Gość: kathy38
IP: *.chello.pl / 62.179.0.*
30.05.02, 22:52
No właśnie, czy absurdy. Chodzi mi o prowadzenie zeszytu, wiadomo musi być. Ale
czy zeszyt jest dla ucznia czy dla nauczyciela. Dlaczego najważniejsze jest
staranne pismo, równe literki i podkreślone kolorowym flamastrem tematy lekcji.
Dlaczego dla nauczyciela to jest najważniejsze a zeszyt który służy po prostu
do notowania wiadomości jest be. Dlaczego w ogóle ocenia się zeszyt. Rozumiem
zadania, ale sam zeszyt. W pierwszych klasach w szkole ocenia się pismo, ale w
starszych? I ocena z zeszytu wpływa na ogólną ocenę a chyba ważniejsze jest co
uczeń ma w głowie. Peteen, Ty uczyłeś w szkole jak Ty się na to zapatrujesz?
I druga sprawa to noszenie ekwipunku szkolnego w kilku torbach. Rozumiem, że
wrzucenie wszystkiego do plecaka jest najwygodniejsze, ale czasem przybory
plastyczne lub strój na WF czy drugie śniadanie się nie mieści. I wtedy
pozostaje druga torba. Spotkaliście się z zakazem noszenia takich dodatkowych
siatek pod groźbą obniżenia zachowania? Bo ja tak i jestem tym zbulwersowana.
Czego to szkoła nie wymyśli żeby sobie dodać powagi!