Gość: matt
IP: *.54.145.30.tisdip.tiscali.de
18.10.04, 22:24
ooo... no i dozylem tego dnia, kiedy kubel zimnej wody sie dopelnil, i oby
ocucil rozgorzale glowy genialnych krakowskich architektow, zwlaszcza tej
kwintesencji madrosci wszelakiej, jaka drzemie w szacownych murach krakowskiej
uczelni...
moze wreszcie opadna opary zamozadufania, i ktos zobaczy cos wiecej niz koniec
wlasnego nosa, wzglednie kolegi obok.
swiete slowa tu napisano, swiete slowa...
wierzac w lepsza przyszlosc pozdrawiam wszystkich braci i siostry architektow