Dodaj do ulubionych

Seks w orginalnych miejscach...

IP: *.bci.net.pl 02.05.01, 12:50
Witam wszystkich (raczej z Krakowa) naleze do mysle sporej grupy osób które
kręci sex poza statyczna i znana sypialnia (lazienka kuchnia podloga itd...)
szukam miejsc w których mozna w miare bezpiecznie poszalec(bez odkrycia ale z
ryzykiem - wiecie o co chodzi...)
na razie moje propozycje - sprawdzone...
1 pod wawelem od strony parkingu - pod murami... krzaki w miare dyskretnie.
2 Lasek Wolski - tam jest tyle lawek...zagubionych wsrod drzew...(uwaga na
winopijcow...)
3po drugiej stronie wisły - na przeciw wawelu - jest ciemno - w kazdym razie
bylem...
Czekam na opinie i przede wszystkim propozycje miejsc
Obserwuj wątek
    • Gość: jasinski Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 02.05.01, 14:03
      w nocy dobre sa podziemne przejscia na dworcu glownym (te od strony stargo
      dworca), nikogo tam nie ma ale i nie ma gdzie usiasc wiec trzeba zadowolic sie
      blowjobem:)
      conajwazniejsze jest blisko na peron i nie ma obawy ze pociag ucieknie
      • Gość: Pawel Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 62.88.4.* 02.05.01, 14:25
        Odbilo Wam ???
      • Gość: marcin Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.whitemouse.com.pl 10.05.01, 14:26
        przejscie podziemne pod dworcem mozna okreslic jednym
        słowem "piździpochujuciągleiwdzieńiwnocy'. nie polecam
    • Gość: olbap Re: Seks na torach.. IP: 207.61.17.* 02.05.01, 20:47
      Gość portalu: pablo napisał(a):

      &#62 Witam wszystkich (raczej z Krakowa) naleze do mysle sporej grupy osób które
      &#62 kręci sex poza statyczna i znana sypialnia (lazienka kuchnia podloga itd...)
      &#62 szukam miejsc w których mozna w miare bezpiecznie poszalec(bez odkrycia ale z
      &#62 ryzykiem - wiecie o co chodzi...)
      &#62 na razie moje propozycje - sprawdzone...
      &#62 1 pod wawelem od strony parkingu - pod murami... krzaki w miare dyskretnie.
      &#62 2 Lasek Wolski - tam jest tyle lawek...zagubionych wsrod drzew...(uwaga na
      &#62 winopijcow...)
      &#62 3po drugiej stronie wisły - na przeciw wawelu - jest ciemno - w kazdym razie
      &#62 bylem...
      &#62 Czekam na opinie i przede wszystkim propozycje miejsc

      gdziekolwiek na torach tramwajowych...ale ...uwazaj by cie tramwaj
      nie "przejechal"...
      • Gość: NEO Re: Seks IP: *.public.uconn.edu 03.05.01, 01:01
        Uwazaj tez zeby cie muszki w ptaszka nie pogryzly.
        • Gość: mesco Re: Seks do Pablo-Pawelka IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.01, 18:40
          oryginalne miejsce to tez moze byc pochwa kobiety. Odlóz reke, spróbuj z kobieta
          • Gość: pablo Re: Seks do Pablo-Pawelka IP: *.bci.net.pl 09.05.01, 14:06
            Słuchaj nie znasz mnie i prosze NIGDY NIKOGO nie
            osądzaj według własnych zaściankowo-pruderyjnych
            kategorii a co do seksu na wolnym powietrzu - spróbuj
            choć raz (to jako dobra rada...)
    • Gość: Gosia A Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.05.01, 22:42
      Ach to ty jestes tym legendarnym krakowskim Casanową...
      Jak widac, nie calkiem niewazne gdzie. Czy to moze
      syndrom wypalenia?
      • Gość: pablo Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.bci.net.pl 09.05.01, 14:04
        Gość portalu: Gosia A napisał(a):

        &#62 Ach to ty jestes tym legendarnym krakowskim Casanową...
        &#62 Jak widac, nie calkiem niewazne gdzie. Czy to moze
        &#62 syndrom wypalenia?

        jasne ze wypalenia od pewnego momentu sypialnia zaczyna sie nudzic do czego w
        koncu(tak mam nadzieje dojdziesz...) jasne ze taki temacik wszystkim sie
        niepowaznie kojarzy bo jestescie zbyt pruderyjni. A rzuciłem takie pytanie w
        sieci dlatego bo to gwarantuje kontakt z wieloma osobami - tudziez tu
        potencjalnie mozna znaleźć najwięcej ciekawych pomysłów...
        • Gość: Gosia A Seks w orginalnych miejscach...może być piękny, ale IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 09.05.01, 18:55
          Myślę, że problem polega raczej na tym, że to, co zacząłeś pisać, może być albo
          bardzo ciekawym tematem, albo pójść w stronę wulgarną. I tak się chyba stało w
          tym wątku. Może dlatego, że wiele rzeczy dotyczących seksu są piękne, jeśli
          dotyczy tych zainteresowanych, ale dzielone z nieznajomymi stają się właśnie
          wulgarne.
          I to chyba nie dlatego, że akurat ludzie są zbyt pruderyjni...

          Natomiast mam nadzieję, że jednak nie wypalę się w seksie, ani tym w sypialni,
          ani tym na łonie natury (czy też w szaletach miejskich, dla niektórych)...
          Wszystko ma swoje dobre i złe strony
          Tymczasem miłych wrażeń...
          • Gość: pablo Re: Seks w orginalnych miejscach...może być piękny, ale IP: *.bci.net.pl 15.05.01, 16:15
            Przepraszam nie chodziło mi o wulgaryzacje tematu po prostu po przeczytaniu
            jednej z wypowiedzi troszku mnie poniosło...
            Co do dzielenia sie tym tematem z nieznajomymi to sie nie zgadzam wszystko
            zależy od tego z kim i na jakim poziomie rozmawiasz. Co do wypalenia - nie o to
            chodzi po prostu kiedy zmieniasz miejsce otwiera sie zupełnie nowa (niesamowita)
            skala doznan i tu nie chodzi o nude ale o eksperymenty...
            Co do szaletow to bez przesady - mysle ze lepsze beda bardziej romantyczne
            miejsca (i czystsze...) Pozdrawiam Pablo.
            • Gość: Gosia A pruderia? IP: *.avamex.krakow.pl 19.05.01, 10:20
              Nie chcialam nikogo napiętnować, ani krytykować. Eksperymenty to super sprawa,
              niektórzy wolą eksperymentować w inny sposób, ale właściwie wszystko, co się
              podoba, i innym nie przeszkadza, jest dopuszczalne. Ale można o tym mówić
              ładnie, a można obleśnie, odbierając innym ochotę na cokolwiek. Można też - a
              to wg mnie zależy z kim się jest - być albo romantycznym i ciekawym, albo nie
              mieć chaty, i wszystko sprowadzić do kopulacji. Tyle.
              Kraków jest pełen urokliwych zakątków, nie wiem, czy jeszcze zostały jakieś
              niewykorzystane w powyższym zakresie.
              Kraków to przecież miasto parków (np. AWF, lasek za Bronowicami, Pychowice),
              romantycznych uliczek (na Kazimierzu jest kilka nieuczęszczanych), ciemnych i
              niebezpiecznych zakamarków (Podgórze). Jak ktoś woli industrialne pejzaże, to
              kombinat albo Łęg...

              Wszystko jest w zasięgu ręki. Czy też czegoś innego.
              Ale najciekawiej - wg mnie jest wszystko odkrywać spontanicznie, a nie gdzieś
              jechać specjalnie, bo to się niczym nie różni od siedzenia w sypialni z książką
              instruktażową w ręku.

              Pozdr
              G

              • Gość: pablo Re: pruderia? IP: 192.168.5.* / *.gemini.net.pl 07.06.01, 15:25
                Zgadzam się że w takich przypadkach spontaniczność jest najlepsza, ale mimo
                wszystko uważam że można wykazać odrobinę troski i zbadać takie miejsce
                wcześniej zanim do czegoś dojdzie - to daje pewien komfort-miejsce jest już
                zbadane i nie chodzi mi tutaj o wymierzenie każdego centymetra ale
                określenia "Hmmm tu byłoby super..." Co do książki instruktażowej to kiedyś
                próbowałem - uśmialismy się jak nigdy... Pablo

              • Gość: pavlo Re: pruderia? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:25
                No tak..ale trzeba miec wczesniej obmyslony plan, zeby ta spontanicznosc wyszla.
                bo dumanie w czasie randki gdzie by to mozna bylo pojechac skonczy sie tym ze
                sie zwiedzi pol miasta i.... nic. Dlatego lepiej miec juz z gory upatrzona
                pozycje ;-) gdzie mozna by pojechac i nie marnowac czasu.
                Natomiast nie wiem czy to taki dobry pomysl dzielic sie publicznie tymi
                miejscami bo skonczy sie na tym,ze z milych, intymnych zakatkow przeistocza sie
                w publiczne "sypialnie"
      • Gość: rafal100 Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 09:53
        Gość portalu: Gosia A napisał(a):

        &#62 Ach to ty jestes tym legendarnym krakowskim Casanową...
        &#62 Jak widac, nie calkiem niewazne gdzie. Czy to moze
        &#62 syndrom wypalenia?

        Spada
      • Gość: Aśka ZX Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.bci.net.pl 25.07.01, 14:15
        Każdy młody sZuka oryginalnych miejsc. Winada, pociąg, plaża, siłowania, stół
        bilardowy, Planty, klatka schodowa, polecam. Adrenalinka wtedy rośnie.
        Podniecenie jest szalone.Jestem studentką, mam 23 lata i mimo, że posiadam już
        mieszkanie (nie muszę się ukrywać) uwielbiam seks w samochodzie. Oczywiście nie
        należy nikomu przeszkadzać.Natomiast denerwują mnie ludzie którzy chyba z
        zazdrości, mimo,że nie byli świadkami takich sytuacji kategorycznie sprzeciwjają
        się im. Jak się komuś nie podoba to niech "to" robi po ciemku w łóżku. Albo
        lepiej jak Arabowie, niech wycina dziurę w prześcieradle i zakrywa partnerkę, aby
        nie widział przypadkiem jej ciała. żeby się nie zgorszyć. Obojętnie gdzie to się
        robi i kiedy jest to wspaniałe i piękne.

    • Gość: ;) Wawel - pod murami za smokiem wawelskim - nic nie widać IP: *.chello.pl 12.05.01, 19:28
    • Gość: Warschau Powinieneś napisać "orYginalnych" - zjadłeś "y" IP: 195.116.201.* 15.05.01, 16:19
      • Gość: pablo Re: Powinieneś napisać IP: *.bci.net.pl 15.05.01, 16:29
        dzieki rzeczywiscie popełnilem blad ale co myslisz o temacie?
        • Gość: Warschau Re: Powinieneś napisać .... IP: *.matrix.pl 15.05.01, 16:36
          Hm...w Warszawie też jest parę takich miejsc...Parę z
          nich z żoną wypróbowaliśmy...
          Zawsze jest to inne przeżycie..i te emocje, że ktoś
          zobaczy...
          Każdy z nas ma coś z ekschibicjonisty!
          • Gość: mamusia Re: Powinieneś napisać .... IP: *.proxy.aol.com 14.08.01, 18:12
            a ty powinienes napisac EKSHIBICJONISTY, to sie pisze przez samo h ;-))
      • Gość: bolek Re: Powinieneś napisać IP: *.solutions.net.pl 11.08.01, 21:16
        hehehehehehehe
    • Gość: kili Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 5.5.5.* 16.05.01, 09:29
    • Gość: kili Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 5.5.5.* 16.05.01, 09:30
      nio wlaśnie :o) dla mnie temat dość ciekawy :o) ostatnio próbowalam w moim
      maluszku w lasku koło Balic :o) ale ciekawia mnie inne fajne miejsca ;O) i
      fcale nie uważanm tego za pruderie :o)
      • Gość: Jenny Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 192.168.2.* / *.ds2.agh.edu.pl 16.05.01, 13:50
        Sprobuj na Bloniach byle daleko od sciezek.Masz racje
        ze nie chodzi o wypalenie ale poprostu o troche
        urozmaicenia.To tak jakbys znana i lubiana przez
        siebie potrawe jadl w nowej restauracji, niby to samo
        ale.......Najglosniej protestuja ci ,ktorzy pewnie tez
        o tym mysla ale nie maja odwagi sprobowac, wiec wola
        zepchnac na margines i zganic tych z
        fantazja.Pozdrawiam
        • Gość: kibic Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 203.166.244.* 17.05.01, 09:21
          Pablo, dobry temat! Bylo to dosyc dawno ale wciaz polecam Muzeum Etnograficzne-
          zawsze ciemnawo i dosyc pusto i .....Cmentarz Wojskowy (po drugiej stronie
          Cmentarza Rakowickiego) - szczegolnie na wiosne jest tam cudownie. Wszystko
          zadbane, piekne kwiaty no i rzadko kto tam chodzi ( do teraz, bo mam nadzieje,
          ze od teraz bedzie on kolebka milosci). Jestem na 100% szczery.
          Kochjcie sie wszyscy/kibic
          • Gość: ja Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.05.01, 11:54
            Na trwce letnim wieczorkiem na poligonie przy Skałkach Twardowskiego :-))
            Skałki tez ciekawe miejsce tylko cholernie duzo komarów.
    • Gość: J. & O. Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.05.01, 16:16
      Ciekawe miejsca...
      My polecamy Park Jordana noca po zamknieciu bram:)
      Miejsca polecone wyprobujemy;P... no moze za wyjatkiem cmentarza, szaletow...no
      i nie mamy malucha, wiec balice tez odpadaja....
      Pozdrawiamy.
      • Gość: jeż Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 09:55
        Mogę popatrzeć?
      • Gość: Tornado Re: Seks w orginalnym miejscu. : ) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.01, 11:24
        Ta propozycja jest ciężka do wykonania... bo dziewczyma raczej będzie miała
        opory, zwłaszcza jeżeli ma lęk wysokości.

        Moja propozycja to szczyt (jak to ładnie brzmi) mostu z Krakowskiej do
        Kalwaryjskiej - szerokość trasy ramienia mostu (kładki rusztowania) prawie 1m
        A wysokość prawie jedenaście :). A ... i trzeba mieć jednakowoż coś na czym
        można się położyć - kładka jest nitowana, całą masą nitów wysokości trochę
        ponad 1 cm - położenie się na tym może być bolesne.

        Powodzenia
    • Gość: Me Sprobuj w Wisle. Jak przezyjesz, to dopiero bedzie PRZEZYCIE... (pun!) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.01, 17:47
      :o)
      • Gość: Tadek Re: Sprobuj w Wisle. Jak przezyjesz, to dopiero bedzie PRZEZYCIE... (p IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 13:49
        Me, zauwazylem, ze jestes bezwzgledna wobec poszukiwaczy przygod seksualnych - jednego wysylasz na
        Plac Biskupi, drugiego chcesz utopic i rozpuscic w Wisle; jestes UTOPISTKA (pun!) w pelnym tego slowa
        znaczeniu (bo wierzysz tez, ze po powstaniu Nowego Miasta krakowska konserwa wyniesie sie do wszystkich
        diablow, a to zbyt piekne, zeby bylo prawdziwe). Sadze zreszta, ze w Wisle, o ile by sie nie utonelo, to najwyzej
        by spryszczylo. O wiele mocniejsze wrazenia gwarantuje seks :
        a) we wnetrzu wielkiego pieca Huty im. Sendzimira;
        b) na pasie startowym lotniska w Balicach;
        c) tory kolejowe (np. Krakow-Warszawa)
        d) w kominie na Bonarce
        e) a najstraszniejszy jest seks przy czakramnie wawelskim, bo tam pozra nas mieszkajace w poblisciej jamie
        dwa zle smoki - dyrektor Wawelu i diabelek w czarnej sukience
      • Gość: rafal100 Re: Sprobuj w Wisle. Jak przezyjesz, to dopiero bedzie PRZEZYCIE... (p IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 18:34
        Gość portalu: Me napisał(a):

        &#62 :o)

        a mi ten piktus powyżej kojarzy się jednoznacznie
    • Gość: fnoll Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.ds.uj.edu.pl 03.06.01, 14:45
      Seks w orginalnych miejscach, czy orginalny seks? Oto jest pytanie...
      Bo czy jedno z drugim da się połączyć? Orginalny seks, przynajmniej tak
      jak go rozumiem, jest dość czasochłonną jazdą psychodeliczną, a orginalne
      miejsca zbyt wiele czasu nie dają, bo to albo zimno, albo komary, albo
      jakiś staruszek właśnie dostał zawału. Bo takie zwykłe łono natury,
      jakaś intymna polanka na której można się chędożyć do woli nie bacząc
      na nic, to chyba nie jest zbyt orginalne, nie? Co by nie rzec miłe były stryszki
      kamienic, jeśli dało się wejść, ale w kamienicach mieszkają czujne staruszki.
      Natknęliśmy się raz na taką na Kochanowskiego. Zniechęciała nas skutecznie.
      Jedno co mnie nęci - chędożył się ktoś kiedyś w kościele? Nie będąc księdzem
      naturalnie. Czy to jest w ogóle wykonalne?

      do poprawiaczy: orginalne pisze bez "y" z premedytacja
      • Gość: kolegga Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 213.77.32.* 07.06.01, 17:24
        A ja mialem ostatnio miłą przygodę w tramwaju!!! Ostatni tramwaj w stronę
        zajzedni w Borku Fałęckim. My z moją dziewczyną sami o ostatnim wagonie. Trochę
        trzęsło, ale jazda była super!
        • Gość: otto777 Re: Seks propozycja?!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.07.01, 15:26
          A może przed oknami na Piłsudskiego 4 ( na przystanku), o 21:30 gaszą światła
          na portiernii, lub też od strony Szkoły Teatralnej.
          Drugie miejsce Podzamcze 8, ławeczki, wieczorem " klimat", oświetlony zamek i
          przyjemność mieszkańcą tego U R O C Z E G O domu zrobisz.
          Polecam
          • Gość: KRAKUS Re: Seks propozycja?!! IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 04:07
            PEWNE MIEJSCE ZAWSZE GOTOWA MALOLATOM DAJE ZADARMO
            • Gość: KRAKUS Re: Seks propozycja?!! IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 04:32
              PEWNE MIEJSCE , ZAWSZE CHETNA ,USMIECHNIETA - MONIKA -


              UL,SZLAK 29 / 3A TEL # 634-4399
    • Gość: Traszka Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 10:56
      Polecam przebieralnie w hipermarketach i odwiedzanie wnetrz mebli ( szczegolnie
      duze szafy) w sklepach meblowych.
      • Gość: pavlo Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:33
        A w pewnym farancuskim hipermarkecie z nazwa na "C" (w innym miescie)
        ochroniarze podgladali co sie dzieje w przebieralniach. Dalbys im kupe
        radosci :))))
    • Gość: pablo30 Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 195.117.229.* 26.07.01, 12:04
      do niezapomnianych przezyc zaliczam "reczne robotki" w korkach na rondach w
      Nowej Hucie..:)
    • Gość: rafal100 Re: No to dowcip. O Orginalnym miejscu. IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 19:33
      Na antenie popularnego radia, trwa konkurs. Polega mniej więcej na tym, że pod
      numer telefonu dzwoni spiker i znalezioną tam osobę pyta o coś mało ważnego i
      na wszelki wypadek nie wymagającego wiedzy. Potem ktoś z radia dzwoni pod numer
      wskazany przez odpowiadającego i jeżeli wskazana osoba spod drugiego numeru
      odpowie podobnie lub tak samo jest szansa wygrania czegoś dużego.
      Dzień dobry Panu – zagaj rozradowany obrzydliwie spiker – dzwonimy do pana w
      związku z konkursem do się Pan zgłosił, proszę powiedzieć czy jest Pan gotowy
      na odpowiedź.
      - Tak.
      - He, he to nie było jeszcze pytanie. He, he pytanie brzmi, co
      najprzyjemniejszego spotkało pana w dniu dzisiejszym.
      - Kochałem się z żoną.
      - O ho, ho to musiało być fajnie, proszę jeszcze powiedzieć gdzie.
      - Na sofie.
      - Ho, ho. He, he. Dzwonimy, do pani. Dzień dobry Pani proszę mi
      powiedzieć, he he co też najprzyjemniejszego spotkało Panią dziś rano.
      - Kochałam się z mężem.
      - O hoo, ho, he, he. To jest ta odpowiedź, ale my tu żeby utrudnić
      zadaliśmy jeszcze jedno pytanie mężowi gdzie, he he.
      - Ale ja się wstydzę.
      - No, ale nie ma, czego, he he, proszę tylko powiedzieć gdzie a wygracie
      Państwo, mogę to już zdradzić komplet mebli kuchennych.
      - Ale to takie krępujące.
      - No powiedz – mąż w tle – powiedz gdzie. Meble kobieto.
      - No proszę powiedzieć gdzie.
      - No dobrze. W pupę.

    • Gość: Pete Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 216.214.9.* 11.08.01, 03:27
      miejsca 2 i 3 osobiscie wyprobowalem , ale 1 to juz hard core
    • Gość: zja Re: Seks w orginalnych miejscach... IP: 157.25.164.* 30.08.01, 14:17
      ładnie, aż mi się buzia śmieje... manie najbardziej przygnębiaja przygotowania:
      kocyk, nastrój, itd. Nietety chłop na tyle mało spontaniczny jak mój nie daje
      poszaleć od tak. a jak daje to w najmniej odpowiednich momentach.
      A propos Lasku W. to moich znajomych kiedyś policja złapała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka