Gość: Rita
IP: *.ok.ok.cox.net
25.04.02, 10:19
Gdzies przeczytalam ,ze na Rynku z powodu robot (kladzenie nowej kostki) jest
straszny balagan. Czy to prawda? Na poczatku maja, moja corka leci do Krakowa z
duza grupa (12 osob) amerykanskich przyjaciol. Jak jej powiedzialam, ze nie
daje sie chodzic po Rynku, wpadla w poploch, ze moga zle odebrac "jej" ukochane
miasto.
Prosze nam jeszcze poradzic jakas restauracje na Rynku, z ladnym wystrojem i
smacznym jedzeniem, ale nie strasznie droga ($10-15 jest OK), bo wieksza czesc
grupy to studenci.