Gość: Kacek
IP: *.kki.krakow.pl
27.10.04, 09:59
Witam forumowiczów, od paru tygodni nie daje mi spokoju pewna sprawa związana
z opłatami w autobusach strefowych czyli mających na początku "2..".
Dokładnie wczytałam się w cennik biletów który w każdym autobusie sobie wisi
i jakos mi się wierzyć nie chce że wsiadając do takiego autobusu w granicach
miasta i także wysiadając w granicach miasta (po drodze nie wyjeżdzając za
miasto/strefę) to muszę kasowac bilet za 2.5zł (czyli tyle jak bym jechała
poza strefę).
Może mi ktoś wytłumaczyć jak to w rzeczywistości jest (np jedzie sobie
autobus np 247 w stronę miasta, ja wsiadam na ul.29 listopada -czyli już nie
ma strefy - i jade do Kleparza) ilę płacę za normalny bilet bez ulg??
A jeżeli opłata jest jak poza granicami miasta to może ktoś z forumowiczów
wie kto wpadł na tak debilny pomysł??!!
pozdrawiam