Gość: Kasia IP: *.stanet.pl / 81.21.203.* 08.02.05, 23:10 Zna kto moze jakas dobra wrozke w Krakowie?Jesli tak,prosze o jakies namiary i z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dobra rada Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:28 Dobra wrozka jest ponoc na Pawiej(na rogu) na przeciwko jakiegos kosciola. Ale nie wierz w takie bzdury, bo za pierwszym rozlozeniem kart wyjdzie cos innego, a za 2,3 jeszcze cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tairisha Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 12:50 ja chodze do wróżki na rozrywki (nie pamietam dokładnego adresu, ale nazywa się Tarnowska albo Nawrocka) jest w książce tel (pod nazwiskiem jako zwykły abonent a nie wróżka) Moim zdaniem jaet bardzo dobra, i..... zawsze mi się sprawdzało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:57 petrykowska 35 zł bierze, na staffa, rewelacyjna, tel w ksiazce tel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIBI Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.autocom.pl 09.02.05, 19:33 Najlepsza wrózka u jakiejkiedykolwiek byłam jest na os. Strusia nazywa sie Betlej jej tel to 648-94-92, ale jest droga. Jednak rewelacyjna. Zaznacze ze sprawdziłam juz chyba wszystkie w Krakowie. Natomiast Pani Tarnowska na Rozrywki jest beznadziejna gada głupoty które sie nigdy niesprawdzają. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.stanet.pl / 81.21.203.* 09.02.05, 20:38 Dzieki za namiary.Ja tez nie bardzo wierze w takie rzeczy,ale czasem nie wiem co zrobic ze soba i tak jakos mnie napadlo. Odpowiedz Link Zgłoś
anisua Re: Poszukuje wrozki w Krakowie 10.02.05, 13:50 ja jestem ciekawa tej,co w sukiennicach przesiaduje.. koleżance pare lat temu powiedziała takie rzeczy z przeszłości, o których wiedziała tylko ona i nie można się ich było domyślić... ale nie wiem czy bym poszła niby się nie wierzy,ale w podświadomości zostaje... pozdrawiam i napisz jak się wybierzesz do ktorejś:) ciekawa jestem wrazeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martucha Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 21:42 Hej! Dzięki za adres wróżki z os. Strusia. Byłam u niej 5 lat temu i... zgubiłam namiary. Faktycznie jest droga, ale... u mnie się sprawdziło i to baaardzo. Czasami warto iść dla poprawienia sobie samopoczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jowanka Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:18 byłam w zeszłym na Strusia u Betlejowej, koleżanka mi bardzo polecała. Dziewczyny, mnie się nic nie sprawdziło (może poza jedną rzeczą). Poza nią byłam jeszcze u Alicji Nowak, okolice Kalwaryjskiej nie pamiętam dokładnie - ta przepowiedziała mi wiele rzeczy, które się sprawdziły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:14 Wniosek z tego taki, że jeśli odwiedzi się odpowiednio dużo ilość wróżek i każada powie co innego, to przpowiednie którejś z nich się sprawdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jowanka Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:02 Michał, chyba po części masz rację, ale nie do końca. Ta wróżka ze Strusia wyciągała ze mnie informacje na siłę, a w końcu to ja przyszłam do niej żeby pytać. Ta druga Alicja Nowak cały czas mówiła, ja miałam tylko słuchać. Nie należę do osób które ślepo wierzą we wszystko co powie wróżka, podchodzę do tego z lekkim dystansem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAsia Re: Poszukuje wrozki w Krakowie IP: *.stanet.pl / 81.21.203.* 13.02.05, 00:03 No to jak to jest z nimi,ta na Strusia zla czy dobra? Chyba kazdy ma inna opinie,pewnie zalezy co komu przepowiedziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek zastanów się IP: *.crowley.pl 13.02.05, 12:25 zanim pójdziesz dobrze się zastanów. Gdy się traktuje wróżby zbyt poważnie, można się od nich uzależnić. to jest b. niebezpieczne, wiem z doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: IP: *.chello.pl 13.02.05, 14:05 najlepiej iść do dwóch, trzech wróżek -moze coś sie pokryje :) a i wcześniej przygotować sobie pytania bo mozna o czymś zapomnieć -ja jeszcze nie byłam ale się zastanawiam. Podobno ta na Strusia jest dobra i jeszcze gdzieś w oklicach Karmelickiej ale nie pamietam gdzie dokładnie Powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znam jedna sprawdzona wrozka IP: *.byu.edu 13.02.05, 20:49 polecam Ci wizyte w sklepie z narzedzimi. kup sobie jakis tani mlotek i....pie..ij sie w ta glupia lepetyne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda jedna, której na pewno nie polecę IP: 195.136.30.* 10.02.05, 11:20 nie znam adresu, wiem tylko, że w okolicy dworca PKP, po schodkach w dół, jakieś ciemne pomieszczenie, kobita w pierwszym inkasuje 50 zł a w drugim siedzi jakaś Rosjanka gadająca niezrozumiale coś sobie pod nosem. Niby do 10 min. możesz się wycofać i odzyskać kasę ale w rzeczywistości brak takiej możliwości. Wszystko cokolwiek mówiła "wróżka" z mojej przeszłości i przyszłości kompletnie się nie sprawdziło. Pomogłą mi, bo dzięki niej przestałam wydawać kasę na pierdoły (czyt. wróżki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renka Re: jedna, której na pewno nie polecę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:04 Chcę się podzielić swoim doświadczeniem z wróżbitą. 20 lat temu byłam w Odessie ( rejs po Morzu Czarnym z koleżanką). Na statku poznałyśmy jedną dziewczynę. Ta nawiązała kontakt z Rosjaninem, mieszkańcem Odessy , oficerem marynarki dalekomorskiej ,który wracał do domu po rejsie . Ten zaprosił nas do siebie do domu podczs postoju w Odessie. Żona jego przygotowała małe przyjecie. I ona właśnie w pewnym momencie zaproponowała, że jej mąż nam powrózy z fusów kawy. Nas to troche rozśmieszyło, ale po naleganiach gospodyni , zgodziłyśmy się. Bardziej z grzeczności niż wiary w to co naprawdę powie. Najpierw wrózył dziewczynie poznanej przez nas na statku. Nie znałyśmy się na tyle , żeby wiedzieć czy on mówi jej prawdę z przeszlości, a przyszłośc jej nie bardzo mnie interesowała. Następnie podszedł do mojej filiżanki i zaczął mówić. Niestety , byłam tak pod wrażeniem tego co mi powiedział z przeszłości ( wiele się działo w mojej przeszlości) , że mózg mi przestał pracować na początkach przyszłośći i niestety nie pamiętam kompletnie co mi potem mówił. Zaś moja zaś koleżanka, kóra oczywiście znała mnie na tyle, słysząc jak mi wrózył , była tak zaskoczona ,że nie pozwoliła sobie nic powiedzieć . Nie chciała. Myśle, że jest wielu naciągaczy. Przypuszczam , że nawet bardzo dużo, ale są osoby co mają dar. I ja taką spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
m_q Polecam prezy Piwnej... 10.02.05, 11:56 Andrzej Sikorowski Felieton śpiewany (XXXVII) "Kraków, Piwna 7" Byłem u wróżki - Piwna 7 wysokie kręte schody ile mi jeszcze chciałem wiedzieć upłynie w Wiśle wody jaka mnie kiedyś czeka bieda lub jakie urodzaje Czy mi gitarę przyjdzie sprzedać czy lecieć na Hawaje A wróżka chucha w szklaną kulę i mówi do mnie czule Przed tobą sława wieczna zabawa wszystko jak z nut pieniędzy w brud Wspaniałe płyty piękne kobity zdrowie jak dzwon wygodny tron Żegnam staruszkę lekki cały i ruszam w dół po schodach nagle potykam się o mały wyjątek w jej prognozach i myślę tak spadając z hukiem niby dojrzała gruszka w końcu przyszedłem po naukę zatem niech żyje wróżka niech dalej chucha w szklaną kulę i mówi do nas czule Przed wami sława wieczna zabawa wszystko jak z nut pieniędzy w brud wspaniałe płyty piękne kobity zdrowie jak dzwon wygodny tron Odpowiedz Link Zgłoś