Dodaj do ulubionych

Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej...

IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 23:26
Parszywy list przepełniony jadem w stosunku do kierowców. Jakby to oni byli całym złem Krakowa, tylko czekali na to żeby zaparkować na przejściu dla pieszych i zwyzywać przechodnia. A ZIKiT jeszcze nie chce im słupków poustawiać gdzie tylko się da, jak może!

Pisał to jakiś zdesperowany pieszy z kompleksem, może niech sobie ulży w inny sposób, niż oczerniając kierowców, którzy przecież po wyjściu z samochodu są też pieszymi.
Obserwuj wątek
    • Gość: balusz Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.ists.pl 28.11.12, 23:36
      Tendencyjny list.
      "Straż wiejska może nie jest idealna", czy autor listu pomija że ponad 20 z nich ma zarzuty prokuratorskie ?, i to tylko ze spraw ujawnionych ! A szara strefa przewinien strażników i ich brutalności pewnie jest kilku krotnie większa.
      Straż wiejska do likwidacji jak najszybciej, pieniądze przenieśc do policji, ta przynajmniej ma autorytet wsród społeczeństwa
      • Gość: ... Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 00:32
        żebyś się nie zdziwił ile policjantów ma zarzuty prokuratorskie, oraz inne problemy nie tylko dyscyplinarne, a dalej pracuje... więc wybacz, ale 20 osób na 300 z SM to kropla w morzu.
        • Gość: ja Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 08:45
          20 na 300 to nie kropla tylko 6.66 % czyli znaczny odsetek.
      • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:42
        Baluszku, na szczęście Twoich głupot nikt nie traktuje poważnie.
    • Gość: Jan Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.opera-mini.net 28.11.12, 23:41
      A już ten tekst mnie rozwalił: "Strażnicy czasem działają tak, że mam pewne wątpliwości, ale częściej są to zastrzeżenia dotyczące zbyt pobłażliwego traktowania sprawców wykroczeń, ale z całą pewnością nie nadgorliwości strażników."
      Czyli SM to baranki, dają pouczenia zamiast mandatów? Dobre sobie! Autorze, przestań bujać w obłokach i wysysać z palca nieprawdziwe i krzywdzące tezy, szkodzące relacjom kierowcy-piesi.
      • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:43
        Tak właśnie jest — Straż Miejska często przymyka oko na kierowców zastawiających chodniki i utrudniających przez to poruszanie się pieszym. Często robią to, bo nie chcą wkurzać „mieszkańców” — czyli kierowców. Bo pieszy to już w ich mniemaniu nie „mieszkaniec”. Można mieć wątpliwość czy pieszy to jeszcze „człowiek”.

    • Gość: knrd Jak to jest możliwe ????????????? IP: *.naszasiec.net 29.11.12, 00:01
      i kto bierze odpowiedzialność za publikacje takiego listu !! SM - w skrócie wszystkim dobrze znana historia - nie nadajesz się na policjanta, ale koniecznie chcesz założyć mundur ! Gdzie składasz podanie ? przecież nie do Straży Pożarnej bo jest ryzyko zadrapania albo złamania paznokcia. Idziesz do SM, ubierasz lśniący mundur i to TY jesteś PAN WŁADZA.

      Co do śmiesznych zarzutów nie będę się rozpisywał - zmniejszenie aparatu administracyjnego - połączenie SM z Policją której wprowadzamy kilka nowych zadań. Jeden problem... Żeby któryś reprezentant SM nadawał się do Policji...
      • Gość: krakós Re: Jak to jest możliwe ????????????? IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:45
        „Jeden problem... Żeby któryś reprezentant SM nadawał się do Policji...”

        No więc właśnie o to chodzi, że SM ma zadania mniejszego kalibru i ma też mniejsze wymagania wobec funkcjonariuszy. Policjanci NIE CHCĄ się zajmować takimi sprawami jakimi zajmuje się SM, dlatego takie „połączenie” oznaczałoby że nikt już nie pilnowałby porządku. Autor listu ma 100% racji.

    • Gość: wini wreszcie ktoś to napisał! IP: 195.150.224.* 29.11.12, 00:06
      Na SM najbardziej narzekają buraki które chciałby bezkarnie rozjeżdżać każdy trawnik i każdy chodnik w mieście, parkować na zakzach i wozić dupę na Rynek. Brawo dla tej pani!
      • Gość: ana Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 00:14
        Straż miejska? Dzwoniłam raz, nie odebrali telefonu! Bez komentarza i do likwidacji. Porządku powinna pilnować Policja. Poza tym, kto ich widział interweniujących skutecznie gdzie indziej, jak wśród źle zaparkowanych samochodów? Bo ja widziałam, jak ktoś stracił równowagę na ulicy i nie mógł wstać. Przyjechali swoim radiowozem, zima, a ten delikwent leży na ziemi a paniska ze SM stoja nad nim i... i nic. Nadają sobie przez telefon. I ta sytuacja trwała przez co najmiej 15 minut. Ja już bym się dawno nabawiła odmrożeń, niż by CHAM ze SM podniósł mnie z ziemi i przy okazji odblokował ulice.
        • Gość: jarek Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: 149.156.28.* 29.11.12, 07:20
          ja widziałem, wczoraj
          właśnie w takiej sytuacji o jakiej napisałaś. pod piekarnią na ładnej leżał jakiś pan, ktoś zadzwonił po straż miejską i go zabrali
      • Gość: Jan Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: *.opera-mini.net 29.11.12, 00:16
        Oho, kolejny jątrzący frustrat, wyzywający kierowców od buraków. Ludzie, dajcie już spokój z tą propagandą antysamochodową. Miasto jest dla wszystkich, po równo dla rowerzystów, pieszych i zmotoryzowanych. Po co zaogniać wydumane konflikty, posługując się do tego SM?
        • Gość: wini [...] IP: 195.150.224.* 29.11.12, 00:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: stopdemagogii Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: *.play-internet.pl 29.11.12, 02:05
            Spróbuj się wypowiadać bez bluzgów, bez błędów w pisowni i z jakimś poziomem spokoju, a nie irytacji i jadu. Wtedy może ktoś potraktuje Cię poważnie, a tak traktować poważnie internetowego frustrata po prostu się nie da.
            Do wypowiadania się trzeba dorosnąć.
        • Gość: krakós Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:50
          Nie ma propagandy antysamochodowej. Są chodniki i trawniki zastawione przez samochody. Ciężko przejść, nie da się minąć, nie da się przejechać wózkiem. To jest realny problem, wynikający z panującego do niedawna ogólnego przyzwolenia na takie parkowanie, w myśl zasady „no przecież gdzieś MUSIAŁ zaparkować”. Ale ludzie się po mału otrząsają i zaczynają rozumieć, że wcale nie musiał, tylko CHCIAŁ tak zaparkować. Albo inaczej: uznał, że jego chęć zaparkowania jest ważniejsza niż prawo, porządek i potrzeby innych mieszkańców. I to przeciwko takim burakom protestuje coraz więcej ludzi, nie przeciwko kierowcom jako takim.

          Odwróć sytuację i wyobraź sobie: piesi spacerujący środkiem al. Mickiewicza, piesi spacerujący al. Jana Pawła II. Tabuny pieszych, takie że nie wyminiesz. Podoba się?
          • Gość: Jan Re: wreszcie ktoś to napisał! IP: *.opera-mini.net 01.12.12, 13:45
            Bzdura! Codziennie widzę tabuny pieszych skutecznie blokujących ruch na przejściach, m.in. na Czarnowiejskiej, Podwale. Dużo też chodzę i jeszcze NIGDY nie miałem problemu żeby przejść chodnikiem, nawet jak było ciasno to i tak jedna osoba się zmieści. A mandaty są nawet jak ktoś zaparkuje dając 1.4m wolnego chodnika! Kolejna rzecz, ja tu mieszkam i jakim prawem mam być dyskryminowany, bo od dawna jeżdżę samochodem? Czemu ZIKIT ustawia barierki i znaki zakazu gdzie się da? Czemu "życzliwi" napuszczają wtedy SM na mnie, mieszkańca? To jest właśnie propaganda antysamochodowa.
    • Gość: Janek Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 00:38
      Może nie tylko kierowcy są ci źli, ale także właściciele psów którzy nie sprzątają za swoimi pupilami, menele sikający po kamienicach, śpiący na rynku i natarczywie wymuszający pieniądze od mieszkańców i turytów. A także ludzie palący śmieci w piecach grzewczych, oraz ci co wywożą śmieci na dzikie wysypiska, pseudo graficiarze... oraz wielu innych, którymi policja by się nie zajęła bo nie starczyło by funkcjonariuszy.
      Policja ma za duże ambicje, a wykroczenia to tez duża robota papierkowa.
      Nie wierze że Policja zapewniła by to co teraz zapewnia SM, tym bardziej że jest jeszcze mniej szanowana przez ludzi niż SM.
      • Gość: buzdygan Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 00:45
        > Nie wierze że Policja zapewniła by to co teraz zapewnia SM, tym bardziej że jest jeszcze mniej szanowana przez ludzi niż SM.

        na pewno nie w krakowie..
        • Gość: Muu Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 06:57
          Policja jest mniej szanowana nić SM? Na jakim świecie żyjecie? Do Policji zastrzeżenia ma przede wszystkim rozkrzyczana upalona młodzież i pseudokibice, podczas gdy zwykły obywatel ma co prawda jakieś ale, ale jednak szanuje lub przynajmniej toleruje ją. SM spotyka się z niechęcią ze strony każdej grupy społecznej. Jedyny słuszny postulat to likwidacja SM i przeznaczenie kosztów jej utrzymania na Policję. Zauważcie, że są to koszty nie tylko ludzi i sprzętu, ale przede wszystkim całego aparatu administracyjnego, który jest zdublowany w stosunku do policyjnego. Co zapewnia SM? Jej niejasne kompetencje poszerzają się z każdym dniem. Wolę aby moim bezpieczeństwem na drodze zajmowała się policja drogowa, nie SM, która tylko walczy o mandaty. Wolę, aby porządku publicznego pilnowała para policjantów z prewencji, którzy nawet jeśli nie są robocopami, to przynajmniej mają jasno określone kompetencje i możliwości. SM nie pojawiają się tam, gdzie można dostać w łeb, gdzie jest jakiekolwiek zagrożenie. No chyba że mają paralizatory, pałki, gazy i Bóg wie, co jeszcze. Wtedy są pierwsi do czynienia porządku. Nikt nie jest święty, ale przejrzyjcie na oczy.
      • Gość: Kumpel Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.connected.pl 29.11.12, 10:09
        Straż Miejska szanowana??? Dowcip miesiąca. Gdyby nie przepisy k.k. ludzie pluliby im na mundur! Służba postrzegana jako rabująca pieniądze mieszkańców, zajmująca się wyłudzeniami pieniędzy zwanymi mandatami na rzecz miasta i urzędasów! Policja łapie bandytów, prowadzi dochodzenia a te kołki co? Stoją w krzakach z radarem, atakują staruszki handlujące pietruszką i zakładają blokady- czyli zajmują się czynami z niską społeczną szkodliwością.
        • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:54
          To może ty tak uważasz. Ja po Straż Miejską często dzwonię, gdy ktoś zaparkuje na trawniku, przejściu dla pieszych lub nie zostawi odpowiedniego miejsca dla pieszych. Straż Miejska co prawda interweniuje niezbyt ochoczo, ale jak się ich popędzi to nawet mają skuteczność.
      • Gość: Kazik Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: 31.187.17.* 29.11.12, 10:55
        A gdzie Ty widziałeś SA ścigającą właścieli psów za niesprzątanie po swoich pupilach? Wszędzie na chodnikach są dowody na to, że NIKT ich nie ściga.
        • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:55
          Acha... A jak byś waść chciał ścigać? Po kolorze, konsystencji czy zapachu?
          • Gość: Kazik Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: 31.187.17.* 30.11.12, 12:48
            Gdyby chodzili w patrolach, to mogliby ścigać. A skoro przyjeżdżają na wezwanie i to niechętnie, to faktycznie szans na ściganie nie mają.

            Ale czyżbyś uważał, że udekorowane psimi odchodami chodniki to jest norma i nie powinno się tego zwalczać?
    • Gość: obsrywator "list" sponsorowany IP: *.tktelekom.pl 29.11.12, 00:51
      • Gość: wicherek Re: "list" sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 01:23
        dokładnie, strażacy po godzinach to rodzili chyba, pytanie czy z polecenia służbowego, czy z własnej nadgorliwości?
        • Gość: kilo Re: "list" sponsorowany IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 01:59
          Artykuły w gazetach też sponsorowane i to przez trzy dni pod rząd pierwsze strony.
    • Gość: obserwator Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.187.228.16.ip.abpl.pl 29.11.12, 06:09
      Według autorki listu po likwidacji SM w Krakowie otworzy się czarna dziura i wyjdzie złe na ulice i zapanuje chaos. Koniec świata tez nam obiecują już nawet w reklamach. Może jednak niech mieszkańcy zadecydują czy chcą tej czarnej dziury w referendum?
      • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 06:26
        Bardzo słusznie. W tym samym referendum trzeba też zadecydować o likwidacji podatków i prawa wykroczeń.
        • Gość: obserwator Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.187.228.16.ip.abpl.pl 29.11.12, 06:48
          W tym problem że nie istnieje coś takiego jak prawo wykroczeń tylko jeśli już to USTAWA
          z dnia 20 maja 1971 r.Kodeks wykroczeń więc proponuje poczytać zanim się wypowiesz publicznie popisując brakiem wiedzy o likwidacji podatków nie wspomnę. I o referendach lokalnych i trybie powoływania SM też poczytaj.
          • Gość: l nie ośmieszaj się IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 11:38
            Prawo wykroczeń - rzecz oczywista - istnieje i dobrze się ma. Głównym, ale nie jedynym, źródłem materialnego prawa wykroczeń jest rzeczywiście kodeks wykroczeń. Do tego jeszcze ponad 100 ustaw zawierających różne typy wykroczeń. No i jeszcze procesowe prawo wykroczeń...
            A gdy już poczytasz sobie o dość elementarnych kwestiach, to jeszcze się doucz łaskawie, dlaczego przed 20 laty stworzono straże miejskie , czemu służą, jakie zadania realizują i o ile razy taniej to czynią, niż gdyby te zadania były powierzone Policji (która zresztą i tak tych zadań by w praktyce nie realizowała).

    • Gość: Antyemeryt Re: SM kabzonabijacze IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 07:59
      U mnie na osiedlu mieszkają takie właśnie osoby jak autorka listu. Przepełnieni żalem emeryci i renciści ktorym wszystko i wszyscy przeszkaszaja. Uprzykrzaja zycie jak moga rodzinom z dziecmi, innym osobom w ich wieku lecz bez kompleksu zgorzknialego starca.
      Droga Pani! To dzieki podatkowi z benzyny, oplacie postojowej etc moze Pani wozik swoj utyty zadek autem wnusia, czyz nie?!?!?
      SM w Krakowie ma wysoko postawiona poprzeczke jesli chodzi o dzienny limit mandatow do wsytawienia, ktos musi zaplacic za te stadiony i tramwaj do szkoly pana prezydenta, ktos czyli my mieszkancy. Krakow to miasto nieprzyjazne ludziom, a ludzie wlasnie te wrogosc wyprodukowali.
      • Gość: krakós Re: SM kabzonabijacze IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:59
        „To dzieki podatkowi z benzyny, oplacie postojowej etc moze Pani wozik swoj utyty zadek autem wnusia, czyz nie?!?!?”

        Otóż nie. Podatki z benzyny nie wpływają do kasy miasta, tylko do budżetu centralnego.
        Straż Miejska powinna dostać więcej etatów i zakaz „przymykania oka”.
    • Gość: PIHJ: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.12, 08:56
      Panie Naczelny GW.
      Uważam ,że taki bełkot nie powinien być w ogóle publikowany na łamach GW . Robicie z czytelników dzieci z przedszkola publikując jakąś zakompleksioną babcię woźną z podstawówki .Kierowcy marzą o likwidacji strażników toż to idiotyzm .Przecież w miejsce strażników wejdzie policja .Tak było całe lata .Babcia wożna z podstawówki powinna jeszcze pamiętać nieustannie dyżurujący radiowóz milicyjny pod Barbakanem albo Nyski na Plantach .
      Panie Naczelny GW ,odpisz jej o co chodzi z likwidacją straży ,że będzie mogła bezpiecznie chodzić na roraty bo policjanci bedą pilnowali porządku.
      • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 01:02
        Sęk w tym, że to ty bełkoczesz. Policjanci nie przejmą wszystkich zadań straży miejskiej i sami to przyznają. Mają inne zadania i na nich się skupią.
        • Gość: PIJH Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 11:22
          Sęk w tym ,że nie bełkoczę i zamiast głupkowato teoretyzować mam przykłady empiryczne . Zablokowany wjazd do garażu , tel 112 , 3 minuty i policjanci przyjechali . Dzwonię już od dawna tylko na policję bo strażnicy nigdy nie zdążyli przyjechać przed ucieczką sprawcy lub nie przyjechali w ogóle.
          I wszystko jasne po co więc pier........ć farmazony.
    • amadeusrecords Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 09:17
      Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo nie spełnia oczekiwań mieszkańców dot. bezpieczeństwa i porządku, natomiast zajmuje się tylko generowaniem wpływów do kasy miejskiej.
      Przykłady:

      1. Spróbujcie znaleźć jednego strażnika na Plantach w porze wieczornej i nocnej, kiedy mieszkańcy i turyści są tam narażeni na napaści i kradzieże.
      2. Wysypano mi przez pomyłkę tonę piasku przed wyjazdem z mojego garażu. Strażnik przez telefon poinformował mnie, że jestem prywatnym właścicielem i powinienem sam znaleźć sprawcę i poprosić go o usunięcie piasku. Po przypomnieniu z czyich pieniędzy Straż dostaje pensje, obiecali przyjechać, jak sam znajdę sprawcę. Znalazłem, przyjechali, pogadali, pojechali. Piasek leżał 10 dni.
      3. Na os. Olsza II ukarano mojego syna mandatem 200 zł. za przyklejenie na słupie paska papieru 1,5 cm na 10 z ofertą korepetycji. 3 miesiące później pobito go i okradziono na przystanku autobusowym 50m. dalej, wczesno-wieczorną porą. Napaści na tym przystanku zdarzały się często.

      Rozmawiając z ludźni i korzystając z własnych obserwacji odnoszę wrażenie, że to nie jest straż miejska dla mieszkańców a dla władz miasta.
      To nie jest nasza straż.

      Pozdrawiam!!
      T.L.
      • tymon99 Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 09:31
        amadeusrecords napisał:

        > Na os. Olsza II ukarano mojego syna mandatem 200 zł. za przyklejenie na słup
        > ie paska papieru 1,5 cm na 10 z ofertą korepetycji. 3 miesiące później pobito g
        > o i okradziono na przystanku autobusowym 50m. dalej

        to teraz widzisz, jak to działa: pobłażliwość dla drobnych wykroczeń (zaśmiecanie miasta przyklejanymi wszędzie biedaogłoszeniami) powoduje, że kilka miesięcy później strach w ogóle chodzić ulicą.
        • Gość: Kumpel Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.connected.pl 29.11.12, 10:15
          Ale jaka pobłażliwość?! Przecież dzielni strażnicy ukarali chłopaka! A potem jak dresiarze go bili to oni pewnie gorliwie wypisywali mandat ze złe parkowanie- wiadomo właściciel samochodu w ryja nie da, premia wpadnie to po co się narażać? To kwintesencja działania SM- gnębienie obywateli za najdrobniejsze przewinienia i strach przed badziorami i realną konfrontacją!
          • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 11:41
            Natomiast zdecydowana większość drobnych wykroczeń pozostaje nieukarana. W wypadku likwidacji straży praktycznie wszystkie pozostawałyby bezkarne, bo nikt by się tym nie zajmował (to, że Policja by sie nie zajmowała jest oczywiste 0 sami policjanci wyraźnie i otwarcie to mówią).

            Ta przy okazji - czy 20 lat to mało, żeby wreszcie nauczyć się czegoś tak podstawowego jak to, do czego jest Policja a do czego straże miejskie? Jak widać po tej dyskusji - dla niektórych i 100 lat byłoby za mało...

            • ponury_swiniarz Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 12:45
              'bo nikt by
              > się tym nie zajmował (to, że Policja by sie nie zajmowała jest oczywiste 0 sami
              > policjanci wyraźnie i otwarcie to mówią).'

              To co mowisz potwierdzaja kraje zachodu, w ktorych takich tworow jak straz miejska nie ma. Tam to jest sodomia i gomoria. Policja nie przyjezdza do drobnych wykroczen a samochody masowo parkuja juz nawet nie na miejscach dla inwalidow ale na samych inwalidach. Musze sie wybrac na pielgrzymke do Santiago de Compostella w intencji uformowania oddzialow Strazy Miejskiej w Londynie, bo nie idzie tu zyc.

              Jesli policja otrwarcie mowi ze nie bedzie sie wywiazywac ze swoich obowiazkow to nie widze powodu zeby i ja utrzymywac. Ludzi moga wynajac prywatne firmy ochroniarskie.
              • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 12:51
                Postępowania w sprawach o wykroczenia i rózne inne przewidziane ustawą też będą prowadzić "prywatne firmy ochroniarskie"?
                • ponury_swiniarz Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 13:01
                  Stawiam dolary przeciwko orzechom ze bylyby skuteczniejsze od SM i policji (ktora jak piszesz wogole by sie nimi nie zajmowala).
                  • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:04
                    Lepiej wydaj te dolary na jakąś książkę w której byś sobie poczytał, jakie zadania muszą być realizowane przez służby państwowe (i w kazdym bez wyjątku państwie cywlizowanym są). Albo moze poproś kogoś mądrzejszego (nie jest to trudne) jak skończyłyby się pomysły powierzania wymierzania kar "prywatnym firmom".
                    • ponury_swiniarz Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 13:08
                      Pytales o postepowanie a nie o wymierzanie kar. Moze zamiast obrazania innych moglbys sie wyslawiac bardziej precyzyjnie.
                      • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:09
                        Jest oczywiste, ze postępowania karne (i wykroczeniowe) mogą być prowadzone tylko i wyłacznie przez podmioty państwowe - na pewnie nie przez żadne "prywatne firmy". Tak jest w każdym cywlizowanym kraju. I inaczej nie będzie, choćbyś się nie wiadomo jak napinał.
                        • ponury_swiniarz Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 15:17
                          No to niech nie prowadza, jak juz jestes za 'cywilizacja' i panstwowym postepowaniem. Mi, wystarczy zeby prywatne firmy zapobiegaly wykroczeniom, nie musza prowadzic postepowan. Wiekszosc imprez masowych, niektore osiedla czy obszary miast sa chronione przez prywante firmy i jakos to dziala.
                          • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 15:48
                            A to proszę bardzo.
                • Gość: Kumpel Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.connected.pl 29.11.12, 13:04
                  A w czym problem? Mogą kierować pozwy do Sądu Grodzkiego. Jakie postępowaniaq prowadzoi SM? Kto kierował samochodem? Czy naprawdę potrzeba osobnej służby żeby trzymać ludzi za ryj? Jesteś aż takim zwolennikiem zamordyzmu? Czy może funkcjonariuszem SM?
                  • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:06
                    Nie, nie mogą.
                    Po pierwsze - w sprawach o przestęstwa i wykroczenia nie ma żadnych "pozwów".
                    Po drugie - od dośc dawna nie ma już sądów grodzkich.
                    Po trzecie - w kazdym państwie cywilizowanym są pewne standardy, na przykłąd takie, że kara jest wymierzana wyłącznie przez agendy państwa. I to się nie zmieni. Musisz się z tym pogodzić :-)))

                    • Gość: Kazik Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: 31.187.17.* 29.11.12, 13:52
                      To znaczy, od kiedy?

                      Gość portalu: l napisał(a):

                      > Po drugie - od dośc dawna nie ma już sądów grodzkich.
                      • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:58
                        Od 1 stycznia 2010. Spawy o wykroczenia wróciły do wydziałów karnych. Procedura sie nie zmieniła - nadal jest wniosek o ukaranie policji lub innego podmiotu uprawnionego. Mandaty też mogą nakładać tylko podmioty uprawnione, nie prywatne firmy.
                        • Gość: Kazik Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: 31.187.17.* 29.11.12, 14:02
                          Dzięki!

                          Sorry, że tak dopytuję (może to nawet sugerować pewną upierdliwość z mojej strony), ale po prostu lubie wiedzieć precyzyjnie.
                          • Gość: l Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 14:12
                            Nie ma sprawy, cieszę się, że mogę pomóc.
          • tymon99 Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... 29.11.12, 12:10
            Gość portalu: Kumpel napisał(a):

            > Ale jaka pobłażliwość?! Przecież dzielni strażnicy ukarali chłopaka!

            ojcowska pobłażliwość. i ogólne przyzwolenie społeczne.
      • Gość: MIki Re: Jestem za likwidacją Straży Miejskiej, bo ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.12, 09:57
        Widac po tym poscie ze nie masz pojecia o przepisach i obowiazakach SM , wszystko przyjmujesz na tzw. chlopski rozum :)
    • Gość: Gość Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.ae.krakow.pl 29.11.12, 09:34
      Najbardziej skorzystaliby kupcy z przepięknych krakowskich targowisk... Osoby przestrzegające przepisów, a więc tacy, którzy nie myślą tylko o swoim tyłku, zawsze będą wdzięczni strażnikom za pilnowanie porządku.
    • Gość: djupajasia autorka to sfrustrowana emerytka IP: 195.94.195.* 29.11.12, 10:10
      i po co publikować takiego gniota, autorka całymi dniami ogląda Klan albo inną Mode na Sukces i o prawdziwym świecie wie tyle co se za okno spojrzy :]
    • Gość: nociekawe Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.ghnet.pl 29.11.12, 10:20
      napewno na liwidacji sm nie zyskaly by wszelakie lumpy, zebracy, cyganie i bandy z maczetami itp w stosunku do ktorych sm nie podejmuje praktycznie zadnych interwencji, wtedy musieli by sie zaczac bac POLICJI
    • Gość: krakowianin Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 10:32
      Ten intelekt u "czytelniczki" jest porażający. Nie wierzy, że damy sobie radę bez SM, ale czy szanowna kiedykolwiek potrzebowała naprawdę interwencji SM. Oświadczam, że nie można kompletnie na nich liczyć, chyba że w liczbie wlepianych mandatów, najlepiej kierowcom, bo jak się prosi o interwencję np. w sprawie pijaków zaczepiających ludzi na ulicach - to mają zbyt dużą ilość iinterwencji. Gratulacje dla miast które drogą referendum zlikwidowały darmozjadów. U nas w Krakowie oczywiście władza nas ostrzyże bo miasto zadłużone, a nasz wpływ na zadłużenie jest zerowy!
      • Gość: krakós Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 01:07
        Ależ można. Wielokrotnie dzwoniłem po SM, gdy ktoś zaparkował na trawniku lub zostawił za mało miejsca pieszym. Nawet zareagowali parę razy i mandat wystawili :)
        • Gość: Jan Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.opera-mini.net 02.12.12, 13:09
          Bo jesteś zawistnym polaczkiem i popierasz zbójnictwo SM. Szkoda słów na takich sprzedajnych zgredów.
          • Gość: Filim Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.ghnet.pl 02.01.13, 15:31
            Nie rozumiem dlaczego go obrażasz. No bo chyba nie za to, że zareagował jak ktoś parkował w niedozwolonym miejscu?
    • Gość: echo zlikwidować straż miejską IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.12, 10:36
      Kierowcy są ostatnią grupą narzekająca na działania straży miejskiej. Z Ich strony więcej kalumń leci w kierunku ZIKiT i urzędników generujących idiotyczne przepisy.
      Straży miejskiej najwięcej do zarzucenia mają piesi, rowerzyści i mieszkańcy próbujący wezwać straż miejską do zdarzeń na ulicach i osiedlach.
      Babcie handlujące pietruszka w bramie, studenci pijący piwo siedząc na trawie nad Wisłą, piesi przechodzący na czerwonym świetle przez ulicę na której nie ma samochodów, właściciele psów w miejscach gdzie przychodzą tylko psiarze i psy biegają luzem, rowerzyści nie zsiadający z roweru przy przejściu dla pieszych, to główna klientela strażników miejskich.
      Polskie prawo jest tak skonstruowane że zdejmuje odpowiedzialność z obywatela i daje przywileje takim formacjom.
      Gdyby pieniądze płynące na straż miejską zasiliły policję, pożytek z tego tytułu byłby większy.
      IQ strażnika i policjanta jest nieporównywalne, pierwszy realizuje plan finansowy komendanta, drugi myśli i podejmuje działania adekwatne do zaistniałej sytuacji.
      • Gość: l Re: zlikwidować straż miejską IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 11:43
        Gość portalu: echo napisał(a):

        > Gdyby pieniądze płynące na straż miejską zasiliły policję, pożytek z tego tytu
        > łu byłby większy.

        Pożytek z tego byłby taki, że te pieniądze rozpłynęłyby sie niezauważalnie w budżecie policji a wykroczeniami nie zajmowałby sie w ogóle nikt. Ile jeszcze lat trzeba i ile przypadków takich, jak Zielona Góra, żeby to wreszcie dotarło?
        • Gość: Kazik Re: zlikwidować straż miejską IP: 31.187.17.* 29.11.12, 12:06
          A co jest/stało się w Zielonej Górze? Bo nie wiem.
          • Gość: l Re: zlikwidować straż miejską IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 12:42
            Jako jedyne duże miasto w Polsce ZG zlikwidowała straż miejską. Policja pieniądze wzięła, oczywiście nie przejęła zadań realizowanych przez straż, w mieście zapanował total syf, teraz sie procesują z policją o zwrot pieniędzy. A straż i tak trzeba będzie odbudować.
            Jeszcze było Zakopane - zlikwidowali, zaraz potem odtwarzali. Jedno i drugie troszkę kosztowało.
            Powyżej pewnej liczby mieszkańców oraz w wypadku miast, gdzie przewija się wielu przyjezdnych (miasta turystyczne) nie ma praktycznej możłiwości nieistnienia straży. Po prostu są różne zadania, któe musza być w mieście realizowane niezaleznie od tego, co sie komuś na ten temat wydaje i czy zwykły obywatel w ogóle sobie zdaje sprawę z ich istnienia. Teoretycznie można sobie co prawda wyobrazić realizację tych zadań rękami Policji (jak zresztą jest w mniejszych miejscowościach) ale to rozwiązanie bez porównania droższe z punktu widzenia Państwa jako całości. Stąd też w powaznych dyskucjach nikt, nawet najbardziej zagorzali krytycy straży, nie proponuje ich likwidacji, dyskusja raczej dotyczy wprowadzenia obligatoryjności ich tworzenia powyżej pewnej liczby mieszkańców albo przekształcenia w policja municypalne.





            • Gość: Kazik Re: zlikwidować straż miejską IP: 31.187.17.* 29.11.12, 13:55
              Dziękuję za wyjaśnienie.
              • Gość: l Re: zlikwidować straż miejską IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:59
                Proszę uprzejmie.
      • Gość: krakós Re: zlikwidować straż miejską IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 01:10
        No paczpan, a ja przechodziłem na czerwonym gdy nie było samochodów i to właśnie POLICJA mi wlepiła mandat :P

        Kierowcy nie mają powodu zarzekać na ZIKiT, już prędzej narzekać mogą pasażerowie komunikacji miejskiej i rowerzyści. ZIKiT jakiej by nie prowadził inwestycji zawsze będzie ona faworyzować kierowców.
    • Gość: krakus Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: 94.100.245.* 29.11.12, 11:23
      autorka powyższego wywodu chyba nie miała nigdy do czynienia z SM.
    • ponury_swiniarz W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje 29.11.12, 11:38
      I wieksza kultura jazdy (i parkowania) niz w grajdole.
      • Gość: l Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 11:44
        Co ty nie powiesz? W Londynie nikt się parkowaniem nie zajmuje? Ten Londyn to ty na pocztówce widziałeś, co?
        • ponury_swiniarz Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje 29.11.12, 12:03
          Napisalem ze nie ma strazy miejskiej a nie ze nikt sie nie zajmuje parkowaniem. Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
          • Gość: l Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 12:45
            I nie ma służby odpowiadającej naszym strażom? Samo sie robi? Bo się nazywa inaczej? A w ilu krajach nazywa się "straż miejska"?
            • ponury_swiniarz Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje 29.11.12, 12:53
              '> I nie ma służby odpowiadającej naszym strażom?'

              Nie ma. Na przyklad parkowaniem zajmuja sie parkingowi i system kamer a drobnymi wykorczeniami zazwyczaj community officers czyli woluntariusze (pracujacy za darmo), z podstawowym przeszkoleniem albo policja, ktora tutaj nie ma kompleksow i nie zajmuje sie tylko sprawami powaznymi. Zaskocze cie tez - zwykly kraweznik (tzw. bobby) nie jest uzbrojony i jakos sobie radzi (tymczasem chlopaki z SM chcieliby paradowac z bronia)
              • Gość: l Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 12:56
                Widzę, że twoja wiedza jest dość umiarkowana.
                • ponury_swiniarz Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje 29.11.12, 13:06
                  Bo w przeciwienstwie do ciebie nie jestem w Strazy Miejskiej. Natomiast zyje w Londynie od 2004 i nie raz mialem do czynienia z policja. I zadziwie cie, zawsze, nawet w drobnych sprawach bylo to doswiadczenie pozytywne. Mam tez znajomego, ktory dwa dni w tygodniu pracuje jako communty officer. Malo wiem, rzeczywiscie, bo ekspertami od systemu sa ci, ktorzy w nim siedza albo ci, ktorzy sa z nim na bakier (najlepsi prawnicy to prawnicy i kryminalisci).
                  • Gość: l Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:08
                    Nie nie w przeciwieństwie. Ja też nie jestem w żadnej straży i nie zamierzam być. Mam ciekawsze rzeczy do roboty. Ciekawsze także niż tłumaczenie analfabecie prawnemu i społecznego kwestii elementarnych.

                    • ponury_swiniarz Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje 29.11.12, 13:25
                      No to po cholere ze mna dyskutujesz? Gardlujesz za koniecznoscia utrzymywania Strazy Miejskiej, osobnego ogranu i nie przyjmujesz do wiadomosci, ze w wielu miastach z o wiele wyzszym standardem porzadku i bezpieczenistwa nie potrzebny jest taki twor. Piszesz ze ktos sie tym przeciez musi zajmowac ale nie potrafisz zaakzeptowac kiedy pisze, ze do zajmowania sie tymi sprawami nie trzeba tworzyc nowych organow a mozna sie nimi zajac w obrebie istniejacych juz sluzb. Dlatego w Anglii moge zadzwonic pod JEDEN numer i zglosic problem, wiedzac ze ktos sie tym zajmie a i nie musze czytac aktow prawnych, zeby wiedziec co lezy w kompetencjach Strazy a co nalezy do zadan policji. Ba, jak mnie okradl koles z Bigmingham, na kwote, ktora w Polsce zalicza sie do niskiej szkodliwosci spolecznej, zglosilem to na lokalnym posterunku w Londynie, dostalem pismo kto sie zajmuje sprawa i jakie podejma kroki. Koles zajmujacy sie sprawa zadzwonil zeby zadac kilka dodatkowych pytan. Kiedy goscia zlapali, dostalem pismo, co dalej sie stanie i ktory sad sie zajmie sprawa. Jak gosciu dostal wyrok, dostalem kolejne pismo, wyjasniajace jaki dostal wyrok, i w jakim terminie ma splacic ukradzione pieniadze. Tak, moge sobie pozwolic zeby byc w Anglii analfabeta prawnym, bo syste jest tu w miare dobrze zorganizowany. Ten sam gliniarz, ktory sie zajmowal moja sprawa, podczas olimpiady patrolowal ulice razem z wolunariuszem i napomykal ludzi zeby nie smiecili. Nie musial zmieniac munduru z policyjnego na strazniczy. No ale Pan jest wielkim znawca prawa i wytlumaczy mi zaraz, ze gdyby robil to Straznik Miejski to byloby skuteczniej i taniej.
                • Gość: Kumpel Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.connected.pl 29.11.12, 13:08
                  Widzę, że twoja desperacja w obronie SM jest coraz większa. Poczułeś zagrożenia utraty ciepłego stołka i wysypiania się w godzinach pracy?
                  • Gość: l EOT IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 13:12
                    Dlaczego tak to jest, ze kiedy komuś kończą się argumenty (nawet tak marne, jak w twoim wypadku) sięga po idiotyczny "zarzut" ad hominem?
                    Nie mam żadnego stołka ani w straży miejskiej ani w żadnej innej straży. I nie zamierzam mieć. Natomiast nie mogę przejść obojętnie, gdy na forum czytanym przez róznych ludzi wypisuje tak piramidalne idiiotyzmy, jak ty między innymi to czynisz.
                    EOT.
                    • ponury_swiniarz Re: EOT 29.11.12, 13:29
                      No Swiety sie odezwal!!! najpierw obraza ludzi 'Londyn znasz z pocztowek', 'poczytaj troche', 'nic nie wiesz', 'nie osmieszaj sie', 'prawny analfabeta' itd. a teraz nagle ktos mu wypomknal ze chyba jest ze strazy i nagle staje sie wielkim niewinnym meczennikiem, dziewica Orleanska, atakowana ze wszystkich stron przez ciemny motloch. Wzruszyla mnie twoja historia.
                      • Gość: l Re: EOT IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 14:01
                        :...i nagle staje sie wielkim niewinnym meczennikiem, dziewica Orleanska..."

                        Białe myszki też widzisz?
                        • ponury_swiniarz Re: EOT 29.11.12, 15:38
                          poprostu nie moge przejsc obojetnie jak ktos widzi drzazge w oczach innych samemu nie widzac belki w swoim.
                          • Gość: l Re: EOT IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 15:50
                            Uważam, że zdecydowanie nie masz racji, niemniej doceniam inteligentną odpowiedź i przepraszam za swoja nieuprzejmość.
      • Gość: szpess Re: W Londynie nie ma strazy a jakos tu sie zyje IP: *.183.239.2.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.12.12, 00:08
        hm... a to ciekawe... bo według moich informacji to tam jest nie tylko straż miejska, ale i typowa policja lokalna, municypalna :) Londyn widziałeś na widokówce ? :)
    • Gość: b-arek Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.imim-pan.krakow.pl 29.11.12, 11:48
      Nigdy nie miałem powodów do narzekań na SM. Do czasu...mój przypadek ze strażą miejską: na ulicy Wierzbowej właściciel posesji umieścił znak zakaz postoju na chodniku wzdłuż jego ogrodzenia. Po zaparkowaniu przyjeżdża SM i wlepia mandat. Jakim prawem? Do tej pory walczę z nimi. Czy tam nie mieszka ktoś, kto ma jakieś względy u SM?
      • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 11:49
        Jeśli umieścił właściciel (bezprawnie) to o co "walczysz" i dlaczego?
        • Gość: b-arek Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.imim-pan.krakow.pl 29.11.12, 12:40
          pytam dlaczego w takich sprawach SM interweniuje? gdybym to ja taki znak umieścił i wezwał SM to uważasz przyjechaliby?
          • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 12:43
            Skoro jest zgłoszenie, to interweniuje - od tego jest. Jeśli jednak ten, kto umieścił znak nie był to tego uprawniony, nalezy jego za tę samowolę ukarać. Ale to już troszkę inna sprawa - kierowca nie jest od oceniania, czy znak został umieszczony zasadnie i legalnie, chocby dlatego, ze na ulicy nie ma w ogóle takiej możliwości.
            • Gość: Kazik Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: 31.187.17.* 29.11.12, 14:00
              Ale SM powinna wiedzieć, czy znak tam stoi legalnie czy nie i ukarać WINNEGO, czyli w tym wypadku tego co znak postawił, a nie kierowcę.
              • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 14:03
                W prawie wykroczeń, podobnie jak w prawie karnym dotyczącym przestęstw, istnieje zasada indywidualzacji. Każdy odpowiada za siebie i w granicach swojej winy. Jeśłi znak był postawiony nielegalnie, sprawca powinien być ukarany. Nie uchyla to jednak odpowiedzialności kierującego, który stanął w miejscu oznaczonym takim znakiem, nie wiedząc przecież, że został postawiony nieleglnie, bo nie był przecież jasnowidzem.
                • Gość: Kazik Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: 31.187.17.* 29.11.12, 15:08
                  A jeśli wiedział? Bo to np. sąsiad i widział jak tamtem stawia znak. :-)
                  • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 15:49
                    Musiałby mieć pewność, że tamten nie jest zatrudniony z Rejonie Dróg i że nie jest to jego droga wewnętrzna :-))
                • eminey Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski 29.11.12, 20:26
                  Zaraz zaraz.

                  A jesli facet najpierw postawil samochod, a potem sasiad dostawil znak, to ten pierwszy i tak jest winny?
                  • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 29.11.12, 20:40
                    Przecież to oczywiste, że wtedy nie.
                    • eminey Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski 30.11.12, 10:54
                      Ale straz miejska nie zna stanu poprzedniego. Zna tylko obecny.
                      Przyjezdza, widzi znak i samochod za nim zaparkowany. Co wiec robi?
                      • Gość: l Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: *.gemini.net.pl 01.12.12, 19:34
                        To, co zwykle w takim przypadku. Przecież to właśnie piszę - zaparkowanie na zakazie to jedna sprawa, ewentualne bezprawne ustawienie znaku - inna.
    • Gość: Łukasz Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.11.12, 14:08
      List przepełniony jadem w stosunku do kierowców, bo jak ma być inaczej. Skoro już z trudem piesi, rodzice z wózkami itd. mają biedę chodzić po chodnikach zastawionych parkującymi autami, to strach się bać, co by było gdyby nie było SM.

      Z wszelkimi ułomnościami tej formacji, wolę jednak żeby pozostała.

      Z poważaniem,
      w mieście najczęściej pieszy i rowerzysta
    • Gość: baran Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.ists.pl 29.11.12, 14:25
      to syna tego barana biją?co karmi prezydenta... ,skorzystają ci co mają władze,znajomości i pięniądze...., chcą być bezkarni...
      www.gazetakrakowska.pl/artykul/504839,jak-jan-baran-karmi-krakow,id,t.html
      • Gość: wyspiarz Re: Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejski IP: 109.169.3.* 12.02.13, 15:07
        Gość portalu: baran napisał(a):

        > to syna tego barana biją?co karmi prezydenta... ,skorzystają ci co mają władze,
        > znajomości i pięniądze...., chcą być bezkarni...
        > rel="nofollow">www.gazetakrakowska.pl/artykul/504839,jak-jan-baran-karmi-krakow,id,t.html

        SYN BIZNESMENA PONAD PRAWEM ? TYLKO DLATEGO ŻE MA ZNAJOMOŚCI Z WŁADZĄ ? CHYBA COŚ W TYM JEST SKORO ZA POMOCĄ MEDIÓW WYWALONO SZEFA SM za "winę" STRAZNIKOW. CIEKAWE TYLKO ŻE TERAZ MEDIA NIE INTERESUJĄ SIĘ TYMI "WINNYMI"STRAŻNIKAMI CO TO NIBY "BILI" BIEDNEGO SYNA ZNANEGO BIZNESMENA. NO BO O CZYM MIELIBY PISAĆ? O TYM ŻE NIE BYŁO SPRAWY I NIKOMU NIE POSTAWIONO ZARZUTÓW? DLACZEGO TAK CICHO W TEJ SPRAWIE A DLACZEGO BYŁO AŻ TAK GŁOŚNO?
    • Gość: mki Straż miejska jest potrzebna !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 16:58
      To moje zdanie a czy działa lepiej czy gorzej zależy od komendanta i władz miasta. Zanim zaczniecie rozwiązywać straż proponuiję wywalić na ryj komendanta , jego świtę i kilku urzędasów wokół prezydenta razem z nim. Jeśli pod nowym kierownictwem straż będzie nieudolna to wtedy można mówic o jej rozwiązaniu.
      • Gość: jpone Re: Straż miejska jest potrzebna !? Absolutnie NIE IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.13, 12:53
        Straż Miejska jest absolutnie niepotrzebna. Prawo egzekwują wybiórczo. Przy "Geodezji" na Grunwaldzkiej notorycznie parkują
        samochody na skrzyżowaniu,przez co przejazd przez skrzyżowanie jest niebezpieczny. Jakoś nie widziałem tam SM.Natomiast przy końcu ul. Zaleskiego przy Plivie podobno jest skrzyżowanie przy którym parkować nie wolno.
    • Gość: gość portalu Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.205.20.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.11.12, 17:54
      Są jakieś i nie jakieś powody takiej ogólnej niechęci do tej formacji porządkowej.Jestem osobą niepełnosprawną,z oznakowanym odpowiednio autem i też mam przeboje,łącznie z mandatami.Mieszkam na ul.Brackiej i tu wielki klops,gdyż osoba prowadząca też -niepelnosprawna-ma ogromne trudności z zaparkowaniem.Jestem za likwidacją Straży,gdyż faktycznie dominująco odbiera się,że są dla Urzędu,a nie dla mieszkańców.Trochę to paradne i nie zawsze użyteczne.Jeżeli pozostali-by (dość mlodych bezrobotnych)-to powinni calkowicie zmienić model pracy.
    • Gość: Wadim Dyba Kto skorzystałby na likwidacji Straży Miejskiej... IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.12, 00:19
      finanse.wp.pl/kat,7026,title,5-tys-zl-za-brudna-szybe,wid,15131442,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1f9d9
    • Gość: krakós Pełna zgoda IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.12, 00:40
      Ten list to strzał w dziesiątkę — zgadzam się z każdą tezą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka