Dodaj do ulubionych

Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty...

IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 09:11
Każdą umowę bankową po jej zawarciu można zerwać. Także umowę kredytową. Należy o tym pamiętać w momencie pojawienia się dość zaskakujących dokumentów. Jeżeli te osoby były zaskoczone to oznacza, że Getin Bank nie dopilnował odpowiednich procedur i powinno pójść w tej kwestii zawiadomienie do KNF. Oprócz tego pozostaje jeszcze arbitraż bankowy. Uważam, że rodzice nie stali na straconej pozycji - zabrakło trochę wiedzy:(.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wanda_l Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... IP: *.elektro.agh.edu.pl 22.02.13, 09:19
      Skoro trwa kurs to dzieciaki mogą uprzykrzyć życie pracownikom tego Erasmusa do tego stopnia że oddadzą pieniądze. Malowanie sprayem nauczyciela i niszczenie sal to dopiero początek. Za dzieci odpowiada pracownik erasmusa :)
      • Gość: M Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy IP: *.multi-play.net.pl 22.02.13, 11:02
        Tak się załatwia sprawy u Ciebie na uczelni??
      • Gość: Nika Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.13, 14:50
        Tak Ci się wydaje? Pracownik erazmusa?

        A ja "gupia pipa" cały czas byłam przekonana, że za występki mojego dziecka odpowiadam w polskim prawie ja....
      • spokojny.zenek Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy 24.02.13, 11:27
        za własne - być może.
        Tego cię uczą na tym agiehu? Na jakim przedmiocie?
    • agulasc Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... 22.02.13, 09:39
      Bo dzieci trzeba uczyć, żeby nie podawały byle komu swoich danych osobowych. Poza tym co kierowało dyrekcją szkoły, że wpuściła przedstawicieli Erasmusa na teren szkoły? Przecież osobom tzw. trzecim nie powinno być wolno wchodzić na jej teren. Tym bardziej zbierać danych osobowych jej uczniów bez zgody ich opiekunów prawnych. Smród się z tego może zrobić.
      • wezyronly Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy 22.02.13, 10:27
        Dyrekcja dostała w łapę... Wiem ze swojej praktyki w szkole. A to link do tej firmy.erasmus.edu.pl/aktualnosci_na-tropie-wiedzy-z-erasmusem_69_0.html

        Że też ludzie dają się tak nabierać.. .Dlatego takie firmy prosperują w Polsce
    • Gość: Artur Getin Bank- i wszystko jasne IP: *.mannet.pl 22.02.13, 09:51
      Dlaczego tam gdzie pojawia się Getin Bank to jest to związane z oszustwem, wyłudzeniem i kradzieżą?

      Getin Bank specjalizuje się w wciskaniu klientom różnych produktów bez powiadamiania ich co to jest i ile za to zabulą, to nie pierwsza sprawa gdzie w tym banku wprowadzono ludzi w błąd.
      Ta instytucja to coś jak Amber Gold. Tylko jak widać ma na razie "plecy" u jakiejś wierchuszki i jej złodziejskie macki się rozrastaja nadal..
    • Gość: Mama Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.13, 10:38
      Też kupiłam kurs u Erasmusa. Jako osoba bez jakiegokolwiek dochodu (0,00 zł!!!)w wyniku działania przedstawiciela firmy dostałam kredyt w getinbanku,o czym dowiedziałam się po ponad 3 tygodniach (wtedy przyszła kopia umowy kredytowej!)od podpisania podsuniętych papierów-przedstawiciel tak manipulował rozmową i papierami, ze nawet nie dał szansy na zastanowienie,po co 3 podpisy-reszta to kopie.nie był rozmowy z call-center, kredyt jak malowany był-na ponad 2800. Telefon do firmy-,,u nas zdolność kredytową pani ma, kredyt jest, trzeba go spłacić, nie ma możliwości rezygnacji-jak się nie podoba, dziecko nie musi chodzić, kasy pani nie odzyska".po interwencji rzecznika praw konsumenta w banku kredyt anulowano,firma zarządała natychmiastowej zapłaty w całości za kurs,zagroziła komornikiem i sądem. Ja zgłosiłam sprawę w prokuraturze, oszukanym radzę tak samo, to jest wyłudzenie, celowe wprowadzanie w błąd w celu uzyskania korzyści, prawnik wam wytłumaczy,nie dajcie się okradać!
    • Gość: góral bagienny Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.13, 11:00
      Drodzy Rodzice, jeśli chcecie pomóc swoim dzieciom w nauce, działajcie w pełni świadomie. Firm żerujących na ludziej niewiedzy czy naiwności jest dziś na kopy. Sam mam dzieci w wieku szkolnym i jeśli widzę, że sobie z czymś nie radzą a ja nie umiem w dostateczny sposób im pomóc - załatwiam korepetycje. Biorę korepetytora z polecenia kogoś ze znajomych, telefonicznie ustalam stawkę i nie ma żadnych niespodzianek. Jeśli chcę, by w lepszym stopniu poznały język obcy - wysyłam na kursy językowe, które również sam wybieram (a wybór uczciwych renomowanych firm jest tu spory) i wiem- komu, ile i w jakiej formie za to płacę. Świadomość w podejmowaniu decyzji - wpajajcie tą zasadę również swoim dzieciom!
    • Gość: Pan Jabu jest to wałek z tej samej półeczki, co "fotograf" IP: *.noc.fibertech.net.pl 22.02.13, 12:33
      Przyłażący do szkoły, i robiący dzieciom zdjęcia. Za darmo, ale za odbitki płacisz, wiadomo. Oczywiście była lista z zakazem na początku roku, i rodzice nie zgadzający się na to mogli się wpisać. Ale skruwysyny naciągacze dalej przyłażą, i naciągają - to jest nacisk i cyniczna psychomanipulacja za cichą aprobatą szkoły, bo skoro jakaś jedna mamuśka zgodziła się na zdjęcia swojego dziecka, to to drugie dziecko innej mamusi jest w pewien sposób dyskryminowane, nie mówiąc o wrzaskach niektórych dzieci ("mamusiu, Zuzia ma zdjęcia, a ja nie mam? Ja też chcę! Aaaaaaaaaaaaaaa!")
      Dopóki dyrektor szkoły dostaje niemałą rebuchę pod stołem za wpuszczanie tego typu ścierwojadów, to tak się będzie działo. Tak samo jest też z tzw. "zielonymi szkołami", i jeszcze w wielu, wielu przypadkach.
      • Gość: góral bagienny Re: jest to wałek z tej samej półeczki, co "fotog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.13, 13:22
        Jeszcze lepsze wałki na fotografii robi KK. W ostatnich latach byłem na kilku komuniach i spotykałem się z sytuacją, gdzie klecha zabraniał robienia dzieciom zdjęć, twierdząc że trzeba było wcześniej wykupić specjalną licencję i opłacić kurs (czytaj: odpowiednio posmarować na zakrystii). I potem taki fotograf kasował po 10-15 zeta za jedną (!!) odbitkę (obiecywali też płytę CD za 50 ale się wycofali ze strachu, że sobie rodzice pokopiują).
        I faktycznie - zdecydowana większość rodziców bała się pstrykać, ale na szczęście mój antyklerykalny kuzyn stawał na wysokości zadania ;-)
    • Gość: Ajka Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.13, 13:05
      Ja tak miałam kilka lat temu. w podstawówce chciałam zapisac syna. Tylko okazało się że wpierw trzeba zapłacic a potem bedzie określony termin i miejsce, bo w jego szkole nie było wystarczajaco chętnych. Oczywiscie przedstawiciel stwierdziłże on nie moze czekac i albo podpisuje umowę teraz albo nic z tego. No a skoro nie mogłam przeczytać na spokojnie to nestety NIC z TEGO. najlepsza metoda na naciagaczy to zażądać umowy i regulamnu do spokojnego przeczytania. Działa na różne pseudoenergetyki, i wszystkie inne.

      Wcześnie ta czy podobna firma to była Engram
    • Gość: mieszkaniec Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredyty... IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 13:54
      W Polsce wyspecjalizowały się firmy od naciągania ludzi, najlepiej starszych, schorowanych. Firmy takie właśnie działają najczęściej w małych gminach, gdzie świadomość ludzi jest mniejsza. Kiedyś udałem się z moja matką na spotkanie które zorganizowała jakaś firma od czegoś tam do masażu. Coś mnie tknęło i postanowiłem się z tam z mamą udać. Na miejscu mili panowie w garniturach i grupa ok 30 emerytów. I co ? Zostałem wyproszony z sali jako że podobno oferta skierowana jest tylko do emerytów i rencistów. Swoja droga ciekawe skąd oni mają adresy takich osób. Po wyjściu mama pokazała mi papiery które trzeba podpisać by dostać na próbę aparat do masażu. Po przeczytaniu okazało się że to właśnie zwykły kredyt na zakup tego urządzenia a nie wypożyczenie. Nie wiem ile osób dało się na to nabrać ale myślę że sporo. Teraz mama ma mnie informować o każdej takiej ofercie i wizycie takich osób, raz do mnie zadzwoniła jak koleś chciał jej zmienić umowę na telefon, to jak usłyszał że syn za chwilę się zjawi to zmył się w minutę. Szkoły powinny mieć zakaz wpuszczania takich firm bez zgody np kuratorium.
    • ar.co Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy 22.02.13, 16:08
      A co ma do tego państwo? Państwo ma pilnować każdego przygłupa, żeby nie podpisał czegoś, czego nawet nie przeczytał? Ile razy w mediach opisywano tego typu sprawy, i co, pomogło? Najwyraźniej tylko mocne uderzenie po kieszeni potrafi czegoś nauczyć. A i to pewnie nie wszystkich.
      • q-ku to komuna mentalna 24.02.13, 08:20
        mija ponad 20 lat od PRLu a ludzie nadal marzą, że "państwo" będzie za nich myśleć
    • dr_bloger takie mamy państwo 22.02.13, 20:09
      ... że pozwala działać oszustom, nie chroni obywateli.
      A przecież to myśmy ich wybrali.
      • Gość: gość Re: takie mamy państwo IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 22:18
        to znaczy co państwo, urzędnik państwowy ma stać przy każdym obywatelu , sprawdzać co podpisuje, patrzeć co robi, żeby nie daj boże sobie krzywdy nie zrobił? To obywatel nie ma swojego rozumu?
      • spokojny.zenek Re: takie mamy państwo 24.02.13, 11:30
        Nie rób z siebie idioty, co?
    • Gość: gość Re: Chcieli pomóc dzieciom - teraz spłacają kredy IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 22:13
      Chyba nieodpowiedzialni dyrektorzy szkół, to chyba oni nie przestrzegają prawa w swoich placówkach, a tam prawo zostało złamane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka