Dodaj do ulubionych

dorożki na Rynku Głównym

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.01, 11:55
Mam pytanie do władz miasta: Czy nie dałoby się przenieść postoju dorożek z
Rynku Głównego np. na Mały Rynek albo Plac Szczepański. Potworny smród jaki
jest koło postoju dorożek, przy zlokalizowanych dosłownie kilka metrów
ogródkach kawiarnianych jest chyba nieporozumieniem. Poza tym właściciele
dorożek zupełnie czują się bezkarni, nie zwracając uwagi na spacerujących
ludzi, a jak ktoś głośnie zwróci im uwagę to grożom batem. Może by się ktoś tym
zajął w końcu jesteśmy miastem aspirującym do czegoś!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek_B Re: dorożki na Rynku Głównym IP: *.chello.pl 22.08.01, 19:13
      W Wiedniu dorożki stoją przy samej katedrze a także przed pałacem prezydenckim.
      I jest ich kilkakrotnie więcej niż w Krakowie. Nie jest jeszcze z nami tak źle -
      są miejsca, gdzie jest gorzej...
      • Gość: kloss Re: dorożki na Rynku Głównym IP: 213.77.32.* 22.08.01, 23:59
        Gość portalu: Jarek_B napisał(a):

        > W Wiedniu dorożki stoją przy samej katedrze a także przed pałacem prezydenckim.
        >
        > I jest ich kilkakrotnie więcej niż w Krakowie. Nie jest jeszcze z nami tak źle
        > -
        > są miejsca, gdzie jest gorzej...

        TYlko , że we Wiedniu i w innych europejskich miastach konie mają specjalne worki
        pod ogonem wiadomo na co. I to wiadaomo co nie leży na ulicach i nie cuchnie tak
        jak u nas.
        • Gość: T Re: dorożki na Rynku Głównym IP: *.digital.co.uk 23.08.01, 00:02
          Gość portalu: kloss napisał(a):

          > Gość portalu: Jarek_B napisał(a):
          >
          > > W Wiedniu dorożki stoją przy samej katedrze a także przed pałacem prezyden
          > ckim.
          > >
          > > I jest ich kilkakrotnie więcej niż w Krakowie. Nie jest jeszcze z nami tak
          > źle
          > > -
          > > są miejsca, gdzie jest gorzej...
          >
          > TYlko , że we Wiedniu i w innych europejskich miastach konie mają specjalne wor
          > ki
          > pod ogonem wiadomo na co. I to wiadaomo co nie leży na ulicach i nie cuchnie ta
          > k
          > jak u nas.

          Poza tym koniki są częściej myte a dorożkarz nie jest tępym chamem...
          • Gość: kloss Re: dorożki na Rynku Głównym IP: 213.77.32.* 23.08.01, 00:03
            No właśnie.
            • Gość: T Re: dorożki na Rynku Głównym IP: *.digital.co.uk 23.08.01, 00:10
              Gość portalu: kloss napisał(a):

              > No właśnie.

              Zapomniałem dodać, że postój w Wiedniu jest skanalizowany... A jedyną reakcją
              władz Krakowa na skargi, że "trochę śmierdzi" jest przesuwanie postoju o 50
              metrów dalej - pod inny ogródek:)
              T
    • neco Re: dorożki na Rynku Głównym 23.08.01, 09:53
      Do tego dochodzi fakt, ze dorozka jedzie, kon wydala i odchody sobie leżą.
      Skoro strazacy miejscy potrafia zaczaic sie na kierowców, czy babcie na
      handlarzy na placu, to może zaczaili by się też na te dorozki i zrobili z nimi
      porządek.
      A smród jest rzeczywiście nie do wytrzymania. Podziwiam tych co potrafią
      wysiedzieć w okolicznych ogródkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka