Dodaj do ulubionych

Oto Najwięksi samarytanie XXI wieku .

03.02.05, 16:59
SLD: od dawna pomagamy potrzebującym 2005-02-03 (13:20)
(PAP)

Obiady "czwartkowe" dla studentów, stypendia, kolonie dla dzieci, szczepienia
oraz ... budy dla psów - na takie cele przeznaczają część swoich
parlamentarnych dochodów pytani przez PAP posłowie SLD.

W mediach pojawiły się zarzuty, że SLD nie chce skrócenia kadencji Sejmu i
wyborów wiosną, by posłowie i senatorowie Sojuszu mogli dłużej pobierać
wynagrodzenie. W poniedziałek Rada Krajowa SLD opowiedziała się za wyborami w
konstytucyjnym terminie - jesienią. Podczas jej posiedzenia Leszek Miller
zaproponował, aby posłowie i senatorowie Sojuszu, dla odparcia zarzutów,
przeznaczyli część swoich dochodów na cele społeczne.

Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch powiedział, że już "od kilku lat stosuje
się do tego rodzaju apelu". Dodał, że czterem osobom funduje stypendia,
wpłaca na konto Fundacji stypendialnej SLD oraz doraźnie na sprzęt dla szkoły
specjalnej w Wałbrzychu.

Poseł Piotr Gadzinowski wydaje "obiady czwartkowe" dla studentów. "Zapraszam
studentów do restauracji i dyskutujemy o tym, co się dzieje w kraju, o
przyszłości, o sprawach politycznych, obyczajowych np. o mniejszościach
narodowych, seksualnych" - wyjaśnił poseł.

Pytany, ile wydaje na taką działalność Gadzinowski zaznaczył, że nie jest
firmą kosmetyczną, która ma fundusz reklamowy i robi z tego akcję
charytatywną, a później fotografuje się z rachunkami. Jak dodał, nie pomaga
po to, aby się "później z tym obnosić".

Od wielu lat sporą część swoich dochodów przeznacza na pomoc innym - na domy
dziecka albo ośrodki społeczno-wychowawcze Tadeusz Iwiński. Jak powiedział,
od wielu lat na Warmii i Mazurach inicjuje fundowanie stypendiów dla dzieci,
szuka sponsorów, a także sam funduje stypendia.

Według Iwińskiego, apel Millera jest racjonalny, ale nie może być traktowany
jako jednorazowa akcja. Ci, którzy dbają o to, co powinno być jednym z
elementów lewicowości - ochrona słabszych, zajmowanie się nimi - inaczej
wypadają w wyborach. Ludzie dobrze pamiętają, czy ktoś robi coś przed
wyborami, czy podczas całej kadencji - zaznaczył.

Sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk powiedział, że dofinansowuje kolonie dla
dzieci. Podkreślił, że większość posłów, nie tylko z SLD, sprawuje jakąś
formę opieki, przekazuje pieniądze, dzieli się z innymi. Według niego, apel
Millera może spowodować, że ta pomoc będzie większa, niż do tej pory.

Wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska przeznaczy pieniądze na schronisko dla
zwierząt w Celestynowie - na szczepionki, jedzenie, na budy dla psów. Według
niej, apel Millera to dobry pomysł. Z jednej strony - zaznaczyła - ci, którzy
potrzebują pieniędzy będą zadowoleni, a z drugiej jest to sygnał, że nie
trzymamy się stołków dla diet - podkreśliła.

Obserwuj wątek
    • felix_edmundowicz a co z ofiarami 06.02.05, 20:35


      Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl


      Śmiertelnie mroźny weekend 2005-02-06 (15:15)
      (PAP)

      Od piątku w całej Polsce zamarzło co najmniej pięć osób. Policjanci apelują, by
      nie przechodzić biernie obok ludzi leżących na ulicach lub parkowych ławkach,
      ale zawiadomić straż miejską bądź policję.

      Mijający weekend należał do najmroźniejszych tej zimy. Jak powiedział w
      niedzielę PAP Arkadiusz Boimski z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji,
      najwięcej osób zamarza wtedy, gdy następują nagłe zmiany temperatur. Z powodu
      wychłodzenia umiera zimą ciągu doby średnio jedna lub dwie osoby.

      Tej zimy w całej Polsce zamarzło już ponad 85 osób (w ubiegłym roku podczas
      całej zimy - 80). Połowa z nich była pod wpływem alkoholu, a ok. jedną trzecią
      stanowili bezdomni.

      W Częstochowie gwałtowny spadek temperatury do minus 15 stopni w nocy z soboty
      na niedzielę spowodował śmierć dwóch mężczyzn - poinformowała w niedzielę PAP
      rzeczniczka częstochowskiej policji, nadkomisarz Joanna Lazar.

      Około 7.30 przechodnie zauważyli przed wejściem do jednego z bloków mężczyznę
      leżącego twarzą w śniegu. Powiadomione przez nich pogotowie stwierdziło śmierć
      z powodu zamarznięcia. Policja ustaliła, że jest to 52-letni mieszkaniec tej
      ulicy. Jak powiedziała rzeczniczka "należał do grupy osób bez środków do
      życia".

      Pół godziny później, podczas rutynowej kontroli miejsc, w których przebywają
      bezdomni, funkcjonariusze Straży Miejskiej odnaleźli w opuszczonym budynku
      nastawni kolejowej zwłoki innego 34-letniego, bezdomnego. Również w tym
      przypadku przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu. Była to już ósma
      ofiara mrozów tej zimy w woj. śląskim.

      Policja apeluje o to, by zwracać uwagę na ludzi, którzy mogą stać się ofiarą
      niskich temperatur - przede wszystkim na dzieci, osoby starsze i inne osoby,
      leżące przy drodze bądź niestosownie ubrane do zimowej pory, zwłaszcza w
      godzinach rannych i nocnych. O każdej niepokojącej sytuacji należy informować
      służby ratownicze.

      Jak podkreślił Boimski, komendant główny policji zalecił wszystkim policjantom,
      aby zwracali szczególną uwagę na osoby leżące na ławkach w parku lub na ulicy i
      przewozili je do przytułków, schronisk, do izb wytrzeźwień. Policjanci będą też
      przekazywali ośrodkom pomocy społecznej informacje o osobach, których nie stać
      na ogrzanie mieszkania. (jp)




    • Gość: coz.. Re: Oto Najwięksi samarytanie XXI wieku . IP: *.238.116.33.adsl.inetia.pl 06.02.05, 22:00
      chamstwo sie szerzy, a jakze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka