Dodaj do ulubionych

Wybory nowego rektora UJ już 11 marca

01.03.05, 21:03
A oświadczenia lustracyjne będą składać w końcu, czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: zyzio Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: 195.150.89.* 01.03.05, 21:23
      BYLE NIE prawnik, byle nie prawnik, byle nie prawnik... bo bedzie ta calym
      uniwersytecie tak jak na tym specyficznym wydziale....
      • Gość: uri Tylko Stelmach IP: *.chello.pl 02.03.05, 22:04
        > BYLE NIE prawnik, byle nie prawnik, byle nie prawnik... bo bedzie ta calym
        > uniwersytecie tak jak na tym specyficznym wydziale....

        A może w końcu prawnik? Kiedy ostani raz był ktoś z prawa?
        Poza tym i Musioł i Nowakowska nie sprwdzili się jko prorektorzy, a z tego co mówią prawnicy - STelmach jako dziekan - tak, i sobie chwalą. Więc wybór powinien być prosty.
        • Gość: dg Prawnicy chwalą Stelmacha IP: *.crowley.pl 03.03.05, 01:15
          bo chcą się go pozbyć. Przyczyny są dość skomplikowane, jego rządy na wydziale
          pozwalały im nie troszczyć się o finanse, ale metody pana JS i jego trzódki
          cokolwiek przyprawiały o zakłopotanie. Stąd wolą już żyć w swoim środowiskowym
          smrodku a Stelmachem pokarać resztę Uniwersytetu, reklamując go jako "wybitnego
          menedżera", w tym ostatnim jest zresztą nieco prawdy, rzecz jednak w tym, że
          czyni to p. Stelmacha raczej dobrym kandydatem na kwestora UJ a nie na rektora
          tej uczelni.
          • Gość: l Re: Prawnicy chwalą Stelmacha IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.03.05, 16:33
            Bzdury piszesz.
          • mn7 Re: Prawnicy chwalą Stelmacha 04.03.05, 14:11
            Gość portalu: dg napisał(a):

            > bo chcą się go pozbyć.

            Nie mają najmniejszego powodu. Jest zwykłym, szeregowym profesorem, nie wadzi
            nikomu, pracownicy go lubia a studenci (zwłaszcza studentki ;)) kochają. Po co
            mieli by się go "pozbywać"?
      • mn7 Jaka specyfika? 04.03.05, 14:19
        Gość portalu: zyzio napisał(a):

        > BYLE NIE prawnik, byle nie prawnik, byle nie prawnik...

        Wydział będący lokomotywą całego UJ, finansujący resztę (i słusznie, bo
        uniwersytet to WSPÓLNOTA a nie luźna federacja samodzielnych wydziałów) od lat
        nie ma nikogo we władzach uczelni i nie ma praktycznie żadnego wpływu na
        zarządzanie UJ.

        > bo bedzie ta calym
        > uniwersytecie tak jak na tym specyficznym wydziale....

        No jak będzie? Na czym ta "specyfika" polega?
        Na tym, że od kilku lat jest to bez wątpienia najlepszy wydzial w Polsce?
        A może na tym, że Stelmach będąc dziekanem skończył z wszechwładzą
        sklerotycznych gerontów (co poniektórym inny wydziałom też by się przydało)?
        A może na tym, że studenci sami sobie układają program, wybierając z prawie
        DWUSTU przedmiotów, w tym wielu w językach obcych?

        Tego nie chcesz dla Uniwersytetu?
        Nie bój się. Elektorzy już pokazai, że też nie chcą.

        • Gość: F Re: Jaka specyfika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:45
          Gość portalu: zyzio napisał(a):
          >
          >
          > Wydział będący lokomotywą całego UJ, finansujący resztę (i słusznie, bo
          > uniwersytet to WSPÓLNOTA a nie luźna federacja samodzielnych wydziałów)

          A to co za bzdury? Wystarczy sprawdzić we wszystkich sensownych żródłach, jakie
          kierunki UJ naprawdę liczą się na arenie międzynarodowej: w kolejności: fizyka,
          matematyka, biologia. Potem długo, długo, nic - nie licząc, oczywiście, pewnych
          wybitnych jednostek na rozmaitych kierunkach. Z całym szacunkiem, prawo świetne
          w skali ogólnopolskiej - to tylko w skali ogólnopolskiej...

          A. P.Stelmacha nie znam, ale jego wypowiedzi wprasie (Gazeta Krakowska) jakoś
          mnie do niego nie przekonują, wprost przeciwnie...

          PS. Nie jestem fizykiem.
          • Gość: l koledze niefizykowi humor dopisuje IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 04.03.05, 15:55
            Gość portalu: F napisał(a):

            > Gość portalu: zyzio napisał(a):
            > >
            > >
            > > Wydział będący lokomotywą całego UJ, finansujący resztę (i słusznie, bo
            > > uniwersytet to WSPÓLNOTA a nie luźna federacja samodzielnych wydziałów)
            >
            > A to co za bzdury? Wystarczy sprawdzić we wszystkich sensownych żródłach,
            jakie
            > kierunki UJ naprawdę liczą się na arenie międzynarodowej: w kolejności:
            fizyka,
            > matematyka,

            taaaak...
            zwłaszcza fizyka i matematyka t kierunki niesłychanie dochodowe. Gdyby nie
            fizyka, UJ dawno by zbankrutował..


            > Z całym szacunkiem, prawo świetne
            > w skali ogólnopolskiej - to tylko w skali ogólnopolskiej...

            Taka już specyfika prawa. Jak i jego dochodowość.

        • Gość: l Re: Jaka specyfika? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 04.03.05, 16:36
          mn7 napisała:

          > A może na tym, że Stelmach będąc dziekanem skończył z wszechwładzą
          > sklerotycznych gerontów (co poniektórym inny wydziałom też by się przydało)?

          Oj, chyba ne bardzo wiesz o czym mówisz. A S.W.? Nie trzęsie całym
          uniwersytetem?


          > Nie bój się. Elektorzy już pokazai, że też nie chcą.

          Żebym się o tantiemy nie upomniał.:)
          • mn7 Re: Jaka specyfika? 05.03.05, 11:42
            Gość portalu: l napisał(a):

            > mn7 napisała:
            >
            > > A może na tym, że Stelmach będąc dziekanem skończył z wszechwładzą
            > > sklerotycznych gerontów (co poniektórym inny wydziałom też by się przydał
            > o)?
            >
            > Oj, chyba ne bardzo wiesz o czym mówisz. A S.W.? Nie trzęsie całym
            > uniwersytetem?

            Tacy jak S.W. są zjawiskiem ponadczasowym. Występują w kazdym ustroju.
            Może faktycznie przesadziłem. Tak mi mówili zorientowani znajomi. Pewnie
            oceniali zbyt optymistycznie.


            >
            >
            > > Nie bój się. Elektorzy już pokazai, że też nie chcą.
            >
            > Żebym się o tantiemy nie upomniał.:)

            :)
    • Gość: xxx Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 21:59
      polecam artykul o budowie budynku Matematyki obok. I oto ten, ktory firmuje
      czesciowo budowe Coll. Maximum, jako prorektor d/s rozwoju (jeden proces w toku)
      i ktory jako czlonek komisji konkursowej zamieszany jest w machinacje przy
      projekcie Mat. - zapowiada sie kolejna sprawa sadowa, praktycznie w cuglach
      osiaga przewage wsrod elektorow. Oczywiscie tam decyzje podejmowal Ziejka, ale
      w znacznym stopniu za decyzje odpowiada tez wlasciwy prorektor.
      Gdzie Ci ludzie maja rozum?
    • Gość: znajomy królika Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.entropia.betanet.pl / *.100-38.Wiel-wan1.betanet.pl 01.03.05, 22:30
      A prawda to że Ziejka jest na liście Wildsteina?
      Teraz w internecie jest tyle list że trudno się połapać.
    • jan12121 Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca 02.03.05, 09:16
      Czarno widzę w powiązaniu z artykułem o konkursie na Wydział Matematyki...Po
      erze Prof. Z. nie będzie trudno zabłysnąć, ale tu może być inaczej...Ratyje sie,
      Uniwersytecie!
      • Gość: top Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 12:43
        właściwie jest to wybór z trojga zlego najmniejszego zła - właściwsza więc
        byłaby kolejnośc odwrotna niż wybór elektorów. Profesor Musioł nie radził
        sobie już jako prorektor pomimo wiernego wsłuchiwania się w polecenia JM
        Rektora -
        nie ma żadnej szansy peradzić sobie samodzielnie jako JM Rektor. Szkoda że musi
        na tym cierpieć i tak już chory UJ, który wg słów głównego kandydata na Rektora
        ma być jeszcze bardziej elitarny - jaka to elita to przecież widać.
    • vigla Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca 02.03.05, 12:23
      Przed wyborami warto poczytać
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=6
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=5
      www.naukowcy.republika.pl/dywan1.html
      Rozumnej lektury i rozumnych wyborow
    • Gość: student prawa Kto nie zna prof.Stelmacha IP: *.bj.uj.edu.pl 02.03.05, 15:31
      niech lepiej milczy. Mam pewne rozdwojenie jaźni bo z jednej strony jest to
      facet o najlepszym merytorycznym przygotowaniu do kierowania uczelnią, z
      drugiej zaś strony szkoda żeby pojawiał się rzadziej na wydziale i nie
      wykładał. Nie wiem więc czy chcę czy nie chcę żeby został "kierownikiem
      zakładu". A te głosy przeciw niemu to brednie ignoratnów - wystarczyłoby wam 5
      minut żeby zmienić zdanie... no chyba że jesteście kretynami.
      PS. Musioł to ćwok.
      • Gość: dg Lepiej pytaj kto zna! IP: *.crowley.pl 02.03.05, 16:33
        Ja miałem przyjemność poznać chamskie metody, zakłamanie, kolesiostwo oraz
        interesowność pana profesora doktora habilitowanego Stelmacha. No ale nie
        należałem do korporacji prawników, więc byłem prochem w oczach pana JS.
        Kolega prawnik to pewnie jaki siostrzeniec czy inny krewniak prof. Stelmacha.
        • Gość: mary Re: Lepiej pytaj kto zna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 17:35
          no to została tylko Marysia Nowakowska - niech zostanie JM Rektorem!!!
        • mn7 Re: Lepiej pytaj kto zna! 04.03.05, 14:14
          Spróbuję zgadnąć, kim jesteś.
          Nie jesteś prawnikiem, ale "poznałeś metody Stelmacha" i dały Ci się one we
          znaki.

          Nierzetelny wykonawca robót budowlanych?
          Paser kradzionych dzieł sztuki?
          "Załatwiacz" wstępu na studia dzienne?
          • Gość: dg nożyce się odezwały IP: *.crowley.pl 04.03.05, 18:04
            Moja charakterystyka pana JS była brutalna, ale nie kłamliwa podzieliłem się
            swoimi wrażeniami i tyle. Osobnik "mn7" usiłuje mnie obrazić, nic z tego, nie
            te progi...
            • mn7 Re: nożyce się odezwały 05.03.05, 11:39
              Kłamstwami i ignorancją poniżej sam sobie wystawiłeś świadectwo, po którym już
              Cię nie potrzeba obrażać.
      • Gość: tez student Lizusek??z prawa?? hi, hi IP: 62.111.139.* 02.03.05, 22:44
        zdajemy egzamin w tym roku czy piszemy doktoracik u Pana Profesora?
        • Gość: l Re: Lizusek??z prawa?? hi, hi IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.03.05, 16:37
          Gość portalu: tez student napisał(a):

          > zdajemy egzamin w tym roku czy piszemy doktoracik u Pana Profesora?

          Nie przyszło Ci do głowy, że istnieją po prostu ludzie powszechnie szanowani
          przez swoje otoczenie? Zwyczajnie uczciwi, przyzwoici i pracowici?
          • Gość: dg "argumentacja prawnicza" czy erystyka? IP: *.crowley.pl 03.03.05, 21:56
            Pewnie istnieją tacy ludzie, wszelako z tego, że istnieją nie wynika
            jakiekolwiek zdanie, które by można orzec o panu JS. Ja osobiście poznałem pana
            Stelmacha jako kłamcę, szantażystę i chama, demonstrującego pogardę wobec osób
            spoza swojej kliki. Nie wykluczam, że z innej perspektywy sprawia on bardziej
            korzystne wrażenie. To wiele by tłumaczyło, np. zdziwienie osób z wiadomego
            środowiska, kiedy spotykają się z negatywnymi opiniami o sobie.
            Pozdrowienia dla wszystkich prawników!
      • hm_tak WIDZISZ, DROGI STUDENCIE... 04.03.05, 20:20
        ...tak się składa, że znam Pana Stelmacha nieco dłużej, niż Ty, a może i nieco
        lepiej. Znam kulisy układu personalnego pomiędzy elektorami studenckimi, jego
        znakomite kontakty z kancelarią, reprezentującą niezapomnianą firmę IVACO, znam
        też i jego samego z czasów, kiedy nie był Ci on - oj nie był - profesorem.
        Wiele dobrego można tez powiedzieć o stosuneczkach z Panem Prezydentem, a nie
        chodzi tu , drogi studencie , o sprawne mieszanie kasą zaocznego pochodzenia,
        ale o wizerunek najstarszej i ogólnie nie najgorszej polskiej uczelni.
        Zakładanie więc, że każdy, kto jest odmiennego zdania, jest kretynem lub
        ignorantem, oddala Cię z grona dyskutantów, nawet, jeśli otrzymasz pewnego dnia
        ten upragniony dyplom, którym i ja się legitymuję. Krasomówstwo to jeszcze nie
        wszystko. Jeden z Twoich poprzedników, Jerzy Jaskiernia, wygrał kiedyś konkurs
        krasomówczy. No i co? Pomogło mu to na wszystko?
        Może więc nie tak ostro na tej jedynce pod górę, bo ci odetnie paliwo. Trzeba
        na luz.


        - Nie Pach tylko Bach, Panie Handel
        - Nie Handel Tylko Haendel, Panie Pach.
      • Gość: student prawa W odpowiedzi... IP: *.law.uj.edu.pl 07.03.05, 15:03
        chciałbym zaznaczyć, że nie siliłem się na żadne popisy krasomówcze, co widać
        na załączonym obrazku. Studiowałem wcześniej prawo na UAM, tam politologia
        znajduje się na Wydziale Nauk Społecznych i wydaje mi się jakąś aberracją żeby
        miała ona być razem z prawem, cóż za horendalne przyzwyczajenia ma Pan Musioł!
        Moja matka studiując w Poznaniu w latach 70. psychologię miała wspólny wydział
        z prawnikami, też można! Argumenty poznamy na jutrzejszej debacie. Do tej pory
        Pan Musioł jej unikał. PS. Wiem, że Stelmach jest w sobie zadufany, no ale
        chyba ma do tego prawo, przeciętniaki!
    • vigla Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca 03.03.05, 12:55
      Gazeta Wyborcza 2.03.2005
      Rektorzy bez lustracji
      Senat UMCS zdecydował w środę, że kandydaci na stanowisko rektora nie będą się
      lustrować.- Uważamy to za wykraczanie poza obowiązujące prawo i nie będziemy
      żądać oświadczeń. Natomiast pytania o przeszłość kandydatów mogą padać podczas
      ich spotkania z elektorami, które odbędzie się 15 kwietnia. Nikt tego nie
      będzie zabraniał - mówi Marian Harasimiuk, rektor UMCS
    • Gość: kkk Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:50
      Miałem okazję widzieć Musioła "w robocie" - gdy był dziekanem mojego wydziału
      (Matematyka, Fizyka, Astronomia, Informatyka) w poprzedniej kadencji. Człowiek
      z wielką klasą! Państwa Nowakowskiej i Stelmacha nie znam, nie wypowiadam się.
      • Gość: zxy Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:06
        Moze tak bys sie ujawnil. Ja tez widzialem go w tej samej robocie. Tylko
        odnioslem dokladnie przeciwne wrazenie. Efekt jego dzialan - to sklocenie
        wydzialu i jego podzial (mimo, ze chcial sformulowac program rozwoju wydzialu).
        No pasaran.

        Nie wiem czy Stelmach ma klase. Ale cos zrobi. Wstrzasnie tym galicyjskim
        bagienkiem. Musiol zrobi jak zwykle, niewiele. Program rozwoju ma za soba
        (bez tresci). Programu nie ma choc byl prorektorem od tego (patrz wywiad).
        Kazdemu powie dobre slowo, troche kapnie i jakos doczekamy nastepnych wyborow
        (w towarzystwie rownie wyrazistych prorektorow typu p. Miodunki, Bilinskiego
        etc.) Ich sladem podazal tajemniczy Don Pedro, Carramba, szpieg z krainy
        Deszczowcow...
        • Gość: dg specjaliści od podziałów IP: *.crowley.pl 05.03.05, 01:42
          Pragnę zauważyć, że także za dziekańskiej kadencji Stelmacha podzielił się jego
          wydział i powstał Wydział Studiów Regionalnych i Politycznych, który wbrew
          nazwie wcale nie zajmuje się rozwojem województwa świętokrzyskiego albo
          dynamiką rozwoju powiatów na Podkarpaciu. Podział nastąpił w atmosferze
          niechęci między prawnikami i politologami oraz ogólnego chaosu w/g normy
          polskiej. Natomiast problem zapisów na studia zaoczne, zapisów na egzaminy oraz
          problem sal wykładowych rozwiązany nie został. Tolerowane też były praktyki
          ulewania na pewnych przedmiotach, z oczywistym celem ograniczenia liczby
          przyszłych prawników. A ilu Don Pedrów było i jest na Wydziale Prawa, może
          lepiej nie wiedzieć...
          • mn7 DARUJ SOBIE TE KŁAMSTWA 05.03.05, 11:38
            Gość portalu: dg napisał(a):

            > Pragnę zauważyć, że także za dziekańskiej kadencji Stelmacha podzielił się
            jego
            > wydział i powstał Wydział Studiów Regionalnych i Politycznych, który wbrew
            > nazwie wcale nie zajmuje się rozwojem województwa świętokrzyskiego albo
            > dynamiką rozwoju powiatów na Podkarpaciu.

            To nieprawda Wydzial nosi nazwę "Wydział studiów MIĘDZYNARODOWYCH i
            politycznych", co dokładnie odpowiada jego zainteresowaniom

            > Podział nastąpił w atmosferze
            > niechęci między prawnikami i politologami oraz ogólnego chaosu w/g normy
            > polskiej.

            Też nieprawda. Podziałem zainteresowane były OBIE strony, a dopiero Stelmach
            potrafił ten podział przeprowadzić w cywilizowany sposób.

            > Natomiast problem zapisów na studia zaoczne,

            Na czym polega ten problem? Wyborcza o tym nigdy nie pisała. Czy mógłbyś nam to
            przybliżyć?

            > zapisów na egzaminy

            Jak wyżej. Na czym miałby polegać ten problem?

            > oraz problem sal wykładowych rozwiązany nie został

            Kompleks sal wykładowych w podwórzu budynku przy Brackiej zbudował wydziałowi
            Święty Mikołaj.

            > Tolerowane też były praktyki
            > ulewania na pewnych przedmiotach, z oczywistym celem ograniczenia liczby
            > przyszłych prawników.

            To już jest oczywiste i wyjątkowo bezczelne kłamstwo. Osobiście nie mam
            najmniejszych powodów by bronić stosunków panujących na wydziale prawa. Wręcz
            przeciwnie, sam mam na ten temat wyrobione, negatywne zdanie. Krytykę trzeba
            jednak prowadzić wskazując to, co rzeczywiście jest złe (a czego Ty się chyba
            nawet nie domyślasz!) a nie powtarzając kłamstwa.

            > A ilu Don Pedrów było i jest na Wydziale Prawa, może
            > lepiej nie wiedzieć...

            A to i owszem, ale z pewnością nie więcej, niż średnio na całej tej szacownej
            uczelni.

            • Gość: dg nożyce znów dźwięczą IP: *.crowley.pl 05.03.05, 15:40
              Przepraszam, rzeczywiście nowy wydział nazywa się: Wydział Studiów
              Międzynarodowych i Politycznych (tak jakby polityczne nie mogły być
              międzynarodowe), natomiast studia regionalne ma w nazwie jeden z instytutów
              tego wydziału. Przepraszam za pomyłkę, wszystko inne podtrzymuję.
              Nie podejmuję polemiki z histerycznymi wypowiedziami "mn7", to poniżej mojej
              godności, zresztą "mn7" ośmiesza się udając, że nic nie wie o walce na pięści
              wśród studentów Wydziału Prawa. Coż, tyle wie ile jej wujek Jurek opowie.
        • Gość: kkk Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 14:14
          Gość portalu: zxy napisał(a):

          > Ja tez widzialem go w tej samej robocie. Tylko
          > odnioslem dokladnie przeciwne wrazenie.

          Kup sobie okulary...


          > Efekt jego dzialan - to sklocenie
          > wydzialu i jego podzial

          Pisać należy prawdę. Podział wydziału szykował się od dawna. Za Musioła nie
          było atmosfery skłócenia. Podział był naturalny - Rada Wydziału liczyła grubo
          ponad 100 osób. Na wszystkich większych uniwersytetach w Polsce fizyka i
          matematyka są teraz na oddzielnych wydziałach. A poza tym podział nastąpił nie
          za kadencji Musioła tylko rok później.

          • Gość: zxy Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 17:02
            > Kup sobie okulary

            Dziekuje za merytoryczna i kulturalna rade. Innej po zwolenniku Musiola nie
            moglem sie spodziewac.

            Podzial nastapil rok po koncu kadencji Musiola (formalnie), ale ferment powstal
            wskutek niezbyt przemyslanych wypowiedzi Musiola - jak moze pamietasz
            przeciwnika podzialu. To swiadczy o jego efektywnosci. Jako prorektor zas nic
            nie zrobil z wyjatkiem niebieskiej pseudoksiazeczki (dla niewtajemniczonych -
            tzw. program rozwoju UJ pelen ogolnikow) i zagrozen procesami sadowymi. No
            pasaran.
            • Gość: kkk Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:40
              Gość portalu: zxy napisał(a):

              >
              > Podzial nastapil rok po koncu kadencji Musiola (formalnie), ale ferment
              powstal
              > wskutek niezbyt przemyslanych wypowiedzi Musiola -

              Człowieku, co Ty piszesz? Kto ci takich bzdur nagadał?

              jeśli ktoś tam siał ferment, to na pewno nie Musioł
              - oj, jak Ty go nie lubisz....

              I jeszcze raz podkreślam: pisać należy prawdę.
              Podział - poza tym - był logiczny i konieczny.

              A Musioł, z tego co ja pamiętam
              był przeciwnikiem podziału wydziału w trakcie jego trzeletniej kadencji
              a to zupełnie co innego...

              Później, o ile pamiętam, Rada Instytutu Fizyki jednomyślnie zaakceptwoała
              podział
              a Musioł wchodzi w skład tej rady i na posiedzeniu był...

              To, że kogoś nie lubisz, nie powinno być powodem do przeinaczania prawdy.
              Ale skoro innych argumentów nie masz, to też o czymś świadczy...
    • Gość: Ketman IPN BU 001043/280 ZIEJKA FRANCISZEK MKF IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 04.03.05, 16:30
      IPN BU 001043/280 ZIEJKA FRANCISZEK MSW MIKROFILMY jedynki MKF
      Pozostały mikrofilmy.
      Lojalni i wierni ze "starego" układu. Obecnie przefarbowani.
    • Gość: jw Re: Wybory nowego rektora UJ już 11 marca IP: *.autocom.pl 05.03.05, 10:57
      Czy kandydat na rektora zostanie sprawdzony na okolicznośc odtajnienia tajnych
      teczek UJ ? www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=5
      co słychac pod dywanem ? www.naukowcy.republika.pl/dywan1.html
      W końcu i na uczelni winno obowiązywać prawo cywilizowanego świata. Zgłoszeni
      kandydaci -prorektorzy maja na sumieniu (jesli go mają) dzialania na rzecz
      nieujawniania tajnych teczek UJ i nieprzywracania nauczycieli akademickich
      usunietych na mocy prawa 1982 r.
      Niezaleznośc od prawa wciskana przez rektorów do projektu ustawy nie przeszła !
      Gazeta Wyborcza 4.03.2005
      Co dalej z ustawą o szkolnictwie wyższym?
      ...posłowie wykreślili zapisy, dzięki którym konferencje rektorów miałyby
      osobowość prawną. Mimo apeli naukowców nie usunęli też zapisu pozwalającego
      ministrowi edukacji odwołać rektora. Prof. Woźnicki opuścił salę. I napisał
      list do prezydenta Kwaśniewskiego z informacją, że rezygnuje z kierowania
      pracami nad ustawą

      www.nauka-edukacja.p4u.pl/index.php
      GORĄCY TEMAT: Zamach na autonomię czy zamach na Konstytucję ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka