Gość: tutu
IP: *.crowley.pl
06.02.05, 23:35
A to ci hard nius! Żeby choć trochę krwi, gwałcik jakiś...
A tu - "jeden szarpał się z aktorem" - i to cały napad! Potem "wrócili, aby
ponownie zaatakować" - czyli nie zaatakowali!
Bezskutecznie ścigacie się z "Faktem", są lepsi w takich bredniach. Życzę
dalszego obniżania lotów, gazeto "krakowskich intelektualistów".