Gość: tolek IP: 213.17.142.* 01.02.05, 20:30 Skoro tak mocno chwalicie się p. Miłoszem, pochwalcie się jeszcze tymi przepychankami wokół Jego pogrzebu. Cała ta inscenizacja była taka krakowska, europejska...... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jan Gdzie jest Teatr Wielki w Krakowie? a gdzie centru IP: *.niedziela.pl / *.niedziela.pl 01.02.05, 22:04 Kraków potrzebuje rozmachu a nie minimalizmu tu się tylko dużo gada a mało robi Ludzie gdze mamy jakąś salę koncertową? gdzie teatr Wielki? to co budują przy Lubicz to zaledwie teatrzyk muzyczny, chwała Marszałkowi i za to ale gdzie nowoczesne muzeum centrum Koncertowo kongresowe? centrum wystawiennicze? itd? Za co biorą forse nasze władze????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.ghnet.pl 01.02.05, 22:07 no i na kolana przed megi majchrem , co ? jak takie wątłe mqają reprezentować takie postawne mają reprezentować gdzie kruszynka Szymborska dosatała nobla niech sie nie wtrąca a co potrzeba , no co potrzeba ? bez odpowiedzi : wody chleba wiary i .....oczekuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Kraków potrzebuje reklamy IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.02.05, 22:30 i inwestycji. Widać ostatnich latach ożywienie inwestycyjne m.in. 3 nowe mosty, ale to ciągle za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakusoff Re: Kraków potrzebuje reklamy IP: 81.21.194.* 01.02.05, 23:31 to miło,że nasi reprezentnci w europarlamencie, jak to ujeliście "ponad podziałami", z własnej inicjatywy zareklamowali kraków przyciagajac liczna publiczność. to prawda, ze kraków jakby na naszych oczach z dnia na dzień zmienia swoje oblicze, umacnia się, tworząc "nowe".byle tak dalej i nie przestawać, bo naprawdę jest jeszcze dużo do zrobienia (centrum koncertowo - kongresowe potrzebne na wczoraj!!!). uporu, aktywności i konsekwencji życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Szkop Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.tera.pl / 81.21.194.* 02.02.05, 01:11 Tak może jeszcze pochwaliliby się swoimi "silowymi strukturami", które podczas demonstracji przeciw wizycie Putina pokazali, co potrafią? "Nasi policjanci najefektowniejszymi pogromcami demonstrancji na zachód od Łukaszenkolandu"???? Odpowiedz Link Zgłoś
aborygen1 Szanowny Pan Penderecki... 02.02.05, 03:42 znany jest glownie z tego, ze pozycza od przyjaciol duze sumy pieniedzy a potem gdy pozyczkodawcy umra to sie wszystkiego wypiera. Moja Ex zrobil na $10.000 Artysta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bill Siłą Krakowa jest jego prowincjonalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 07:20 Hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Brukseli Re: Siłą Krakowa jest jego prowincjonalizm IP: *.cec.eu.int 02.02.05, 09:58 Prawde mowiac promocja ta niewiele dala. Bylem wczoraj na tym spotkaniu, wszyscy generalnie byli bardzo znudzeni tym co tam prezentowano. Rzucili sie na jedzenie i tyle. W piatek odbywa sie kolejna impreza promujaca Polske, tym razem wsrod mlodych ludzi z UE, ktorych byc moze Milosz i Szymborska niewiele obchodza. Jednak przedstawicielstwo Malopolski jako jedyne nie wspomoglo organizacji tej imprezy. Jak to stwierdzono: Krakow stworzony zostal do wyzszych celow. A moze warto promowac sie takze wsrod mlodych ludzi, a nie tylko karmic deputowanych, ktorzy takich imprez maja kilka tygodniowo i jutro juz pewnie nie beda pamietali u kogo sie nazarli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sepioł Majchrowski Emeryten party IP: *.mck.krakow.pl / 195.150.68.* 02.02.05, 11:00 Proponuję się pochwalić naszą narodowo-krakowską korupcją i rodzinną atmosferą ( w świecie nazywają to nepotyzmem), a także unikalnymi na skalę świata sposobami zamieniania oryginalnego miasta w wesołe miasteczko ala Las Vegas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m przepychanki były w tv a nie w Krakowie IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.02.05, 12:20 Skoro tak mocno chwalicie się p. Miłoszem, pochwalcie się jeszcze tymi > przepychankami wokół Jego pogrzebu. Jakoś byłem na pogrzebie i przepychanek nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nike Re: przepychanki były w tv a nie w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 08:22 Przepychanki były. Nie pamiętasz jak długo zastanawiali się włodarze na Skałce, czy pozwolić na pochówek "u nich", czy nie. Wzięli w łapę, to się zgodzili. I Tolek ma rację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.bci.net.pl 02.02.05, 13:31 ale dlaczego po kielcach? powinno by chronologicznie albo według alfabetu - chociażby. Odpowiedz Link Zgłoś
szut Re: Kraków się chwalił w Brukseli 02.02.05, 14:10 > ale dlaczego po kielcach? > powinno by chronologicznie albo według alfabetu - chociażby. to alfabetycznie mialby byc przed kielcami? a swoja droga, czy nakarmienie bandy pasibrzuchow (czytaj powaznych politykow) daje jakies wymierne korzysci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:23 Czy ktos może wie kto nas tzn Kraków reprezentował w Brukseli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.cec.eu.int 02.02.05, 17:31 Wlasnie ogladalem wystawe.... SKANDAL I WIELKI WSTYD! Krakow promuje sie w bardzo eksponowanym miejscu Parlamentu, pod wielkimi zdjeciami Milosza, Szymborskiej oraz innych znanych "Krakusow" sa jednozdaniowe podpisy po angielsku: niemalze w kazdym jest blad, np. Noble Prise (haha, to jest Nagroda Nobla, czyli Nobel Price), polish (zamiast Polish, choc raz jest wlasciwie z duzej litery :), XX century zamiast 20th century, czesc niegramatycznie... Cieszylem sie, ze pokaze przyjaciolom Krakow - zamiast tego antyreklama utwierdzajaca najgorsze stereotypy o Polsce... Czy uda sie kogos pociagnac do odpowiedzialnosci!? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Kraków się chwalił w Brukseli 02.02.05, 21:04 Czyli może nawet ktoś chciał dobrze ale wyszło jak zwykle. Mamy wielu zdolnych, kompetentnych, znających języki i umiejących poruszać się w świecie ludzi. Ale te wszystkie zalety mogą oni sobie o przysłowiowy kant rozbić, bo intratne zlecenie na przygotowanie wystawy promującej dostanie młotownia, której jedyną zaletą są znajomości bądź pokrewieństwa w odpowiednich sferach. "Tak, historia długa, życie krótkie." Odpowiedz Link Zgłoś
niacin Re: Kraków się chwalił w Brukseli 03.02.05, 04:58 "....niemalze w kazdym jest blad, np. Noble Prise (haha, to jest Nagroda Nobla, czyli Nobel Price).... " Jesli juz krytykujemy to robmy to poprawnie, a wiec nie ma CENY Nobla (Price) jest za to Nagroda czyli PRIZE. Niestety, mimo wielu profesjonalnych firm PRowskich w PL, nadal nie potrafimy sie zaprezentowac na poziomie. Owszem, Milosz, Symborska, JPII, itd, to wazne osobistosci, mozna sie nimi chwalic, ale dla wiekszosci przecietnych, zalatanych ludzi w Europie, sa to nazwiska bez wiekszego znaczenia. Faktem, ze z Krakowa pochodzi papiez, noblisci czy znany rezyser, nie zachecimy obcokrajowcow do odwiedzin czy to PL czy Kr. Dobre intencje na pewno sie licza (choc pieklo ponoc nimi uslane) ale dlaczegozby nie wydac troche pieniedzy na profesjonalne wsparcie poprzez doswiadczona firme PRowska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dadi Re: Kraków się chwalił w Brukseli IP: *.alfaelektro.com.pl / 62.233.185.* 03.02.05, 13:13 Według mojej wiedzy całe to zamieszanie w Brukseli służyc miało jedynie promocji ale ... niejakiego Sonika i Klicha. Jak to sobie wykombinowali: 2 pieczenie na jednym ogniu. Kogo z Eurodeputowanych obchodzi jakiś Kraków? Jeśli promocja - to organizowana dla zwykłych cywili a nie dla napuszonych deputowanych. Była za to okazja do pokazania aktywności przez Sonika i Klicha. Za czyje pieniądze? Nasze. Czy zainteresował się chociaż Sonik przygotowaniami? Jego praca to jedynie stanąć w świetle reflektorów i puszyć się do kamery. Dla mnie, a zwłaszcza dla ludzi którzy przy tym pomagali to był ogrom żałosnego teatru i kpina. Teatr pod hasłem "promocja Krakowa wśród wyleniałych lwów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dadi Spektakl Sonika - żałosna autopromocja IP: *.alfaelektro.com.pl / 62.233.185.* 03.02.05, 13:28 Według mojej wiedzy całe to zamieszanie w Brukseli służyc miało jedynie promocji ale ... niejakiego Sonika i Klicha. Jak to sobie wykombinowali: 2 pieczenie na jednym ogniu. Kogo z Eurodeputowanych obchodzi jakiś Kraków? Jeśli promocja - to owszem, organizowana dla zwykłych cywili a nie dla napuszonych deputowanych. Ich to naprawdę nie obchodziło. Ulotki? Kosz. Była za to okazja do pokazania aktywności przez Sonika i Klicha. Autoprezentacja przed pozostałymi. Za czyje pieniądze? Nasze. Nie ma to jak kilka frazesów-"ponad podziałami" i realizacja pseudo pro-krakowskiego tematu. Lepiej było zostawić pieniądze (niemałe, niemałe) dla bardziej potrzebnych celów. Czy zainteresował się chociaż Sonik przygotowaniami? Jego praca to jedynie stanąć w świetle reflektorów i puszyć się do kamery. Dla mnie, a zwłaszcza dla ludzi którzy przy tym pomagali to był ogrom żałosnego teatru i kpina. Teatr pod hasłem "promocja Krakowa wśród wyleniałych lwów". Ciekaw jestem jak może podsumować swoje doświadczenie miasto Kielce po prezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś