcze lepiej dbac o to Miasto Kultury i Sztuki. Dzieki nim na ulicach beda tylko ładni mimowie, pieknie grajacy muzycy i wysokiej klasy wykonawcy i łatne tojtoje. Z jedna tylko roznica - ta praca bylaby dla wybrancow wolontariatem.
    • Gość: plasztyykkk Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.multi-play.net.pl 10.09.12, 14:14
      A może plasztyk wiejski wziąłby się za samochody parkujące tak, że przejść się nie da ... 2 metry miejsca to luksus niespotkany prawie na chodnikach ...
    • kanasta220 Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... 10.09.12, 14:23
      do autora artykulu.
      nie chodzilo o szyld coca-coli tylko szyld z praca Kosałki, który przerobil Kosałkę na Cosalca w stylu coca-coli. zrobil to tak dobrze, ze nie tylko autor artykulu sie pomylil. plastyk p.Stoklosa powiedzial ze bomba pod pretekstem umieszczenia pracy artysty tak naprawde chce prowadzic tam: PIJALNIE KOKAKOLI. o zgrozo!
    • Gość: gośćgość A tę aferę robi plastyk czy dziennikarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 15:00
      Znowu zaprzyjaźniony właściciel?
      Jeżeli jest przepis, to jest przepis. Wycieranie się sąsiednią witryną do czysta demagogia dla odwrócenia uwagi, zwłaszcza że dziennikarz nie wie, czy w sprawie tamtej witryny plastyk też nie prowadzi postępowania.

      Jak plastyk działa - źle. Jak badziewie dookoła - też źle.

      Tematów wam brakuje? To poszukajcie w innych gazetach, tam więcej piszą ważnych rzeczy o Krakowie niż w kronie towarzyskie pt. GW
    • Gość: Bomba coca cola IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.12, 15:00
      dzien dobry - informuje w imieniu Bomby, że nie chodziło o szyld coca coli (w życiu byśmy go nie chcieli powiesić, mimo, że mamy w lokalu coca cole, ale po co) - tylko o prace Jerzego Kosałki, pt. Cosalca - która jest wiszącym kasetonem, o wymiarach mniej więcej 80 na 80 cm, która to praca jest żartem ze znanego ogólnie znaku coca coli, ironiczną pracą artystyczną. Jerzy Kosałka, którego wystawę organizowaliśmy w zeszłym roku, tak sobie kpi z otaczającej nas popkultury - w barze mamy jego poprzerabiane butelki coca coli, można zobaczyć - stoją na górnej półce. Zamontowanie kasetonu miało być ekspozycją pracy artysty, wejściem ze sztuką w przestrzeń miejską - no nie udało się. Zdecydowaliśmy się napisać o naszej ławeczce na facebooku, bo nikomu nie wadzi i bardzo się przydaje, a też dostaliśmy negatywną opinię - zdając sobie sprawę z parku kulturowego itd, bardzo popieramy restrykcyjne przepisy miasta, ale chcielibyśmy, żeby dotyczyły one w takim razie wszystkich banerów, plakatów, wystawek, manekinów z urwanymi łapami na chodniku, święcących napisów na kamienicach, neonów t-mobile, obrzydliwych melexów przerobionych na limuzyny, a nie tylko naszej durnowatej ławeczki, o którą jak widzimy na facebooku i w tym artykule - zaczął toczyć się bój. pozdrawiamy serdecznie i dziekujemy za uwagę. Bomba.
    • daga_1 A jak stojące samochody na połowie chodnika 10.09.12, 15:05
      zawadzają, że nijak się wyminąć na chodniku, to już plastykowi nie przeszkadza? Bo pewnie sam parkuje tak samochód, no a na ławeczce nie przysiada.
      • Gość: gość Żeby to na połowie. IP: *.ists.pl 11.09.12, 05:09
        Na całych parkują. Nie na połowie. Na całych.
    • Gość: GGG Chyba facet ma łeb plastyk. IP: *.tesco-europe.com 10.09.12, 15:47
      Szkoda gadać.
    • dama_ze_stolycy_w_krakowie Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... 10.09.12, 18:41
      Ławeczka... - wielki problem. Wieczorem chodnik od Bomby przez Szarlottę do Skandali Królewskich włącznie jest zablokowany przez palących gości tych trzech lokali oraz złączone stoliki oraz stołki ogródków tychże. Często stoją tam także wózki z niemowlętami imprezujących matek. Ruch pieszy odbywa się wyłącznie jezdnią placu Szczepańskiego.
      Podobnie jest na rogu Szpitalnej i Mikołajskiej - dwa lokale i dwa ogródki pełne pijanych kiboli brytyjskich - piesi idą jezdnią, którą w jedną stronę jadą samochody a w drugą rowerzyści kontrpasem.
    • Gość: jja Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.ghnet.pl 10.09.12, 20:17
      Z pewnością największym problemem są samochody parkujące na chodnikach.
      Przecież na przykład po Kazimierzu nie da się normalnie pieszo poruszać. Dlaczego tego problemu nikt nie rozwiązuje?
    • Gość: vvv Ławeczka przy chodniku? IP: *.ists.pl 10.09.12, 21:43
      A na bulwarach wiślanych kilkanaście ławek stoi na skraju ścieżki rowerowej.
      I co pan na to panie Plastyku Miejski?
      • Gość: gość Re: Ławeczka przy chodniku? IP: *.ists.pl 11.09.12, 05:11
        Jedna jest obok Rynku. Betonowa. Była tam zawsze, chyba tysiąc lat.
    • bobbin_threadbare Najlepszy jest pies. 10.09.12, 23:52
      Bombowy.
      • Gość: beata Re: Najlepszy jest pies. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 00:59
        Plac Szczepański czyli Bomba również leży w tzw. "strefie zamieszkania" czyli pieszy ma pierwszeństwo wszędzie - na ulicy również. W związku z tym cała gadka o chodniku jest bez sensu. Popatrzcie państwo na Grodzką - tak samo jak tam pieszy ma prawo chodzić całą szerokością jezdni. Może się tam nawet położyć, a i tak trzeba mu ustąpić. Tak więc, panie plastyku miejski, nie o chodnik tu chodzi!!!
        • Gość: beata Re: Najlepszy jest pies. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 01:02
          W strefie zamieszkania pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem. Nie dotyczą go przepisy podane w Ustawie „Prawo o ruchu drogowym” dotyczące ruchu pieszego jak: obowiązkowe korzystanie z chodnika, poruszanie się poboczem, przy krawędzi jezdni, lewą stroną, jeden za drugim itd.
    • Gość: error Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: 89.74.60.* 11.09.12, 01:30
      Ogromna szkoda, że Pan plastyk miejski nie zajmie się np żebrzącymi,
      którzy także zagradzają chodniki i wizualnie psują architektoniczny klimat miasta królow.

      Ławeczka jest ok, jak ławeczki nie było to w jej miejscu stały krzesła, bo sobie ludzie tam siadali na krzesłach z ogródka, więc ławeczka i tak jest formą optymalizacji miejsca dla przechodnia.
    • Gość: gość Niech się plastyk autami na chodnikach zajmie ! IP: *.ists.pl 11.09.12, 05:08
      Parkują gdzie popadnie, na torach tramwajowych, na chodnikach w taki sposób, że się mysz nie przeciśnie. Samochody z godnością stoją na chodnikach a piesi muszą iść po jezdni.

      Parkują też na drózkach rowerowych.

      Jest co robić panu plastykowi miejskiemu.

      Wara od tej ławeczki.

      To może być ostatnia deska ratunku, dla kogoś, kto za chwilę zemdleje.

      Ponadto ławeczka wygląda bombowo.
    • Gość: KInga Jestem za likwidacją ławeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 11:18
    • Gość: krakus Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.ists.pl 11.09.12, 14:20
      Jaki prezydent KRAKOWA taki i plastyk,czyli co ??? ano do rymu. D..
    • Gość: Łukasz Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: 37.182.103.* 11.09.12, 23:19
      Pan "plastyk" jest jak zawsze mało "plastyczny". Miałem z nim do czynienia już dobrych kilka lat temu i nic się nie zmienił. Obecnie jestem na wakacjach w Toskanii - polecam Panu Plastykowi wycieczkę - może wyplastykuje coś ze swojej głowy.
    • Gość: TKprzewrcający się Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.ghnet.pl 12.09.12, 07:22
      w latach 50 lat temu awangarda sztuki, obecnie awangarda biurokracji i urzędniczej "nieostrości", co to z mężczyzną robią zaburzenia z podstawowymi funkcjami organizmu?
      kupiłbyś byś sobie czerwone kabrio lepiej..

      dla mniej lotnych przypominam że "nieostry" to inaczej "TĘPY"
    • Gość: anans 33 Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 18:09
      Znowu "walka' o bzdurną sprawę!
      Czy pan Stokłosa mógłby zająć się indiańsko wieśnacką knajpą pod samym Wawelem????
      Róg Starszewskiego i Powiśla.Nie zauważył jeszcze tego gigantycznego obciachu?Jak długo
      będzie tam jeszcze trwało to koszmarne disco polo?????
    • Gość: Szczepan Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.ghnet.pl 14.09.12, 14:42
      ławka przeszkadza, zwłaszcza jak siedzą tam klienci płci męskiej i mają wyciągnięte nogi, sprytnie na foto to zaprezentowano z szczupłą dziewczyną, która ma podwinięte nogi. autorzy tekstu chyba załapali się od właściciela knajpy na darmowe piwo i wspierają "ławkę"
    • Gość: kontramózg Co tam przechodzień a gdzie biedny rowerzysta? IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 11:23
      Jak on ma się zmieścić pomiędzy ławeczką, ogródkiem i tym niedźwiedziem na chodniku??! Przecież ulicą nie przejedzie to zbyt niebezpieczne bez kontrapasu. Dlaczego o tym gazeta nie napisze? Zbyt rzadko poruszacie temat dwóch kółek i pedałów.
    • Gość: ja Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: 78.133.245.* 18.09.12, 11:46
      Pewnie nie dali plastykowi w łape, albo dali za mało...to sie burzy, wiadomo.
    • Gość: kapsel35 Wojna o bombową ławeczkę, czyli co komu w mieśc... IP: *.multi-play.net.pl 18.09.12, 18:52
      Stokłosa,weź się za jakąś robotę,zmień prochy albo dealera.Wygłupiłes się z tą ławeczką,która oprócz ciebie nikomu innemu nie przeszkadza.A tak wogóle to po co miasto płaci jakiemuś głównemu plastikowi Krakowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka