Dodaj do ulubionych

uwaga Turysto!

IP: *.spine.pl 10.07.04, 22:48
Dziś odwiedziłam schronisko na Markowych Szczawinach. Nic nie zmieniło się
tam od ponad 30-tu lat. schronisko zarasta chwastami, piwa tam nie kupisz,
ale było kwaśne mleko! Jednak samego nie wolno było kupić, tylko z
ziemniakami. Więc czemu nie. Zamówiłiśmy. Jakież było nasze zdziwienie. Na
talerzu trzy gałki ubitego piurre ze starych ziemniaków, pokropione miękkimi
skwarkami, ledwo ciepłe. Koperku nawet suszonego - też nie. Zo to kwaśne
mleko... w małym kubku firmowym ZOFTT? z napisem "kefir", ale wieczko z folii
alum. na wszelki wypadek zdjęte. Po pierwszym łyku tego upragnionego napoju
(bo dziś był upał i pogoda dopisała) okazało się,że to z wyglądu przypominało
kefir, ale smakowo to było BARDZO grubo PRZETERMINOWANE. Jeden kis. Żurek
przypomina ścierkę. Ohyda!
Tak jeszcze można wykorzystać żywność ze sklepów po okresie ważności.
A nowością jest postawiona babcia klozetowa, która udziela papieru i pobiera
1zł. Ręcznik jest miesięczny, lepiej go nie tykać, a spuścić wodę to rarytas.
Skandalem jest opłata 4 zł za wejście już na dole. Drożej niż w Tatrach!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka