Gość: jaro
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
22.08.01, 11:55
Mam pytanie do władz miasta: Czy nie dałoby się przenieść postoju dorożek z
Rynku Głównego np. na Mały Rynek albo Plac Szczepański. Potworny smród jaki
jest koło postoju dorożek, przy zlokalizowanych dosłownie kilka metrów
ogródkach kawiarnianych jest chyba nieporozumieniem. Poza tym właściciele
dorożek zupełnie czują się bezkarni, nie zwracając uwagi na spacerujących
ludzi, a jak ktoś głośnie zwróci im uwagę to grożom batem. Może by się ktoś tym
zajął w końcu jesteśmy miastem aspirującym do czegoś!!!