yalung
28.04.02, 23:11
Czas zacząć nowy wątek w historii Nowego Miasta.
W każdym razie póki wszystko na to wskazuje. Oczywiście dopiero jutro spotkają
się panowie w gładkich ubraniach i powiedzą jak bardzo się starali i ile
trudności musieli przezwyciężyć. Będzie też pani która będzie mówić że również
starała się przeszkadzać jak najmniej (chociaż to nie jest prawda). Niech mówią
co chcą, ważne są fakty. A fakty już się dopełniły.
Kraków dużo przegrał, ale jest jeszcze co wygrać. Będziemy pewnie narzekać na
co innego niż można było narzekać przez ostatnie lata. Architektura nie
przyjdzie z Nowego Jorku, ale to przecież nie musi być źle.
To tyle dobrych wiadomości, dobranoc wszystkim.
Yalung