_hektor
24.03.02, 11:11
ponieważ już parokrotnie gazeta olewała list który do niej wysyłaliśmy,
umieszczam go na forum głównym, może w ten sposób parę osób dowie się o
poparciu dla projektu skrytykowanego w artukule:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=734419&dzial=krk010108
Szanowna Gazeto !
Z niepokojem obserwujemy prawie zawsze negatywne nastawienie Redaktorów do
pomysłu ograniczenia ruchu w mieście. Takowe działania, wyprowadzające ruch z
centrum, będą przecież służyć nie tylko mieszkańcom terenów, na których mają
zostać wprowadzone ograniczenia, ale również ludziom z Krakowa korzystającym z
komunikacji publicznej i licznie przyjeżdząjącym do naszego miasta turystom.
Pragniemy też przypomnieć, że zdecydowana większość podróżujących do centrum
wybiera wspomniane środki komunikacji publicznej, co jest i powinno być zgodne
z polityką transportową aglomeracji miejskich. Zwłaszcza, co jeszcze raz
pragniemy podkreślić, że planowane działania nie mają na celu utrudnienia
wjazdu na te tereny mieszkańcom, lecz "przyjezdnym". Jest to zgodne z trendami
światowymi, postulatami ekologów...
Jeśli chodzi więc o mieszkańców Starego Miasta , to liczba miejsc parkingowych
dla nich wręcz się zwiększy, bo będzie mniej "obcych " samochodów.
Inną sprawą jest, że takie ograniczenia pozwolą sprawniej poruszać się po
mieście środkom komunikacji publicznej, która obecnie ma problemy z
przedzieraniem się przez gąszcz samochodów.
Wspomniane propozycje wpłyną też pozytywnie na wizerunek miasta w oczach
turystów, gdyż sprawniej działająca komunikacja publiczna ( tzn. niestojąca w
korkach), pozwoli szybciej przemieszczać się przez centrum z jednego krańca
Krakowa na drugi.
Zmiany zapisane w projekcie będą więc próba dostosowania zasad poruszania
się w Krakowie do sytuacji w innych cywilizowanych miastach Europy i powinno
one być przez dziennikarzy miejskich jak najbardziej wspierane, a nie
odwrotnie, jak to się dzieje teraz i co doskonale jest widoczne w charakterze
ostatniego artukułu . A w każdym razie nie powinny być z góry poddane krytyce.
Co do ulic jednokierunkowych - tu również proponujemy przyglądnąć się takowym
pomysłom w innych miastach europejskich. Biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, iż
ulice w Krakowie, aż do linii Alej, a często i dalej, są wąskie, taki pomysł
wydaje się podwójnie trafiony.
Tym bardziej, że obecnie trudno jest wyminąć się samochodom na dwukierunkowych
ulicach Śródmieścia. Ulice jednokierunkowe więc, to większa przepustowość i
minimalizacja ryzyka stłuczek.
Nie twierdzimy, że pomysły przedstawione przez ZDiK są idealne. Niewątpliwie
wymagają one społecznej konsultacji i rozpropagowania, przy jednoczesnym
wyjaśnieniu mieszkańcom omawianego terenu, iż nie są przeciw nim wymierzone.
Zaznaczamy też, że nie jesteśmy przeciw rozwojowi komunikacji samochodowej,
lecz chodzi o to, że specyficzny plan centrum naszego miasta zobowiązuje
każdego z nas do pewnych wyrzeczeń.
W każdym razie, jeśli chcemy promować Kraków jako miasto przyjazne mieszkańcom
i turystom, to przy obecnym układzie ulic w Centum przedstawione propozycje są
bliskie ideału.
Z wyrazami szacunku