Dodaj do ulubionych

Znowu Stare Miasto --- Fałszywi Policjanci Atakują

13.11.04, 21:51

dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.26/Krakow/23/23.html
Kronika krakowska 26-10-2004

Fałszywi policjanci wrócili
Uliczne przeszukania turystów


Po kilku miesiącach przerwy znowu na turystów odwiedzających Kraków polują
oszuści, podający się za funkcjonariuszy policji antynarkotykowej, dokonujący
przeszukań i kradnący zaskoczonym ofiarom pieniądze oraz karty bankowe. Tylko
jednego dnia zanotowano trzy takie przypadki, a poszkodowani stracili kilka
tysięcy euro.




Turyści z Norwegii, Francji i Irlandii zostali oszukani i okradzeni w
okolicach hotelu Cracovia, pod WAWELEM i na ul. DIETLA - i to w odstępie
kilkudziesięciu minut.




Za każdym razem podchodził do nich mężczyzna, także podający się za
cudzoziemca, który albo pytał - jak trafić w określone miejsce bądź miał
jakieś wątpliwości związane z problemami natury aprowizacyjnej. Z reguły
sprawca mówił kiepsko po angielsku bądź niemiecku, najczęściej podając się za
Włocha lub obywatela Izraela. Gdy obie strony rozmawiały, do działania
przystępował wspólnik oszusta, przedstawiający się jako policjant ze
specjalnej grupy antynarkotykowej.

- Zawsze legenda ich działania była podobna: agent po cywilnemu pokazywał
jakąś legitymację i najpierw przystępował do przeszukania bagażu swego
kolegi, a ten potwierdzał zaskoczonym tym wszystkim turystom, że to policja i
należy się podporządkować jej decyzjom - opowiada jeden z pracowników sekcji
kryminalnej krakowskiej policji. - Potem fałszywy funkcjonariusz informował,
że jest podejrzenie, iż ich karty bankowe zostały wykorzystane przy kupnie
narkotyków i konieczne jest przeszukanie bagażu.

Od lipca takich przypadków w Krakowie zgłoszono już kilkanaście.
Prawdopodobnie było ich więcej, ale będący w mieście przejazdem obcokrajowcy
po prostu ich nie zgłaszają.

- Sprawcy są coraz bardziej bezczelni. Ostatnio w trakcie sprawdzania
dokumentów i bagażu podręcznego turyści byli wręcz zmuszani do podania numeru
PIN-u swych kart - mówią policjanci. - Podejrzewamy, że oszuści stosujący tę
metodę to cudzoziemcy. Niektóre ze skradzionych kart bankowych zostały bowiem
potem wykorzystane w innych krajach Europy. Powiadomiliśmy o tych przypadkach
krakowskie hotele, by ostrzegały swych zagranicznych gości przed takimi
ulicznymi przestępstwami.

(MADE)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka