Dodaj do ulubionych

Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm...

IP: *.net.stream.pl 08.05.13, 07:16
koszty szlabanu, dobre!!!!! jaja sobie robią z ludzi... może pozew zbiorowy? jak kilkanaście/kilkadziesiąt osób potwierdzi przed sądem obietnice developera, to może to coś da? no, ale ja się nie znam...
Obserwuj wątek
    • Gość: raw 150 zł - "cena nie wysoka" ???!!!! IP: *.76.classcom.pl 08.05.13, 07:28
      Co za bezczelny deweloper "Mieszkańcy dalej mogą parkować na parkingu, jeśli wykupią abonament za 150 zł miesięcznie. - To nie jest wysoka cena i my na tym nie zarabiamy, ale musi nam się zwrócić koszt choćby szlabanu.". Ja płacę za samodzielny garaż 200 zł. Co za idiotyczne tłumaczenie 150 zł x 100 to daje 15 000 zł taką kwotę przeznaczają na konserwację szlabanu??!! Za to co miesiąc mogliby kupować kilka nowych szlabanów!!!!
      • Gość: #3 proponuje obic ryja temu gangsterowi prezesowi IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 08:17
        Salwatora

        to zwykły złodziej jest - mieszkancy nie sa pierwszymi wydymanymi
        • Gość: Necro I dobrze, że zamknęli. IP: 195.85.249.* 08.05.13, 10:37
          Pod biurowcem, w którym pracuję jest parking od ulicy. Na stałe stoją na nim rupiecie mieszkańców z bloku na przeciwko. Już nawet nie mówię, żeby nie parkowali- oni jadą do pracy, my przyjeżdżamy, potem odjeżdżamy, oni wracają z pracy- taka wymiana. Ale tutaj stoją jakieś rupiecie na stałe, jeżdżą może raz na miesiąc. A tak zajmują miejsce i pracownikom i klientom budynków.
          • Gość: Gość Student jedzie raz na miesiąc po słoiki IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 12:21
            Student jedzie raz na miesiąc po słoiki a auto stoi i miejsce zajmuje.
            Student za parking zapłaci albo student pociągiem będzie jeździł.
      • Gość: Gonzalez Re: 150 zł - "cena nie wysoka" ???!!!! IP: *.ip.netia.com.pl 08.05.13, 08:24
        hm... ale jeżeli to nie jest teren mieszkańców to o co chodzi? Nie mają do niego praw. Czy obietnice darmowego parkowania wiekuistego były zawarte w ofercie zakupu mieszkań? Przeciętny szlaban to koszt ok. 2-3tyś, lepszy 5tyś zł.
      • Gość: Agga Re: 150 zł - "cena nie wysoka" ???!!!! IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 10:22
        Obawiam się, ze zacytowani mieszkańcy mijają się z prawdą. Gdy kupowałam mieszkanie na tym osiedlu (bezpośrednio od dewelopera, na wczesnym etapie inwestycji), mówiono, że:
        1. miejsca na parkingu podzielnym można wykupić (cena - ok. 45 tys. zł)
        2. miejsca na parkingu zewnętrznym (wokół bloków) są do dyspozycji mieszkańców, być może kiedyś będą sprzedawane
        3. parking przed KFAP nie należy do osiedla i od początku opatrzony był tabliczką "tylko dla najemców i klientów biurowca"

        Nie wiem, skąd zaskoczenie.
        Ale przyznaję - sytuacja z miejscami parkingowymi jest tam dramatyczna, co chwila pojawia się straż miejska, znaki zakazu parkowania też pojawiają się i znikają, klienci "sklepu dla koneserów" potrafią dokumentnie zablokować przejazd ulicą i wyjazd z parkingu (koneser przecież nie zaparkuje dalej niż 20 m od wejścia, prawda?), ale to samo można napisać o każdym osiedlu.

        Prawda jest brutalna - nikt o zdrowych zmysłach nie kupi miejsca parkingowego, an którym nie może nawet trzymać opon i płynu do spryskiwaczy za 45 tys. zł. (+ 50 zł miesięcznych opłat za "zarządzanie" tym wielkim terenem) o ile ma jakieś inne wyjście. Miejsca jeszcze się nie sprzedały, wiec trzeba było dać ludziom motywację do kupna. I tyle.
        • flamengista cena za miejsce parkingowe absurdalna 08.05.13, 11:08
          nie wiem, skąd taka cena przy ca. 6000 za m2 mieszkania. U mnie przy podobnych cenach za metr mieszkania miejsce parkingowe kosztowało ca. 20 tys. Niemniej dla mnie miejsce parkingowe to absolutna konieczność, niezbędny dodatek do mieszkania. Tak samo istotny, jak komórka lokatorska.

          Więc kupując mieszkanie w Future City należało po prostu przeanalizować ofertę wliczając te 45 tys. za miejsce parkingowe i przeliczając to na metry. Wyszłoby uczciwiej, być może wtedy mieszkania w tym osiedlu nie byłyby tak atrakcyjne.

          • Gość: kredyciki daję 6 tysiaków za archiszopę na europejskim dałeś? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 12:14
            To miała być atrakcyjna cena?!?!?!?

            Ludzie to jednak szastali kasa na kredyt...
            • flamengista skąd to wyczytałeś 08.05.13, 15:43
              dla mnie ta cena jest absurdalna. 6 tysięcy to za promocyjne mieszkania - normalne 65-metrowe mieszkanie kosztuje prawie 7 tys. za metr. Do tego miejsce postojowe - razem 0,5 mln złotych. Kosmos:)

              Stwierdziłem tylko, że licząc te 45 tys. za miejsce parkingowe wychodzi praktycznie dodatkowe 1 tys. za m2 przy średnim mieszkaniu. Więc ta oferta jest jeszcze mniej atrakcyjna.
              • zitterbewegung Uwaga, kryptoreklama ;) 12.05.13, 12:37
                Fla, a czemu nie mieszkanie w segmencie/bliźniaku po 4500/metr w przedmieściu typu Borek Fałęcki? 2x metraż w tej cenie i miejsce postojowe we wlasnej zagrodzie.

                Albo inny przykład: mały deweloper, blok na 30 mieszkań, 30 miejsc w parkingu podziemnym, bliski Ruczaj, cena ofertowa (po jekiej nie dochodzi do transakcji) 6000, +13000 za miejsce postojowe... Nie wiem kto kupuje te "ostatnie 90% mieszkań" po 7000+.
          • Gość: Agga Re: cena za miejsce parkingowe absurdalna IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 14:31
            Nie wiem, skąd informacje o cenie 6 tys zł/m2. Tyle kosztowały mieszkania na parterze w pierwszym etapie. W obecnie budowanych blokach cena przekracza 7 tys./m2, na rynku wtórnym - ok. 7,5-8 tys/m2. Poza tym - jak bym nie liczyła, Stańczyka jest ok. dwa razy bliżej centrum niż osiedle europejskie, więc porównanie nie wydaje się być trafione. Obawiam się, że mieszkanie niedaleko Młynówki, 2 km od Błoń i 4,5 km od Rynku pozostałoby atrakcyjniejsze niż laureat Archiszopy nawet przy różnicy tego tysiąca zł/m2 ;)

            Mieszkańcy wiedzieli, że prędzej czy później taki problem nastąpi, firma uczciwie informowała, ile miejsc przypada na jaką ilość mieszkań. Pół roku temu można było kupić w promocji miejsca w podziemnym parkingu w Salwator City/Future City lub za pół ceny (ok. 25 tys. zł) w sąsiednim bloku, 50-100 m dalej (Salwator Tower).

            Sytuacja byłą jasna, więc nie wiem skąd narzekania: ojoj, parkowałem nielegalnie na parkingu pod biurowcem, zastawiając miejsca firmom, które płacą za najem powierzchni biurowej, nie kupiłem miejsca w garażu i jak prasa o tym napisze, to prywatna firma na pewno wyczaruje kolejne miejsca!

            I niech mi nikt nie opowiada, że "ja nie wiedziałem, ze tak będzie". Ja wiedziałam, od razu kupiłam miejsce postojowe na rynku wtórnym za pół ceny. Naprawdę, dało się to przewidzieć.
            • flamengista o, otóż to 08.05.13, 15:46
              "I niech mi nikt nie opowiada, że "ja nie wiedziałem, ze tak będzie". Ja wiedziałam, od razu kupiłam miejsce postojowe na rynku wtórnym za pół ceny. Naprawdę, dało się to przewidzieć."

              No i to są słowa dorosłej osoby i racjonalnego konsumenta. Niestety, nie da się tego powiedzieć o tych osobach, co wylewają żale na tym forum.
            • Gość: Mulat Re: cena za miejsce parkingowe absurdalna IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 19:51
              "I niech mi Pani nie opowiada" normalnie identyczny sposób komunikowania się ma Pani zarządzająca biurowcem i osiedlem,bo to...ta sama Pani :-)
            • Gość: Gigi Re: cena za miejsce parkingowe absurdalna IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 22:50
              A skąd tak dokładne informacje .... co kiedy ile kosztuje ? Przedstwiciel/ka kolejnej spółki Salwatora?
              Tak więc informuję, że NIE informowano uczciwie !!! Wręcz informowano nie uczciwie !
              • Gość: Agga Re: cena za miejsce parkingowe absurdalna IP: *.ghnet.pl 09.05.13, 16:31
                Tak jak napisałam, jestem mieszkanką osiedla. O dziwo, pamiętam, w jakiej cenie kupowałam mieszkanie, w jakiej garaż, widziałam ogłoszenia w sprawie sprzedaży miejsc, rozwieszone na każdej klatce schodowej, ba! nawet zaglądałam na stronę dewelopera, gdzie zamieszczono m.in. ceny mieszkań w budowanych teraz blokach. No rzeczywiście, to tajna wiedza, którą może zdobyć tylko ktoś znający osobiście prezesa ;) Poza tym - gdybym była związana z firmą, nie rozgłaszałabym, że sprytniej jest kupić miejsce na rynku wtórnym niż od firmy...

                Kupując mieszkanie odbyłam wiele rozmów z przedstawicielami dewelopera, nigdy nie sugerowano mi, że parking opisany w artykule jest i będzie do dyspozycji mieszkańców. Tabliczka, o której pisałam (parking wyłączne dla...) naprawdę istnieje, więc parkowanie tam było nielegalne, tylko zakaz nie był egzekwowany. Nie oszukujmy się, żaden inwestor nie zapewnia wystarczającej ilości miejsc parkingowych, polskie normy nie przewidują sytuacji takich jak na osiedlu przy Stańczyka, gdzie wiele mieszkań jest wynajmowanych i na 50 m2 mieszka trójka studentów, każdy z własnym autem, a do tego dochodzą jeszcze klienci almy, gabinetu dentystycznego i pizzerii, zajmujący miejsca przed szlabanami.

                Ale przyznaję, firma od początku zwodzi w sprawie sprzedaży miejsc na zewnątrz - już 4 lata temu mówiono, że to planują, może nie od razu, ale kiedyś na pewno, ale jest problem z zapisem w KW, służebnością i czymś tam jeszcze. Nie do końca wierzę, że na tylu innych osiedlach dało się to zrobić, a tu nie.

                Co więcej - będzie jeszcze gorzej. W nowym etapie początkowo był obowiązek zakupu miejsca w garażu do każdego mieszkania, teraz już z tego zrezygnowano, a przy blokach nie przewidziano miejsc zewnętrznych. Ciekawe, jak mieszkańcy kolejnych kilkudziesięciu mieszkań będą chcieli się zmieścić tym samym parkingu... (nie promuję w imieniu dewelopera zakupu miejsc garażowych, które znów kosztują od 45 tys zł., po prostu informuję, jak będzie wyglądała sytuacja za rok...)
                • Gość: kiki Re: cena za miejsce parkingowe absurdalna IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 19:49
                  Droga Pani, ceny zaczynały się od 3800 PLN. Więc co Pani wypisuje. I niech Pani nie straszy, że będzie jeszcze gorzej, bo po to między innymi zamknęliście parking, aby napchać sobie kieszenie sprzedażą tych dziadowskich platform za 50 K, których nikt nie chce :)
          • Gość: A-10 Może nie bądźmy dziećmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 09:36
            Nie o to chodzi, żeby mieszkania były atrakcyjne z racji ceny
            , tylko żeby wyciurlać na kasę jak największą liczbę osób przymuszonych do zakupu mieszkania w Krakowie.

            To jasne, jak sądzę.
            • tymon99 Re: Może nie bądźmy dziećmi 10.05.13, 23:37
              Gość portalu: A-10 napisał(a):

              > wyciurlać na kasę jak największą liczbę osób przymuszonych do zakupu
              > mieszkania w Krakowie.

              jakiego rodzaju i natury przymus masz na mysli?
        • Gość: Gigi Salwator "mija się" z prawdą IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 22:45
          Przy zakupie mieszkania utwierdzano mnie, że miejsca pod kwapem są i będą do dyspozycji mieszkańców. Podobnie plac zabaw. Jeden Salwatror sprzedał plac drugiemu Salwatorowi i rząda od mieszkańców kilkanaście tysięcy zł rocznie za wstęp (nie wyłącznie dla mieszkańców Salwator City).
          Plac zabaw rzekomo był częścią osiedla... A trzeci Salwator ustawił się na zarządzaniu wspólnotą - którą jednocześnie robi w ...... - za niebotyczne pieniądze....
          Jednym słowem działają bez skrupułów, wymieniają obiecane zasoby pomiędzy swoimi spółkami twierdząc, że nie mają na to wpływu....
          • Gość: A-10 A Ty stoisz i się dziwisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.13, 09:38
            ... bo masz pięć lat, czy co?!
            • Gość: Gigi Re: Tak, dziwię się IP: *.opera-mini.net 09.05.13, 10:54
              Deweloper robi to na co mu normy obyczjowe pozawalają. Bardzo się dziwię, że społeczeństwo to toleruje/ zgadza się na to. Dziwię się, ze przymykamy na to oko zamiast iść do sądu i udowodnić złą wolę/ premedytacje i zaplanowane oszustwo.
              Niestety w tak dużej wspólnocie trudno zmobilizować mieszkańców.
              Dziwię się również, że z góry powinnam zakładać, ze ktoś chce mnie oszukać.
              Kondycja społeczna w naszym pięknym kraju jest na fatalnym poziomie.
              • Gość: A-10 Re: Tak, dziwię się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.13, 23:09
                Deweloper robi to na co mu normy obyczajowe pozwalają.

                Święte słowa. Dlatego też Twoje zdziwienie nie wydaje się uzasadnione.

                Bardzo się dziwię, że społeczeństwo to toleruje/ zgadza się na to.

                Błąd w założeniu. Nie istnieje w tej relacji ktoś taki, jak "społeczeństwo". Zawiązana z musu społeczność mieszkańców poddana jest przebiegłemu dyktatowi firmy "Zbawiciel", która sprzedaje w kolejnym projekcie mniej niż połowę mieszkań (resztę wynajmuje) i dzięki temu prostemu zabiegowi ma większość w każdej wspólnocie i może tym samym tuszować wszystkie błędy realizacji torpedując uchwały zmierzające do wyegzekwowania czegokolwiek od inwestora. Którym jest sama.

                Dziwię się, ze przymykamy na to oko zamiast iść do sądu i udowodnić złą wolę/ premedytacje i zaplanowane oszustwo.

                Przymykacie na to oko, bo "Zbawiciel" ma was w szachu. Przecie żadnemu z kupujących nie powie, że ma większość głosów we wspólnocie.

                Niestety w tak dużej wspólnocie trudno zmobilizować mieszkańców.

                CBDO

                Dziwię się również, że z góry powinnam zakładać, ze ktoś chce mnie oszukać.

                Ponieważ Twoje rozżalenie wygląda na szczere, więc pozwól, że posłużę się cytatem z "Podręcznika mądrości tego świata" Ojca Bocheńskiego: "Dopóki go lepiej nie poznasz, traktuj każdego nowo poznanego człowieka jak ZŁOŚLIWEGO GŁUPCA"

                Kondycja społeczna w naszym pięknym kraju jest na fatalnym poziomie.

                Nie jestem pewien, czy w ogóle jest na jakimś.
      • Gość: guess_who??? Re: 150 zł - "cena nie wysoka" ???!!!! IP: *.comarch.com 08.05.13, 11:36
        Ja za taką cenę użyczyłem na moim osiedlu indywidualny garaż co prawda nie podpinałem tam proądu ale 20m2 jest do dyspozycji :)
      • Gość: Mi-Ki Re: 150 zł - "cena nie wysoka" ???!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 17:33
        Właśnie! No chyba, że to szlaban złocony :) Do tego parking "pod chmurką" oraz "teren nieutwardzony". Co za bezczelny typ! 150 zł to kupa szmalu, za 150 zł to ja wynajmuję miejsce w zadaszonej hali!
    • Gość: rupertooo Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 07:41
      jak tak dalej pójdzie to nalezy zrobić pozew zbiorowy również w stronę zapuszczającej osiedle Adminsitracji SMS2 która oczywiście wywodzi się z Salwatora i obecnie powiązana jest z Oaza Bronowicą.I to ta sama Administracja ZAMKNĘŁA PLAC ZABAW PRZED SWOIMI MIESZKAŃCAMI pomimo całej szopki sprzed pól roku, KRSy nie kłamią!Tylko w tym roku Administracja salwatorska przekroczyła budzet na kamery na osiedlu o kilkadziesiąt tysięcy wbrew uchwale! Orwell wita, Salwator rządzi!
      • Gość: mirek Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:37
        jak zarządza SMS2, to szybko ją wypierdzielcie, bo może być tak samo jak na Osiedlu Mozarta.
        Tam zresztą wylecieli za numery z parkowaniem które robili żeby sprzedać miejsca parkingowe Salwatora.
        • Gość: mirek Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:45
          a i sprawdźcie sobie finanse wspólnoty, np. to czy Salwator płaci za swoje mieszkania czynsz albo czy fundusz remontowy jest faktycznie odkładany czy przeznaczany na bieżące wydatki.
          Zapewne się zdziwicie jak mieszkańcy z Mozarta ale może się mylę...
      • Gość: rembrandt Salwator też zarządza wspólnotą. Paranoja! IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 22:54
        Może spróbować ich odwołac. Za taką kasę każdy weźmie zarządzanie tak dużą wspólnotą - bez konfliktu interesów.
        • Gość: g_76 Re: Salwator też zarządza wspólnotą. Paranoja! IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 20:17
          Odwołamy :) Ludzie są mocno wkurzeni, a pieniądze z naszych czynszów to inna rzecz. Podobno nie mają kasy na wymianę żarówki w śmietniku........Więc gdzie ona się podziewa skoro mieszkań jest 700???? Salwator wie :)))
    • Gość: wodnikSzuwarek Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.tktelekom.pl 08.05.13, 07:59
      Lemingi zdziwione ??? :-)

      I oburzone ??? :-)
      • Gość: prawdagorzka Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.ists.pl 08.05.13, 08:15

        jak sie kupiło mieszkanie od dewelopera a nie od spółdzielni to co się dziwicie? deweloper to prywaciarz, ktorego apetyt rosnie w miare jedzenia. Będzie do końca życia grabił wasze kieszenie coraz wyższym czynszem, bo jego dzieci dorastają i trzeba je ustawić i za to zapłacisz Ty.
        • Gość: Leming-a Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 08:31
          Zgadzam się, kupiłam tam mieszkanie. Osobiście wolę os. Widok- jest przepieknie zagospodarowane, niezwykle pozytywne i myślę o emeryturce w tamtejszych blokach, własciwie żałuję, że nie poczekałam i nie kupiłam tam od razu swojego M. Spółdzielnia a Salwator to niebo i piekło. Szkoda gadać, człowiek reprezentuje jakieś zasady, a po drugiej deweloperskiej stronie tylko żądza pieniądza i bylejakość wykonania.
          • Gość: OŚĆ Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.tktelekom.pl 08.05.13, 09:53
            Spółdzielnia a developer to jedno, a drugie jak Widok jest zagospodarowany urbanistycznie. Przestrzeń między budynkami, zieleń. Można narzekać na jakość mieszkań z tego okresu, ale zarzucić im tego że bardziej myślano wtedy o mieszkańcach im nie można. I choć były planowane pod realia panujące w czasach ich budowy, nawet po tylu latach plan i zabudowa osiedla sprawia lepsze wrażenie niż te betonowe dżungle developerów.
            • Gość: obserwator Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 14:26
              "...zabudowa osiedla sprawia lepsze wrażenie niż te betonowe dżungle developerów. "

              Jasne, że tak jest pytanie tylko czemu. Spółdzielnie za komuny miały teren praktycznie bezpłatnie w konsekwencji mogły planować dużo przestrzeni. Teren miały za półdarmo bowiem zwykle jacyś rolnicy byli wywłaszczani za bezcen.
              Teraz (i to nie tylko deweloperzy, spółdzielnie też) za teren trzeba dużo płacić a w konsekwencji to ZNACZNIE podwyższa koszt m2 mieszkania. Mało jest na to chętnych.

    • Gość: P. Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.13, 08:30
      Trzeba przeglądnąć projekt, który był podstawą do wydania pozwolenia. Deweloper musiał zadeklarować liczbę miejsc postojowych, a zapewne wliczył też te, które dotychczas były dostępne na żwirku.
    • pfg Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... 08.05.13, 08:39
      Nie rozumiem, czemu ludzie się dziwią? Deweloperzy tak mają. Najpierw obiecują parkingi, place zabaw i tereny zielone żeby przyciągnąć klientów, a jak już klienci mieszkania kupią, deweloper wszystko grodzi - rzecz jasna w trosce o mieszkańców - i każe wykupywać abonamenty. A na terenach zielonych stawia kolejny blok. Przecież to są normalne praktyki tej zgrai.
      • flamengista taka drobnostka: czy teren 08.05.13, 10:09
        o którym mowa należał do Wspólnoty Mieszkaniowej? Bo jeśli nie, to o co pretensje? Chcą parkować za darmo na cudzym? Była formalna umowa z deweloperem w sprawie tych miejsc? Albo jeszcze lepiej - prawo do ogólnodostępnych miejsc dla mieszkańców, np. wpisane do księgi wieczystej tego terenu?

        Wiadomo, to są pytania retoryczne. Dziwię się mieszkańcom, że dali się tak łatwo naciąć.

        Swoją drogą, ciekawy sposób na załatwienie zgody na budowę: dzierżawić teren pod miejsca mieszkaniowe do czasu wybudowania bloku. Czemu nikt tego nie sprawdza? W rejonie i tak jest już katastrofa parkingowa, a tu lekką ręką wydaje się zgodę na budowę kolejnych dużych bloków, praktycznie bez parkingów...
        • pfg Re: taka drobnostka: czy teren 08.05.13, 10:45
          flamengista napisał:

          > lekką ręką wydaje się zg
          > odę na budowę kolejnych dużych bloków, praktycznie bez parkingów...

          Tak samo jest w innych częściach Krakowa, na przykład w mojej okolicy - Oświecenia, Dobrego Pasterza.
          • flamengista ale też kupujący są winni 08.05.13, 10:55
            ja tego nie rozumiem: ludzie kupują mieszkanie za kilkaset tysięcy i nie przejmują się parkingiem! Żałują tych 20 tysięcy na miejsce w garażu podziemnym. Parkują swoje fury - często bardzo dobre i drogie auta - byle gdzie, ryzykując że zostaną skradzione. Niszcząc swoje chodniki i trawniki.

            Jakoś jak ktoś kupuje nowe auto, nie oszczędza na klimatyzacji czy czujnikach parkowania. To już standard, mimo że trzeba za niego nierzadko dopłacić z 10% bazowej ceny samochodu. Tymczasem przy kupnie nowego mieszkania ludzie decydują się na dziadowskie oszczędności, które i tak później odbiją się czkawką. Nie dość, że mają niewygodnie - to jeszcze wartość mieszkania bez miejsca parkingowego jest zwyczajnie dużo niższa.

            W niektórych nowych osiedlach standardem staje się obowiązek wykupu miejsca parkingowego, jako niezbędnego dodatku do mieszkania. Mam nadzieję, że ta moda się upowszechni.

            I mam też nadzieję, że zacznie się ostro ścigać tych, którzy parkują nieprzepisowo. Jak cię nie stać na miejsce parkingowe - rezygnuj z samochodu!
            • Gość: x Re: ale też kupujący są winni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 13:50
              Popieram. Kupno mieszkania na nowym osiedlu (nierzadko w formie kilkudziesięcioletniego kredytu) bez chociaż jednego miejsca postojowego to głupota.
              • Gość: Agga Re: ale też kupujący są winni IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 14:36
                No właśnie, nie rozumiem zdziwienia. Czy kupując mieszkanie naprawdę nie wiedzieli, ile jest miejsc?

                Chciałam tylko dodać, że najtańsze miejsce parkingowe kosztowało... 46 tys. zł.
              • Gość: głupek Re: ale też kupujący są winni IP: *.play-internet.pl 08.05.13, 23:04
                Panowie nie pieprzcie jak potłuczeni. pokażcie mi takie osiedle gdzie ilość miejsc parkingowych (nawet płatnych) pokrywa się z ilością mieszkań? nie ma takiej możliwość żeby dla wszystkich wystarczyło miejsc. To często nie jest kwestia oszczędności (bo to żadna oszczędność jak teraz trzeba jakiemuś cwaniakowi który wcześniej kupił 2-3 miejsca płacić za wynajem) a braku możliwości kupienia. A sytuacje ludzie mają naprawdę różne i nie wyżywajcie się na tych co nie kupili parkingu tylko na złodziejach którzy sprzedają mieszkania po 250-500 tys. bez parkingów, piwnic, komórek, placów zabaw itp. To jest chory kraj, chore prawo i do tego ludzie chorzy.
                • Gość: x Re: ale też kupujący są winni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 06:35
                  OK, tylko czy ktoś zmusza tych ludzi, żeby kupili mieszkanie u dewelopera, który nie jest w stanie zapewnić miejsca postojowego dla mieszkańców? Jeśli kupowałbym mieszkanie i usłyszałbym, że wszystkie miejsca są już sprzedane, wyszedłbym ze spotkania. Gdyby takie mieszkania nie schodziły, deweloper miałby nauczkę na przyszłość.
                • flamengista mieszkań na rynku - do wyboru do koloru 09.05.13, 10:09
                  przecież oferta na rynku pierwotnym jest imponująca. Nic tylko przebierać, wybierać i wybrzydzać targując się z każdym developerem. Jest mega-dół i ceny jeszcze pewnie spadną.

                  Nikt się też nie wyżywa na tych, co nie kupili parkingu. Ja piszę tylko, że sami są niestety sobie winni. Jak ja kupowałem moje nowe mieszkanie w zeszłym roku, kwestia miejsca postojowego w garażu podziemnym była jedną z decydujących. Przyjechaliśmy do dewelopera i okazało się, że zostały ostatnie 2 miejsca. Na szczęście dla developera. Gdyby zabrakło dla mnie miejsca, po prostu zrezygnowałbym z zakupu. Miałem sporo alternatyw dla tego osiedla, więc mogłem wybrzydzać. Proste.

                  Dokonałeś wyboru i zbierasz teraz owoce tej decyzji. Nie obwiniaj o nią developera - to nie jest instytucja charytatywna. Trzeba się po nim spodziewać najgorszego i wszystkie zobowiązania egzekwować na piśmie. Mieszkanie pewnie kupiłeś na kredyt na 30 lat, ale to nie oznacza że 30 lat będziesz w nim mieszkać. Za 10 lat może będziesz chciał zmienić mieszkanie na większe - kto kupi od ciebie mieszkanie bez komórki lokatorskiej i miejsca parkingowego? Może się wtedy okazać, że oszczędność bokiem ci wyjdzie, bo będziesz musiał bardzo zejść z ceny. Plus przez 10 lat przeżywać męki cowieczornego poszukiwania miejsca do parkowania...

                  Zacznijmy wymagać od developerów odpowiedniego standardu. Ludzie, którzy godzą się na kupno mieszkania za 7,5 tys. za m2 w nowym budownictwie bez parkingu po prostu psują rynek. Gdyby w Futurze zostało 50% niesprzedanych mieszkań, bo zabrakło miejsc postojowych - to dałoby temu developerowi i innym do myślenia. Niestety, mieszkania mimo absurdalnej ceny schodzą jak ciepłe bułeczki, a niesprzedanych miejsc postojowych jest jeszcze sporo. Są już osiedla, w których mieszkanie obowiązkowo kupuje się w pakiecie z miejscem postojowym. Ale to zdecydowana mniejszość jeśli chodzi o oferty na rynku pierwotnym.
                • Gość: Agga Re: ale też kupujący są winni IP: *.ghnet.pl 09.05.13, 16:53
                  Sądzisz, ze ilość miejsc odpowiadająca liczbie mieszkań wystarczyłaby?!? Ponoć to osiedle już jest zwane akademikiem, mnóstwo mieszkań jest wynajmowanych przez studentów, każdy ma własne auto, mieszkający na stałe ("lemingi", jak ich czule nazywa połowa komentujących) też zwykle mają w rodzinie po dwa auta...

                  Poza tym - jeszcze niedawno była możliwość kupienia miejsc! W promocji, od firmy a nie żadnego cwaniaka. A wynajem to średni biznes - miejsce kupione w pierwotnej cenie (45 tys) przy obecnych stawkach za wynajem (200-250 zł) zwróciłoby się po ok. 15 latach.
                  • Gość: Igor Re: ale też kupujący są winni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 19:52
                    Deweloperka z SMS2 :) Ale kombinujesz, aby te miejsca zeszły. Mdli mnie dosłownie, jak czytam Twoje posty.
            • Gość: OSĆ Re: ale też kupujący są winni IP: *.ists.pl 08.05.13, 17:34
              To jest ten sam typ człowieka, który mając prywatny dom i drogie auto podjeżdża nim pod śmietniki na innych osiedlach bo za swoje śmieci nie chce mu się płacić.
              • Gość: pajac Re: ale też kupujący są winni IP: *.play-internet.pl 08.05.13, 23:11
                on przynajmniej jest typem człowieka, a ty jesteś zapewne tym podpierda..aczem (czyli do człowieka jeszcze ci daleko), który kupił se w kredycie ostatnie dostępne miejsce na osiedlu i teraz dzwoni z rozkoszną przyjemnością po straż żeby ta karała ludzi, dla których polskie prawo nie zadbało o to by wokół sprzedawanych za horrendalne sumy bloków developer miał obowiązek wykonać podstawową infrastrukturę (podkreślam PODSTAWOWĄ!!!) jak parking.
                • Gość: OŚĆ Re: ale też kupujący są winni IP: *.ists.pl 08.05.13, 23:45
                  Dziękuję, za troskę. Niestety jako typ podczłowieka w niczym nie przysłużyłem się systemowi bankowemu narażając go na straty nie zaciągając w życiu żadnego kredytu.
                  • Gość: pajac Re: ale też kupujący są winni IP: 80.50.134.* 09.05.13, 15:03
                    i tu się nasze sytuacje bardzo różnią, bo Ty kupiłeś mieszkanie przed rokiem (kiedy już można było przebierać na rynku ja w ulęgałkach) a ja osiem lat temu, kiedy nic nie było, a cwaniacy sprzedawali nawet zaadaptowane na mieszkania piwnice w centrum Krakowa, do których bez najmniejszego wysiłku mógłby nasikać każdy pies, że nie wspomne o menelu. Jak pojawiło się coś na rynku to trzeba było się decydować niemal w kilka godzin. Zero przebierania, wybierania, a straszenie developera, że sie nie kupi u niego mieszkania wywoływało u niego zabójczy śmiech. Dodatkowo piekiełko stworzyła ekspresowa zabudowa okolicznych działek przez tegoż developera i jego kolegów po fachu. i tak z trzech bloków na obszarze 3-4 ha (co wówczas dawało nieograniczone możliwości parkowania gdzie popadnie i w jakiej sie tylko chciało konfiguracji) dziś zrobiło się 14 bloków bez rozbudowy infrastruktury drogowej. I to jest problem o którym pisałem. A zwykły śmiertelnik za cholere nie był w stanie dowiedzieć się gdziekolwiek jakie sa plany w stosunku do przyległych terenów zielonych. Na etapie kupna zawsze się słyszy, że to tak zostanie dla mieszkańców. Że tu będzie ładnie, zielono, spokojnie i do tego wszędzie blisko.
            • Gość: żenada Re: ale też kupujący są winni - pani z Salwatora? IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 23:03
              Takie same arumenty padały na zebraniu wspólnoty - ale ze strony salwatora, czy tam SMS2 !Czyżby pracownica? Rozumiem, ze naganiacie siostrzanej spółce sprzeadaż miejsc parkingowych po 40 tys. Schody lepiej wymieńcie na zgodne ze specyfikacją! Wystarczy nawet na nie rozwalające się
        • Gość: lemingi krakowskie Gdyby leming sprawdzał nie byłby lemingiem IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 12:16
          > Swoją drogą, ciekawy sposób na załatwienie zgody na budowę: dzierżawić teren po
          > d miejsca mieszkaniowe do czasu wybudowania bloku. Czemu nikt tego nie sprawdza
          > ?


          Nie, leming tego nie sprawdza. Gdyby leming sprawdzał nie byłby lemingiem ze stada lemingów.

          Kupujcie, jutro będzie drożej.
        • Gość: Agga Re: taka drobnostka: czy teren IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 14:45
          Parking od początku opatrzony był tabliczką: tylko dla najemców i klientów biur w budynku dawnego KFAP. "Ogólnodostępne miejsca", które obiecywał deweloper to parkingi wokół bloków a nie żwirowy parking, który od zawsze przynależał do biurowca, nie osiedla.

          Oczywiście mieszkańcy nie mają w umowie zagwarantowanego dostępu do tego parkingu ani żadnego wpisu do ksiąg wieczystych!

          To, że oba należą do tej samej firmy nic nie znaczy. Nikt przecież nie oczekuje, że nocując w hotelu Etap będzie mógł korzystać z basenu w pięciogwiazdkowym Holiday Inn, "bo przecież to ten sam właściciel"!

          Powtórzę raz jeszcze - nie dalej jak pół roku temu można było kupić miejsca w podziemnym parkingu w promocyjnej cenie (od 25 tys., zamiast ponad 46). Jeśli ktoś przez kilka lat od budowy bloku nie wpadł na pomysł, żeby zagwarantować sobie miejsce parkingowe - jego problem!!!
          • Gość: żenada Re: taka drobnostka: zwolnić sms2 IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 23:06
            taka drobnostka: kłamaliście przy sprzedaży mieszkań i konstruując ofertę handlową.
            • Gość: Agga Re: taka drobnostka: zwolnić sms2 IP: *.ghnet.pl 09.05.13, 16:37
              Jacy do cholery MY? Tja, bardzo chciałabym być właścicielem firmy, ale na razie jestem tylko dumną właścicielką mieszkania, sztuk jedna na tym osiedlu.

              Proszę, wskaż mi miejsce w ofercie handlowej, np na stronie firmy, gdzie była mowa o tym, że parking przy biurowcu jest do dyspozycji mieszkańców.
              • Gość: 666 Re: taka drobnostka: zwolnić sms2 IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 19:51
                DEWELOPER TE MIEJSCA WLICZYŁ DO POZWOLENIA NA BUDOWĘ, KOBIETO!
    • Gość: Allan Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: 194.165.48.* 08.05.13, 09:03
      Ja też nie rozumiem, dlaczego wszyscy się dziwią. Nie rozumiem też, dlaczego powszechnie uważa się, że 'należy się' parkowanie za darmo i jest to 'normalne. Tymczasem normalne jest to, że jeśli ktoś decyduje się na posiadanie i użytkowanie samochodu, musi ponosić z tego tytułu koszty. Musi też posiadać (wynajmować, użyczać) miesjce, gdzie ów pojazd trzymać. Dlatego jeśli kupuje się samochód, kupuje się dla niego też garaż lub miejsce postojowe, a nie zawala nim chodniki i oczekuje że ktoś zapewni miejsce postojowe za darmo. A jak się nie chce płacić, to może pora się zastanowić, czy auto jest rzeczywiście potrzebne i czy rzeczywiscie stać na jego utrzymanie
      • Gość: maga75 Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 09:14
        OK, ale sprawa dotyczy innej kwestii. Deweloper dopiero po paru latach przyznaje, że teren parkingu nie należy się mieszkańcom. Dlaczego nie zrobił tego na początku, mimo, ze wliczył te miejsca do pozwolenia na budowę? To lekko mówiąc nieuczciwe i smród leci od niego.
        • Gość: liberał Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 09:51
          Wliczył te miejsca do pozwolenia bo one są, tak samo jak te w garażach podziemnych, więc w czym problem? Prawo budowlane nie przewiduje (chwała Bogu) obowiązku zapewnienia bezpłatnych miejsc postojowych.

          Nie rozumiem waszych pretensji, jak ktoś chce wygodnie parkować to powinien za to zapłacić. Mam podobnie u nas w bloku, wykupiliśmy miejsca, jest oferta wynajmu kilku, a ludzie stają pod śmietnikiem, blokują chodniki bo za parking przecież płacić nie będą. Idiotyczne mentalność, nie stać cie na auto i jego utrzymanie to go nie kupuj.

          Dla tych co twierdzą, że 150zł miesięcznie to dużo, to niech sobie zadzwonią do wydziału podatków i opłat ile liczą podatku od nieruchomości za parkingi.
          • Gość: Fryderyk Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.ip.netia.com.pl 08.05.13, 10:06
            a ja mam wokół bloku sporo miejsca. Grunt na którym stoi blok i teren wokół na którym znajduje się parking należy częściowo do mnie. Podatku płacę za wszystko coś kilkadziesiąt zł na rok.

            Podstawa to jest własność - najlepiej być współwłaścicielem gruntu na którym się parkuje wtedy nikomu nic do tego. Jeżeli jest sie członkiem spółdzielni która z kolei posiada grunt to tez można parkować na terenie całej spółdzielni. Gorzej jak nie ma się żadnego prawa. Trzeba patrzeć w co się człowiek pcha i znać czym się różnią rózne formy własności, co to jest wspólnota co to jest spółdzielnia i co to jest deweloper. Gdzie znajdują się granice działki itp...
            • Gość: liberał Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 10:17
              Masz całkowitą rację. Jakby teren należał do wspólnoty nie byłoby teraz tematu.

              U nas przed blokiem też są miejsca postojowe, deweloper wydzielił takie małe działki i każdy mógł sobie kupić. Ma to jeszcze lepsze skutki, a mianowicie takie że każdy płaci za siebie (ten co ma garaż więcej, ten co ma miejsce postojowe naziemne mniej), tylko ta grupka, która jest zbyt "inteligenta" żeby płacić za parkowanie ma problem i szpeci okolice, mimo że są wolne miejsca do wynajęcia lub zakupu.
              • Gość: koko Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 21:26
                Panom z Salwatora dziękujemy za rady sprzedaży miejsc postojowych wokół budynku, Salwator chce sobie nabić jeszcze kieszenie tymi miejscami? Ciekawe...
              • Gość: hehehehehe Myśle, ze własnie obraziłaś zleceniodawce... IP: *.opera-mini.net 08.05.13, 23:14
                Wywalimy Was
      • Gość: c2u Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: 192.195.106.* 08.05.13, 10:59
        Święte słowa. Akurat zmieniałem adres. Już na dwa tygodnie przed przeprowadzką przeglądałem portale ogłoszeniowe w poszukiwaniu garażu lub miejsca postojowego
        do wynajęcia. Wykonałem kilka telefonów i załatwione. Tymczasem chodniki zastawione tak, że przejść się nie da, bo ludzie autami chcą się wozić, ale ponosić koszta to już nie bardzo. Problemy z parkowaniem są tak nieodzowną częścią życia w dużym mieście, że żalenie się na to jest tak samo absurdalne jak sapanie że w zimie jest mróz a w lecie upał.
    • Gość: A-10 No nie do wiary... firma Zbawiciel wystawiła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.13, 09:13
      Państwa do wiatru?

      Cośśś takiego...

      Taka wpływowa... wykroiła nawet dla Państwa pas z ulicy Bronowickiej, kosztem wszystkich korzystających (są za to wdzięczni Panu Prezydentowi - on im też, nie pierwszy raz nb)

      Najważniejsze, że za Państwa kasę jest już porządny jacht na Adriatyku - i to się liczy, a nie jakieś pie.rdoły o parkingu.

      Mieszkańcy Krakowa, osiedla Mozarta, ofiary bandytyzmu przy ul. Marczyńskiego, posiadacze bloków z pękającymi ścianami przy ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej - i wielu, wielu innych, życzą Państwu wszystkiego dobrego w dalszych relacjach z firmą Zbawiciel.

      Kupujcie dalej.
      • Gość: aaa Re: No nie do wiary... firma Zbawiciel wystawiła IP: *.ericpol.com 08.05.13, 10:25
        To samo gdzieś już napisałem. Firma Zbawiciel to szkodnik
        Dzięki firmie Zbawiciel nie ma gdzie parkować na osiedlu przy Marczyńskego. Zbawiciel wybudował 8 bloków w każdym około 40 mieszkań i tylko 20 miejsc parkingowych. Dodatkowo Zbawiciel wybudował blok na około 150 mieszkań który ma podobny stosunek miejsc parkingowych do liczby mieszkań. Dodatkowo przydałoby się połączenie z ulicą Banacha ale oczywiście Salwator nie wybudował tych kilku metrów.
    • Gość: il_pino najdrozszy szlaban na swiecie IP: *.mp.pl 08.05.13, 09:25
      mamy nowy rekord
    • Gość: UomAno Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.zax.pl 08.05.13, 09:29
      Tak, jasne zaskoczeni .... bo właściciel chce zysku, więc nie udostepni nic za darmo. Rozwiązaniem jest transakcja wiązana ;) 1 miejsce parkingowe w cenie mieszkania, lub dopłata do garażu. Tylko to ludziom się zapewne nie spodoba i dzięki temu mamy artykuły w GW, rozjeżdżone trawniki (bo gdzieś trzeba parkować)....
      Zaraz zapewne ktoś napisze że ma 2 samochody w rodzinie ..... to 1 miejsce za mało, mając samochód stać mnie na wydatki związane z nim czyli wynajem miejsca lub garażu.
      Na osiedlu przy Lindego w Krk do ieszkania jest obowiązkowe wykupienie miejsca parkingowego.
      Pozdrawiam.
    • Gość: aaa Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.ericpol.com 08.05.13, 10:00
      Do kogo należy teren pod budynkiem i pod parkingami ? Do dewelopera czy do mieszkańców? Czy kupujący nie widzieli że teren parkingu nie wchodzi w skład budynku? Przecież to jest napisane w umowie. Jeśli pod budynkiem jest wolnych 100 miejsc to dlaczego ich sobie mieszkańcy nie kupią? Ano nie dlatego że ich nie stać tylko dlatego ze czekają aż deweloper obniży ceny! Tu wina samych mieszkańców/kupujących

      Z drugiej strony 700 mieszkań i 540 miejsc parkingowych to skandal. W chwili obecnej 2 samochody dla 1 mieszkania to nie jest rzadkość. Kto wydał warunki zabudowy na taki bubel? Tu wina miasta!

      No i na koniec 3 strona tego tematu. Firma Salwator która w ten sposób walczy z nie wykupowaniem miejsc. Z tego co wiem to jest to firma która popełniła takie osiedla jak to na Kuźnicy które potem sprzedała miastu jako budynki socjalne oraz to osiedle przy Siewnej, które miało być nominowane do Archiszopy. Z niewiadomych powodów nie było.
    • Gość: gość zagrodźmy developer wasza mać całe miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 10:16
      i wprowadźmy opłaty za prawo do pierdnięcia

      przywileje tylko dla wybranych - BOLSZEWIOKAPITALIZM
    • Gość: Yogi Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.ip.netia.com.pl 08.05.13, 11:08
      administrowanie osiedlem można zlecić komuś innemu. Jeżeli jest tam wspólnota to zmiana zarządcy jest bardzo prostą sprawą.
      • Gość: Lemig Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 11:25
        Nie, gdy deweloper zabezpiecza zarządcę aktem notarialnym :-) Tak jest na wszystkich inwestycjach Salwatora, również na Future City , na wypadek, gdyby komuś zachciało się np. naprawy usterek deweloperskich. Taka administracja jak SMS2 do czasu zakończenia rękojmi odwlecze sprawę. A bloki się rozsypią. Plac zabaw zniknie tak jak parkingi. A czynsze z funduszem remontowym będą wynosić 200pln/metr. Taki jest zamysł Panów i Pań z Salwatora.
        • Gość: nick Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:17
          Jeśli zarządca nie realizuje zawartej umowy o zarządzanie można mu ja wypowiedzieć, nie widzę przeciwskazań. Oczywiście łatwiej jest płakać na forach internetowych i biegać do gazet zamiast zrobić zrzutkę na prawnika i wyczyścić sprawy raz a dobrze.
          • Gość: Leming Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 13:22
            Oczywiście, że tak się stanie. Nastroje na osiedlu są co najmniej minorowe :-) Nikt nie płacze, płakać będą oni, jak pozbawi się ich 30 K miesięcznie z naszych czynszów za nicnieróbstwo, mydlenie nam oczu i dziadowskie administrowanie. Osiedle Mozarta ich wywaliło, oszustów wywalimy i my :-)
            • Gość: Meteor Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:12
              zapis w akcie notarialnym jest chyba obligatoryjny - żeby po prostu był zawsze jakiś zarządca. Jednak jest to po prostu zwykła umowa którą można wypowiedzieć.Ustawa o własności lokali - tam można wszystko przeczytać. Sięgnij do ustawy i się doszkol. Sytuacja byłaby trudna gdyby zarządca miał udział w nieruchomości i to większościowy wtedy trudno byłoby przegłosować zmianę zarządcy. Jednak i w tej sytuacji nie jest to koniec. Można zawsze próbować się zorganizować mniejszościowo i walczyc o swoje.
              • Gość: koko Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 20:20
                Dzięki, sprawdzimy.
    • m.martyn Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... 08.05.13, 11:30
      Skąd to zdziwienie? Jak sama nazwa wskazuje, to "miasto przyszłości". Niedługo strefa płatnego parkowania w Krakowie będzie sięgała Skawiny, Wieliczki i innych sąsiednich miast, więc deweloper musiał pójść z duchem czasu. Rzekłbym nawet, tylko nieco go wyprzedzić. Strefa już się zbliża do Bronowic...
    • cbf600 Inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca 08.05.13, 11:44
      Aby uzyskać pozwolenie na budowę inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca postojowe NA WŁASNYM TERENIE. Niedopuszczalne jest przerzucanie tego OBOWIĄZKU na sąsiednie nieruchomości poprzez zabronienie wjazdu mieszkańcom. Powinien zostać poinformowany nadzór budowlany, polecam dotarcie w Wydziale Architektury do pierwotnych dokumentów składanych przy uzyskaniu WZ-tki a następnie pozwolenia na budowę (zanim znikną).
      • Gość: rafal Re: Inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca IP: *.ists.pl 08.05.13, 12:01
        Przecież dalej są miejsca do parkowania.
        Tyle że płatne.
        Nie ma obowiązku zapewnienia bezpłatnych miejsc.
        • cbf600 Re: Inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca 08.05.13, 12:14
          Z tekstu artykułu: "Dziś na osiedlu Future City (należy do spółki Salwator City) auta parkują niemal wszędzie. Na chodnikach, przy bramce na plac zabaw, blokując do niego wejście, na trawnikach, na skrzyżowaniach, na osiedlowych uliczkach". Właśnie z tego powodu dokumentację powinien sprawdzić nadzór budowlany.

          • Gość: liberał Re: Inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:18
            Nadzór ma sprawdzić bo ludzie parkują na zakazach? ciekawe, myślałem że robi to Straż Miejska, opowiedz nam coś jeszcze.
            • cbf600 Nieładnie 08.05.13, 12:25
              Nie przypominam sobie żebym pozwoliła Panu zwracać się do mnie TY.
              • Gość: liberał Re: Nieładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:27
                rozumiem, argumentów brak :)

                Może i lepiej tak wybrnąć niż dalej się ośmieszać.
                • Gość: Żałosne Re: Nieładnie IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 12:52
                  nie liberał tylko prostak. I kto tu się ośmieszył? Wg mnie (pseudo)liberał
                  • Gość: liberał Re: Nieładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 13:11
                    A czym konkretnie się ośmieszyłem?
                    • eminey Re: Nieładnie 08.05.13, 15:12
                      Chyba tym, ze nie chcesz straszyc dewelopera nadzorem budowlanym.

                      Moze dlatego, ze wspomniales straz miejska, ktora moze ukarac tych, ktorzy parkuja nieprzepisowo?
                      A propos...
      • Gość: liberał Re: Inwestor ma obowiązek zagwarantować miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:13
        Nie ma to jak nie znać się na przepisach i pisać z pełnym przekonaniem o własnej nieomylności bzdury.

        Inwestor zapewnił miejsca postojowe. Zrobił to odpłatnie, co dla mnie jest rzeczą normalną, że za garaż (parking) się płaci.

        PS. A dokumenty pewnie zaczną znikać w sztucznej mgle na skutek wybuchu bomby hiperbarycznej.
        • cbf600 Inwestor się odezwał? 08.05.13, 12:18
          Z tekstu artykułu "Kiedy kupowaliśmy mieszkanie, ten parking był przedstawiany w materiałach dewelopera razem z naziemnymi miejscami postojowymi przy blokach. Każdy mieszkaniec wiedział, że na parkingu podziemnym trzeba wykupić miejsce, a na naziemnym parkuje się bezpłatnie, bez przypisanego stałego miejsca" polecam nauczyć się czytać a nie zarzucać innym pisanie bzdur.

          • Gość: liberał Re: Inwestor się odezwał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:22
            Piękny cytat, niech kupujący pokażą zapisy umowne, które gwarantują im bezpłatny na czas nieokreślony parking?

            Jeśli nie ma, to sprawa zamknięta. Przez jakiś okres czasu właściciel zgadzał się na nieodpłatne korzystanie z jego działki, dając czas na zakup miejsc postojowych. Uznał że 2 lata wystarczyły i skończył. Jego prawo.

            nie inwestor, tylko człowiek, który zna się trochę na tym o czym tu piszą.
            • Gość: lion Re: Inwestor się odezwał? IP: *.cityconnect.pl 08.05.13, 12:37
              jest jedno ale . nowa inwestycja która ma powstać nie przewiduje naziemnych miejsc parkingowych...
              A miejsca które zostały zamknięte miały być do wykupienia przez mieszkańców.
              • Gość: liberał Re: Inwestor się odezwał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 13:17
                a co ma być na miejscu obecnego płatnego parkingu?
                • Gość: lion Re: Inwestor się odezwał? IP: *.cityconnect.pl 08.05.13, 13:56
                  Na miejscu obecnego parkingu nie wiem co ma być. Jest planowana inwestycja na działce przy naszym osiedlu na przedłużeniu ul. Stańczyka od wjazdu z ul. Bronowickiej. Mają tam powstać bloki
                  • Gość: xxx Re: Inwestor się odezwał? IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 14:26
                    Tak, chodzi o Oazę Bronowice, której mieszkańcy bez naziemnych miejsc postojowych będą parkować na latarniach. Ale to już ich sprawa.
                    • Gość: lion Re: Inwestor się odezwał? IP: *.cityconnect.pl 08.05.13, 15:01
                      chodzi o oazę i teren pusty przed oazą
                      • Gość: liberał Re: Inwestor się odezwał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 17:21

                        Ok, a co to ma wspólnego z wprowadzeniem odpłatności za parking?

                        Obok wybudują blok i blok ten będzie musiał mieć tyle miejsc ile WAiU nakazała w WZetce. Jak za mało pretensje do urzędników. Jakbym kupował mieszkanie to tylko z garażem lub w ostateczności miejscem postojowym, a jakby nie było to poszedłbym do innego inwestora który ma. Jak klient będzie wymagał mieszkania z garażem to takie będą wszystkie inwestycje.
            • Gość: wróżka Re: Inwestor się odezwał? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 13:09
              Śmierdzisz inwestorem na kilometr. Dziewczyna ma rację, widać że deweloper boi się żeby broń Boże nadzór budowlany nie zajrzał na to osiedle.
              • Gość: liberał Re: Inwestor się odezwał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 13:14
                Hmm, czy to że pracuje w branży związanej z projektowaniem oznacza że muszę być inwestorem?

                Inwestor według mnie nie ma się czego bać, a ludzie jeśli uważają że miejsc postojowych jest za mało mogą mieć pretensje tylko i wyłącznie do UMK, że tak a nie inaczej określił współczynnik miejsc postojowych na jedno mieszkanie.
                • Gość: Sceptyk A więc projektant? Czyli na garnuszku deweloperów! IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 13:29
                  Przyznasz się, że projektowałeś to osiedle? Ale nie w tym problem człowieku, rozmydlasz temat, walczysz z ludźmi, którzy chcą tu pomóc: A PROBLEM JEST JEDEN: DEWELOPER ZAMKNĄŁ OSIEDLE PRZED JEGO MIESZKAŃCAMI PODRZUCAJĄC ICH SAMOCHODY SĄSIADOM! Choć masz TYLKO W JEDNYM RACJĘ: miasto w powstających planach ustala współczynnik miejsc parkingowych niewspółmiernie niski do obecnych czasów.
                  • eminey Re: A więc projektant? Czyli na garnuszku dewelop 08.05.13, 15:46
                    Napisal, ze pracuje w tej branzy, a nie, ze przy tej inwestycji.

                    Nie zamknal zadnego osiedla, a jedynie teren prywatny, ktory do niego nalezal. Przy czym 'zamknal' tez jest watpliwe, bo przeciez mozna tam wjechac - jesli sie zaplaci.

                    Ludzie po raz kolejny dali sie nabrac deweloperowi, a pretensje maja do wszystkich innych.
                    To w nich jest problem...
                    • Gość: liberał Re: A więc projektant? Czyli na garnuszku dewelop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 17:17
                      otóż to,
                      A dokładniej nie zapewnili sobie w umowach odpowiednich rzeczy. Pewnie szkoda było 500zł dać prawnikowi (bo jak wiadomo prawnik za nic kasę sobie liczy) mimo że człowiek kupował mieszkanie ileś set tysięcy i brał kredyt na pół życia.
                      Druga rzecz to jest roszczeniowa postawa większości klientów deweloperów. Parking najlepiej żeby był za darmo, metr kwadratowy za 2000zł i do tego dużo zieleni, w centrum, z dobrym dojazdem i wysoki standard. Samochód kosztuje, kosztuje jak się go kupuje, a później ubezpiecza, naprawia, myje oraz garażuje. Nie wiem czemu ludzie nie oczekują myjni i mechanika za darmo, a parkingu tak.
                      • eminey Re: A więc projektant? Czyli na garnuszku dewelop 08.05.13, 20:04
                        Najgorzej maja ci, ktorzy juz tam mieszkaja.
                        Traca dawne tereny (czesto zielone), dogeszcza sie istniejaca zabudowe, kazdy wolny skrawek zastawiony samochodami i - bardzo czesto - aroganccy nowi sasiedzi, ktorzy mysla, ze wszystko moga "bo oni kupili mieszkanie".

                        Do tego nie bardzo mozna cokolwiek zmienic, bo ani miejsca nie ma, ani pieniedzy.

                        Przy tym oni nie sa niczego winni. Kupujacy jeszcze moga wybrac dewelopera, mieszkanie, lokalizacje. Ktos kto juz tam jest dostaje kubel zimnej wody...z zaskoczenia.
                        • Gość: Sceptyk czyli jednak trzeba do nadzoru budowlanego IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 20:24
                          o problemie okolicznych mieszkańców pisała cbf z którą pseudoliberał się spierał a potem się okazało, ze jest projektantem (a czy tego obiektu to nie zaprzeczył - warto przejrzeć wątki).
                          • Gość: liberał Re: czyli jednak trzeba do nadzoru budowlanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 21:18
                            A co chcesz zgłosić do Nadzoru Budowlanego.
                            Konkretnie, jakie przewinienie zaistniało?

                            • eminey Re: czyli jednak trzeba do nadzoru budowlanego 08.05.13, 23:02
                              "Prawo jest prawem, ale racja musi byc po naszej stronie" ;)
        • Gość: ozzi "Liberał" to projektant -nie warto z gościem gadać IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 13:48
          Kochani liberał to projektant (sam to napisał poniżej), żyje z kasy deweloperów, ciekawe dlaczego boi się nadzoru budowlanego? - pewnie dlatego próbuje zdeprecjonować opinie innych. Skakał po CBF jak nienormalny mimo, że wygląda na to że miała rację
          • Gość: liberał Re: "Liberał" to projektant -nie warto z gościem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 17:12
            Tak, płacą mi deweloperzy, płacą mi również zwykli kowalscy jak chcą wbudować dom. Czasem mi płacą Iksińscy, jak chcą aby koło nich czegoś nie wybudowano, ameryki nie odkryłeś.

            Zastanawiam się tylko, z czego wynika że rację miała CBF? Dla mnie możecie wszyscy biec do Nadzoru i zgłaszać sprawy, na Wielickiej czynni codziennie od poniedziałku do piątku.
    • Gość: digikate Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 12:02
      I ja rownież! Pozdrawiam też wyjątkową inteligencję parkującą na wjazdach do osiedla i na środku skrzyżowań. Uwielbiam ten slalom z rana i małą dawkę adrenaliny (czy czasem ktoś nie będzie jechał z naprzeciwka?). Przy okazji witam sąsiada z bloku ;)

      Swoją drogą podoba mi się pomysł ze słupkami na poboczach bo były momenty, że nie dało się bezpiecznie wyjechać z osiedla (droga do Armii Krajowej, skrzyżowanie dosyć skutecznie osłonięte przez ogródki działkowe + klientów Fabryki Pizzy).
      • Gość: mieszkaniec Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 13:04
        Mają Państwo rację, ale jakby spojrzeć na sytuację mieszkańców, którzy nie posiadają miejsca parkingowego i nie stać ich aby je wykupić od developera za" jedyne" 40tys. to wniosek jest prosty: jednym jest troszę gorzej, z kolei inni znaleźli się w sytuacji bez wyjścia. Tak czy inaczej jakość życia na tym osiedlu spada i uważam, że będzie coraz gorzej. Zdeprymowani mieszkańcy zaczną się stopniowo wyprowadzać i będą wynajmować swoje kredytowane mieszkania przypadkowym ludziom, i nie będzie ich obchodziło, czy nowi lokatorzy robią imprezy po balkonach i sikają w windzie, co dotknie już tych do tej pory w miarę zadowolonych i nie stresujących się brakiem miejsca parkingowego po powrocie z pracy. Aby podsumować to problem, przed którym postawił nas developer dotyczy wszystkich- jego też. Nowe mieszkanaka w nowych bloczkach nie sprzedadzą siejak świeże bułeczki, potencjalni nabywcy są regularnie odstraszani przez niezadowolonych mieszkańców.
        • Gość: digikate Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 18:14
          To akurat mnie nie dziwi, developerzy NIGDY nie myśleli o mieszkańcach. Wiadomo, że chodzi o kasę. Nikt się nie przejmuje tym jak użyteczne będzie dane osiedle. Jeśli miejsce w garażu podziemnym jest dla kogoś za drogie a posiada samochód to, tak jak ktoś już wcześniej wspomniał, powinien przemyśleć całą ofertę i być może wybrać innego developera? Niektórzy developerzy wręcz wymagają by wraz z mieszkaniem zakupić miejsce postojowe. I to jest mimo wszystko dobra metoda. Poza tym dziwi mnie, że ktoś jeżdżący porsche cayenne czy subaru imprezą albo mercedesem z wyższej półki nie ma 40k na miejsce postojowe w garażu i, że przede wszystkim nie szkoda mu samochodu ;) I nie boi się go stawiać w miejscach, gdzie nie każdy może wyrobić i najzwyczajniej w świecie przydzwonić.

          Bardzo mi przykro, że niektórzy mieszkańcy obudzili się z ręką w nocniku ale nic nie usprawiedliwia, że w idiotyczny sposób blokują przejazd/przejście innym. Już nie wspomnę o klientach Almy i Fabryki. Ostatnio widziałam samochód zaparkowany NA CHODNIKU tuż przed sklepem. Niestety niektórzy przyzwyczaili się, że nawet wycieczka 200 metrowa wymaga odpalenia silnika.

          Co do jakości życia zgadzam się w zupełności. Sama tylko wynajmuję (od dwóch lat) ale staram się traktować jak swoje, bo tak mnie wychowano w domu. Niestety o sąsiadach tego nie mogę powiedzieć. Zachowują się jak zwierzęta gwałcąc wszelkie zasady współżycia. Zresztą Ci, którzy kupują jednak nowe mieszkanka wcale nie robią sobie dobrej reklamy wykańczając mieszkania po 22 albo w niedzielę, kiedy fajnie by było odpocząć po ciężkim tygodniu pracy, albo pospać trochę dłużej.

          A ochrona tylko rozkłada ręce.

          A ściany pękają i tynk w sypialni odpada, tuż po upływie gwarancji... ;)
      • Gość: vvv Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 20:11
        Niestety wpisy znikają. Wobec czego raz jeszcze pozdrawiam Panią ze srebrnego Peugota parkujacą na torze wyjazdu z garażu podziemnego w bloku nr 22! Ją i resztę osiedlowych buraków, którzy marzą o tym, by przejechać przechodniów i zaparkować na balkonach!
    • Gość: lion Pozew zbiorowy to jedyne rozwiązanie!!!!!! IP: *.cityconnect.pl 08.05.13, 12:18
      Przychylam się do jednego z wątków, że pozew zbiorowy był by słuszną decyzją . Problem jest w tym, że na zebraniu wspólnoty było 5% zainteresowanych.
      Żeby uzyskać pozwolenie na budowę inwestor musiał wykazać określoną liczbę miejsc parkingowych. Następny etap który będzie powstawał nie przewiduje miejsc postojowych, może te pod biurowcem będzie można wykorzystać....
      • Gość: Romer Re: Pozew zbiorowy to jedyne rozwiązanie!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 13:15
        Bo zebranie było w bardzo niewygodnym i odległym miejscu. Jestem pewny, że salwatorską administrację SMS2 można odwołać, nie spotkałem osoby zadowolonej z jej pracy. Czyje interesy reprezentują, już pokazali i sprawą parkingu, i placu zabaw.
        • Gość: mirek Re: Pozew zbiorowy to jedyne rozwiązanie!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:52
          SMS2 i Salwator to jedno i to samo. Mieszkańcy Mozarta coś o tym wiedzą :)
          na jednym spotkaniu główna księgowa sms2 i salwatora (w jednej osobie) na pytanie czy nie widzi konfliktu interesu w tym, że zarządza finansami dłużnika i wierzyciela stwierdziła że absolutnie nie :)
          albo prezes obydwu spółek, który podpisuje porozumienie o ratalnej spłacie zadłużenia w imieniu dłużnika i wierzyciela.

          Wypierdzielcie SMS2, póki jeszcze wczesnie.
          • Gość: Igor Re: Pozew zbiorowy to jedyne rozwiązanie!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 20:09
            Oczywiście, co ciekawe niektóre wpisy znikają :) wobec tego napiszę raz jeszcze: Pani z SMS2 administrująca biurowcem, a więc parkingiem oraz osiedlem (konflikt interesów?) jest też współwłaścicielką Oazy Bronowice! I jako administratorka zamknęła przed dziećmi z osiedla plac zabaw, a potem parking!!!!
            WYWALIMY WAS :pppp A WCZESNIEJ ZŁOŻYMY SPRAWĘ DO PINB, bo chyba osiedle miało zapewnić inne warunki, choćby plac zabaw, który sprzedaliście.
            LUDZIE NIE KUPUJCIE NIC W OAZIE BRONOWICE ANI FUTURE CITY, BO ZBANKRUTUJECIE W CZYNSZACH, wymyślają ciągle nowe sprawki, aby napchać sobie kieszenie!!!
    • Gość: x Już wiadomo, którego dewelopera omijać IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 13:03
      Przydatna informacja. Oby dotarła do wszystkich zainteresowanych kupnem mieszkania.
    • Gość: madry Future City = Arka BZ WBK a nie Salwator IP: *.cisco.com 08.05.13, 14:47
      Redaktor powinien sprawdzić informacje zanim popełni bubel prasowy. Jak można przeczytac na stronie www future city:

      Właścicielem projektu jak również wszystkich mieszkań pozostających w ofercie sprzedaży jest spółka Salwator City Sp. z o.o. z Warszawy, której jedynym udziałowcem jest Arka BZ WBK Fundusz Rynku Nieruchomości FIZ.

      Arka BZ WBK Fundusz Rynku Nieruchomości FIZ - fundusz inwestycyjny utworzony przez BZ WBK AIB Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A., należące do grupy Banku Zachodniego WBK. Fundusz koncentruje się na inwestycjach w nieruchomości komercyjne (handlowe, biurowe i magazynowe), jednak ważną część jego działalności stanowi również finansowanie projektów mieszkaniowych.
      • Gość: mądry Re: Future City = Arka BZ WBK a nie Salwator IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 20:13
        Sprawdzcie lepiej, kto zbudował osiedle i co teraz robi, oprócz sięgania do kieszeni mieszkańców.W KRSach jest wszystko :)
    • Gość: tommasso Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.cdma.centertel.pl 08.05.13, 14:48
      nie ma tu nic bulwersującego!!!
      Jestem jednym z mieszkańców bloku przy ul. Stańczyka. Jestem właścicielem swojego mieszkania, mam do niego klucze i nie wyobrażam sobie aby mógł z niego korzystać, kto tylko zechce. Albo musi za to zapłacić, albo być kimś z rodziny, albo dobrym znajomym!
      Jeśli parking był do tej pory darmowy to jest to powód do wdzięczności dla właściciela tejże nieruchomości!!!
      Jeśli ktoś tego nie rozumie, niech sam wykupi ten plac i udostępni wszystkim za free!!!!
      Tym, którzy gardzą prawem własności i są oburzeni zaistniałą sytuacją proponuję poprosić o azyl w raju wspólnej własności - Koreańskiej Republice Ludowej. Tam na pewno nie ma płatnych parkingów!!!
    • eminey Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni 08.05.13, 15:00
      "Mieszkańcy osiedla są zaskoczeni. - Kiedy kupowaliśmy mieszkanie, ten parking był przedstawiany w materiałach dewelopera razem z naziemnymi miejscami postojowymi przy blokach."

      Az chce sie rzec: niespodzianka, frajerzy!

      Ile to juz razy bylo mowione, jak deweloperzy traktuja klientow, ile razy dawano temu dowod...a ludzie wciaz sie nabieraja na to, co jest w ulotce dewelopera.
      Powaznie, nie jest mi takich ludzi szkoda. Jak ktos nie umie dopilnowac swojego interesu, to trudno mowic o jakimkolwiek oszustwie.
      Miejsca parkingowe mialy byc i sa. Nie za darmo? Taki jest standard na swiecie. Jesli chcieli miec zagwarantowane miejsca, trzeba bylo sie przy podpisywaniu umowy upomniec.

      PS Oczami wyobrazni widze, jak ci sami ludzie beda wymagac budowy parkingow od miasta.
      Tak, jakby miasto mialo cokolwiek do gadania na etapie budowy czy zakupu mieszkan...
    • Gość: lol 1 miejsce = 25 kosztu wynajmowania garażu IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 15:38
      Cena za garaż w Krakowie to 150 zł za miesiąc, tyle płacę.
      Żeby dać 50 tysięcy za jedno miejsce postojowe wymalowane farbą na betonie musiałbym zrezygnować z 25 lat wynajmowania garażu.

      Nie widzicie, jak daliście się wpuścić w bańkę? Cena za metr mieszkania to pikuś z absurdalną ceną miejsca postojowego.
      • Gość: liberał Re: 1 miejsce = 25 kosztu wynajmowania garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 17:24
        Kwestia, gdzie masz ten garaż. U mnie w bloku wynajem miejsca postojowego to 250zł, a do centrum to jest spory kawałek.

        Garaże na rynku wtórnym (mówię o garażach nie o miejscach postojowych) w centrum miasta dochodzą do 60 tys zł. Prawo podaży i popytu jest nieubłagane. W centrum mieszkają coraz bogatsi ludzie, którzy za wygodę mogą płacić bo ich stać.
    • Gość: szydercaKRK Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 21:57
      miejsca sprzedadza sie jak złoto hehe z 8 tys za szt.hehe
    • Gość: czarna-mysza Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 07:52
      I właśnie dlatego między innymi mówię mieszkaniom od deweloperów stanowcze nie. Działka i domek wychodzi taniej i przynajmniej nikt mi nie zabroni parkować na moim terenie. Kilka lat w blokach na różnych osiedlach skutecznie wyleczyło mnie z marzenia o własnym M na rzecz własnego D.
    • Gość: gosc Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni zm... IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.13, 11:21
      Nie histeryzujcie.
      Mieszkam na tzw. starym Ruczaju, gdzie sa potężne ulice, mnóstwo miejsc parkingowych przed blokami, spółdzielnia, duże tereny etc.

      I co z tego? Każe mieszkanie ma po 1-2 auta, mieszkania wynajmują studenci - każdy po jednym aucie.
      Nie ma gdzie parkować. zaczynają sie tabliczki "zakaz parkowania, nie dotyczy...".

      Czego chcecie na prywatnych terenach developerów? Cudów?????????
      • Gość: ? Re: Szlaban na parkowanie. Mieszkańcy zaskoczeni IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.13, 17:53
        Są i bardziej oryginalne tabliczki:
        images50.fotosik.pl/1950/de06870038bc1ba6.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka