sloggi 23.04.02, 12:41 Podczas kolejnych wizyt w Krakowie obejrzałem wszystko co jest opisane w kilku przewodnikach. Co warto obejrzeć, a co nie jest opisane ? ( Nowa Huta jest w przewodniku ). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mtq Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 13:59 Witaj sloggi, A co mniej więcej i w jakim przewodniku jest opisane? Twoje pytanie jest trochę za mało sprecyzowane, Masz przewodnik kieszonkowy, czy np. Explorera? Napisz nam trochę więcej. A np. Ogród Botaniczny jest? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? 23.04.02, 14:01 Jest. Ja mam kilka przewodników. Chodzi mi o ciekawostki i rzeczy, które ludziska prywatnie uważają, za godne zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KZ Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.poz-wok.leased-e.ids.pl 23.04.02, 14:10 doprawdy sloggi mnie zadziwiasz, pokaze tobie Kraków taki jakiego nie ma w przewodnikach, bo miast oto nie tylko zabytki, to przedewszystkim ludzie. Sam sie przekonasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 14:21 Nie wiem co Ci polecić. Na pewno wszystkie parki (Jordana, Decjusza, Skałki Twardowskiego) i Las są w przewodniku. Kopce wszystkie też na pewno są. Proponuję przejść się codziennie po WSZYSTKICH uliczkach Starego Miasta i Kazimierza. Codziennie, zawsze zauważy się coś nowego, następnego dnia bedzie się chciało tam wrócić i zobaczy się coś jeszcze ciekawszego...Albo po prostu siedzieć w kawiarenkach na Rynku, patrzyć na ludzi i... nic nie robić. Proponuję też spacer po wałach rzeki Rudawy i po Bulwarach Nadwiślanych (chociaż też są w przewodniku :-). Może coś mi się przypomni, to dopiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andr Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 16:51 W Krakowie warto po prostu byc. Najlepiej przysiasc sie gdzies na Rynku i nic nie robic. Wypic kawe, porozmyslac i cieszyc sie ze czas tak wolno plynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Newport Burdele IP: 2.4.STABLE* / 142.216.63.* 26.04.02, 16:08 W Krakowie jest sporo fajnych burdeli, polecam "Casablanca" na Woli Justowskiej i "Pussy Cat" kolo Brodowicza. Dziewczyny fajne, glownie polki, pare azjatek. Dla kazdego cos milego. Tego nie ma w zadnym przewodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakfan Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 15:03 A może nie byłeś w Tyńcu i na Bielanach? Ale na pewno byłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 17:20 forty ( liczne ! ), dwory ( matejki w krzesławicach, w braniewicach, białoprądnicki ), kino mikro ( ukochany antyk ), kawiarnię rio (jw., tyle że śmierdzi petami ) - tych miejsc są tony ! :))) PS. przyjedź na majówkę, podpowiemy ci chórem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: Czego nie ma w przewodniku, a co warto obejrzeć ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 20:58 Nie wiem czy widziałeś końskie pogotowie ?? Jest to na pewno coś unikatowego! Kiedyś na ul Floriańskiej wycieczka turystów z Azji masowo robiła sobie zdjęcia podczas pracy pana Piątka, przy sprzątaniu końskich "kuleczek" Odpowiedz Link Zgłoś
separatysci_limanowscy Re: Czego nie ma w przewodniku, a co się czuje... 23.04.02, 21:30 Żaden przewodnik nie odda krakowskiego smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
gert Re: Czego nie ma w przewodniku, a co się czuje... 26.04.02, 16:00 Został po separatystach? Byliście? Cholera, że też nikt mnie nie uprzedził. Odpowiedz Link Zgłoś
mupasz Re: Czego nie ma w przewodniku, a co się czuje... 26.04.02, 16:43 NIE MOZE ODDAC GO PELNA WONIA BO WASZ LIMANOWSKI GO ZABIJA !!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
separatysci_limanowscy Re: Czego nie ma w przewodniku, a co się czuje... 26.04.02, 18:20 Oddychać w Krakowie?! Jak?! Chyba przez maskę przeciwgazową, która jednak nic nie pomoże na zaduch intelektualny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeee niestety IP: *.gw.ip.pl 26.04.02, 22:36 niestety krakow to nie paryz i choc jest ladnym i milym do mieszkania miastem to dwa dni to az za duzo by poznac wszystkie jego zabytkowe atrakcje...... a jesli chodzi o ludzi , puby i dyskoteki.... no coz ... na calym swiecie i w kazdym miescie jest ich pelno i nie widze powodu dlaczego akurat te krakowskie mialyby byc najciekawsze....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: niestety IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 22:38 Gość portalu: eeeeeeee napisał(a): > niestety krakow to nie paryz i choc jest ladnym i milym do mieszkania miastem > to dwa dni to az za duzo by poznac wszystkie jego zabytkowe atrakcje...... > > a jesli chodzi o ludzi , puby i dyskoteki.... no coz ... na calym swiecie i w > kazdym miescie jest ich pelno i nie widze powodu dlaczego akurat te krakowskie > mialyby byc najciekawsze....... Chyba nigdy nie byłeś w Krakowie:))) Aaaa skąd jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skks Re: niestety IP: *.muszyny.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 14:54 Ciekawostki, przynajmniej ja tak uważam: Delta Białuchy, Huta Sędzimira, Swoszowice, Niektóre kamienice na Osiedlu Oficerskim/ i ich historie/, Bulwary Wiślane - ale nie te obok Wawelu i Kaźmirza, a właściwie to cały brzeg Wisły, Ryby w Wiśle. Wawel ale ten nie z przewodników tylko zdobyte zwiedzanie - trudne ale możliwe, :-))) skks Odpowiedz Link Zgłoś