Gość: IGGY
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
09.05.02, 17:55
Ostatnio zakupiłem sobie rower. I cieszę się że wreszczie wyszedłem zza biurka
firmowego i wieczorami inaczej spędzam czas. Ale.... wkurza mnie to, że po
trasach rowerowych, których i tak jest mało w Krakowie, łażą ludzie jak święte
krowy. A jak zwracasz uwagę to słyszysz jakieś chamskie odzywki żebyś jeżdził
po Błoniach itp. Ludzie, nie chodżcie po trasach rowerowych. zazwyczaj obok
nich jest więcej miejsca.