turpin
22.12.12, 11:35
Co ciekawe, Profesor ów jest zdaje się rzeczywiście wybitnym naukowcem, z imponującym dorobkiem dokumentującym nowatorskie podejście do terapii nowotworów. Czy skuteczne, to materiał na odrębną dyskusję.
Bohater doniesienia Red. Hajnosz niedawno opublikował (nieco przyciężko napisaną) pracę podsumowującą bardzo wczesne badania kliniczne - badania pierwszej fazy, które w zasadzie mają tylko z grubsza ocenić bezpieczeństwo farmakologiczne metody i dać bardzo ogólne pojęcie o jej ewnetualnej skuteczności:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3287029/
Od takich badań do klinicznego zastosowania metody, nawet w warunkach eksperymentu medycznego, droga jest jeszcze bardzo daleka.
Badania te pod wzgledem etycznym zostały zaaprobowane m.in. w Krakowie i Bydgoszczy. Ciekawe, czy krakowska akceptacja etyczna nadal ma ważność?. Wśród współautorów nie ma bowiem krakowian, choć ongiś niektórzy (w tym obiecujący młodzi przedstawiciele Krakowskich Rodów Medycznych) nader chętnie współpracowali i publikowali z Prof. Trojanem. Nawiasem mówiąc, jedyny polski współautor tej pracy, z Bydgoszczy, także dostarczał swego czasu sporo tematów prasie bynajmniej nie naukowej i podobnie, jak i pierwszy autor, opuścił salę sądową z wyrokiem skazującym.
Wszyscy autorzy tej publikacji negują jakikolwiek konflikt interesów, w tym czerpanie zysków finansowych z badań.