Dodaj do ulubionych

a MPK Kraków traci z dnia na dzień...:-(((

08.05.02, 22:07
traci duuużo kasy każdego dnia. Traci na mnie i na posiadaczach kart przede
wszystkim (ja też mam kartę)!
Obserwuj wątek
    • yogy Re: a MPK Kraków traci z dnia na dzień...:-((( 08.05.02, 22:23
      Jutro też straci:-( każdego następnego dnia...:-(
      • mikolaj7 Re: a MPK Kraków traci z dnia na dzień...:-((( 08.05.02, 23:10
        hehe, na mnie widac tez traci, ale o wiele bardziej mi to
        odpowiada, niz gdybym mial codzieni bulic za bilety :)
        • kuba203 ????????? 09.05.02, 15:48
          Na czym tak traci? O co tu chodzi?
          • muzaaa Re::)) 09.05.02, 15:54
            Na mnie tracil. Jak bylam nastolatka jezdzilam non stop bez biletow (w porywach
            mialam karte, ale okazuje sie ze wtedy tez tracil), wiec... kto na tym zyskuje?
            Z reszta nie lubie MPK i wiecie o tym:)
            Wlasciwie to jaki jest problem? Kto jest taki zorietnowany w tej materii?
            Powiem szczerze, ze w sumie to przejechalabym sie dzisiaj tramwajem:) Ladna
            pogoda dzisiaj?:)
            • Gość: Joseph Re::)) IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 09.05.02, 15:58
              muzaaa napisał(a):

              > Ladna pogoda dzisiaj?:)

              Wyśśśśśśmienita :-)))

              • mikolaj7 Re::)) 09.05.02, 16:21
                Gość portalu: Joseph napisał(a):

                > muzaaa napisał(a):
                >
                > > Ladna pogoda dzisiaj?:)
                >
                > Wyśśśśśśmienita :-)))
                >

                ale upal juz troche daje sie we znaki...

                zwlaszcza jak sie w samochodzie dlugo siedzialo...
            • m.in Re::)) 09.05.02, 16:23
              no cóż, jak nie kasujesz biletów to sie nie chwal - taka działalność ma swoją
              nazwę :(((
              MPK należy do mieszkańców Krakowa - podatników. Jeśli jeździsz bez biletu
              okradasz też siebie. Chyba, ze nie mieszkasz w Krakowie.
              MPK ponosi też straty z uwagi na rozbudowane ulgi, jednak są to mniejsze
              straty, a na dodatek zgodne z prawem. To istotna różnica.
              • kuba203 Re::)) 09.05.02, 16:25
                No i dalej nic nie kapuję. Czy chodziło o to, że ceny kart są za niskie, i MPK
                traci na ich sprzedaży? Szczerze mówiąc, takich wyliczeń nie przeprowadzałem...
                • yogy Re::)) 09.05.02, 16:29
                  a ja je po części przeprowadziłem:-)
                  • kuba203 Re::)) 09.05.02, 16:33
                    A co z nich konkretnie wynika?
                    Pytam z ciekawości :)))
                • m.in Re::) 09.05.02, 16:35
                  Z uprawnień do przejazdów ulgowych łącznie korzysta 57 proc. pasażerów
                  komunikacji miejskiej. Udział pasażerów uprawnionych do przejazdów bezpłatnych
                  w przewozach wynosi od 10 - do 13 proc.
                  Za: Biuletyn 2001 MPK SA

                  Cen nie ustala MPK, ceny ustala Rada Miasta Krakowa, nasi reprezentanci

                  Yogy! nie musisz liczyć, napisz maila do MPK (co ja piszę, przecież pisałes, że
                  korespondujesz z pewną panią :)))
                  • muzaaa Re:m.in. 09.05.02, 18:52
                    Napisalam wyraznie ze nie kasowalam biletow (czas przeszly), i nie chwale sie
                    tylko stwierdzam fakt potwierdzajacy ze MPK na mnie tracil (czas przeszly). Ja
                    na tym nie tracilam bo to byly czasy kiedy to ludziska podatkow nie placili.
                    MPK bedzie na mnie tracil rowniez i w czasie terazniejszym, poniewaz nie bede
                    korzystac z ich uslug.
                    • Gość: mtq Re:m.in. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 21:42
                      Na mnie też traci - jak mam kartę to jeżdżę czym mogę a jak nie to wskakuję na bicykl.
                      • yogy Re:m.in. 11.05.02, 18:20
                        nieeee, ja tylko tak sobie...hmmm...:

                        załózmy, że mam kartę 3-miesięczną ulgową(104zł) od 11.02.2002 do 11.05.2002.
                        Przez tan czas, jeździłem 196 razy pojazdami MPK. Gdybym jeździł na biletach
                        ulgowych, to zapłaciłbym - 215zł!!! Pomyśleć, że nie tylko ja mam kartę!!!
                        • kuba203 Re:m.in. 12.05.02, 13:53
                          Tak, ale gdyby nie było kart, to traciliby jeszcze więcej, bo większości ludzi
                          by się nie opłacało jeździć i siedzieliby w domach albo jeździli samochodami.
                          • yogy Re:m.in. 12.05.02, 15:13
                            Nie mnie decydować o istnieniu kart - ja tylko mówię ile traci MPK. Oni mają
                            niby jakieś swoje statystyki "potoków pasażerskich" itp., ale przecież onoi nie
                            są w stanie wyliczyć ile jeździ przeciętny pasażer(ja wiem, czy ja jestem
                            przeciętny?:-)).
                            • mikolaj7 Re:m.in. 12.05.02, 15:19
                              ja chyba przecietny nie jetsem, bo tramwajem jezdze
                              mniej wiecej dwa razy dziennie, na karte.

                              specjalnie na mnie nie traca.
                              • kuba203 Re:m.in. 12.05.02, 15:23
                                mikolaj7 napisał(a):

                                > ja chyba przecietny nie jetsem, bo tramwajem jezdze
                                > mniej wiecej dwa razy dziennie, na karte.
                                >
                                > specjalnie na mnie nie traca.

                                No to właśnie jesteś przeciętny :)))
                            • kuba203 Re:m.in. 12.05.02, 15:22
                              Określają "potoki" na podstawie badań ankietowych, przeprowadzanych w różnych
                              miejscach co jakiś czas (ostatnio była akcja m. in. na trasie Bieżanów-centrum,
                              o czym była mowa na forum_komunikacja). Naturalne jest, że w takich badaniach
                              bierze się głównie pod uwagę tych, którzy regularnie korzystają z danego
                              połączenia, i nie da się uwzględnić kogoś jadącego raz do roku do cioci na
                              imieniny :))) To jest błąd pomiarowy, na który się nic nie poradzi.
                              • yogy Re:m.in. 12.05.02, 15:24
                                Może powinno być więcej takich jak ja? Kuba, wiesz o co chodzi i na jakiej
                                podstawie te obliczenia:-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka