Dodaj do ulubionych

okradanie aut na koletek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:24
Na ulicy Koletek obok boiska Nadwislanu można codziennie oglądać taki obrazek: policjanci
pilnują coraz to inne auto z rozbita przez złodziei szybą. Auto jest już okradzione a
policjanci czuwają po kilka godzin az przyjdzie właściciel (przeważnie jest to zagraniczny
turysta, który zwiedza w tym czasie nasze piękne miasto). jeśli chcecie zobaczyć jak to
wygląda przyjdzcie na koletek, codziennie tak gdzies koło 3.00 po południu. W tym czasie
kiedy policja pilnuje auta na Koletek złodzieje rozbijaja inne auta po drugiej stronie
Nadwislanu, przy Dietla. Ta zabawa trwa od kilku lat. Parkingowi, ktorzy pobieraja opłatę za
postawienie auta na ulicy uwazają, że ich rola do tego tylko sie sprowadza, że inkasują
pieniadze.
Obserwuj wątek
    • Gość: ciu Re: okradanie aut na koletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:05
      Auta rozbijane są w ten sposób, że złodziej rzuca w szybę z całej siły ciężką śrubą albo innym
      ciężarkiem. Przez rozbite okno wyciaga z auta to co wczesniej sobie upatrzył i niespiesznie
      oddala się. Zanim złodzieje zaatakuja auto, robią przegląd zaparkowanych wzdłuz ulicy
      pojazdów. Jest ich zwykla kilkoro (wsród złodziei są też kobiety). Codziennie po kilka rozbitych i
      okradzionych aut w tym rejonie miasta. policja sobie zupełnie nie radzi. Nikt z policji nie
      obserwuje ulicy przed włamaniem. Nikt po włamaniu nie zabezpiecza śladów, chocby tylko
      zbadac czy są jakieś ślady na tej śrubie którą rozbito auto. cała aktywność policji sprowadza się
      do pilnowania godzinami rozbitego auta. W tej chwili też stoją i pilnują. Chodźcie zobaczyć!!!
      Koletek przy Nadwislanie.
      • Gość: Sadzyk. Re: okradanie aut na koletek IP: *.12.14.vie.surfer.at 04.08.04, 19:27
        Jakby raz kogos zlapali to musieli by to juz robic stale a tak maja fajna
        robote, postoja sobie, pogadaja, pala papierosy i czas leci, byle do zmiany.
        Myslales, ze wszyscy policjanci to bezmozgowcy i beda sobie psuli robote?.
        Szefostwo tez nie narzeka, bo mniej klopotow z wyjasnianiem pozniejszych
        spraw, dowodow, skarg no i jeszcze statystyka wykrywalnosci (to najwazniejsze).
        Tak to wysla, wyslani przyjada, postoja, spisza protokol i po miesiacu
        umorzenie jak zwykle, przez prokuratora z powodu niewykrycia sprawcy. Jest juz
        nawez taka fajna regolka,ktora pisza automatycznie nie czytajac nawet gdzie ja
        wstawic i czasem jest smiesznie, ale kto sie tym przejmuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka