Dodaj do ulubionych

Moskwa- Pietuszki

29.10.04, 17:45
w PWST ma być :))))
Kto idzie??? Niech opowie wrażenia, proszę :)))
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 19:15
      ale dopiero piatego czy szóstego listopada...
      trudny
      A dlaczego Ty nie pójdziesz?
      • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 20:32
        to.ya - załatwiaj bilety i rób zbiórkę, tego nie można przeoczyć :)
        peteen by się na nas gniewał ;)))))))))))
        napisz, kiedy, gdzie i cenę biletu
        koniecznie
        sobota lub niedziela
        aleś uderzyła w moje czułe miejsce ;))))
        • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:07
          w sali Wyspiańskiego czyli na scenie PWST i chyba szóstego czyli jak siezdaje w
          sobotę, a o godzinie chyba 19...a moze wcześniej...to dziesieciolecie teatru
          MIST .
          trudny
          A przyjemie i Kantora czasy przez ludzi powspominać, pospotykać...
        • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:29
          mnie sie pewnie nie uda, ale ja do pietuszek dość często jeżdżę...
          ;c)
          • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:33
            Szczesciarzy widzę nie brakuje...
            Sam jeździsz , czy jest Was wiecej?
            Pozdrawiam i co tam dobrego usłyszec można?
            trudny
            • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:43
              jeździ nas paru, ale jest miejsce i dla kolejnych kilku...
              kłaniam się nisko i oddalam w niebyt łikendowy
              ;c)

              ps. co słychać ? ano przeżyłem wczoraj kolejną rocznicę urodzin, poczuwam to za
              pewien sukces...
              • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:45
                Dobrze, ze to nie trzydzieste urodziny i równie dobrze, ze nie dostałeś w
                upominku ...lotu widokowego nad miastem...
                NAJLEPSZEGO i dałbyś sobie spokoj...czy Ty aby nie nazbyt często miewasz
                Urodziny???
                trudny
                • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:54
                  nie peteen, obowiązkowo nusisz być, postawię Ci bilet - to.ya nam wszystkim
                  załatwi , tylko sie wstawimy ;)))))))))))
                  idziemy i koniec gadania
                  to.ya nam wszystkim zrobi obowiązkową zbiórkę
                  trudny, zbieraj zapisy :)
                • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 22:56
                  czas jest pojęciem względnym...
                  miewam je, powiedzmy, raz na jakis czas...

                  ps. czy oczy me, niegodne, jeszcze kiedyś ujrzą oblicze trudnego ?
                  • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 29.10.04, 23:02
                    peteen - na ten spektakl musimy iść, przeciez grzechem by było opuścić
                    koktajle :)
                    koniecznie
                    • to.ya Re: Moskwa- Pietuszki 30.10.04, 10:19
                      :
                      www.pwst.krakow.pl

                      Ja nie wiem czy pójdę, bo raz nie wiem do której w pracy będę, dwa, że dłużnik
                      długu nie oddał :'(((((
                      • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 30.10.04, 20:17
                        www.pwst.krakow.pl
                        zaraz sprawdzę co w trawie piszczy :)
                        • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 30.10.04, 20:30
                          to.ya - to jest pusta strona

                          peteen - wiesz dobrze, że jestem Ci dłużna ksiązkę Jerofiejewa i trzymam ją
                          cały czas w rękach , jest to najlepsza okazaja do oddania jej, takiego
                          scenariusza nikt by nie wymyślił, więc zastanów się czy nie zrobić zbióreczkę
                          przed spektaklem i wsiąść do tego pociągu. Nie wiem czy taka okazja nam sie
                          jeszcze zdarzy ?
                          Starałam się śledzić wasze spotkania, ale nie wyczaiłam ich.
                          pozdrawiam wszystkich
                          i zapraszam na poczęstunek

                          "Samo picie wódki, nawet wprost z butelki, to jest nic, to jest tylko udręka
                          duchowa i zawracanie głowy. Jeżeli zmieszać wódkę z wodą kolońską, w tym już
                          jest pewna doza fantazji, ale nie ma ani trochę patosu. Co innego wypić
                          szklankę Balsamu Kanaańskiego - to już jest i fantazja, i patos, i ponadto
                          jeszcza metafizyczna aluzja.
                          No więc zanotujcie sobie przepis na Balsam Kanaański. Człowiek ma tylko jedno
                          życie i przeżyć je trzeba tak, by nie zrobić błędu w przepisach:
                          - Denaturat ............. 100 g
                          - Piwo cimene ........... 200 g
                          - Oczyszczona politura .. 100 g
                          I oto macie Balsam Kanaański (zwany potocznie Srebrny lis) - płyn o kolorze
                          czarno-burym, o umiarkowanej mocy i trwałym zapachu. Właściwie to już nie
                          jest zapach, to jest hymn. Hymn młodzieży demokratycznej. Tak jest, bo ten
                          koktajl wyzwala wulgarność i siły. Są dwa sosoby, ażeby wyzwalanie tych
                          ciemnych sił choć trochę powtrzymać. Po pierwsze: nie pić Balsamu
                          Kanaańskiego, a po drugie: pić, zamiast niego, koktajl Duch Genewy." ;)
    • to.ya Re: Moskwa- Pietuszki 02.11.04, 19:05
      Mogę jutro zanabyć drogą kupna bilety, bo do pracy na później niż zwykle.
      Ile?
      Telefonem proszę o info:)
      • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 16:53
        ja juz drogą kupna nabyłem...
        :c)
        • to.ya Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 18:10
          peteen napisał:

          > ja juz drogą kupna nabyłem...
          > :c)

          Szczęściarz Ty :)))))))

          BTW: kartka w książce....
          • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 19:58
            no to to.ya - my nie możemy być gorsze - zaklep 3 bilety dla mnie i czuj sie
            zaproszona ,i 18.30 przed spektaklem sie spotykamy - dziekuje peteen , że
            dodałeś nam animuszu :)
            teraz następnym koktajlem poczęstuję :)

            "Jest to napitek przyćmiewający wszystkie inne. To już nie napitek, to rajska
            muzyka. Co jest najwspanialsze na świecie? Walka o wyzwolenie ludzkości. A
            jeszcze wspanialsze jest własnie to (notujcie):

            Szampon "Sadko - bogaty kupiec" ........ 30 g
            Rezol - środek do zwalczania łupieżu ... 70 g
            Preparat przeciwko poceniu się nóg ...... 30 g
            Dezynsektal - środek owadobjczy ........ 20 g

            Nalewka zrobiona z tego wszystkiego na tytoniu z cygar ma stać tydzień. (...)
            Pijcie ją kiedy na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazda, pijcie dużymi łykami.
            Już po dwóch kielichach tego koktajlu człowiek staje się tak uduchowiony, że
            można podejść i całe pół godziny pluć mu w gębe z odległości półtora metra, a
            on słowa nie piśnie".

            koktajl zwany Psiajucha
            • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 21:03
              ba, to nawet koktejl, a nie zwykły koktajl !
              :c)

              no, ochlaptusy forumowe, moczymordy kaźmierskie - kto jeszcze z nami idzie ???
              • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 21:49
                No ja idę. Ide też dzień wcześniej na "grabca" i "love story"...na grabca rano,
                a potem ...a kolejnego dnia idę na Jerofiejewa.
                No to do spotkania w 210...a zapewne wiecie że to jubileusz...więc i
                jubileuszowo...
                trudny
                • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 22:01
                  nie wiemy - przygotuj nas trudny - jak sie mamy zachować , brawa będą
                  gwarantowane, koktaji również będzie i co dalej ???

                  cieszę się, ze będzie ogolna zbióreczka

                  jutro mam zamiar zadzwonić i zamówić bilety - bedzie to możliwe ?
                  • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 22:05
                    a ja nie wiem nic...tyle tylko, ze 210tka że szóstego i ze jubileusz teatru
                    MIST. A co do reszty? Wiem, ze mam sie spotkac z kilkoma osobami...ale czy ja
                    to wiem naprawdę?
                    trudny
                    • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 22:08
                      dobra , nie ma sprawy , damy sobie rade - jakoś tam będzie , żeby jakos nie
                      było ;))))
                      pozdrawiam
                      • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 03.11.04, 22:12
                        równiez...i serdecznie i raz jeszcze żeby nie wydało sie mało...
                        trudny
              • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki łza komsomolki 03.11.04, 21:53
                wystarczy zadzowonić i zamówić sobie bilety - jakie proste - świetny spektaki i
                jak zauważyłam tylko raz go wystawiają

                nastepny koktajl prosze , może będziecie rozmowniejsi ??? ;))))

                "O, jakże wonny i osobliwy jest ten koktajl! Dlaczego jest wonny, dowiecie
                się później. Najpierw wytłumaczę, dlaczego jest osobliwy.
                Ten, kto pije po prostu wódkę, zachowuje i zdrowy rozsadek, i dobrą pamięć,
                albo odwrotnie – traci od razu i jedno, i drugie. A w przypadku Łzy
                komsomołki aż śmiech bierze: wypijesz sto gram tej Łzy – pamięć dobra, a
                zdrowego rozsądku ani śladu, jak gdybyś go nigdy nie miał. Wypijesz jeszcze
                sto gram i sam się sobie dziwisz: skąd się wzięło tyle zdrowego rozsądku i
                gdzie podziała się ta dobra pamięć?
                Nawet sam przepis na Łzę jest aromatyczny. A od gotowego koktajlu, od jego
                zapachu to już można na całą minutę paść bez zmysłów i świadomości. Ja na
                przykład padłem. A więc:
                Lawenda ...................15 g.
                Werbena ...................15 g.
                Woda leśna ................30 g.
                Lakier do paznokci .........2 g.
                Eliksir do płukania ust ..150 g.
                Lemoniada ................150 g.
                Wszystko to razem należy mieszać gałązką wiciokrzewu przez dwadzieścia minut.
                Niektórzy twierdzą, że w razie konieczności można wiciokrzew zastąpić
                powojem. Ale to nieprawda i w ogóle przestępstwo. Możecie mnie krajać na
                kawałki, ale mnie nie zmusicie, żebym Łzę komsomołki mieszał powojem, już ja
                będę mieszał tylko wiciokrzewem. Dosłownie pękam ze śmiechu, kiedy przy mnie
                mieszają Łzę nie wiciokrzewem, ale powojem."
    • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 04.11.04, 10:03
      to.ya - bilety zamówione, 18.30 pod teatrem
      peteen - przyjde z Jerofiejewem pod rekę ;)))))
      pozdrowienia
      do soboty !
      jesli ma ktos jeszcze ochotę podaje numer tel 430-15-92 do kasy, cena biletu
      15zł
      • to.ya Re: Moskwa- Pietuszki 04.11.04, 15:19
        Za bilet komu pieniążki oddać?
        Rita, przyniosę zaległość z Olsztyna. Za opóźnienie- przepraszam.
        • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 05.11.04, 19:38
          niczym sie nie przejmuj to.ya

          Zapomniałam powiedzieć , że trzeba ze sobą wziążć chusteczki do obcierania łez,
          szczególnie wrażliwi, ja biorę
          • Gość: lolita Re: Moskwa- Pietuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 08:46
            moga być chusteczki haftowane ?
    • to.ya Re: Moskwa- Pietuszki 06.11.04, 20:42
      Byliśmy.
      Rita, Peteen i jego goście, ja, Ludzie.

      Nie wiem, mieszane uczucia, nie umiem wyrazić....
      • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 07.11.04, 11:08
        czemu wyrazić nie potrafisz?...
        trudny
        • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 07.11.04, 11:29
          to bardzo zły spektakl był...
          a i ciebie nie zauważyliśmy wśród szacownych gości...
          • trudny2002 Re: Moskwa- Pietuszki 07.11.04, 11:30
            co złego?
            a zresztą o czym dyskutować kiedym nie widział...
            trudny
            • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 07.11.04, 11:35
              niezrozumienie idei tekstu, bardzo zła aranżacja tegoż, poważne braki
              aktorskie - telo...
              :c(
              • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 08.11.04, 20:28
                Moskwa-Pietuszki - Jerofiejewa - kultowe dzieło Rosji, warte było obejrzenia.
                Dziękuję to.ya, za taki watek, dzięki któremu mogłam tą sztuke zobaczyć ,
                jestem Twoją dłuzniczką.
                My z peteenem, nie jesteśmy zbyt zadowoleni z tej sztuki, ponieważ nie czuliśmy
                duszy rosyjskiej, ani nie przekazała tego co było w ksiązce najważniejsze.
                Należą się jednak podziękowania reżyserowi i aktorom za odwagę, za propagowanie
                i docenienie Jerofiejewa.
                Warto było iść , zobaczyć i wysnuć swoje wnioski.
                Ten kto nie przeczytał tej ksiązki wyszedł ze sztuki z miesznymi uczuciami, a
                nawet wiecej powiem, pomysli sobie , na głupszej sztuce nie byłam/em i postawi
                pytanie - dlaczego Was tak bardzo interesuje literatura alkoholowa ?

                "Zakleta domieszka koktaili jest nieskonczone serce i absolutny smak literacki
                Wieni Jerofiejewa."

                peteen , a oto zagadka ?
                Po jakich alkoholach były buteleczki, które Wienia nosił na scenie przy sobie ?
                Dla ułatwienia dodam, że bylo ich pięc :)
                i nie były to stoliczna , jubileuszowa, żołądkowa,
                dońska, stepowa, staroruska, myśliwska.
                • peteen Re: Moskwa- Pietuszki 09.11.04, 18:51
                  to proste, to nawet małe dzieci wiedzą...
                  dwie butelki kubańskiej po 2,62
                  dwie ćwiartki rosyjskiej, rubel sześćdziesiąt cztery każda
                  oraz różane mocne za rubel trzydzieści siedem
                  • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 09.11.04, 20:14
                    Po jakich alkoholach były buteleczki, które Wienia nosił na scenie przy sobie ?
                    Ciekawe, a ja widziałam:
                    dwie buteleczki 0.350 sobieskiej
                    jedna buteleczka 0.350 Bolsa
                    jedna buteka wina czerwonego Bongorode
                    i buteleczka z jakiegoś koniaczku - ha, ha, ha

                    pozdrawiam
                    • rita100 Re: Moskwa- Pietuszki 15.11.04, 20:56
                      Ale żeby wejść na szczyty po drodze można zkosztować pewnych koktajlów
                      Jerofiejewa. A są one wyborne i przystosowane dla każdej sytuacji.
                      Weżmy np duch Genewy, to bardzo dziwny koktajl i trzeba badzo uważać by nie
                      pomylić składników. Pomylenie składników może nasz doprowadzić do różnych
                      zaskakujących nas sytuacji.
                      Taka konwalia, kiedy pomylimy ją z bzem wywoła dokłanie odwrotne reakcje do
                      zamierzonej i zamist wejść na szczyt stoczymy się w dolinę. Więc uważajcie i
                      bądzcie ostrożni. Bo jak ktoś doda konwalię zamist bzu to będzie płakał, będzie
                      siedział, płakał i łzy ciurkiem będą mu lecieć.
                      I tak się zapłacze, że szczytu nie osiągnie. A jak doda biały bez to co
                      myślicie - co się stanie ? - łzy zaraz mu obezchną i napadnie go idiotyczny
                      smiech i o wszystkich sentymentalnych rzeczach zapomnie szybko. Duch Genewy to
                      będzie to co może zaprowadzić was ze śmiechem na ustach na szczyt.
                      Wprawdzie dla każdego szczyt jest inny, ale jakikolwiek on będzie , będzie
                      radosny. Niech duch Genewy owładnie całe forum, jak ktoś będzie rozpaczał , to
                      mu - buch - podamy ducha Genewy i niech patrzy ze śmiechem na świat. Tylko
                      pamiętajcie nie pomylcie sobie składników, taka pomyłka grozi stoczeniem się w
                      dół i co wtedy ze szczytem ?
                      Proponuję nawet , by każdy robił swoje wykresy kiedy osiąga szczyt, takie
                      wykresy mogłyby posłużyć do pracy naukowej, którą rozpoczął Jerofiejew, a
                      została przerwana z przyczyn alkoholowych ma się rozumieć :)
                      Zainteresowanych odsyłam do Moskwy - Pietuszki, do pociągu alkoholowego , gdzie
                      konduktor zamiast opłat za bilety pobiera łyk dowolnego koktajlu.

                      wspaniały urywek
                      odsyłam do ksiązki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka