Gość: brukselka IP: *.214.37.72.coditel.net 09.02.05, 21:09 Niestety bardzo znizyl loty, ostatnio zamiast brokulow z parmezanem(pyszne) podano mi brokuly posypane zwyklym zoltym serem(wstretne).A dawniej tak lubilam tam zjesc.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kruk Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 23:56 a ja nadal lubię tam jeść i uważam, że trzymają poziom, a nawet jest lepiej niż dawniej. Brokuły o tej porze roku rzadko są hitem, to raczej sezon na "brukselki", ale jest tam duzo pysznych dań, choćby taki "omdlały imam". Z serca polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobula Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: 81.21.195.* 16.02.05, 13:17 Kilka lat temu bardzo lubiałam tam chodzić. Niestety teraz obsługa jest fatalna, a zwłaszcza jedna Pani Kelnerka! Koszmar!!!! Jestem bardzo rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eli Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.blich.krakow.pl 17.02.05, 19:10 hmmm...chodze tam ale zawsze jakis facet jest...milutki... ale z tego co wiem dostali jakies wyroznienie za nalepszy serwis.eli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdag Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:12 Jestem stala klientka tej restauracji i uwazam ze jedzenie jest swietne(bardzo duze porcje)Obsluga bez zarzutu a zwlaszcza jeden kelner taki wysoki jest swietny.Nie rozumiem takich tepych osob ktore maja problemy z powodu parmezanu.ps. to tez jest zolty ser:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gina Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.214.37.72.coditel.net 24.02.05, 21:44 Do restauracji nie chodze po to aby ogladac kelnerow tylko zeby cos zjesc a roznica miedzy parmezanem a zoltym serem typu emmentaler jest zasadnicza (proponuje zagladnac do encyklopedii)Poza tym prosze zachowac minimum dobrego wychowania i nie nazywac mnie tepa osoba bo mam prawo (jak kazdy zreszta) do wyrazania swojej opinii na tym forum(po to zostalo ono stworzone). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdag Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 25.02.05, 16:17 mam tylko pytanie?Czy twoim zdaniem dlatego,ze dostalas jak twierdzisz "zolty ser a nie parmezan" w co nie chce mi sie wierzyc, to dlaczego nie zwrocilas uwagi kelnerce lub kelnerowi ktory ci to podal ze cos jest nie tak!!Zastanawiam sie tez czy jest to powod dla ktorego piszesz ze restauracja obnizyla loty.Mysle ze na caloksztalt takiego miejsca wplywa 1000 innych powodow.Czy uwazasz ze smak,atmosfera, obsluga, muzyka nie ma znaczenia tylko ten twoj smieszny ser w brokulach:))Albo jestes strasznie pedantyczna albo masz jakis interes zeby wypisywac takie bzdury.ps.a moze znasz jakies lepsze miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brukselka Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.214.37.72.coditel.net 27.02.05, 22:49 Jasne ze znam lepsze miejsca, podam Ci jedno ktore odkrylam w zeszlym roku, mianowicie C.K.Dezerter na Brackiej. Jedzenie proste ale super i ceny calkiem przyzwoite, na kelnerow musisz zerknac sama. Nie mam zadnego interesu zeby oczerniac Orient (ktory byl jedna z moich ulubionych restauracji), poprostu wyrazilam swoja opinie taka bylam zdumiona tym co mi sie tam przydarzylo. Wydaje mi sie ze jak w karcie sa te cholerne brokuly( za ktore potraktowalas mnie per tepa osoba) z parmezanem to powinni je podac z parmezanem albo powiedziec ze nie ma a nie robic ze mnie glupa. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brukselka(Gina) Re: Do magdag IP: *.214.37.72.coditel.net 27.02.05, 23:23 Brukselka i Gina to (jak pewnikiem zauwazylas)ta sama tepa osoba.Uklony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.net.autocom.pl 31.07.05, 12:09 Po przeprowadzce z ul. Poselskiej wybrałam się do Orientu z lekką niepewnością, co zastanę wewnątrz lokalu i wewnątrz karty. Jak się okazało, moje obawy były niepotrzebne, bo restauracja nadal serwuje bardzo dobrą kuchnię, a w rozbudowanym menu każdy znajdzie coś dla siebie. Kiedyś zajadałam się ichniejszymi makaronami - z sosem roquefort i sosem z kurkami, bardzo smakowało mi też spaghetti carbonara i spaghetti z owocami morza. Tym razem zachwycałam się medalionami z oscypkiem i rozmarynem. Poza tym, zawsze chylę czoła przed przystawkami - nie dość, że ich wybór naprawdę duży, to są znakomite! (polecam sałatkę z kozim serem i boczkiem oraz naleśnika normandzkiego! Z drugiej strony boleję nad wycofaniem z karty pomidorów z mozzarellą i sałatki nicejskiej). Bardzo mi się podoba to, że oprócz dań mięsnych jest sporo dań wegetariańskich, sałatek i ryb. Co prawda Orient jest restauracją serwującą kuchnię europejską, ale i dla dociekliwego turysty, który koniecznie chciałby spróbować polskiego smaku, znajdzie się prawdziwy żur i pierogi. Co do wystroju restauracji, to słowa są raczej zbędne, bo Orient znany jest z doskonałej stylizacji. Jedna sala, która chyba przejdzie do historii krakowskich restauracji, to imitacja kolejowego wagonu, a druga to "poczekalnia". Po przeprowadzce Orient zyskał też duży, ładny ogródek na dziedzińcu. Generalnie, odświeżenie znajomości z kuchnią Orientu wypadło bardzo pomyślnie, choć jest jedna rzecz, która mnie nieco dziwi. Obsługa bardzo sprawna, nie powiem, ale jedna z pań (chyba pani Iza, którą kojarzę jeszcze z czasów Poselskiej) nie porozumiewa się w obcym języku. Karty dań są obcojęzyczne, a pani tylko patrzy na numerek potrawy. Kilka razy słyszałam, jak jakiś zagraniczny turysta pytał o daną potrawę (ja też z reguły proszę o rozwinięcie nazwy interesującego mnie dania) i nie uzyskał odpowiedzi, albo przychodziła druga kelnerka i wyjaśniała. Wydaje mi się, że w tak dobrej restauracji obsługa powinna poruzumiewać się w choćby tylko jednym - angielskim - języku! Czasy monopolu na polszczyznę w barach z czerwonym skajem na obiciach foteli mamy już za sobą! Tak więc Pani Izo - do nauki języka. Może wtedy będzie można uniknąć pomyłki, której byłam świadkiem - niemiecka turystka zamawiała wieprzowe medaliony, a dostała figurującego pozycję niżej kurczaka z kurkami, czym zachwycona nie była, ale przez grzeczność zjadła. Można by też popracować nad ciut schludniejszym wyglądem :-) A poza tym - zastrzeżeń nie mam i polecam przejażdżkę Orient Ekspresem absolutnie każdemu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 17:00 Chyba Bobek wrócił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEn Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.leuk.ses-americom.net 18.02.07, 12:13 jeśli chodzi w języki obce to spróbuj się porozumieć gdzieś we Francji w innym języku niż francuski, nie wiem czemu Polacy mają takie wyobrażenie że u nas powinno być tak że mamy obowiązek jako jedyni w eu mówić w językach obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi_ Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.net.autocom.pl 08.03.07, 15:09 Jasne, równajmy nawet i do troglodytów - to też metoda. Tylko niech znikną z restauracji karty obcojęzyczne, sugerujące turystom choćby podstawową znajomość języka, w którym zostały stworzone. Zagranicą nie oczekuję od kelnera poważnego dialogu na temat bałkańskiego kryzysu, ale krótkiego rozwinięcia modnej wszędzie kwiecistej onomastki. Skoro nie jem w barze, gdzie nazwy są proste tak jak serwowane dania i gdzie obowiązuje samoobsługa, lecz jem w restauracji bardzo znanej, rekomendowanej i nienajtańszej (najdroższej też nie - żeby oddać sprawiedliwość), to chyba nie jest wygórowanym oczekiwaniem, że kelner zrozumie, które danie zamawiam. A nie ucieka wzrokiem żebym tylko nie zadała pytania rozwijającego... Może Pan -idąc za przykładem - we Francji pokazuje palcem nazwę potrawy w karcie lub sylabizuje "sęk sil-wu-ple" i też dobrze. Wydaje mi się jednak, że będziemy znacznie bardziej atrakcyjni dla turystów, jeśli będziemy mogli się porozumieć choćby w uniwersalnym języku angielskim. I rzeczywiście, to już nie tyle nasza wola, lecz obowiązek, co ma odzwierciedlenie w programie szkolnictwa - zna Pan szkołę, w której nie uczą języków obcych? A jeśli się to Panu nie podoba - minister szkolnictwa, Wielki Roman, czeka na interwencję. Kto wie, może byłoby to i po jego myśli - tak zamknąć się we własnym sosie, a kto nie mówi "po naszemu" - fora ze dwora, bo "wolnoć Tomku w swoim domku". Tylko, że knajpy takie jak Orient w dużej mierze utrzymują się z turystów, a żeby do nich wyjść, trzeba się z nimi dogadać, co by miło i kulturalnie było i żeby chcieli do nas wrócić. Ot i tyle. Wszystkich zainteresowanych przepraszam za dygresję od zasadniczego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
rzepkolczasty Dobrze... 15.02.06, 14:57 Mimo mieszanych uczuc wiazacych sie z lektura forum postanowilem zarezerwowalem stolik na kolacje i spiesze podzielic sie swoimi oczuciami. -Obsluga- mam nieodparte wrazenie, ze przydalby sie energiczny supervisor. Byc moze jest takowy ale nie odczulem jego obecnosci. Mialem natomiast wrazenie lekkiego chaosu i nie najlepszej organizacji (ot np.:Czesto kelnerki podawaly sztuce wraz z potrawa). Nie mam zastrzezen co do kultury kelnerow: bez zbytniej poufalosci ale rowniez denerwujacych zachowan nie odnotowalem. -Jedzonko-tu nie mam zastrzezen; lekkie i po prostu smaczne: jedlismy zupe szpinakowa, salatke letnia oraz sole z owocami morza. Polecam rowniez wrecz ekstatyczny deser w postaci czekoladowych nalesnikow, cos wspanialego. W restauracji spedzilismy trzy godziny i zaryzykuje stwierdzenie, ze nie jest to miejsce odpowiednie na szybki lunch. Nam akurat sie nie spieszylo. Koniec koncow stwierdzam, ze jest to miejsce warte odwiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekk Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: 194.150.97.* 17.02.07, 22:31 Rewelacyjna restauracja !!! Pyszne jedzenie, najbardziej polecam schab ze zmardzami, polędwice z konfiturką z podsmażonym oscypkiem, a na deser naleśnik z musem z białej czekolady !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirski Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.crowley.pl 23.02.07, 11:23 nie wiem ale mysle ze tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirski Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 IP: *.crowley.pl 23.02.07, 11:24 przepraszam wszystkich , pomylilem posty Odpowiedz Link Zgłoś
chomiksyryjski Re: Orient Ekspres, ul. Stolarska 13 02.03.07, 15:48 A wedlug mnie porcje sa zdecydowanie za male i niewspolmierne do ceny.osobiscie wole ck dezerterow.pozatym fajna jest tez miod malina na grodzkiej bo i zarcie dobre i obsluga fajna-jest tam taki kelner w srednim wieku, ktory jest na prawde ok. Odpowiedz Link Zgłoś