Dodaj do ulubionych

Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w...

IP: 176.115.26.* 17.10.12, 09:24
A na narodowym dach otwarty :) A tak na serio to jakieś pieniądze na plac zabaw szły ze wspólnoty, nawet na zebraniu mieszkańców, o ile dobrze pamiętam, była jakaś uchwała o wyłożeniu środków na inwestycje na tym placu.
No i nie wspomnę o kosztach koszenia trawy i malowania sprzętu przez służby z Future City, tego, że ochroniarze z Future City codziennie rano i wieczorem zamykali i otwierali plac zabaw i sprawdzali czy wszysko (huśtawki itd.) jest sprawne.
A wymówka Oazy Bronowice jest daremna z tą nadchodzącą zimą i budową - jak lali fundamenty i stawiali ściany to dzieciaki spokojnie się mogły tam bawić. A teraz wykańczają środek i ocieplają i już jest niebezpiecznie czy coś. To jest po prostu tak żałosne tak jak wczorajszy dach na Narodowym.

Pozdrawiam - zbulwersowany mieszkaniec Future City
Obserwuj wątek
    • stasieczek5 Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... 17.10.12, 09:28
      Stary numer...
      W projektach czy planach "cuda-wianki" do czasu gdy...trzeba na terenie osiedla wykorzystać każdy metr ziemi pod zabudowę.
      Tak sie dzieje wszędzie tam gdzie powstaja osiedla. Charakterystyczna cecha takich obszarów w Polsce to maksymalne zagęszczenie zabudowy. Na niektórych osiedlach aż strach pomyśleć co by było w przypadku pożaru.
      Nie ma zachowanych odległości pomiędzy budynkami, a sytuacje pogarsza brak miejsc parkingowych.
      Osiedla, o których mowa w artykule, także miały być idealnie zagospodarowane. Niestety, z każdą chwila zmiany tzw. dewelopera najważniejszą sprawą jest wspomniane dogęszczenie.
      Prosta sprawa - nikt nie powstrzyma tego trendu a mieszkańcy muszą zapomnieć o szkicach, materiałach propagandowych itp. itp.
      PS
      A tak sie śmiejemy, że za tzw. komuny budowano bloki w sporej odległości jeden od drugiego...
    • Gość: Mieszkaniec Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... IP: *.softwaremind.pl 17.10.12, 10:08
      Ja kazałem deweloperowi dołączyć folder reklamowy jako załącznik do umowy, trzeba było zobaczyć jego minę.
    • Gość: wodnikSzuwarek Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... IP: *.tktelekom.pl 17.10.12, 11:40
      Dziwny brak konsekwencji :-)

      Mieszkańcom grodzonego osiedla nie podba się grodzenie ?
      • Gość: ptf Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.tktelekom.pl 17.10.12, 13:40
        Salwator City akurat nie jest grodzonym osiedlem. Tylko plac zabaw mieli chyba ogrodzony, do reszty jest na 100% wolny dostęp (działa tam zresztą Alma). Co nie zmienia faktu, że grodzone osiedla to patologia.
        • Gość: Ed Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 22.10.12, 09:16
          dlaczego ogrodzona nieruchomość to patologia? Możesz wytłumaczyć?
      • Gość: sąsiadka Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.ghnet.pl 17.10.12, 21:05
        Salwator City nie jest osiedlem zamkniętym, co więcej, prowadzi przez nie ogólnodostępna droga, którą upatrzyli sobie egzaminatorzy z ośrodka egzaminacyjnego kierowców przy Balickiej i siłą rzeczy szkoły jazdy. Widać niektórych w oczy kole, że można mieszkać na osiedlu zadbanym, czystym i bezpiecznym, na którym nie giną zabawki zostawione na placu zabaw lub rowery zaparkowane przed blokami. Co do placu zabaw - z tego co się orientuję, to oświetlenie placu, monitoring, ochrona i utrzymanie czystości zapewniała wspólnota mieszkaniowa, a nie deweloper czy Oaza Bronowice. Może należy wynieść z placu piaskownicę, za którą zapłaciła już wspólnota? Wieść niesie również, że mieszkańcy Oazy Bronowice będą mieli klucze/karty umożliwiające dostęp do zamkniętego dla innych placu zabaw. Pani Prezes, może warto rozważyć sprawę placu zabaw nie tylko z perspektywy pieniędzy lecz również tego, jakie stosunki sąsiedzkie na starcie Oaza Bronowice oferuje potencjalnym mieszkańcom. Oaza Bronowice ma liczyć 80 mieszkań. W każdym wieżowcu Salwator City jest ich ponad 120. Czy zastanawiała się Pani nad tym, jaki stosunek mogą mieć mieszkańcy Salwator City do mieszkańców Oazy Bronowice? W jaki sposób mają się zaprzyjaźnić dzieci z najbliższego sąsiedztwa, którym dane będzie korzystać z tego placu z tymi, które choć mieszkają po drugiej stronie drogi osiedlowej, dostępu do placu nie będą miały?
        • 44adam Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie 17.10.12, 22:38
          Fakt- niska będzie proporcja mieszkańców Oazy Bronowice do Future City. Abstrahując od faktu, że te biedne dzieci z Oazy Bronowice, których może być sztuk 5, będą się bawić na tym zamkniętym i zaczipowanym placu ze swoim cieniem. Pani Prezes wie, jak dbać o dobre sąsiedztwo.
    • czeresnik Chcieliście to macie! 17.10.12, 12:28
      Chcieliście grodzonego osiedla i ochroniarzy? No to macie. Pies zaczyna gryźć swojego pana.
      • kosm.aty Re: Chcieliście to macie! 17.10.12, 13:40
        Ale za to jak bezpiecznie można sie poczuć na grodzonym spacerniaku.
      • Gość: zdegustowany Re: Chcieliście to macie! IP: *.ghnet.pl 17.10.12, 13:40
        jakie grodzone?
        każdy może wejść na teren osiedla a tylko szlabany blokują drogę samochodom spoza osiedla.
        no i gdzie to grodzenie?

        A siatka od terenów na których budują Oazę to chyba jednak wymóg bezpieczeństwa.
        najpierw trzeba coś zobaczyć na własne oczy a nie głupoty opowiadać

        Pozdro
      • Gość: ptf Re: Chcieliście to macie! IP: *.tktelekom.pl 17.10.12, 13:41
        Patrz wyżej - Salwator City nie jest osiedlem grodzonym (ochroniarze i owszem, są).
      • mamusia5754 Re: Chcieliście to macie! 28.10.12, 01:39
        ...tak czytam i czytam,te wszystkie komentarze,,,i patrze na to zdjecie z PLACEM ZABAW,czy nikt NIE ZAUWAZYL,ze z jednej strony jest ulica,a z drugich stron budynki mieszkalne???....i te biedne dzieciaki,wdychaja kurz z ulicy,i wrzeszcza ludziom pod oknami---teraz w XXI wieku,to pod kazdym nowym blokiem musi byc plac zabaw,bo rodzicom,nie chce sie ruszyc 4 liter i isc z dziecmi do parku,do ZOO lub kawaleczek dalej na skwerek z prawdziwym placem zabaw!!!Dzieci zostaja w sloncu (bo jeszcze nie ma drzew)przez kilka godzin,i grzebia w brudnym piasku,gdzie noca sikaja koty,ale rodzice sa bardzo zadowoleni,bo ich pociechy maja plac zabaw...czy czasem nie powinna przychodzic jakas kontrola i pozamykac wiekszosc tych niby placow zabaw???
    • 44adam Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie 17.10.12, 15:42
      Gazeta nie otrzymała jeszcze jednej ważnej informacji: z tego placu zabaw korzystały również dzieci z pozostałych osiedli- os. Widok i ościennych ulic. I nikomu nie przyszło do głowy ich wypraszać. Brawo Pani Anno Drożdż za wprowadzanie nowych standardów moralnych, szkoda, że tacy ludzi stoją na czele spółek, które zagospodarowują nasze miasto.
    • pfg Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... 17.10.12, 16:41
      Takie są skutki prywatyzacji przestrzeni publicznej. Czas z tym wreszcie skończyć! Chyba zostanę lewakiem...
      • Gość: anielka Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 17:17
        Ja chyba też. Lepiej inwestować w ludzi, a nie w firmy.
        • Gość: maria Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 18:07
          Jedyny pożytek z takiej sytuacji to fakt, że ludzie zaczynają rozumieć swoje potrzeby, prawa i domagać się ich respektowania przez deweloperów i władze miejskie. Okazuje się, że najbliższe tereny zielone dla dzieci to okolice Młynówki, o które także trzeba walczyć.
    • Gość: forum Na oś. Lipska ... IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 19:43
      ... nie ma placu zabaw od paru ładnych lat. A to spore osiedle.
      • Gość: A Re: Na oś. Lipska ... IP: *.ghnet.pl 17.10.12, 19:51
        OK, domyślam się, że na pewnych osiedlach nie ma placów zabaw i jest to niedobra praktyka, biorąc pod uwagę młodsze pokolenie, ale uważam, że o wiele gorsza sytuacja jest wówczas, jeśli jakiś już istniejący plac zabaw jest zamykany i nieużywany niszczeje przez rok w dodatku z dzieciakami patrzącymi na niego przez kraty. Zgadzam się z Marią, o Młynówce też trzeba pamiętać, bo niedługo jedyną alternatywą dla dzieci i dla nas będzie gapienie się w TV i wspominanie zieleni w necie.
      • Gość: Gosc Re: Na oś. Lipska ... IP: 91.196.215.* 17.10.12, 22:12
        no i ?

        u mnie jest, bardzo ladny

        developer go zbudowal zgodnie z umowa ....

    • Gość: Wit Jak "be" spółdzielnia wybudowała plac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.12, 20:56
      Sytuacja odwrotna: blokowe osiedle Cegielniana przy Wildze oraz "pańskie" osiedle ogrodzone z drugiej strony. To "brzydkie" z komunistycznym rodowodem ma urządzony przez spółdzielnię plac zabaw, całkiem przyzwoity. To nowobogackie ma tylko chodniki i płot wokół. Skutek jest taki, że plac zabaw, wybudowany z pieniędzy spółdzielczych, okupują mamuśki i babcie z okolicznych osiedli deweloperskich, BO NIE JEST OGRODZONY I JEST PRZEZ TO OGÓLNODOSTĘPNY. A przecież to jest teren spółdzielni. Muszę chyba podpowiedzieć prezesowi, żeby wprowadził identyfikatory do piaskownicy.
      • Gość: Adam Re: Jak "be" spółdzielnia wybudowała plac IP: *.ghnet.pl 17.10.12, 22:19
        Dobrze piszesz, ale nie chodzi tu o podział na stare vs nowe bloki, bo widzę, że zaczynają się spory. Niejeden lokator z nowych bloków wolałby być administrowany przez spółdzielnię, ale nie ma alternatywy- w tych czasach ludzie, kupując nowe mieszkanie są skazani na developera i jego pomysły. A ten plac zabaw nie był zamknięty jak na jakimś burżujskim osiedlu, ale był dostępny dla wszystkich dzieci, także tych, które tu przychodziły spoza osiedla. I to jest wielki syf ze strony Oazy Bronowice, która plac zabaw NAGLE chce zamykać przed wszystkimi wokół!
      • Gość: ? Re: Jak "be" spółdzielnia wybudowała plac IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 05:54
        Wit zapomniałeś jeszcze o przyprowadzaniu "pańskich" piesków zza płotu w celu wysrania....
    • Gość: gosc a co mnie to obchodzi ? IP: 91.196.215.* 17.10.12, 22:10
      jak ktos kupuje mieszkanie na betonowej pustyni to chyba wie co robi ?

      jak mowi stare przyslowie - widzialy galy co braly ...

      chyba ze ludzie wierzyli w magiczne "wizualizacje" .... ale to ich problem, bo wazne co na papierze a nie na obrazku

      czy tutaj tez rzad jest winny ?
      • Gość: sąsiadka Re: a co mnie to obchodzi ? IP: *.ghnet.pl 18.10.12, 13:51
        Ano właśnie, że gały widziały, co brały i stąd problem. Gały widziały bowiem w momencie zakupu mieszkania oddany do użytku, kameralny, fajnie zagospodarowany plac zabaw i bawiące się na nim dzieci.
    • Gość: Gosc Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... IP: 91.196.215.* 17.10.12, 22:14
      nie ma czegos takiego jak prawo do zielieni czy placu zabaw !

      to jest swiadomy wybor miejsca zamieszkania na betonowej pustyni
    • nick_othem Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... 17.10.12, 23:12
      no jaja straszne z tym placem zabaw.
      klikajmy i polecajmy znajomym, być może temat wskoczy na główną, a jest tego wart
    • Gość: imd obciach IP: 77.236.24.* 18.10.12, 07:39
      jeżeli dwie wielkie firmy deweloperskie nie potrafią się między sobą dogadać, ani nie stać ich na utrzymanie placyku zabaw dla dzieci, to proszę państwa, o czym to świadczy?
      • Gość: plukker Re: obciach IP: 77.241.109.* 18.10.12, 08:08
        Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że tak na prawdę, to oba osiędla budują dewloperzy którzy mają jednego ojca czyli firmę Salwator. Przeicierz aktualne Futute City było kiedyś Salwator City a przy zakładaniu budowy kolejnych bloków założono Oazę Broniwicę. Niezwykłość sytuacji potwierdza jeszcze chyba fakt, że mieszkania z Oazy mozna kupować gdzie? W Spółce Mieszkaniowej Salwator, przynajmniej taką informację podaję strona dewelopara Oaza Bronowice.

        To chyba pokazuje, że chodzi tylko o pieniądze a nie o to, kto z tego placu zabaw będzie korzystał...
        • Gość: A Re: obciach IP: *.ghnet.pl 18.10.12, 08:10
          Dokładnie, o tym samym pomyślałem. Celny strzał.
    • 44adam Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie 18.10.12, 07:55
      I dlatego jest to dobry przykład tego, jak mieszkańcy są wrabiani przez krakowskich developerów w przeciwieństwie do osiedli, gdzie administrują stare dobre spółdzielnie. Jeśli nie będziemy nagłaśniać takich sytuacji, każdy developer może sprzedać pod niewiedzą mieszkańców jakąś część działki i postawić tam stację benzynową. Zabiera się wspólną przestrzeń do życia mieszkańców. Future City, szczególnie Biuro Sprzedaży, również informacjami i zdjęciami chociażby na stronie wrabiało mieszkańców, którzy przy zakupie mieszkania byli przekonani, że plac zabaw nie jest własnością kogoś innego. Na zebraniach wspólnoty było głosowanie nt tego placu. Nie mówiąc już o decyzji PINB!
    • Gość: buhahha Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... IP: *.cityconnect.pl 18.10.12, 09:06
      buhahaha wszystko w tym kraju jest fjuczer:) to jest plan-sprzedajesz mieszkania na osiedlu z placem zabaw i parkiem, potem sprzedajesz teren parku i placu zabaw kolejnemu deweloperowi, najlepiej spolce corce bo po co obcemu, ten buduje w tym miejscu bloki, a z zysku na takim czyms i sie zarobi i pokryje ewentualne roszczenia nabywcow ze starego osiedla, hit!
    • Gość: irma Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie w... IP: *.ip.netia.com.pl 18.10.12, 12:06
      Nagłaśniajmy sprawę!! Może zainteresowanie mediów spowoduje ,że szanowne spółki zastanowią się nad tą kuriozalną sytuacją! A teraz pojawiła sie informacja o przeglądzie technicznym -ciekawe ile moż trwać przegląd kilku huśtawek? Robią nas w konia. A można sie jeszcze przyczepić o fontanny , które były w projekcie budowalnym i pozowoleniu? Może wizja większych kosztów przyspieszy decyzje dot. placu zabaw dla małych mieszkańców.
      • Gość: deafs Re: Plac zabaw już nie dla dzieci. Ochroniarz nie IP: *.centertel.pl 19.10.12, 05:59
        greed is good! szkoda tylko, że kosztem dzieci...

        zamiast egzotycznych nazw "future city" i "oaza bronowicka" używać w tym przypadku "osiedle kargule" i "osiedle pawlaki"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka