Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.08.02, 23:16
      Już za 33 godziny kolejny koszmar, cos co trudno sobie nawet wyobrazic...
      Z całego serca zyczymy Ci duzo sił i mądrości,trochę szczęścia.
      Dora
    • Gość: pawka Lokatorzy są OK - dogęścić mieszkania IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 04:44
      W pewnym okresie państwo zafundowało lokale potrzebującym w kamienicach i
      nadmetrażowych mieszkaniach. To było sprawiedliwe! I jakoś się trzyma do
      dzisiaj. Teraz też powinno tak być!!! Postuluję, żeby bezdomnych i tych, którzy
      mają trudne warunki życiowe domeldować do mieszkań i domków powyżej 50 m2 na
      rodzinę. W pierwszej kolejności posłom i senatorom, potem innym kapitalistom.
      Jak sprawiedliwość, to sprawiedliwość!
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.09.02, 23:11
      Dzis mielismy prawdziwe "Pozegnanie z latem" :)
      Dobranoc
      Dora
      • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.09.02, 09:32
        Gość portalu: dora5 napisał(a):
        > Dzis mielismy prawdziwe "Pozegnanie z latem" :)
        Teraz juz - wczoraj, ale ten czas leci :(
        Jak zawsze bardzo miło,z przyjaciółmi, ale jest cos co rzuca strach na
        wszystko.Są na skraju bankructwa. Ich majatek jest zastawiony. Nie maja szans
        na przetargach, duza firma z parkiem maszynowym stoi, biora kazda robote, nawet
        ponizej kosztów. Zaczęli zalegac ze spłatami rat, sa dłuzni pieniądze.Biora
        rozwód, bo separacja w swietle przepisów to za mało,jedno z dzieci usłyszało..
        Nigdy nikomu nic nie byli dłuzni. Nigdy nic od nikogo nie chcieli. Pomagali
        innym. Paradoksem jest wlokąca sie od prawie dwóch lat sprawa w sadzie. Jeden z
        państwowych molochów winny jest im za wykonana pracę kilkaset! tysięcy złotych.
        Co miałam powiedzieć?! tylko tyle aby sie modlili o pozytywne orzeczenie 4
        wrzesnia. Bo moze wtedy ruszy pomału budowa na wynajem i remonty kamienic. Bo
        kto o zdrowych zmysłach buduje dzis na wynajem? Bo kogo dzis stac na remont
        starej kamienicy z lokatorami płacacymi 2,50 za metr ( lub częsciej nie
        płacacymi, bo po co!)?

        Wydaje mi sie że dziś pierwszy, chłodny ale słoneczny, jesienny dzień.
        Pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 22:56
          No to są w branży budowlanej. Znam ten temat, bo mój kolega ma ten sam problem.
          Sprzedaje wełnę mineralną na całą Polskę, obsługuje większość dużych
          inwestycji. Jest zadłużony na prawie milion, bo mało kto płaci.
          Moja teoria brzmi: w pewnym momencie socjaliści spod znaku Solidarności, zwanej
          AWS - Prawicy, zaczęli mieć za dużo do powiedzenia. Na fali robotniczych
          roszczeń powstało w Polsce szereg socjalistycznych ustaw, które załamały plan
          Balcerowicza. Narodowe przyzwolenie do ochrony państwowych firm, a brak
          przyzwolenia do prywatyzacji to gwóźdź do trumny. Teraz mamy gospodarkę rynkową
          sterowaną przez komunistów. Paradoks? Może byłoby równie dynamicznie w Polsce
          jak w Chinach, jednak nasz rząd to matołectwo, które pokończyło uniwersytety w
          Pacanowie (np. Marek Pol). A dlaczego? Bo naród jest pełen matołów, jak nigdzie
          indziej. Ciekawe były dzisiejsze sondaże prasowe, dot. poparcia wejścia do
          Unii. Jesteśmy zaraz za Węgrami na "tak". Cóż za świadomość, pomyślał by kto.
          Ja uważam, że Węgrzy to przemyśleli, a Polakom się wydaje, że po połączeniu
          dostaną piniądz. Ot, co
          • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 21:20
            Polityka - nie lubie tego tematu. Moze dlatego że ja nic nie jestem w stanie
            zrobic aby cokolwiek zmienic. To taka walka z wiatrakami. Zawsze popieram
            prof.Balcerowicza i jego doskonałe reformy. Wielokrotnie, ku mojemu zdumieniu,
            okazywane przeze mnie poparcie jego reform i polityki wywołuje gwałtowne
            reakcje negatywne. Cała energia jak Ty to ładnie określiłes: matołectwa! skupia
            sie na efektywnym gnojeniu go i skutecznym odsuwaniu. Ot,tak aby w Polsce było
            coraz gorzej, ale lepiej dla nich. Czy lepiej? kolejni kolesie rozdzielaja
            pomiedzy soba wszystko co sie da, kradna gdzie się da, ale chca byc ogólnie
            szanowanymi, nobliwymi i praworzadnymi obywatelami. Wiec co? ustawa abolicyjna,
            sankcjonujaca przestępstwo. I co z tego ze ja zawołam NIE !?

            Udało mi sie dzis odstawic na 1,5 godziny obowiazki i robotę - poszłam do
            ogrodu botanicznego. To taki prawie mały raj w centrum Krakowa. Alejki wśród
            wielkich drzew i krzewów z całego świata, stawy z kwitnacymi liliami, ławki
            wśród róz.Wiesz ze mój pra..cos tam wuj był botanikiem i jakies 150 lat temu
            dwukrotnie podrózował po Afryce, zbierajac i katalogując jej roslinnosc. Bez
            telefonów komórkowych, samolotów i antybiotykow! Zycie zakończył jako
            wykładowca we Lwowie. Niepozorny lecz sliczny szafran spiski został nazwany
            jego nazwiskiem. Podoba mi sie ta postac.
            serdecznie pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 00:45
              Gdzie jest ten ogród botaniczny?
              • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.09.02, 17:19
                Znajduje się przy końcu ulicy Kopernika, pod numerem 27.
                Bardzo go lubie, bo to zupełnie inny swiat. Jak byłam mała wydawał mi sie duzo
                większy i piekniejszy, ot prawdziwy Tajemniczy Ogród. Pisząc też o nim miałam
                mozliwość przedstawić Ci się. Teraz kiedy oficjalna prezentacja została
                ukończona moge powiedzieć - Miło mi było Pana poznać!
                Dora
                • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.09.02, 17:26
                  Znajduje się przy końcu ulicy Kopernika, pod numerem 27.
                  Bardzo go lubie, bo to zupełnie inny swiat. Jak byłam mała wydawał mi sie duzo
                  większy i piekniejszy, ot prawdziwy Tajemniczy Ogród. Pisząc też o nim miałam
                  mozliwość przedstawić Ci się. Teraz kiedy oficjalna prezentacja została
                  ukończona moge powiedzieć - Miło mi JEST Pana poznać!
                  Dora
                  (forum jest jak zółw)
                  • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 20:34
                    Cała przyjemność po mojej stronie!
                    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.09.02, 17:05
                      A jednak zainteresowałam Cię łacińskim herbarium.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 12:11
      - Nadal jest głód lokalowy, a konstytucja nakłada na państwo obowiązek
      zaspokajania potrzeb mieszkaniowych - podnosił prok. Ryszard Stefański,
      przedstawiciel prok. generalnego, wnosząc o uznanie przepisów za zgodne z
      konstytucją. O to samo prosił pos. Wojciech Szarama, przedstawiciel Sejmu.

      Nie wiem...mimo że NIE jestem zaskoczona, jednak nie mogę pojąć perfidii
      prokuratury (generalnej!!!!!!!Boże drogi!) i sejmu wraz z senatem "wrażliwym na
      cierpienia i niedole ludzką"
      A Trybunał? dlaczego odwleka?

      Od rana licze zaległe czynsze i nieswoje płatności. Najpierw było po świętach
      Wielkanocnych, potem przed wakacjami, teraz jest szkoła, następnie bedzą
      Zaduszki, zaraz potem święta. Dlaczego jestem ZMUSZANA do zaglądania obcym do
      garnka?!! n i e z n o s z e t e g o !!!!

      Obok stoi podobny dom (wyłączony spod kwaterunku) 100 lat młodszy od
      naszego.Miło tam popatrzec, zwłaszcza na podwórko. Moje by mogło tak same
      śliczne. Na całej długości kończy sie wysoka skarpą wapienna parku - w
      najładniejszym miejscu pod nad wyraz gustownym daszkiem śmietnik, wisza sznury
      prania, rezydują lokatorki
      pozdrawiam
      Dora
    • Gość: dora5 nasi dziadkowie mieli racje! a my? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 15:48
      "Dlaczego właściciele, skoro nie dają rady, nie chcą się pozbyć takiego
      kłopotu? Bo jest nasz, rodzinny! Jak mawiał dziadek, "swojego masz prawo bronić
      siekierą". Po usłyszeniu brutalnych słów dziadka zrozumiałem, czym jest
      własność. Nieuznawanie prawa własności jest pogwałceniem praw "
      To fragment listu wydrukowanego w GW

      To mój komentarz na forum Dom:
      Nasi dziadkowie mieli swietą racje, tak jak świeta jest własnosc"Nie kradnij" -
      które to przykazanie?!!
      Ale o tym sie nie pisze, bo jesteśmy kulturalni i wykształceni, wychowani w
      poszanowaniu prawa i godności.Wiesz co zrobił mój drugi dziadek w późnych
      latach 60? któregos dnia zwyczajnie nie wytrzymał i ...wziął siekierę do
      ręki.Kazał sie lokatorom(dentystka i bodaj sekretorz) WYNOSIĆ, a był mężczyzną
      nie tylko krzepkim acz i głos miał donośny.
      Wiesz jak sie to skończyło? wprawdzie podczas rewizji bezpieki zrywano nawet
      podłoge, ale do tygodnia lokatory poszły sobie do własnej willi. A tyle lat
      byli o to proszeni - głupota prosic lokatora o cokolwiek!
      A my? remontujemy, naprawiamy, płacimy, prosimy, godzimy sie na okradanie przez
      tyle lat!!!czekamy,czekamy, czekamy......

      Aby nie było watpliwości: to także mój komentarz do wczorajszego odwleczenia
      Ty zaś używasz pióra, aby pisac: WON!! z mojej własności
      Dora

      • Gość: Kamień Re: nasi dziadkowie mieli racje! a my? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 00:40
        Jak widać, właściciel z Gdyni należy do KLUBU (czytałem, a jakże!)
        To jest oczywiste, że w kamienicach następuje zderzenie kultur.
        Chamstwo, przybyłe zze Uralu kontra wielopokoleniowa inteligencja.
        Naturalnym odruchem człowieka jest ustąpić gburowi i spowodować, by życie
        toczyło się z dala od niego. Dlatego właściciele masowo ustępuja i poddają się
        rzeczywistości. Inna kultura, inny poziom, inny światopogląd. "Chcesz złodzieju
        za wszelką cenę ukraść, to masz, udław się, ale daj mi spokój"
        Gdyby partner był na poziomie, uczciwość, honor, poczucie wstydu przywróciłyby
        właścicielom ich własność, o nic nie musielibyśmy walczyć.
        Ja do takich ludzi jednak nie należę. Odbieram kradzione, za wszelką cenę.
        Gburami gardzę. Pod wszystkim się podpisuję. Kiedyś na to wszystko zwymiotuję
        i opuszczę kraj (szkoda córki - 7 lat), ale jeszcze nie czas.
        Moi dziadkowie nie przysłużyli się nauce, raczej biznesowi i Polsce. Zawsze
        robili pieniądze, ale jak wybuchła wojna, cała rodzina wstąpiła do AK. Wojna
        wszystko zabrała. Po wojnie dziadek wylądował na Syberii, za ukrywanie własnych
        synów przed reżimem stalinowskim. Gdyby nie dziadek, pewnie by mnie nie było na
        świecie, a lokatorzy w Łodzi mogliby spokojnie okupować cudzą własność.
        Właściciele nie mają szans wygrać. Przeciwko nim są niemalże wszyscy, włącznie
        z elitami. Karmione propagandą, trzymają duży dystans. Zarażone socjalizmem,
        pogrążone są w fałszywym poczuciu winy wobec słabszych, biedniejszych. Elity
        utraciły trzeźwość oceny sytuacji. Propaganda obecnie działa silniej, jak za
        komuny, w sprawach właścicielskich oczywiście. Wczoraj rozmawiałem z Kamilem
        Durczokiem ... coś okropnego!
        To wszystko co nas otacza, to fałsz. Mało kto w Polsce potrafi w sposób
        wyważony ocenić rzeczywistość. To może zrobić przybysz z zagranicy. A ten
        śmieje się z nas i mówi, że chyba rozumy potraciliśmy.
        Vegas? Pewnie, że zagraliśmy! Oczywiście przegraliśmy - 10 dolców.
        Trybunał? P. Seifert ma nast. koncepcję: będą tak długo odwlekać, aż rząd
        zmieni ustawę, a wtedy skarga będzie wycofana (nie wierzę, myślę, że TK
        ślimaczy się w swoim stylu, a może coś kombinuje pod wybory???)
        Pozdr!
        • krotki Re: nasi dziadkowie mieli racje! a my? 06.09.02, 08:02
          Gość portalu: Kamień napisał(a):

          > . Kiedyś na to wszystko zwymiotuję
          > i opuszczę kraj (szkoda córki - 7 lat), ale jeszcze nie czas.

          A ja chcę opuścić kraj właśnie dla dziecka by nie rosło w tym zaścianu
          chamstwie i posługiwałao sie biegle kilkoma językami



          > Po wojnie dziadek wylądował na Syberii,


          mój też

          > Właściciele nie mają szans wygrać.

          przesadzasz wygrywasz czytałem w łózkiej gazecie!!! o b. dobrze

          Wczoraj rozmawiałem z Kamilem
          > Durczokiem ... coś okropnego!

          Kamil?

          P. Seifert ma nast. koncepcję: będą tak długo odwlekać, aż rząd
          > zmieni ustawę, a wtedy skarga będzie wycofana (nie wierzę, myślę, że TK
          > ślimaczy się w swoim stylu, a może coś kombinuje pod wybory???)

          też tak uważam gdziś to pisałem zmiana 9,3 spowoduje umorzenie!! i zabawa od
          nowa!!!

          ale spoko tylko konsekwentnie !! jest jescze kilka szańców!!!


          Pozdrawiam
          • Gość: Kamień NIEUCZCIWOŚĆ ELIT IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 20:46
            Najbardziej bolesna jest nieuczciwość najwyższych autorytetów w państwie, ludzi
            pochodzących ze ścisłych elit. To pozbawia nadziei, jak nic na świecie, to
            zabija wiarę w cokolwiek. Jeżeli ktoś jest mi w stanie powoli, acz precyzyjnie
            wyjaśnić, dlaczego Trybunał Konstytucyjny w Polsce odrzucił skargę
            Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości w Gdyni, to będę
            wdzięczny. Skarga jest zamieszczona na www.kamienica.pl - link "Trybunał
            Konstytucyjny", skarga z Gdyni
            • Gość: krotki Re: NIEUCZCIWOŚĆ ELIT IP: 217.96.43.* 09.09.02, 16:00
              bo mamy głupia konstytucję - to w skrócie szerzej prywatnie jutro ok?
              • Gość: Kamień Konstytucja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 19:41
                O.K! Z drugiej strony myślę, że najlepiej wykładać "kawę na ławę" na forum.
                Niech poczytają, co inni myślą o konstytucji. Rzecz jasna, że to akt prawny,
                który jedną nogą stoi w PRL-u.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.09.02, 17:09
      Dlaczego rząd utrzymuje obecny stan? dlaczego poprzednicy zrobili tak mało?
      Elektorat? Napewno też.Zakładając nadrzędne cele jakim są pieniądze i
      utrzymanie władzy nie widze innego wytłumaczenia. To tak jak z ustawą
      abolicyjną: robi zamieszanie i skutecznie odwraca uwage od tego co sie naprawdę
      dzieje( w sprawie pieniędzy, oczywiście)Numer stary i nudny aż do obrzydliwości,
      lecz ciągle chodliwy i skuteczy. To samo dotyczy ustawy o ochronce - będzie tak
      długo obowiązywać aż ktos u góry policzy że na jej zmianie może zarobić. Nie
      podejrzewam że nasz rząd w swojej wrażliwej na niedole i cierpienia mądrości
      uruchomi gigantyczną armie bezrobotnych do budowy i remontów czynszówek.
      Prościej jest z naszych pieniędzy fundować zasiłki i głodowe świadczenia w
      opiece. Tak naprawde niewielkie mają znaczenie nasze protesty ( które muszą
      być!) i wrzaskliwe roszczenia lokatorskie o ochrone prawną dobra nabytego
      i dziedzicznego jakim jest najem.
      Tu chodzi o cel wyższy. Jak go ktos u samej góry znajdzie - decyzja zapadnie
      I obym się myliła....
      pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 21:25
        Dziś mój kolega, który stawia kamienicę w Sosnowcu, zadał mi pytanie: czy nie
        uważam, że rząd Millera do tej pory nic nie zrobił, a dobrze się zanosiło?
        Umarłem ze śmiechu. On buduje, gazet nie czyta, telewizji nie ogląda. Jest więc
        podatny na to, co mu w ucho wpadnie. A wpadły widocznie obietnice Millera
        sprzed kilku miesięcy. Dla mnie jest oczywiste, że każde słowo, wypowiedziane
        przez tych ludzi z rządu, to kłamstwo. Dla mnie jest również oczywiste to, że
        ten pseudokomunistyczny rząd nie jest w stanie zrobić NIC, z wyjątkiem obalenia
        gospodarki (oby nie zdążył!) Osobiście nie wierzę temu rządowi w nic!
        Ten rząd, oprócz tego, że jest nieuczciwy, nie jest w stanie wypracować
        jakiegokolwiek zysku. To może zrobić jedynie gospodarka kapitalistyczna, a ten
        rząd jest jej zaprzeczeniem. Ten rząd może jedynie rozdać tak, jak to robił
        Gierek. LUD, który dominuje w Polsce, jest żądny takiego rozdawnictwa, dlatego
        mnie nie szokuje nostalgia LUDU do Gierka i PRL. Miller wie, że to droga do
        kariery politycznej i utrzymania się przy władzy, więc rozdaje. Ponieważ powoli
        kończą się możliwości rozdawania, więc rząd próbuje pozyskać dalsze środki.
        Gierek pożyczał pieniądze z Zachodu, rząd pożycza, pogłębiając gigantyczny dług
        wewnętrzny, poprzez drogą sprzedaż obligacji. Deklaracje majątkowe, a w ślad za
        tym prześladowania zamożnych i grabienie ich majątków, mają służyć pozyskaniu
        środków do rozdania. Każdy rozsądny spyta, jak długo można odbierać, kieszeń to
        nie worek bez dna. Komuniści nad tym się nie zastanawiają, gdyż ich kadencja
        niebawem wygaśnie, a ponadto po połączeniu z Unią, posady będą mieli
        zapewnione, a o nic innego im nie chodzi. Osobiście uważam, że Polska
        obecnie przejada resztki kapitału, zarobionego i zgromadzonego za czasów Leszka
        Balcerowicza. Lokaty osób indywidualnych gwałtownie kurczą się (dane
        makroekonomiczne), zgromadzony majątek firm ulega dekapitalizacji. Wzrost
        gospodarczy, o którym teraz mowa, najlepiej obrazują półroczne wyniki finansowe
        spółek giełdowych, gdzie ok. 80% generuje straty finansowe, liczone w milionach
        złotych. Na granicy upadku jest szereg dalszych firm, np. Mostostal Zabrze.
        Komuniści mówią, że to nie ich wina, podczas gdy właśnie oni są temu winni w
        całości. Opowieści o wpływie gospodarki zachodniej, która jest w recesji, do
        mnie nie trafiają. Estonia jakoś potrafi się tym wpływom oprzeć i generować
        siedmioprocentowe wzrosty PKB.
        Uważam, że przed nami tyle lat socjalizmu, ile było (rodzącego się) kapitalizmu
        za Leszka Balcerowicza, więc dla właścicieli nie ma nadziei na najbliższe lata.
        Jedyną drogą są pozwy o odszkodowania i ja tą drogą idę.
        Przepraszam za wykład dot. tak oczywistych kwestii polityczno-ekonomicznych.
        Po prostu mam nadzieję, że ci, którzy po cichu podczytują nasze posty, jakąś
        wiedzę z tego wyniosą.
        Pozdr!
        • Gość: rita Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 21:55
          Popieram, popieram ale jestem szarą myszką, czytającą Najwyższy Czas, Angorę,
          szczególnie Szpaków, JKM i co z tego , pogadamy ,poczytam a jutro byś może
          umrzemy. Dziękuję za wyklad, przynajmiej umrę z wiedzą.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.09.02, 20:30
      Miałam o tym nie pisac, nie mówic, ale jednak musze.
      Najbardziej cennymi, najbardziej ukochanymi na świecie sa moje dzieci.
      To stało sie wczoraj rano.
      Jak zwykle pojechali autem do szkół. Pierwszą odwieźli Weronikę. Pod szkołe
      Andrzeja przyjechali za wcześnie, czekali w aucie. Pare minut przed dzwonkiem
      czternastoletni syn stanął pod drzwiami, mąz odjechał. Zadzwonił z pracy że
      dzieci w szkołach. Za moment drugi telefon. Przerażony informacja od
      dyrektorki:Andrzeja pobito. W radiu wszystkich zszokowało, do szkoły
      błyskawicznie przyjechał wozem z reporterem miejskim. Stało juz pogotowie i
      radiowóz. Małego odwieziono na ostry dyżur do Prokocimia, dzięki Bogu
      przeswietlenie i badanie dna oka nie wykazało zmian.Juz wczoraj było ok.
      Najbardziej ucierpiała jego godnośc i duma. w poniedziałek ma na popołudnie i
      kategorycznie powiedział że idzie sam.
      Policja szybko ujęła bandziora, zaangażowanych jest wiele osób. Co będzie
      dalej , nie wiem. Wierzę w mądrośc i umiejętnośc dyrektorki szkoły. Szkoły w
      scisłym centrum Krakowa. Szkoły która jest monitorowana, pilnowana przez
      patrole w mundurach i bez. Gdzie do jego klasy( matematycznej) część dzieci
      dojezdża z całego Krakowa bo chcą sie tam uczyc.
      A wiesz jak to sie stało? Bandziorowi nie spodobały sie sandały na nogach
      Andrzeja. Walnął go za to pięścią w twarz i oko


      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 22:22
        Otóż właśnie dlatego długo się zastanawialiśmy z żoną, do jakiej szkoły posłać
        nasze maleństwo. W grę wchodziła społeczna szkoła podstawowa, znajdująca się w
        budynku Pałacu Młodzieży w centrum Katowic, bo najbliżej naszego domu, a poza
        tym poziom wysoki, wszystkie dzieci idą po ich gimnazium na studia. Natomiast
        zniechęcało nas to, że jest to obiekt całkowicie otwarty, więc z
        bezpieczeństwem jest na bakier. Po budynku wałęsa się sporo różnych wyrostków,
        którzy np. handlują narkotykami. W lutym przeszliśmy do działania i
        postanowiliśmy zapisać Agusię do Katolickiej Szkoły Społecznej. A tu szok! Na
        jedno miejsce czwórka chętnych, jak na studiach. Zapisaliśmy ją na listę
        rezerwową, a dzięki dobrym wynikom testu kwalifikacyjnego, zajęła na tej liście
        pierwsze miejsce. Nie było wyjścia, zaczęliśmy szukać innej podstawówki. I tak
        trafiliśmy do Pałacu Młodzieży, gdzie nie zapisywali nawet na listę rezerwową.
        Skończyło się na państwowej szkole podstawowej. Aga zaliczyła akademię,
        spotkanie organizacyjne i pierwszą lekcję nazajutrz, kiedy zadzwoniła znajoma i
        powiedziała, że w Pałacu Młodzieży zwolniło się miejsce. Wparzyliśmy na
        przerwie i porwaliśmy dziecko za rękę opowiadając, że na pewno szkoła się
        spodoba. W czwartek przelatujący korytarzem dzikus przewrócił Agę tak, że
        wylądowała w szpitalu na prześwietleniu ręki. Wszystko O.K, ale uraz do szkoły
        pozostał. Co będzie w poniedziałek? Morał z tego taki: szczęście trzeba mieć,
        szczęściu trzeba pomagać, ale wszystko z umiarem. Niezbadane są nasze losy,
        nasza przyszłość, a wszystkim kieruje Palec Boży. Ateiści nazywają to
        przeznaczeniem. Pamiętam z przeszłości, że bójki się zdarzały i to nie tak
        rzadko. To jest normalne w każdej szkole, bez względu na jej poziom. Poza tym
        nie wiem, czy to takie dobre trzymać dziecko pod kloszem. Życie płata różne
        figle, a takie zdarzenia rozwijają odporność. Ale powtarzam, szczęście trzeba
        mieć. Nad nami mieszkają muzycy, grający w Narodowej Orkiestrze Symfonicznej.
        Młode małżeństwo z trójką dzieci, żyją w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości
        i tak też wychowują dzieci (na muzyków, rzecz jasna!?!?) Ania i Marysia są
        nadzwyczaj spokojnymi duszyczkami. Pewnego dnia rozciągnęły ekspander (guma z
        hakami do mocowania bagażu na dachu samochodu), młodsza Marysia puściła ... i
        oko Ani zmiażdżone. Obecnie ledwo widzi, cudem nie straciła gałki ocznej.
        Doro, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Oko syna całe? Gdyby były
        jakieś powikłania, to załatwię ci wejście do jednej z najlepszych klinik
        okulistycznych w Polsce.
        Pozdr!
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 16:35
          Tak mi przykro że Twoja córeczka została boleśnie potłuczona. I to jeszcze na
          poczatku szkoły. Moze wychowawczyni poprosi dzieci, a zwłaszcza dziewczynki by
          sie nią zaopiekowały? Jest jeszcze taka maleńka! żeby nie siedziała samotna i
          przestraszona. Może ma juz kolezankę?
          Widzisz, to nie była bójka. O bójce to ja bym nawet nie wspomniała. Bardzo,
          bardzo Ci dziękuje, na szczęscie oko całe, wszystko w porządku. Lecz też
          zastanawiam sie co będzie w poniedziałek i przez najbliższe dni...
          Moje dzieci skończyły pobliską podstawówkę, szkołę która uczy wszystkiego tylko
          nie jak sie uczyć. O gimnazjum przy państwowym Liceum Plastycznym na Salwatorze
          dowiedziałam się przypadkowo.Znając zdolności manualne Niki, obserwując ją jak
          godzinami nie tylko maluje i rysuje ale lepi cacuszka z modeliny, zrobiliśmy
          wszystko aby tam się dostała. Przez trzy lata mając normalny program gimnazjum
          i ok.9 godzin tygodniowo więcej: malarstwa, rzeźby itp. wracała do domu
          popielata. Automatycznie jest teraz tam w pierwszej licealnej. Ale warto,
          zwłaszcza że mają świetnego poloniste.
          Jeżeli idzie o Andrzeja, na zwróconą mu uwagę że się nie uczy,usłyszałam :po co?
          przecież ma dobre oceny i zawsze odrobione lekcje (fakt).I ze jak będzie miec
          motywacje to sie zacznie uczyc. Zagotowało się we mnie, choc w duchu musiałam
          przyznać rację.Ale juz w listopadzie, w piątej klasie, zaczęłam szukać szkoły.
          Uśpiła mnie telefoniczna rozmowa z urzednikiem odpowiedzialnym za gimnazja w
          Krakowie: nie ma rejonizacji,liczy się świadectwo i decyzja dyrektora o wyborze
          ucznia. Jak przyszedł termin składania dokumentów, okazało sie że jednak jest
          rejonizacja. Bo w poprzednim roku były przypadki że dzieci mieszkające blisko
          szkoły nie dostały się do niej i musiały gdzie indziej dojeżdżac. Skąd my to
          znamy?!!!!
          Andrzej został przyjęty dokładnie tam gdzie chcieliśmy. Na tróje musi sie
          uczyć, na czwórkę nauczyc a na piątkę nieźle popracowac.Ambicja wzięła górę, ma
          wreszcie swoją motywację!
          serdecznie pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 21:40
            Wybierając szkołę dla małej, kierowaliśmy się m. in. kadrą nauczycielską. W
            przypadku pierwszoklasisty najistotniejszą rolę odgrywa wychowawczyni,
            przynajmniej przez pierwsze trzy klasy. Następnie istotny jest poziom nauczania
            i poziom dzieci. Przede wszystkim nie chcieliśmy, by się uczyła według utartych
            reguł, jakie panują w przeciętnej państwowej szkole podstawowej. Ten schemat
            nauczania, połączony z obojętnością nauczycieli, daje skutek przeciwny do
            oczekiwanego, raczej zniechęci dziecko do nauki, zamiast zachęcić.
            Przytrafiła nam się szkoła, która miejmy nadzieję, spełni nasze oczekiwania.
            Program nauczania jest dość intensywny, oczywiście jest to zabawa, a nie nauka.
            Idea jest taka, żeby dziecko polubiło szkołę i naukę, więc szkoła stawia na
            rozwijanie zainteresowań. Sam Pałac Młodzieży taki jest. Znajduje się tam
            szereg pracowni, zarówno z przedmiotów ścisłych, jak i humanistycznych,
            muzycznych, plastycznych, do których dzieci chodzą po godzinach. Aga uwielbia
            chodzić do szkoły, lubiła chodzić do przedszkola, na angielski, więc liczę na
            to, że będzie wszystko O.K.
            Pozdr!
        • Gość: krotki o zamku IP: 217.96.43.* 08.09.02, 21:36
          Szkoda dzieciaka, to mnie czeka za pewien czas - szkoła podstawowa itp tez sie
          boje
          a propos co to za figura - raczej kreatura -niejaki "zamek" z łodzi dostał
          alergii na mnie ni stad ni z owad przy zupełnie innym temacie walnął oto tak

          Re: Do wszystkich, którym los forum nie jest obcy
          Autor: zamek@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 08-09-2002 15:48 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Cóż, Krotki, przeczytałem sobie ów tekst i przyznaję, że
          żadnych treści karalnych w nim nie znajduję. Najwyraźniej
          czytasz coś, co nie jest tam napisane, a co chcesz
          przeczytać. Ale rozumiem - poniekąd wszyscy biorący
          stronę Adamczyka (vel Kamień) w jakiejkolwiek sprawie
          mają z gruntu zachwiane poczucie sprawiedliwości i
          praworządności.
          Pozdrawiam Sarenkę & Jej Druhów :)
          • Gość: Kamień W Łodzi wszystko jest możliwe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 21:50
            Nawet to, że kiedyś znajdzie się tam jeden antykomunista.
            Ale przechodząc do rzeczy, pewnego dnia ogarnęła mnie trwoga na myśl, że muszę
            wpuścić swoje ukochane dziecko w system edukacji, który przeżywa niemniejszy
            kryzys, jak służba zdrowia. Jest to problem - uprzedzam. Nie wiadomo, co
            wybrać. Czy zwykłą podstawówkę, co jest teoretycznie najbezpieczniejszym
            rozwiązaniem, czy eksperymentować na szkołach społecznych. Wybraliśmy drugi
            wariant, oby się sprawdził! Rzecz jasna, podstawowym zagrożeniem dla dziecka
            jest bufonada, jaka się szerzy w szkołach prywatnych oraz układy, jakie sobie
            wypracowują zamożni rodzice dla swoich pociech. Dlatego przed dokonaniem
            wyboru, należy przeprowadzić wywiad środowiskowy i to w możliwie najszerszym
            kręgu rodziców, którzy posyłali dziecko do danej szkoły (nie każdy rodzic jest
            obiektywny). Myślę, że w Toruniu, czy Krakowie jest w czym przebierać???
            • Gość: dora5 Re: W Łodzi i Krakowie wszystko jest możliwe IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 22:22
              Jest duzy wybór, lecz zdecydowanie wole starannie dobraną klase w państwej
              szkole. Dobrzy i wykształceni nauczyciele niewiele sa w stanie zrobic jeżeli w
              klasie jest paru aroganckich tumanów. Jeżeli jeszcze pieniadze wysypują sie im
              z kieszeni to ich negatywny wpływ na pozostałe dzieciaki jest jeszcze większy.
              A to przecież nie o to chodzi. Przyjaźnie zawarte w szkole sa czesto na całe
              życie. Całą mądrością jest nauczyc dziecko własciwego wyboru kolegi, z bogatego
              czy biednego domu, liczą sie cechy charakteru, lojalność, uczciwośc, pracowitośc
              No tak ale zaraz mozna powiedziec że ten który madry i pracowity to
              jednoznacznie jest majetny. Szkoły społeczne istnieja za krótko aby tak do
              końca miec określona opinie o nich.
              pozdrawiam
              Dora
              • krotki Re: W Łodzi i Krakowie wszystko jest możliwe 09.09.02, 11:26
                sam wychowany jestem w państwowych i to wszystkie szkoły wybierano mi
                najbliższe nie były wcale najlepsze, był tam różny element,ale jak np. nie
                paliłem papierosów tak nie palę, i jak nie piłem alkoholu tak..... już majac
                sporo powyżej 18 spróbowałem i teraz robię w towarzystwie( tylko- bo nie
                napawde!!!! wiem tylko tyle jak mało wiem na ten temat) za znawcę win
                ciężkich , czyli szkoła nie zepsuła czy dała dobrego nie wiem , przeszedłem
                wszystkie szczeble szkolnictwa , przede mną ewentualnie (w systemie polskim)
                jeszcze tylko jeden egzamin, wolalbym by moje dziecko chodziło jednak do
                bezpiecznej szkoły marzy mi się integracyjna z ON tak by wiedział że to są
                normalni ludzie- na studiach przyjaźniłem się z wózkowiczką - cała bandą
                chodzilismy po górach,dyskotekach i nikomu przez myśl nie przyszło że ona miała
                by nie jechać- w Toruniu niestey małym mieście kiepski wybór ale mam jeszcze
                kilka lat,


                odnośnie zamka to chodzi o to że niejaka sarenka napisała na forum polonia

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=44&w=2877991
                niestey zamek zna pojęcie tylko groźby karalnej zapomina o sprawstwie
                kierowniczym (nie wie) a niestey oferowanie menelowi 10 zł za postraszenie X
                które kończy sie śmiercią bo np. menel nie zrozumał jak mocno ma postraszyć
                skutkuje nieco innnymi art. k.k. i oczywiście jest to nadal groźba karalna
                A zupełnie rozśmieszył mnie teksetm z uogulnieniami że jak kroś kamienia to
                wszyszcy i itp. zatem odpłaciłem mu się ta sama monetą uogulniłem - widac
                zabolało - teraz wie jak to jest może coś zrozumie- wątpię


                Pozdrawiam
                PS
                1/ze strzelania nici!!
                2/ będę w Krakowie -19-22 09 czy dzieje się tam coś extra?
          • Gość: dora5 co ciekawego w Toruniu? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 22:45
            Witaj Krotki! dawno z Toba nie rozmawiałam.
            A przeciez pisałam Ci ze na forum kazdy pisze co i jak chce! Jezeli cos mi sie
            nie podoba, z gruntu nie pasuje, to nie odpowiadam, nie czytam bo to dla mnie
            nie istnieje. Z zasady nie lubię sie kłócic, nie forsuję własnego zdania na
            siłe, chamstwo omijam szerokim łukiem. Raz jeden rozmawiałam z Zamkiem, wiem o
            co mu chodzi. i co kolwiek bym nie napisała, nic nie zmieni.

            Jak Twoje zawody strzelnicze?( bo zdecydowanie wolę ten temat)ustrzeliłes juz
            cos lub...kogoś?
            pozdrawiam
            Dora
            • zamek witaj Doro 09.09.02, 02:22
              Przychodzę tu troszkę wywołany do odpowiedzi, bo w sumie
              o mnie mowa, a mnie nie ma. Mógłbym rozpisać się o tym,
              że Krótki nadinterpretuje prawo w swoim toruńskim wątku,
              że doszukuje się treści nieobecnych, że wreszcie
              ostatecznym argumentem jest dla niego wysłanie mnie do
              Ikonowicza, wpakowanie do wora z komunistami i przyznanie
              miana towarzysza. Jak już nie da się inaczej - polityczna
              łata. Mógłbym zazdrościć tak prostego sposobu na
              pojmowanie świata, ale chyba raczej mnie to niepokoi. Żem
              pismak - co w tym złego, że lubię się dzielić swoimi
              myślami? Widocznie mam o czym pisać. Inni u nas też mają.
              Poczytajcie Kropkę - ma dużo więcej postów ode mnie, za
              to przenikliwość umysłu - naprawdę do pozazdroszczenia.
              Ale to wszystko jest na wzruszenie ramion.
              Żałuję, że łódzka redakcja w nadgorliwości usunęła naszą
              niegdysiejszą dyskusję, ale bardzo się cieszę, że ją
              pamiętasz. Pozostałem niewzruszony w moich przekonaniach,
              że ewidentna groźba - nawet sformułowana w słusznej
              sprawie - jednak groźbą pozostaje.
              Niby nie a propos, a jednak - kto czytał Ewangelię,
              pamięta dialog między Chrystusem a Piłatem o prawdzie.
              Nuże, niechże się ten i ów odważy powtórzyć za
              Nazaretańczykiem "Ja jestem prawda". Ja tej odwagi nie
              mam. Pozostawiam do przemyślenia.
              Natomiast z radością czytam Wasze - Twoje i Kamienia -
              opinie o szkolnictwie prywatnym i społecznym. Niestety, w
              szkołach prywatnych dydaktykę i wychowanie kształtuje
              pieniądz wpłacany przez rodziców. Nierzadko słyszy się:
              "Proszę Pani, ja tyle płacę na tą szkołę, że Państwu nie
              wolno jest męczyć mojego dziecka" albo coś w tym stylu -
              na przykład a propos banalnego odrabiania lekcji.
              Nauczyciele i zarządy szkół są nieraz bezradne - jak tu
              się postawić, gdy grożą, że zabiorą dzieci i zarazem dochody?
              Z przyjemniejszych rzeczy - za kilka dni odwiedzę Kraków.
              Już zapraszam na koncert muzyki dawnej 22-go; jeśliś
              ciekawa, napiszę Ci, gdzie i o której się odbędzie
              (jeszcze nie wiem). Łatwo mnie poznasz - jedyny mężczyzna
              o słowiańskich rysach w altówkach :)
              Pozdrawiam
              Ten Zły
              • Gość: Kamień Żegnaj Zamek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 20:02
                • zamek Panie Adamczyk, nie zrozumiałem... 09.09.02, 20:56
                  ...co Pan sugeruje?
                  Pozdrawiam
                  • Gość: krotki Re: Panie Adamczyk, nie zrozumiałem... IP: 217.96.43.* 09.09.02, 22:33
                    to akurat oczywiste
                    • zamek do krotkiego (czemu ja czas tracę, tego nie wiem) 10.09.02, 00:19
                      1) Pisałem do Adamczyka, nie do ciebie. Czemu się wtrącasz?
                      2) Obejrzałem sobie troszkę twoich postów w Toruniu.
                      Wcale taki bezstronny i tylko zbrojny w paragrafy na
                      Sarenkowym wątku nie byłeś. Zwalczasz ją nagminnie. A co
                      ona ci złego zrobiła? Dzieci na komunistów przekabaciła i
                      nie możesz przeboleć?
                      3) Zabolało, ale sądząc po jednym z toruńskich postów -
                      ciebie chyba bardziej. Mam makiawelistyczną satysfakcję ;)
                      4) "Uogólniać" - pierwsze u otwarte, drugie ó z kreską.
                      Potrenuj. Dobrze robi. Miałbym parę innych argumentów (to
                      a propos twojej opinii o zwracaniu uwagi na orty), ale,
                      dalibóg, szkoda mi czasu. Może tylko jeden - prawdziwy
                      Polak pisze bez błędów! Aha, i rozróżniaj niedociśnięcie
                      alta od nieznajomości ortografii. Nie ośmieszaj się
                      więcej, niż już Ci się to udało.
                      5) (do Adamczyka też) Gdy sięgnąłem po Ewangelię, jedyną
                      waszą argumentacją stało się "wyjdź". I tym razem już
                      makiawelistycznej radochy wcale nie mam. Dwóch żałosnych
                      trefnisiów udających klasę średnią, przebranych jeszcze w
                      dopasowane poglądy i przekonania. Ach, wasza święta
                      racja, wasza "wszechpolskość", wasza wreszcie spełniona
                      nadzieja, że TKM (rozwinięcie - Lech Kaczyński, odsyłam).
                      A tu nagle - cisza... Przeraziliście się? Zabrakło
                      kamieni do rzucania czy ośmiorga sprawiedliwych? Czy może
                      nagle okazało się, że tak za bardzo nie wypada lżyć w
                      obliczu Prawdy (Jego, nie mojej)?
                      Może słyszeliście o panu, który jest krakowianinem i
                      nazywa się Jerzy Stuhr. Może widzieliście wyreżyserowany
                      przez niego film "Duże zwierzę" - o facecie nazwiskiem
                      Sawicki, który trzyma przy domu wielbłąda, co niezbyt się
                      podoba społeczności miasteczka, w którym mieszka. Ta
                      społeczność któregoś dnia przychodzi pod jego dom -
                      wydaje się, że będą krzyczeć, protestować; tymczasem gdy
                      nadchodzi Sawicki, milczą. Tylko ponad którymś z tylnych
                      szeregów pokazuje się jeden transparencik ze słowem "Precz".
                      Jak widzicie, tę rolę ktoś już kiedyś zagrał. Oryginalni
                      nie jesteście. Ale nie bójcie się, opisałem wam powyżej,
                      gdzie mnie znaleźć. Przyjdźcie i powiedzcie mi wszystko
                      twarzą w twarz. Powiedzcie o pieniaczu, towarzyszu,
                      pismaku, kreaturze, o wszystkich książkach, które
                      spaliłem..., och, dużo tematów będzie, zanosi się na
                      zajmujacą rozmowę. Albo przynieście transparenty i
                      oflagujcie koncert.
                      A może wy po prostu, mimo jakże wyrazistej i niezłomnej
                      postawy moralnej, nie macie nic do powiedzenia?...
                      Husarskie skrzydła ślicznie szeleszczą na wietrze, ale
                      nic przecie powiedzieć nie potrafią.
                      Krótki, skoro nalegasz - pozdrawiam. Dobrej nocy.
                      Pozdrowienia dla Dory :)
                      • Gość: krotki Re: do krotkiego (czemu ja czas tracę, tego nie w IP: 217.96.43.* 10.09.02, 08:13
                        Faktycznie tracisz czas - żeby pisać takie songi dla samego bicia piany??
                        trzeba mieć problem? medyczny!


                        zamek napisał:

                        > 1) Pisałem do Adamczyka, nie do ciebie. Czemu się wtrącasz?

                        a po co Ty wtrącasz sie np do kwestii sanenki a propos nadal nie zrozumiałeś że
                        A. po prostu Cię olał

                        > 2) Obejrzałem sobie troszkę twoich postów w Toruniu.
                        > Wcale taki bezstronny i tylko zbrojny w paragrafy na
                        > Sarenkowym wątku nie byłeś. Zwalczasz ją nagminnie.

                        ją czy jej poglady - i to niektóre
                        • dora5 Krotki! prosze przestań sie kłócic!!! 10.09.02, 08:59
                          Mam 2 ( słownie - dwa!) ulubione watki: ten i o Kazimierzu.
                          Bardzo starannie wybieram tych z którymi rozmawiam, wystarcza mi to zupełnie!!!
                          ______________________________________________________________________________

                          Myślałam że napiszesz cos prawie dla nieletnich, TK, samej konstytucji, ładnej
                          pogodzie
                          Dora
                          • Gość: krotki Re: Krotki! prosze przestań sie kłócic!!! IP: 217.96.43.* 10.09.02, 11:30
                            To on mnie zaczepił, ja pierwszy nie nawiązywałem z nim znajomości, to on w
                            pierwszym poście na forum Toruń napisał do mnie. te słowa
                            "Ale rozumiem - poniekąd wszyscy biorący
                            stronę Adamczyka (vel Kamień) w jakiejkolwiek sprawie
                            mają z gruntu zachwiane poczucie sprawiedliwości i
                            praworządności"

                            a w następnym - zważ drugim!!!!!!

                            "Wprawdzie to poniekąd poniżające dyskutować z tobą"

                            a później sam przyplątał się tu, na ten wątek , nie proszony , musi cierpieć na
                            tle Kamienia - i pewnie moim - jakiś kompleks

                            obraża, wypisuje jakieś androny - pewnie grafoman !!!
                            A kłócić się z nim nie mam o co, on tylko zaczepia mnie a tak dla samego
                            zaczepiania nawet nie wiem jaki ma on poglady nie czytuję jego innych postów
                            lecz jest oczywiste że on czytywał moje i się przyczepił!!

                            odnośnie TK czekamy, choć nie na wyrok - ten jest oczywisty - tylko na vacatio
                            legis przewidzałem ten problem już w sierpniu 2001 (publikacja w listopadzie
                            cóż jak na nasze warunki błyskawiczna i tak - ominąłem klejke ponad pół
                            roczną !!) interesującą analizę i wyciągi z poprzedniego wyroku podesłąłem
                            Rozenkowskiemu umieścił część na stronie - wiem że jest czytana w TK zatem
                            służy nam,
                            jak pisałem będę 19-22 września w Krakowie czy cos extra się wóczas u was
                            dzieje ?? wprawdzie będziemy "myk" od Krakowa ale zawsze wpaść można.
                            Pozdrawiam.

                            • Gość: krotki Dora5 dla Ciebie zamilczę IP: 217.96.43.* 10.09.02, 14:08
                        • zamek Re: do krotkiego (czemu ja czas tracę, tego nie w 10.09.02, 11:34
                          Obiecuję się streszczać:
                          1) Wysyłanie mnie do lekarza i sugerowanie schorzeń jest
                          obelżywe.
                          2) Zajmuję się wątkiem Sarenki, gdyż znam ją osobiście,
                          lubię i wiem, że ją krzywdzisz takimi sformułowaniami.
                          3) Jakim prawem zwalczasz czyjeś poglądy? Stalinizm?
                          4) Moja satysfakcja - moja sprawa. Nic ci do tego.
                          5) Zdecyduj się - Ikonowicz i Rydzyk to rozbieżne
                          kierunki. I w ogóle jakim prawem wysyłasz mnie do tych panów?
                          6) Komentarz "bełkot" tylko potwierdza moją opinię o
                          tobie (co do p. Adamczyka - nie wiem, bo się nie odezwał).
                          7) Rozróżniaj pojęcie "słowiańskie rysy" i "jedyny
                          prawdziwy Polak". Mało jest mi rzeczy tak obcych, jak
                          nacjonalistyczna retoryka. Napisałem o tych rysach, aby
                          Dora mogła mnie rozpoznać - poza mną w altówkach grają
                          dwie dziewczyny i kolega z Rumunii, który rysów
                          słowiańskich nie posiada. Ostatni raz coś współnego z
                          orkiestrą TW w Łodzi miałem w 1995 roku i na razie nie
                          planuję powrotu, zatem z kimś mnie mylisz.
                          8) Znam zasady polskiej pisowni i tylko w stosunku do
                          pewnych osób nie piszę zaimków osobowych z wielkiej
                          litery. Jesteś w tym towarzystwie.
                          Jednak cię nie pozdrowię. A ty nie sil się na
                          pozdrowienia dla mnie, gdyż są mi na nic.
                          PS. Doro, bardzo Cię przepraszam za śmiecenie w wątku.
                          Niestety, muszę odpierać zarzuty i pomówienia, choć
                          czynię to z największym niesmakiem. Mam nadzieję na Twoje
                          wybaczenie i jeszcze raz zapraszam na koncert. Pozdrawiam :)
    • Gość: dora5 machina "sprawiedliwości"?!?!?!?!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.09.02, 15:40
      Przed chwila miałam telefon z policji aby przyjśc złozyc zeznanie lub nie. Na
      moje wahanie że tamten ma juz wyrok za podobną sprawę,że dla mnie nadrzedną
      sprawą jest dobro i ochrona Andrzeja,ze szkoła jest monitorowana,
      a policja bezsilna usłyszałam by: nie obarczac wina policji za to co sie stało,
      a winne jest obowiązujące prawo.Zatkało mnie. Więc po co mam składac zeznanie?!
      Ale koszmar trwa nadal: syn musi osobiscie złozyc zeznanie.Czy to konieczne bo
      on nie chce mówic na ten temat? tak, ale w sądzie już nie musi! Zapytałam czy
      bedzie obecny psychlog? nieee, pani prowadząca sprawe skończyła uniwersytet,
      ale trudno jest jej ze mna rozmawiac przez telefon bo mnie nie widzi!!!!
      To jakas ślepa machina prawa, jej tryby niszczą wszystkich tylko nie bandziorów
      Mamy czas do środy-czwartku. Jutro zebranie w szkole i cała moja nadzieja w
      mądrości i takcie dyrektorki.
      Ja chyba to zostawie w spokoju, nie chce ponownego dręczenia syna, nie chce
      zeznań, sądu, obcesowych pytań. Dopiero wczoraj wieczór wymknąło mu sie że to
      było kilka ciosów pięscia. On chce o tym zapomniec!!!I ma rację!!!!!
      Protestował ale odprowadziłam go prawie pod szkołe, widziałam jak wchodzi do
      niej, zwyczajnie cieszył sie ze tam idzie, maz go odbierze samochodem. Moze tak
      byc codziennie.
      Dora
      • Gość: Kamień Re: machina 'sprawiedliwości'?!?!?!?!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 20:23
        Machinę sprawiedliwości poznałem nie tylko od strony kamienicy, gdzie do tej
        pory miałem ponad 50 spraw (muszę policzyć z ciekawości). Poznałem ją również
        od strony firmy. Moje jedyne wnioski, jakie odruchowo nasuwają się po
        dotychczasowych doświadczeniach:
        1. Sądy cywilne idą na całość w obronie lokatorów, mam na to mnóstwo niezbitych
        dowodów;
        2. Sądy cywilne robią wszystko, żeby ochronić państwowe przedsiębiorstwa przed
        windykacją zadłużenia, czyli często ukradzionych lub wyłudzonych z premedytacją
        prywatnych pieniędzy;
        3. Sądy cywilne przechodzą same siebie w niszczeniu tych powodów, którzy
        próbują zasądzić odszkodowanie od skarbu państwa lub gminy;
        4. Sądy pracy na głowie stają, żeby pracodawca (por. właściciel kamienicy)
        przegrał KAŻDĄ sprawę z pracownikiem (por. lokatorem); statystyka wynosi ponad
        90% przegranych spraw przez pracodawców (właścicieli); nie wolno zwalniać
        dyscyplinarnie (próbować eksmitować), to się zawsze przegrywa; obecnie
        dyscyplinarki wypisują prawnicy, bo wystarczy, że przedsiębiorca źle postawi
        kropkę i koniec.
        Rzeczywiście porównanie lokator - pracownik jest jak 1:1.
        5. Sądy administracyjne stają na uszach, żeby nie oddawać własności,
        szczególnie tej wywłaszczonej w dawnych czasach; spychają powodów do sądów
        cywilnych, gdzie wpis kosztuje 8% wartości przedmiotu sporu i trwa w
        nieskoczoność.
        Oto obraz moich osobistych doświadczeń.
        Oto obraz Polski. Nie rozumiem, dlaczego taki kraj jeszcze nie splajtował.
        Myślę, że chodzi o "efekt tankowca", od ruchu sterem do początku skrętu mijają
        długie godziny. Potem....
        • Gość: dora5 Re: machina 'sprawiedliwości'?!?!?!?!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.09.02, 18:04
          TO JEST STRASZNE!!!! pamiętam jak odsyłałes mnie na www.kamienica, mówiąc ze
          jest tam co nieco. "Co nieco"! juz od samego początku, jak pierwszy raz przez
          przypadek znalazłam, wiało grozą. I podziwem. Do Ciebie. Pana Z Fakturami. Bo
          nie dośc ze robisz to o czym ja marzę od lat i tylko mówię, ale robisz to
          mądrze i z sensem. Mało: z sensem - perfekcyjnie! na wszystko masz paragrafy,
          argumenty,papierowe podkładki. Mówisz: to jest prawda, a to fałsz i kłamstwo -
          na wszystko masz dowód. Pod wszystkim się podpisujesz z odkryta twarzą. Boze
          mój! jaki musisz miec kręgosłup, ile silnej woli aby głowy nie opuścić, aby to
          wszystko przezyć z godnością i honorem.
          Jak Agusia w szkole? ma miłą koleznkę? lubi opowiadac tak jak moje dzieci, co
          się waznego i ciekawego wydarzyło?
          pozdrawiam
          Dora
          • Gość: krotki Re: machina 'sprawiedliwości'?!?!?!?!!!!! IP: 217.96.43.* 10.09.02, 19:00
            Gość portalu: dora5 napisał(a):

            >Pod wszystkim się podpisujesz z odkryta twarzą. Boze
            > mój! jaki musisz miec kręgosłup, ile silnej woli aby głowy nie opuścić, aby
            to
            > wszystko przezyć z godnością i honorem.


            a juści silny jest i chwała mu za to.

            Pozdrawiam doro5

            ja jestem zdecydowanie słabszy włażą mi na głowę - do czasu!!!! niestety jestem
            cierliwy!!!!!!

            Tomaszowice to daleko???
            • Gość: dora5 Kraków IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 08:35
              Poczekaj, prosze poczekaj, próbuje rozeznac sie co bedzie w Krakowie w tych
              dniach. Ale jedno Ci powiem: tu jest zawsze extra, nawet jeżeli ogranicza sie
              do spacerów uliczkami Starego Krakowa i Kazimierza. Jest co ogladac, a jak
              przymrużysz oczy, masz wrażenie że przeniosłeś sie w czasie. Czym
              przyjeżdżacie? Wierzchosławice leżą w ślicznej, jednak troche oddalonej okolicy
              od Krakowa.
              pozdrawiam
              Dora
              • Gość: dora5 Tomaszowice z pięknym dworem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 08:49
                Jest przysłowie: śpiesz sie powoli. Własnie! a myślami juz jestem nie tylko w
                szkole u Andrzeja, ale W Białym Domku gdzie na 99,99% nie złożę doniesienia o
                sciganie. Nie ma zadnego argumentu "za", to wszystko kpina!!!!!
                jeszcze raz serdecznie pozdrawiam
                Dora
          • Gość: Kamień Konstytucja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:40
            A może rozpocząć pogawędkę o konstytucji?
            Proponuję konkurs: "Co Cię najbardziej rozbawiło w Konstytucji RP?" (komuchy
            pewnie spróbują mnie przymknąć za lżenie najwyższego aktu prawnego RP).
            Otóż osobiście pękam ze śmiechu, trzeba mnie polewać zimną wodą bym doszedł do
            siebie, kiedy czytam o "społecznej gospodarce rynkowej".
            Datę tego zapisu, tj. datę uchwalenia Konstytucji RP określam jako początek
            Wielkiej Choroby Narodu Polskiego - schizofrenii. Polega ona na tym, że
            wszystkie pojęcia w Polsce posiadają irracjonalne definicje, psa nazywa się
            kotem, a krowę jeleniem. Na tej drodze np. AWS nazwano PRAWICĄ. Obecnie polska
            schizofrenia przechodzi KULMINACJĘ, Kaczyńscy mówią jak komuniści, Lepper jak
            konserwatyści. Nie wiadomo, kto jest kto. Kiedy włączę telewizor, czuję się jak
            w klatce z kameleonami. W ten sposób w Polsce powstał nowy twór (nowotwór) -
            KAPITALIZM SOCJALISTYCZNY (niebawem pod przewodnictwem PZPR - patrz: chołd
            narodu polskiego dla Edwarda Gierka). I tak moja firma (powtarzam: MOJA) jest w
            służbie narodu polskiego. Jej zadaniem jest stworzyć miejsca pracy oraz spełnić
            obywatelski obowiązek wobec społeczeństwa - zapewnić tanie dobra materialne i
            usługi. Broń Boże bym się wzbogacił - zaraz głowę utną!
            Tak myśli minimum 80% społeczeństwa.
            Doro, przemyśl to Las Vegas.
            Pozdr!
          • Gość: Kamień www IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 23:01
            Trochę szkoda, że nie chce mi się założyć własnej www. Wpakowałbym tam całe
            archiwum jako potwierdzenie, że współcześni Polacy to ...
            Trochę też szkoda, że Pan Rozenkowski nie daje na www tego minimum, które mu
            przesyłam. Ostatnio ponownie dostał komplet materiałów na lokatorów Adamskich i
            z zupełnie niezrozumiałych powodów nie umieścił tego na www??? A jest to
            koronny dowód na to, że właściciel kamienicy, poświęciwszy pieniądze i czas,
            nie jest w stanie wyegzekwować NIC, i to w imię prawa, gdyż sądy polskie są
            przeciwko niemu. Jest to przykład zamożnych lokatorów, którzy w latach 1995-
            1999 okradali państwo polskie nie płacąc czynszu (bo po co?), a w latach
            późniejszych i do dnia dzisiejszego okradają mnie. Lokatorzy ci mają zasądzony
            w roku 2000 wyrok na bruk ( o dziwo!?!), nie wykonany do dziś z winy polskiego
            wymiaru sprawiedliwości, który ich chroni za wszelką cenę. Tak więc jest to
            koronny dowód na to, że wymiar sprawiedliwości chroni złodziei najcięższego
            kalibru. To powinno być na www, a nie jest?
            Polska rzeczywistość napawa obrzydzeniem. Przyczyna jest prosta - powrót
            socjalizmu. Chodzi nie tyle o polski rząd czy parlament, co o mentalność narodu
            polskiego. Socjalizm zawsze napawał obrzydzeniem (oczywiście tych, co posiadają
            zmysły (węchu, wzroku, słuchu, dotyku, smaku i powonienia)
            Pozdr!
            • Gość: dora5 Re: www IP: beton:* / 192.168.1.* 12.10.02, 19:37
              Obie decyzje str.1 i str.2 po "zabiegach" są ładne i czytelne. Natomiast
              kiełbasa pojawia się jako nikły zarys kartki papieru. Dlaczego te trzy
              dokumenty są w cpt?!
              • Gość: dora5 www IP: beton:* / 192.168.1.* 27.10.02, 10:51
                Ustawiłam ot tak sobie opcję sortuj wg.tematu, zamieliło, zaszumiało,
                wyswietliło...i znalazłam coś takiego.
                ALE HECA! to ja juz w marcu pisałam nie tylko o www.kamienica ale i o Tobie

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=1403429
    • Gość: dora5 machina "sprawiedliwości"?!?!?!?!!!!!..ciąg dalszy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.09.02, 20:05
      Dla mnie na czasie art.30 o tym ze przyrodzona i niezbywalna godność człowieka
      jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz
      publicznych. Otóz jak ono wyglada: po rozmowach w szkole (pani dyrektor nie
      zawiodła!) i z innymi, czas na sekcję dla nieletnich i patologii. Przedstawiłam
      sie. Pani syn został pobity. Tak, bo miał sandały. Nagle zupełnie innym tonem:
      czemu pani nie przyprowadziła syna!? Odwróciłam sie: bo Andrzej nie bedzie
      składac zeznań. Siadając słysze: on MA składac, wezwanie wysłano! Czujac ze
      prostuje mi sie wszystko w srodku, wstałam: co takiego!? MA SKŁADAC, WEZWANIE
      WYSŁANO. W tym momencie wyszłam, nie - wyparzyłam! bo faktycznie wezwania by
      szły ale w zupełnie innej sprawie. Przeleciałam przez Kraków, nawet żałując że
      nikt mnie nie zaczepił,że nikomu moje buty nie przeszkadzały. Po powrocie
      wezwanie, a jakże! było. Andrzej złapał się za głowę: co sobie listonoszka o
      mnie pomyśli?!
      Konstytucja gwarantuje mi równiez poszanowanie moich metod wychowawczych-
      art.48: rodzice maja prawo do wychwywania dzieci zgodnie z własnym
      przekonaniem. Czy ja faktycznie musze tam iśc z synem, aby on złożył
      oświadczenie że nie będzie składac zeznań? jak mi poradził prywatnie przez
      telefon znajomy oficer? .Bo inaczej będą przez szkołę wzywać.To jakaś paranoja
      Dora
      • Gość: Kamień Art. 30 Konstytucji RP został podeptany IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 22:13
        w aspekcie, którego dotyczy ten wątek. Jeżeli ustawodawca nakazuje mi poświęcać
        swoją własność dla dobra obcych ludzi, jeżeli w dodatku każe mi na nich
        pracować, to wolność jest pogwałcona. Tak jest w przypadku mojej kamienicy w
        Łodzi.
        Ustwodawca podeptał moją "przyrodzoną i niezbywalną godność".
        Ustawodawca naruszył jej nienaruszalność
        Ustawa jest "źródłem niewoli i bezprawia".
        Władza publiczna nie spełniła konstytucyjnego obowiązku ochrony mojej godności.
        Artykuł 30 Konstytucji RP został podeptany.
        • Gość: Kamień 11 września ... oddaję hołd ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 22:17
          Byłem na dachu World Trade Center .... czuję ból, rozpacz i bezsilność
        • Gość: dora5 Re: Art. 30 Konstytucji RP został podeptany IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 09:58
          Tak.
          ale: masz art 75 , a zwłaszcza 76 i w imie wyzszych celów państwo ma prawo,
          ba,obowiazek ograniczyc art.30, patrz art.31 punkt 3. a ze jakas Istota (art.64
          ust.3)zostanie naruszona, nawet zbeszczeszczona to mozna mówic o przejściowych
          trudnościach i ze nie jest z nią aż tak źle jak wyglada.
          Przyznaję, wczoraj po raz pierwszy przeczytałam konstytucję od początku do
          końca. Zdumiała mnie data: 1997 rok. I ten tekst komuchów o Bogu: że jest On
          źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna.
          Nie mamy nowej konstytucji? nie było czasu?

          Wcale nie tak łatwo kupic podhalańczyka z rodowodem który okurat chciałby miec
          odpowiednia wage w dniu odlotu. Psy wiedza co robią.
          pozdrawiam
          Dora
          • Gość: krotki Re: Art. 30 Konstytucji RP został podeptany IP: 217.96.43.* 12.09.02, 10:40
            wiecie co derneruje mnie jedno od początku lat 90-tych ciągle sie mówi iż
            zasobach prywatnych jest ok. 600 tys. mieszkań zajetych przez lokatorów
            wywodzących tytuł prawny z decyzji, wyroku czy innych rzeczy. Ale płacących
            czynsz urzędowy, wówczas, później regulowany (obecnie już nikt nie wie jaki)-
            tak podawało ministerstwo w 1992 roku
            - dokonałem analizy zasobów własnych i tych którymi zarzadzam, przeliczyłem dla
            uproszczenia na procenty

            i tak w 1992 roku - ok 16% było za cynszem wolnym reszta tj. 84 %urzedowy -
            zważcie pojawia się możliwość wolnego najmu dopiero od stycznia 1988!!!!! dla
            mieszkań zwolnionych !!!. Czyli te 16% powstało w tym czasie,

            teraz mamy 2002 roku i mam dokładnie po 50% czyli "wyszło" spod czynszu
            regulowanego do wolnego w 10 lat 34 % - wychodzi na to że na 5 lat ok 16 %
            czyli teoretycznie za 15 lat pożegnam decyzje ( oczywiście to tylko statystyka
            a nie życie)

            Ale hodzi mi o co innego statystyka pracuje nie tylko u mnie ale w ogóle zatem
            te 34 % powinno również "zejść" z tych 600 tys zatem teraz powinno być ich max
            400 tys a to juz 200 tys głosów + rodziny mniej w wyborach moim zdaniem trzeba
            to uswiadomić politykom, iż problem dotyczy coraz mniejszej grupy ludzi,
            wowczas mniej beda zabiegali o ich głosy

            Pozdrawiam
            • Gość: Kamień KOMUNISTA MAREK WIELGO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 21:52
              BRAWO KRÓTKI! Właśnie nie dalej jak dziś rano mówiłem księgowej, że dla
              komunistów to zawsze jest 600 tysięcy rodzin lokatorskich, a właścicieli można
              policzyć na palcach jednej ręki. Taki zasmolony komuch, jak Marek Wielgo (jedno
              z największych nazwisk w Gazecie Wyborczej), mąci w głowie nawet sędziemu TK
              Panu Safjanowi. Nie dalej jak wczoraj czy przedwczoraj był jego artykuł, wywiad
              z Panem Safjanem, w którym wyolbrzymia problem lokatorski, marginalizując
              problem właścicielski. Właśnie tam wspomniał, że lokatorów jest 600 tysięcy.
              Parszywy komuch!!! Nawet Trybunałowi mąci w głowie! Trybunał potem powtarza
              słowa tych czerwonych propagandzistów i zamiast orzekać o konstytucyjności lub
              niekonstytucyjności zapisów ustawy, dokonuje jałowych "konsultacji
              społecznych". Oczywiście i u mnie statystyka jest taka, jak u ciebie. Większość
              rodzin wyprowadziła się z moich kamienic lub została wyeksmitowana. Tak samo
              jest w kamienicach wszystkich moich znajomych.
              Ale jak komunista ma przedstawić prawdę, że lokatorów jest poniżej 300 tysięcy,
              a właścicieli prawie 100 tysięcy? Jak te proporcje będą wyglądały na łamach
              prasy? Lud, kierujący się zasadą, że racja jest po stronie większości, może
              nabrać wątpliwości (jednostkę należy spalić, ale unicestwić sto tysięcy to już
              problem).
              Trzeba by jakoś ośmieszyć tego komucha, może go A. Michnik wywali z roboty i
              będzie spokój z mącicielem. Teraz widzisz, jaki jest mechanizm propagandy.
              Ludzie potem czytają te wymioty i są przeciwko tobie.
              A przy okazji, rok temu złożyłem doniesienie do prokuratury o pomówienie przez
              dziennikarkę Dziennika Łódzkiego Monikę Pawlak (art 212 kk - do dwóch lat
              więzienia)- chyba jst na www. Oczywiście obie prokuratury wysłały mnie do lasu.
              Złożyłem więc akt oskarżenia prywatnego za 300 złotych. I wiesz, jak mnie
              uwalił POLSKI SĄD, UCZCIWY, A JAKŻE!? Otóż pierwszą rozprawą jest rozprawa
              pojednawcza. Na termin się nie stawiłem (a słowo daję, jestem najpilniejszą i
              najrzetelniejszą stroną w łódzkich sądach, jestem na wszystkich terminach!) bo
              zachorowałem. Przedstawiłem L4. Sąd zakwestionował. Ściągnął z Katowic moje
              akta chorobowe!Powołał biegłego lekarza w Łodzi!!! Stwierdził, że ze stanem
              zapalnym oczu i gorączką mogłem przyjechać do Łodzi. Mój akt oskarżenia umorzył
              i wpakował koszty 1200 złotych. Na wszelkie zażalenia, Sąd Okręgowy okazał się
              głuchy. Podtrzymał stanowisko Sądu Rejonowego. Adwokaci śmieją się z łódzkich
              sędziów. Uważają ich za idiotów albo komunistów ( na jedno wychodzi). Dla nich
              jest oczywiste, że nie posiadałem zdolności procesowej i tyle.
              Tak więc potem Marek Wielgo czuje się nietykalny i pisze taką sieczkę, jaka mu
              przyjdzie do głowy, a nawet jak napisze, że jako właściciel jesteś związany z
              Baraniną z gangu pruszkowskiego, to i tak sądy go obronią.
              A teraz popatrz, jak ten sam sąd (inny wydział) chroni po trupach lokatora.
              Jedna baba w Łodzi nie płaci mi już dwa lata. Zrobiłem eksmisję do socjalu.
              Gmina dała lokal natychmiast. Ta baba do dziś się nie przeprowadziła, już
              upływa rok. Ma socjal!!! A jednak woli okupować moje mieszkanie (teraz złożyłem
              wniosek do komornika, czekałem tak długo, bo szkoda pieniędzy na komornika,
              liczyłem że baba w końcu zmądrzeje, ale nic z tego) Tymczasem sąd wydał nakaz
              zapłaty - za zaległy czynsz. Sprawa oczywista, bo na tej podstawie wcześniej
              był wyrok - eksmisja do lokalu socjalnego. Ale baba złożyła zarzuty - jakieś
              brednie. Nie zmieściła się jednak w terminie, bo po dwóch tygodniach złożyła,
              ale na złym druku (pomylenie druków położyło mi jedną sprawę). DOBRY SĄD jednak
              wezwał babę, by złożyła na właściwym druku i dał jej dodatkowe dwa tygodnie. W
              sumie baba złożyła zarzuty po miesiącu!!! A więc przekroczyła termin, narzucony
              przez KPC. Dla niewtajemniczonych ostrzeżenie - wystarczy się spóźnić z
              terminem o jeden dzień i sprawa położona!!! Jestem na etapie kolejnego
              zażalenia, tym razem do Departamentu Sądów w Ministerstwie Sprawiedliwości. W
              każdym razie zapewniam cię, bo mnie zapewnili adwokaci, że po przekroczeniu
              terminu sprawę się przegrywa i koniec. To co robi łódzki sąd, zwie się
              niedopuszczalnością drogi sądowej.
              Naprawdę odczuwam, że CAŁY NARÓD jest przeciwko nam. Dlatego nawołuję
              właścicieli do zasądzania odszkodowań, co sam intensywnie robię w sposób
              najbardziej profesionalny, an ile w Polsce się da. Oczywiście przy TAKICH
              UCZCIWYCH SĄDACH, jakie mamy w Polsce, nie ma co liczyć na wygraną. Chodzi o
              wyczerpanie drogi sądowej w Polsce, potem Strasburg. Pozew o odszkodowanie
              należy składać z wnioskiem o zwolnienie z opłat sądowych. Jak zwolnią, a bardzo
              często zwalniają (o dziwo!), to wówczas sądzisz się za pieniądze LUDU. I o to
              chodzi!
              To jedyna droga, żeby ubić tę cholerną wielką bandę złodziei i oszustów.
              Pozdr!
              • Gość: Kamień Re: KOMUNISTA MAREK WIELGO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 21:58
                Przepraszam za ortografię, ale tak to jest, jak się pisze dużo i szybko
    • dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 13.09.02, 09:03
      Dzień dziś ładny w Krakowie. Zimne słońce swieci, drzewa zaczynają żółknąc. W
      domu na półmiskach kusza winogrona i brzoskwinie, jabłka i gruchy . Jesień,
      śliczny czas. Wagary mi po głowie chodzą, tak na spacer do Lasku Wolskiego-
      alejkami od klasztoru, polany pod debiną do kopca Piłsudskiego, a może na
      Panienski Skałki? juz 9! a mnie się za robotę brac jakoś mało ochoczo
      chce..trza będzie przywołac swą motywacje do pionu eeeh
      pozdrawiam serdecznie
      Dora, ta która uważa że praca dzis to nie najlepszy pomysł
      zresztą w Starym Testamencie Adam i Ewa po wypędzeniu z raju zostali ukarani
      praca. Praca więc jest karą za grzechy!
      • drgin Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 13.09.02, 09:11
        dora5 napisała:

        > Dzień dziś ładny w Krakowie.
        > pozdrawiam serdecznie
        > Dora, ta która uważa że praca dzis to nie najlepszy pomysł
        > zresztą w Starym Testamencie Adam i Ewa po wypędzeniu z raju zostali ukarani
        > praca. Praca więc jest karą za grzechy!


        Oczywiście , co za absurdalny pomysł aby unieszczęśliwiać się w taki piękny
        dzionek pracą.Starotestamentowe mądrości sa wiecznie żywe :))

        A więć idz i nie grzesz więcej...a unikniesz tej kary.

        pozdrgin :-))
      • drgin Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 13.09.02, 09:23
        dora5 napisała:

        > Dzień dziś ładny w Krakowie.
        > pozdrawiam serdecznie
        > Dora, ta która uważa że praca dzis to nie najlepszy pomysł
        > zresztą w Starym Testamencie Adam i Ewa po wypędzeniu z raju zostali ukarani
        > praca. Praca więc jest karą za grzechy!

        Oczywiście . Co za niedorzeczny pomysł aby dołować się pracą w taki słoneczny
        dzionek !!!
        BTW madrości starotestamentowe są wiecznie żywe :))

        A więc; idz i nie grzesz więcej... a unikniesz kary, tej kary.

        pozdrgin :-))
        • drgin Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? 13.09.02, 09:25
          co się dzieje z tym forum. Obłed . co chwile wyskakuje "niedostepne".
          Informatycy gw jesteście...:((
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 00:58
        Już starożytni na to wpadli. Ale kto na nas będzie pracował? Chętnych brak.
        Najpierw trzeba zmienić ustrój w Polsce. Na razie to my pracujemy na LUD.
        Dlatego ciężko się wybrać, by poobserwować wschodzącą jesień.
        Pozdr!
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.09.02, 01:40
          myślałam że tylko ja nie śpię o tak dziwnej porze...jesienna nostalgia? nie wiem
          dobranoc
          Dora
          • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 213.17.234.* 14.09.02, 15:22
            Jesień w Bieszczadach! Och, w zeszłym roku nie wytrzymałem i "wyrwałem" córę z
            przedszkola (a siebie z pracy) i pojechaliśmy na 5 dni w Bieszczady. Maleństwo
            po raz pierwszy poczuło prawdziwe góry. Och, ta noc na podłodze w schronisku na
            Wetlińskiej, mycie w deszczówce, ostre wejscie na Rawkę, bezdroża, dzikie lasy,
            a przede wszystkim ta jesienna feeria barw, którą ujrzy Twe oko tylko w
            Bieszczadach ... chyba znów ruszę.
            Szkoda, że padła kolejka wąskotorowa, ciuchcie zostały rozkradzione, jeździ
            jakaś podróba z reklamami RMF FM. Jednak uważam, że Bieszczady trudno zepsuć,
            zawsze będą działać jak magnes.
            Tymczasem jutro żagle na Jeziorze Żywieckim
            • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.09.02, 22:37
              Mój tata majac 16 lat zapisał sie do PTTK, jest do dziś z zamiłowania
              przewodnikiem beskidzkim. Na studiach zarabiał np.malujac szlaki, prowadził
              wycieczki, budował schronisko na Hali Krupowej. Z mamą poznali sie w górach.
              Potem wędrowali ze mna, najczęsciej nosząc mnie w plecaku. Pamietam wieczorne
              ich rozmowy z przyjaciółmi w schroniskach - zawsze się śmiali.Do dzis istnieje
              ta serdeczna więź ludzi kochajacych góry. Rozległe przestrzenie i geste,ciemne
              lasy niewiele sie zmieniły.Moze troche jednak zmalały,jest za duzo turystów.
              Zdecydowanie najpiękniejszą porą jest jesień, późne lato, zima...śmieję się że
              moje dzieci to dzikie dzieci, wychowane w lasach i na halach. Bieszczady znam
              dużo mniej.
              Pogoda popsuła się w Krakowie, może nad jeziorem będzie jednak ładnie?!
              dobranoc
              Dora
        • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 217.96.43.* 14.09.02, 08:21
          Gość portalu: Kamień napisał(a):

          > Już starożytni na to wpadli. Ale kto na nas będzie pracował? Chętnych brak.
          > Najpierw trzeba zmienić ustrój w Polsce. Na razie to my pracujemy na LUD.
          > Dlatego ciężko się wybrać, by poobserwować wschodzącą jesień.
          > Pozdr!


          Kamień ma rację ostro pracuję na LUD ostatnio prawie w ogóle nie zaglądam na
          forum - tyle roboty
          • Gość: Kamień Krótki ściemnia! IP: 213.17.234.* 14.09.02, 15:04
            Krótki! Nie ściemniaj, że zamiatasz ulice z liści. Od tego jest LUD.
            To jest właśnie POLSKI PROBLEM. LUD nie wie, gdzie JEGO miejsce.
            LUDOWI wydaje się, że JEGO miejsce jest OBOK INTELIGENTA.
            LUB musi zrozumieć(albo to my musimy zmusić LUD do zrozumienia), że JEGO
            miejsce jest ZA INTELIGENTEM.
            • mikolaj7 Re: Krótki ściemnia! 14.09.02, 15:08
              Gość portalu: Kamień napisał(a):

              > Krótki! Nie ściemniaj, że zamiatasz ulice z liści. Od tego jest LUD.
              > To jest właśnie POLSKI PROBLEM. LUD nie wie, gdzie JEGO miejsce.
              > LUDOWI wydaje się, że JEGO miejsce jest OBOK INTELIGENTA.
              > LUB musi zrozumieć(albo to my musimy zmusić LUD do zrozumienia), że JEGO
              > miejsce jest ZA INTELIGENTEM.

              co to za brednie..?

              kamien, ty sie uwazasz za takiego inteligenta?
              • Gość: dora5 Re: Krótki ściemnia! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.09.02, 19:24
                To przeciez ironia, smutna i gorzka. Bo cóż pozostało?
                Kazdy właściciel kamienicy, zarówno tej wielkiej jak i małej tak jak moja,
                bardzo dokładnie zna smak upokorzeń. Lata całe głównym problemem było jak
                zmusić kamienicznika do utrzymywania czystości, bo to on odpowiada do dzis za
                czystośc na klatce i chodniku. Nie zawsze wpływy z komornego pozwalaja na
                zatrudnienie dozorcy. Nikomu z nas nie jest obca praca miotła i łopatą do
                śniegu.Ktokolwiek z mieszkających lokatorów kiedykolwiek pomógł? Nigdy!
                Pamietam jak przyjechali do mnie na Dzikie Pola.W mundurach, z mandatem za
                nieskuty lód na chodniku, przy dwudziestokilku stopniowym mrozie.
                pozdrawiam
                Dora
                • Gość: Kamień Re: Krótki ściemnia! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 01:15
                  Doro5! Ty jesteś jak balsam na broczące krwią rany Prometeusza.
                  • Gość: dora5 Re: Krótki ściemnia! Kamień tez! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.09.02, 10:43
                    Taaak?! i czym jeszcze? może zimną wodą źródlaną u jego ust?

                    Kto sie przyzna że postac w walonkach i zgrabnej kufajce, ale w czapce
                    bezpiecznie na oczy nasuniętej, machający z wdziękiem miotłą, to własciciel
                    kamienicy? bo patrzec na brud już nie moze, bo dozorca zachlał jak dzik,albo
                    brakuje pieniedzy lub ich zal wydac bo łatanie dziur w kamienicy wazniejsze?
                    Teraz jest klawo, bo tyczy chodnika.Tam jeszcze krawęznik, kratka ściekowa. Ale
                    jeszcze niedawno, przez kilkadziesiat lat obowiazkiem było pół jezdni. Pół
                    jezdni.Pół jezdni po której jezdżą samochody, fajne! i kto to wie?
                    pozdrawiam
                    Dora
                • Gość: Kamień Re: Krótki ściemnia! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 15:05
                  Po przeczytaniu postu do Mikołaja dojdziesz do słusznego wniosku, że wcale nie
                  ironizowałem.
                  Tymczasem pogoda pokrzyżowała szyki. Marzyły się żaglówki na Żywieckim, a tu
                  nic z tego. Katowice troszkę (ciut ciut tyci tyci) różnią się od Krakowa. Tu po
                  prostu nie ma nic do roboty. Można czytać książki, jak na wsi. Co za okropne
                  miasto, które wyrosło z LUDU. LUD nadal rządzi tym miastem. Średni współczynnik
                  inteligencji władz miejskich nie przekracza 80, dlatego miasto jest fatalnie
                  zarządzane. Brak jakichkolwiek inwestycji, brak przebudowy rynku, bez którego
                  reszta nie ma sensu. Na ulicach nie ma się co pokazywać po 20-tej, centrum
                  miasta jest wówczas opanowane przez ciemnych typów, prostytutki i narkomanów.
                  LUD GÓRĄ!!!
                  • Gość: dora5 nil novi sub sole IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.09.02, 21:58
                    że przyznaję Ci racje.
                    Widziałeś jaki śnieg spadł w górach? we wrzesniu czas pomyslec o nartach?!
                    Przejeżdżaliśmy nie tak dawno dwa razy przez Katowice, tam i z powrotem. Za
                    każdym razem inną drogą, mąz jeździ na pamięc, a tam się zwyczajnie poplątał.A
                    jak wygląda rynek? co może byc ładnego w Katowicach?
                    pozdrawiam
                    Dora
                    • Gość: Kamień Re: nil novi sub sole IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 22:12
                      NIC. Nic nie ma do obejrzenia w Katowicach. Ale rynek rzeczywiście warto
                      zobaczyć. Jeden raz. Tylko po to, żeby się zastanowić, czy gdzieś kiedyś
                      widziało się w życiu równie brzydki rynek.
                      • Gość: dora5 Re: nil novi sub sole IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.09.02, 08:36
                        Nie, dziekuje tego nie warto.
                        Po przeczytaniu tekstu p.Majcherka umiesciłam jego fragment na watku o
                        Kazimierzu. Właśnie tam, w tej starej dzielnicy gdzie sie urodziłam, widac
                        zmiany. I to jak widac! Eleganckie, odnowione kamieniczki- śliczne poprostu! z
                        zachowanym stylem i duchem czasu, mieszają sie z podupadajacymi bardziej lub
                        mniej ruderami. Wyraźnie widac co mozna zrobic, gdy sie nie ma garba i kuli u
                        nogi w postaci lokatorów z najmu. Pieniądze zgadzam sie, jest to kwestia
                        szybkości i wygody. Ale one nie muszą byc takie wielkie, zupełnie inaczej
                        odbudowujesz dla siebie, co innego wtedy sie czuje - radośc i siły. Cieszy
                        każda cegła palcówka, kamień wapienny na podwórku, stara jabłoń z jabłkami.No
                        tak, ale nas się zmusza do oddania swego majątku dla dobra ogółu, bo oni biedni
                        bo im się należy. I wtedy dom wygląda tak jak wygląda, bo ręce opadaja. Jak
                        długo jeszcze, nawet się nie zastanawiam. Kiedys przecież oni musza z tamtąd
                        odejść, jest tyle ogłoszeń o wynajmie.Ale po prawie darmowe locum zawsze bedzie
                        kolejka. Ide, może jakieś pieniądze na zaległe rachunki uda mi sie wyegzekwować.
                        pozdrawiam
                        Dora
                        • Gość: Kamień Re: nil novi sub sole IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 21:31
                          Nie ma wyjścia, trzeba chodzić i błagać lokatorów o jałmużnę. Lokator to
                          PANISKO, może zapłacić lub nie. Według własnego uznania. Jego status nie
                          ulegnie zmianie, i tak go nie wyeksmitujesz. A to wszystko tym razem zafundował
                          nam Trybunał Konstytucyjny. Tak, to on orzekł 4-go kwietnia 2001 roku o zakazie
                          eksmisji na bruk. To był najgorszy dzień w historii Trybunału, tak uważam.
                          Wydał wyrok W CAŁKOWITYM ODERWANIU OD RZECZYWISTOŚCI. W Polsce taki wyrok, na
                          tym etapie rozwoju społeczeństwa, nie powinien był zapaść. Kto to zainspirował?
                          Dziennikarze Gazety Wyborczej! Sami się do tego przyznali! Z Markiem Wielgo na
                          czele! Na www.kamienica.pl jest mój ironiczny list do tego chorego socjalisty.
                          Oni podgrzali atmosferę, podchwycił to Rzecznik Praw Obywatelskich i złożył
                          feralny wniosek do Trybunału. Ciekawe, że wtedy Trybunał nie konsultował
                          problemu ze społeczeństwem, a teraz w przypadku podwyżek czynszów tak.
                          Powiem Ci, Doro, że nie mam już prawie do nikogo zaufania. Rzecznik to zupełnie
                          chory człowiek. De facto ustawę o ochronie praw lokatorów opracował syn
                          Rzecznika Fryderyk Zoll, doktor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na www jest mój
                          list do niego pt."Panie Mądry Bolszewiku". Teraz ojciec zaskarża ustawę syna, w
                          której zapewne sam maczał palce. To się nazywa schizofrenia.
                          Nie mam również zaufania do Trybunału Konstytucyjnego. Czuję, że wszyscy
                          niezdrowo kombinują, za nasze pieniądze oczywiście. Podsumuje to historia i mam
                          nadzieję liczne wyroki zasądzające odszkodowania dla właścicieli. Ale żebyś
                          mnie dobrze zrozumiała, ja nie jestem za niszczeniem ludzi.Natomiast uważam, że:
                          1. dawno powinny w Polsce ruszyć mechanizmy, które stopniowo pozwoliłyby
                          właścicielom odzyskać ich własność, bo:
                          a) jest to podstawą praworządności każdego demokratycznego państwa, powinna
                          obowiązywać jakaś "socjoetyka", nie wiem jak to nazwać;
                          b) kamienice w końcu rozlecą się i lokator i tak trafi do ciepłociągu;
                          2. w każdym zdrowym państwie powinny obowiązywać rygory, mobilizujące
                          społeczeństwo do działania. I tak rygor, jakim była eksmisja na bruk,
                          mobilizowała polską rodzinę do uczciwej pracy, by temu zapobiec. A jak kogoś
                          nie było stać na utrzymanie np. dużego nadmetrażu, to szukał rozwiązań,
                          polegających na zamianie na mniejsze lub wyprowadzce do gorszej dzielnicy na
                          przedmieściach (to chyba jasne, że mercedesem jeździ ten, kogo na to stać, a
                          nie ustawowo każdy Polak). Automatycznie pojawiłby się szacunek do właściciela,
                          dbałość o cudzą własność i szereg cech, których teraz brak.
                          Robotnicza brać, rozzuchwalona ustawą o ochronie praw lokatorów oraz kodeksem
                          pracy, gra na nosie właścicielom kamienic oraz właścicielom firm.
                          Mało kto rozumie, jak demoralizujące i niszczycielskie są te komunistyczne
                          ustawy.
                          Doro! Niestety, na wszystko mam dowody. Na www pojawiła się historia Adamskich.
                          Oj, mrożąca to krew w żyłach opowieść.
                          Pozdrawiam!
                          • Gość: dora5 Re: nil novi sub sole IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 21:18
                            Zaczęłam czytać Adamskich i przy nr2 na stronie pojawił mi sie kod programu,
                            została Adamska od 13 do 17. Niestety, nie myliłam sie co do wyegzekwowania
                            prawomocnych, po latach uzyskanych wyroków sadowych, czysta fikcją jest
                            wypowiedzenie trzyletnie. Bo prawo jest tylko dla tych, którzy chcą je
                            przestrzegać. Co ona takiego złozyła, ze pomimo DWÓCH prawomocnych wyroków!!
                            komornik zawiesił eksmisje? i gdzie? nawet oddanie sprawy do NSA NIE wstrzymuje
                            wykonania eksmisji( a przynajmniej tak było ) wiem, bo byłam u sedziego NSA z
                            tym pytaniem. Sędzia najpierw głośnym głosem oznajmił swój sprzeciw : ze nie
                            jest biurem porad prawnych dla urzędników,etc...potem popatrzył i powiedzial ze
                            ja mam rację. Urzednik nie uwierzył, zaproponowałam aby sam zadzwonił i
                            zapytał. Obok stali inni z naczelnikiem - musiał zadzwonic i to do tego samego
                            sędziego którego przed momentem zirytowałam. To było piękne!!!juz wiem co to
                            gorąca linia. Ale uwierz mi, wątpliwe sa takie "sukcesy"
                            serdecznie pozdrawiam
                            Dora
                            • Gość: Kamień Komentarz dot. Adamskich IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 22:42
                              21 czerwca 2000 zapadł wyrok -eksmisja 3-pokoleniowej rodziny (złodziei i
                              oszustów) na bruk. Istotna jest ostatnia strona uzasadnienia - wyraźna odmowa
                              prawa do lokalu socjalnego (warto przeczytać, sąd wyczuł, co to za ptaszki).
                              Na stronie 2 lub 3 Sąd Oręgowy drwi z Sądu Rejonowego, że "zbyt dowolnie
                              dobiera sobie fakty na własny użytek" czy coś w tym stylu.
                              Taki wyrok uprawomocnia się automatycznie (zgodnie z KPC) po 3, maximum 4
                              tygodniach. Kasacji od wyroku eksmisyjnego nie ma. Nie słyszałem, by
                              kiedykolwiek Sąd Najwyższy orzekał w kwestii eksmisji (może kiedyś?)
                              Ten sam Sąd Okręgowy, który wydał wyrok na bruk dla 3-pokoleniowej rodziny
                              Adamskich, wstrzymał (w sierpniu 2000 roku) bez uzasadnienia jego wykonanie
                              (odmowa nadania klauzuli natychmiastowej wykonalności) na 2 miesiące. Zrobił to
                              inny skład sędziowski. Po co?
                              Abym doczekał okresu ochronnego z Adamskimi na karku, co się zresztą stało.
                              A dlaczego? Bo kiedyś usłyszałem, że dopóki broni ich mec. Lach, to ich nigdy
                              się nie pozbędę. Widać, facet ma plecy w okręgowym.
                              Okres ochronny jest od 1 listopada do 1 kwietnia.
                              Komornik wyznaczył termin eksmisji na 18 04 2001 roku.
                              Trybunał orzekł zakaz eksmisji na bruk 4 04 2001 roku.
                              Adamska złożyła zarzuty na czynności komornika, a ten zawiesił egzekucję.
                              Adamska (rękami Lacha) oddała ponownie sprawę do sądu, powołując się na wyrok
                              TK. W lipcu 2001 roku Sąd Okręgowy oddalił jej skargę! Uzasadnienie było
                              szokujące: pozwana nie może stać się powodem w tej samej sprawie. Tego wyroku
                              nie ma na www, bo i tak za dużo wszystkiego tam już jest.
                              Niezwłocznie złożyłem wniosek do komornika o odwieszenie post. egzekucyjnego.
                              Komornik odmówił! Uzasadnił, że już nie zdąży wyeksmitować przed okresem
                              ochronnym, a to było w sierpniu!
                              Jedyne, co mogłem zrobić, to pisać zażalenia do sądu na komornika. Oczywiście
                              sąd potraktował moje zażalenia tak, jakby ich nie było.
                              Tymczasem we wrześniu 2001 mec Lach wystąpił do Sądu Rejonowego w imieniu
                              Adamskiej z pozwem przeciwko Gminie Łódź o przyznanie lokalu socjalnego na
                              podst. wyroku TK.
                              Sąd niezwłocznie wydał postanowienie o wstrzymaniu egzekucji komorniczej do
                              czasu rozpatrzenia pozwu. Tak więc mam Adamskich na karku do dziś.
                              Podobno kilka dni temu zapadł wyrok przydzielający im socjal, pomimo że Sąd
                              Okręgowy wyraźnie odmówił socjalu w wyroku eksmisyjnym z 2000 roku.
                              Oj, pogański to kraj!
                              TYLKO ODSZKODOWANIA PRZYWRÓCĄ ROZUM DECYDENTOM.
                              Pozdrawiam!
                              • Gość: dora5 Re: Komentarz dot. Adamskich IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.09.02, 20:26
                                'Wydaje sie ze Sąd zbyt dowolnie dobiera fakty pod kątem ich przydatnosci dla
                                określonego rozstrzygnięcia."

                                Czytam, czytam i nie wiem czy płakać czy smiac się. Gdzie ja żyję!!! Dobrze ze
                                napisałeś krok po kroku,wyraźnie, pomału i dokładnie, ale nadal tego
                                wszystkiego nie mogę zrozumieć!...trzeba czytac dalej...
                                Dora
              • Gość: Kamień Do Mikołaja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:54
                Mikołaju! Nie zrozumiałeś mojej lapidarnej wypowiedzi?
                Nie zakładam tego. Raczej nie zgadzasz się z moimi poglądami. Wobec tego
                przypomnę Ci, że oprócz mnie jest jeszcze kilka osób w Polsce, które myślą
                podobnie. Do nich choćby należą ci, którzy zmienili nazwę naszego kraju.
                Nie bez powodu Polska miała nigdy więcej nie być Polską LUDOWĄ. Ponadto odsyłam
                Cię na www.kamienica.pl do lektury tekstu, ukrytego pod linkiem "Wyprowadzić
                lud ze śródmieścia"
                Bogusław Adamczyk
            • Gość: krotki Re: Krótki ściemnia! IP: 217.96.43.* 15.09.02, 18:50
              Gość portalu: Kamień napisał(a):

              > Krótki! Nie ściemniaj, że zamiatasz ulice z liści. Od tego jest LUD.


              mały problem, a nawet dwa, a nawet trzy!!
              1/ aby LUD zamiatał trzeba mu ZAPŁACIĆ a czym z tych czynszów,
              2/ ubezpieczyć żeby ktoś inny połacił - nic z tego ubezpieczają od osób
              trzecich i do pewnej kwoty czyli jak lokator łamienoge to TY kamienicznikuu
              płacisz!!!!!!! a jak obcy ubezpieczyciel ale tylko do pewnej kowty i tylko od
              danej ilości zdarzeń - czysty pic na wodę
              3/zapłaćic ale jak legalnie - inaczej i tak ponosisz odpowiedzialność TY ,
              umowa zlecenie - -20% podatek ( do pewnej niskiej kwoty) leć z pitami, na żadne
              dozorostwo nie wolno!!!!!! musi byc zwykła umowa o pracę czyli PIT ZUS lataj
              co miesiąc tak jak Huta Katowice z kwitami!!!!!!!


              > To jest właśnie POLSKI PROBLEM. LUD nie wie, gdzie JEGO miejsce.

              wie doskonale!!! jest przewodnią siła narodu juz nie pamuiętasz to Ci całe PZPR
              przeroobione na elektorat SLD - Millery, Oleksy, icala ta zgraja cwaniaków

              > LUDOWI wydaje się, że JEGO miejsce jest OBOK INTELIGENTA.

              nad kolego nad

              > LUB musi zrozumieć(albo to my musimy zmusić LUD do zrozumienia), że JEGO
              > miejsce jest ZA INTELIGENTEM.

              inteligient co nic nie znaczy może lepiej kułak(rolnik), handlarz (kupiec),
              lichwiarz Bankowiec),


              Pozdrawiam
              • Gość: dora5 Re: Krótki ściemnia! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.09.02, 21:38
                > umowa zlecenie - -20% podatek ( do pewnej niskiej kwoty) leć z pitami, na
                żadne dozorostwo nie wolno!!!!!! musi byc zwykła umowa o pracę

                musi być zwykła umowa o prace?!!!!! a umowa zlecenie przy zbiegu swiadczeń?! a
                odnawialna umowa o dzieło, której jutro treśc i zasady musze poszukać?!
                pozdrawiam
                Dora
                • Gość: krotki Re: Krótki ściemnia! IP: 217.96.43.* 15.09.02, 22:05
                  Gość portalu: dora5 napisał(a):

                  > > umowa zlecenie - -20% podatek ( do pewnej niskiej kwoty) leć z pitami, na
                  > żadne dozorostwo nie wolno!!!!!! musi byc zwykła umowa o pracę
                  >
                  > musi być zwykła umowa o prace?!!!!! a umowa zlecenie przy zbiegu swiadczeń?!
                  a
                  > odnawialna umowa o dzieło, której jutro treśc i zasady musze poszukać?!
                  > pozdrawiam
                  > Dora
                  poszło na skrzynke a tu niestety jeśli ma charakter umowy o prace zawsze
                  wchodzi ZUS - poza wiadomo 250%????
                  Pozdrawiam
                  • Gość: dora5 Re: Krótki rozjaśnia:) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.09.02, 08:46
                    > > > umowa zlecenie - -20% podatek ( do pewnej niskiej kwoty) leć z pitami
                    > , na żadne dozorostwo nie wolno!!!!!! musi byc zwykła umowa o pracę
                    musi byc zwykła umowa o pracę?!

                    >tu niestety jeśli ma charakter umowy o prace
                    co to znaczy?

                    > zawsze wchodzi ZUS -
                    przy zbiegu jest to kwota nie wysoka, przy umowie o dzieło do kwoty cos ok.138
                    zł nie ma
                    > poza wiadomo 250%????
                    jakie 250% , mówisz o kwocie bazowej? + reszta?

                    pozdrawiam
                    Dora
                    • Gość: krotki Re: Krótki rozjaśnia:) IP: 217.96.43.* 16.09.02, 10:06
                      z strony
                      www.zus.pl/niusy/nzubesp.htm


                      Umowy agencyjne, umowy zlecenia lub inne umowy o świadczenie usług, do których
                      zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a
                      obowiązek ubezpieczeń społecznych

                      W myśl nowych przepisów obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym
                      podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są
                      osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia,
                      albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym
                      stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz osobami z nimi współpracującymi.
                      Oznacza to, że każda ze wspomnianych umów, bez względu na okres, na jaki
                      została zawarta oraz współpraca przy jej wykonywaniu, rodzi obowiązek
                      zgłoszenia osoby ją wykonującej do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych, jeżeli
                      ubezpieczenia te są dla niej obowiązkowe oraz obowiązek zgłoszenia do
                      ubezpieczenia zdrowotnego.

                      Uwaga!
                      Dla osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia,
                      albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym
                      stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz osób z nimi współpracujących
                      ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.
                      1998 nr 137, poz. 887 z późn. zm. - ostatnia: Dz.U. 1999 nr 110, poz. 1256)
                      ustaliła następujące zasady podlegania ubezpieczeniom chorobowemu oraz
                      wypadkowemu:
                      1) osoby podlegające obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym:

                      podlegają dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu,
                      podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu, jeżeli umowa lub współpraca
                      są wykonywane w siedzibie lub miejscu prowadzenia działalności zleceniodawcy,
                      2) osoby podlegające dobrowolnym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym:
                      nie podlegają ubezpieczeniu chorobowemu,
                      podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu, jeżeli przystąpiły do
                      ubezpieczeń emerytalnego i rentowych, a umowa lub współpraca wykonywane są w
                      siedzibie lub miejscu prowadzenia działalności zleceniodawcy.
                      Przykład 1
                      Zakład pracy zawarł jednodniową umowę zlecenia z osobą, dla której jest to
                      jedyne źródło utrzymania. Umowa taka rodzi obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń
                      emerytalnego i rentowych oraz ubezpieczenia zdrowotnego na formularzu ZUS ZUA
                      oraz wyrejestrowania z tych ubezpieczeń na formularzu ZUS ZWUA.
                      Przykład 2
                      Zakład pracy zawarł jednodniową umowę zlecenia z osobą, która w tym samym
                      czasie wykonuje pracę na podstawie innej umowy zlecenia zawartej z innym
                      zleceniodawcą i z tytułu tej umowy została zgłoszona do obowiązkowych
                      ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Jednodniowa umowa zlecenia stanowi tytuł
                      do dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych oraz obowiązkowego
                      ubezpieczenia zdrowotnego. W przypadku nieprzystąpienia przez zleceniobiorcę z
                      tytułu tej umowy do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych, zleceniodawca jest
                      zobowiązany do zgłoszenia zleceniobiorcy do ubezpieczenia zdrowotnego na
                      formularzu ZUS ZZA. Nie ma natomiast obowiązku dokonania wyrejestrowania na
                      formularzu ZUS ZWUA.

                      Jak pisałem nie problemem są pieniądze ale papiery których sporo trzeba składac
                      bo ZUS ZZA i PIT niby niewiele ale lataj po urzędach - prościej zarzeć umowę z
                      wyspecjalizowana firmą dostajesz rachunek i spokój ale płacisz , VAT jak nie
                      kijem to pałą

                      Pozdrawiam
                      • Gość: dora5 Re: Krótki rozjaśnia:) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.09.02, 17:54
                        OKi! opacznie zrozumiałam z Twojego pierwszego postu ze wprowadzono jakies nowe
                        wytyczne co do zatrudniania dozorcy. U mnie była sprawa prosta: zbieg
                        swiadczeń.Teraz zrezygnowała z pierwszej umowy (moja była druga)i aby nie
                        utonac w kosztach wymysliłam i musze podpisac umowe o dzieło. fajne, nie?
                        dziełem są wyszorowane schody lub na taczkach kunsztownie ułozone liście, a o
                        tym jakie to dzieło mozna wykonac ze sniegu lub malowniczo wiszacych sopli, o!
                        to juz zostawiam Waszej wyobraźni i serdecznie pozdrawiam
                        Dora
                        • Gość: Kamień Re: Krótki rozjaśnia:) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 20:58
                          Ja się w tym bagienku taplam od roku 1990, kiedy uruchomiłem swoją pierwszą
                          działalność gospodarczą. Wtedy się okazało, co to jest formalizm. Ale podobno w
                          państwach Unii jest taki sam formalizm lub większy. Mam nadzieję, że ten co
                          nadejdzie wraz z połączeniem z Unią, pomimo że zabierze równie dużo cennego
                          czasu na jałową babraninę w papierach, jednak okaże się logiczniejszy i
                          rzeczywiście potrzebny do funkcjonowania dużego cywilizowanego społeczeństwa. W
                          przypadku firmy, trzeba się liczyć po prostu ze zwiększonymi kosztami
                          księgowości, która za ciebie to wszystko załatwi. Polski formalizm jest w wielu
                          przypadkach głupi i całkowicie zbędny. Komuchy wymyśliły go m. in. po to, żeby
                          mieć większą kontrolę nad społeczeństwem. Czy wiecie na przykład, że po zakupie
                          używanego auta, sprzedający i kupujący muszą wypełnić 4-stronicowy PIT? Jeszcze
                          parę lat temu wystarczyła zwykła umowa oraz opłata 2% podatku. Teraz PIT, i to
                          podpisany przez obie strony!!! Więc kiedy pojechaliśmy z żoną po samochód do
                          Słupska (!) w maju tego roku, to o mało co nie wróciliśmy tam po podpis
                          sprzedającego na dok. PIT (załatwiłem listownie). Inaczej nie zarejestrują, to
                          taki hak na czupurnych rodaków.
                          I tak sobie bajka leci... Chyba nigdy, my, Polacy, nie wykaraskamy się z tego
                          bagienka, które sami sobie narychtowaliśmy.
                          Pozdrawiam!
                          • Gość: dora5 Re: Krótki rozjaśnia:) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.09.02, 22:01
                            Bajka leci, leci kabarecik...o Pitach nie miałam pojecia - swietne
                            zabezpieczenie! bez dwóch zdań, zwłaszcza w przypadku mojego auta rok temu.
                            Oprócz trzech róznych blokad, które nam utrudniały dostanie sie do niego, miało
                            tez ok.trzech tygodni. To było głupie uczucie jak wyparowało niczym poranna
                            mgła. Lecz najbardziej podobała mi sie maszyna do pisania marki chyba Łucznik,
                            na której zeznanie wystukiwał dyzurny. Zapytałam gdzie te komputery? w
                            odpowiedzi machnął ręką.
                            Zgadzam sie co do formalizmu i kontroli. Bo jak wytłumaczyc to że ja w swojej
                            małej pracowni miałam az dwie kontrole z US? wszystkie księgi,dokumenty,
                            amortyzacja,rachunki, wpisy, umowy etc. A sama prowadze i ksiegowość i
                            administrację, ech, ile to zbędnego czasu zajmuje...
                            serdecznie pozdrawiam
                            Dora
                            • Gość: Kamień Re: Krótki rozjaśnia:) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 01:06
                              Oj, o policji też miałbym co nieco do powiedzenia. Wielokrotnie okradziono moją
                              firmę. W końcu okratowałem ją jak więzienie. Jest ohydna z zewnątrz przez te
                              kraty, ale nie było wyjścia. I cóż? Pewnego dnia, a właściwie nocy znów zawył
                              alarm i uruchomiło się powiadomienie, które mam w domu. Ryczałem do słuchawki
                              dyżurnemu, żeby natychmiast wysłał radiowóz (w promieniu 500 metrów od firmy są
                              3 komisariaty, w tym komenda wojewódzka!). Okazało się później, że również
                              sąsiad ryczał do słuchawki, który mieszka naprzeciwko firmy. W takich
                              sytuacjach gliny zwykle przyjeżdżały natychmiast pod moją firmę. Wtedy
                              przyjechali po 12 minutach, a słynnego "Oscara" nadali po 20 minutach.
                              12 minut akurat potrzebowali złodzieje, żeby w centrum Katowic wyłamać drzwi
                              wejściowe łomem, rozwalić atestowane kłódki zamykające kraty i wynieść
                              kilkanaście komputerów do czarnego Audi. Uwierz mi, że 12 minut to bardzo
                              długo. Potem się dowiedziałem, że czarne Audi grasuje od pół roku po całym
                              Śląsku i rabuje przede wszystkim firmy komputerowe. Czarne Audi grasowało
                              jeszcze następne pół roku, okradło np. sklep RTV w centrum. Włam w ten sam
                              sposób (znam opis z prasy-ktoś ich widział) w późny poranek Bożego Ciała.
                              Złożyłem doniesienie do prokuratury okręgowej o popełnieniu przestępstwa przez
                              katowicką policję z podejrzeniem o współpracę ze złodziejami. Było to w lutym
                              2000 roku. Do końca 2001 przerzucaliśmy się umorzeniami i zażaleniami, potem
                              prokuratra skierowała sprawę na drogę sądową. Do dziś nie ma wezwania na
                              rozprawę. Będą próbowali umorzyć, ze względu na przedawnienie.
                              Znam doskonale ich metody działania. Te maszyny do pisania ....
                        • Gość: dora5 śnieg i szorowanie schodów a umowa odzieło IP: beton:* / 192.168.1.* 15.10.02, 09:14
                          www.graczyk.com.pl/teksty/tekst026.html
                          www.gate.pl/offline/getin-prawo/prawne/umowa-prawne-dzielo-print.html
                          Podane informacje są proste i przystępne. Cóż wiecej trzeba? chyba tylko aby to
                          było nadal aktualne.
    • zamek Adamczyk! Po lokatorach czas na drzewa?? Brawo!!! 16.09.02, 23:53
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1019245.html
      • Gość: Kamień Po nazwisku to po pysku chamie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 01:08
      • Gość: Kamień Naucz się czytać gburze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 22:23
        arch.rp.pl/a/rz/2002/09/20020903/200209030039.html?k=on&t=2002090320020903
        • zamek Dziękuję za link :) 22.09.02, 21:38
          Cóż, panie Adamczyk, jak widać jeszcze nie całe zło tego
          świata można złożyć na pańskie barki. Ulga?
          Pozdrawiam
      • Gość: dora5 Szrotówek Kasztanowcowiaczek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.09.02, 16:12
        Walczyć z larwami szrotówka kasztanowcowiaczka można na kilka sposobów. We
        Wrocławiu opracowywana jest metoda wiercenia otworów w drzewie i wprowadzania
        przez nie środków owadobójczych, które są następnie rozprowadzane po całym
        drzewie. Larwy giną, gdy tylko rozpoczną żerowanie.
        To fragment z Rzeczpospolitej

        Nie wiem czy przezyją krakowskie kasztanowce, może te w Ogrodzie Botanicznym.Z
        tego co wiem cały czas prowadzone są tam badania. Giną stare kasztanowce na
        Plantach, we wszystkich parkach, w Lasku Wolskim
        Dora
        • Gość: Kamień Re: Szrotówek Kasztanowcowiaczek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:56
          Wszędzie giną przez szrotówka, w Łodzi przez mnie.
          Łódź to dziiiiiiiwne miasto.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 14:45
      Jak mozna sie czuć tyle razy okradany...jak mozna się pozbierać moralnie,
      psychicznie i finansowo...12 minut!!!!czekania na radiowóz który stoi prawie za
      rogiem! To sie nie miesci w głowie, niestety znam podobne "przypadki".w
      pracowni tez mam kraty i zamki i kłodki i wyjec, bo taki był wymóg PZU.
      Zabezpieczenia sa niczym dla złodzieji, a ja musze chodzic z cięzkim pękiem
      kluczy i ze swiadomością że jak będzie chciał to i tak wejdzie. I to szybciej
      niz ja.
      Po przeczytaniu Twojego drugiego postu długo rozmawialismy z męzem w nocy.
      Krótko: MASZ RACJĘ. WSZYSTKO co cały czas piszesz jest PRAWDĄ. A PRAWDA kłuje w
      oczy. Zresztą takie zdanie o Panu Z Fakturami mamy juz od roku. Że ja
      zapamiętałam tylko te rachunki...tak byłam wtedy zszokowana tym co mówisz, i
      jak mówisz!
      Dora
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 23:06
        Dot: pana z fakturami.
        I pomyśleć, że ja przez okrągły rok kalendarzowy jak lew walczyłem o to, żeby
        było ogrzewanie w kamienicy, ale rozliczane indywidualnie. Wyszedłem z
        założenia, że skoro ja potrafę rozliczyć lokatorów za zużyte ciepło bez
        liczników ciepła, to i ciepłownia może to zrobić w ten sam sposób i to najwyżej
        ona będzie co miesiąc stratna kilka tysięcy złotych z powodu zaległości
        czynszowych, a nie ja.
        Pisałem do:
        1. Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi o przejście na indywidualny system
        rozliczeń;
        2. Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów;
        3. Dwukrotnie do Rzecznika Praw Obywatelskich;
        4. Do Prezydenta RP
        Wszyscy powiedzieli mi NIE.
        Więc wypowiedziałem umowę dostawy ciepła (czynność prawna - swoboda zawierania
        umów). Gdybym tego nie zrobił, miałbym obciążoną hipotekę budynku.
        Równie dobrze ciepłownia, postawiona w obliczu faktów dokonanych, mogła zacząć
        ich jednak rozliczać indywidualnie, we własnym zakresie.
        Ale ciepłownia pokazała lokatorom ...
        Od tego czasu wszyscy nazywają mnie bandytą, co gnębi lokatorów i chce się ich
        pozbyć, bo odcina ciepło. Moje serce do lokatorów miało być bardziej miękkie
        niż serce ciepłowni.
        I tu się ci wszyscy pomylili, ja chciałem się ich pozbyć ale w inny sposób niż
        poprzez ciepło i wodę. Tu poszło tylko i wyłącznie o pieniądze oraz o to, że
        nie lubię, jak ktoś szuka we mnie frajera.
        Mogą mnie nazywać jak im się podoba. Mogę być Kubą Rozpruwaczem, Marchwickim,
        zaplutym karłem reakcji, terminatorem. Hasła wymyślają dziennikarze.
        Dziennik Zachodni (lokalna gazeta w Katowicach) nazwał Pana Seiferta na
        czołowej stronie POSTRACHEM CHORZOWA, a papier toaletowy o nazwie NIE nazwał go
        SZKALEM DOMOWYM. Ja mogę być krzyżówką skorpiona i pirani, co wypija krew i
        zatruwa naraz. Spływa to po mnie, ponieważ pogardzam tymi ludźmi (głównie
        dziennikarzami) bardziej, niż sobie to wyobrażają.
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.09.02, 10:38
          Czytam Twoje ostatnie cztery listy i czytam...Jak zwykle druknęłam, bo lepiej
          mi wtedy wczuć się w ich treść i sens. Ręce zwyczajnie opadły, gapię się przez
          okno, nie wiem co napisać bo znów brakuje mi słów. Spróbuję zacząć: dobrze że
          piszesz. Bo o tym się milczy. Bo o tym się nie wie. Jezeli ktoś próbuje
          powiedzieć lub powie! tylko powie - nie: zrobi! natychmiast zostaje obrzucony
          błotem i gnojem. I zagłuszony lamentem o krzywdzie i niedoli. Co za ohyda!!!

          Serdeczne dzień dobry dla Ciebie i Pana Seiferta. Kilka zrujnowanych
          krakowskich kamienic czeka na niego. Moze sie doczeka...
          Dora
          • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 21:45
            Doro! Przepraszam, że Cię wpędziłem w pesymistyczny nastrój.
            Tak na pocieszenie - to wszystko się zmieni! Polska idzie drogą nieodwracalną.
            To po prostu kwestia czasu i trzeba wytrzymać! Przeżyje ten, kto to wytrzyma.
            W każdym kraju na świecie, na każdym etapie historii, zawsze byli i będą ludzie
            nieuczciwi. Najważniejsze, by ci ludzie nie decydowali o losie innych ludzi, a
            tak jest niestety w przypadku naszego kraju. Do władzy doszli najwięksi
            hochsztaplerzy, z Kwaśniewskim na czele. Proste szelmy myślą tylko o własnym
            ogonie, działają pod płaszczem chorej ideologii. Plenią schizofrenię. Ci faceci
            z Ligi Polskich Rodzin już sami nie wiedzą kim być, jaką skórę przywdziać, żeby
            tylko mieć elektorat. Szkoda tylko, że AWueSiaki też po trupach szli w
            kierunku licznego elektoratu, zamiast mocnej, konkretnej idei. Nie czytali
            książek, taka linia ostatecznie zawsze źle się kończy. I skończyło na poziomie
            1% poparcia. Myślę, że gdyby Buzek twardo szedł drogą kapitalizmu, wówczas nie
            doszłoby do tak lawinowego spadku popularności koalicji AWS. Uważam tak, gdyż:
            1. klarowna ideologia rządu zjednałaby licznych zwolenników, którzy chcą
            reform; przy tak masowym kamuflarzu wszystkich partii politycznych w Polsce, że
            w końcu nie wiadomo kto jest kto, partia idąca prostą drogą według konkretnej
            linii politycznej, miałaby liczne poparcie, ze względu na deficyt uczciwości;
            2. kapitalizm przyniósłby ludziom pieniądze, a jak widać Polacy to konsumenci,
            lubią pieniądze, nowe samochody, pralki, lodówki...
            Tymczasem Buzek wymyślił, że jak nie pchnie ustawy o ochronie praw lokatorów,
            to straci resztę poparcia. Ustawę pchnął, poparcie stracił.
            Polak mądr po szkodzie.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.09.02, 09:56
              Zmieni, tak. Kiedyś. Na pewno.
              Jedno mnie zastanawia: pluto na Urbana, ten ocierał gębe i mawiał że deszcz
              pada a rząd się sam wyżywi.Czytaja NIE: w tramwaju, w domu, w pracy.Podsunięto
              mi, przejrzałam.Czegoś tak plugawego nie miałam nigdy w ręce. Czym wytłumaczyć
              poczytność? miłością chłopa do batiuszki-cara?

              W Krakowie jesień chłodna i ładna. A na Orawie zimno! minusowa temperatura
              przez drugą noc,ale snieg nie spadł jeszcze na Babiej.Na Winiarczykówce było
              uroczyste odebranie przejscia granicznego. To ułatwi i znacznie skróci nam
              przejazd. Nie trzeba bedzie zjeżdżać przez Jabłonke na Chyżne. Czyli idzie ku
              lepszemu, a ja ku swojej pracy. Ale nie dla LUDU-wyłącznie dla pieniędzy i
              dlatego że lubię to co robię.
              Jejku jak juz późno, serdecznie pozdrawiam
              Dora
              • Gość: Kamień NIE Urbana IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 22:05
                Zawsze się zastanawiałem, kto to czyta. Wyobrażałem sobie kategorię
                zgorzkniałego, butnego, prostego Polaka, w wieku minimum 50 lat. Człowieka,
                który nigdy nie ustępuje w przejściu. Człowieka, który na ulicy będzie ci
                wygrażał, że trąbisz na niego, kiedy przechodzi na czerwonym świetle, a Ty mało
                co go nie przejechałaś. Człowieka, który po powrocie do domu jest Hitlerem dla
                swoich bliskich. Człowieka, któremu życie się nie udało, a on się z tym nie
                może pogodzić. Człowieka, którego ŻYCIE nie jest w stanie nauczyć pokory.
                Tymczasem pewnego dnia przejeżdżałem koło rektoratu Uniwersytetu Śląskiego.
                Obok wejścia jest kiosk ruchu. Wokół zawsze gromadzi się tłum studentów.
                Co trzeci ma w ręce NIE.
                Bez komentarza.

                Orava? Bliska Ci mieścina? A może masz rodzinę? Ja mam najbliższą ciocię w
                Bratysławie. Wszystko jest możliwe na tym Świecie, nawet ślub Polki ze
                Słowakiem!

                Dziś pchnąłem bardzo poważny temat w kwestii odszkodowania za bezprawne
                władanie moją kamienicą przez 50 lat. Nie będę się rozpisywał na formum w tej
                kwestii z dwóch powodów:
                1. sprawa za świeża i można zapeszyć;
                2. sprawa zbyt delikatna, żeby wszyscy czytali.
                Przeczytasz o tym w gazetach. Mam nadzieję, że niedługo (jeszcze w tym roku)
                Pozdrawiam!
                • Gość: dora5 WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.09.02, 09:32
                  O Buzku moge powiedziec tylko tyle ze poza czystym zyciorysem jest słabym
                  politykiem. Zabrakło tego o czym piszesz, niestety. A potrzebujemy nie tylko
                  uczciwego ale mądrego i przede wszystkim: silnego! oto jak wygląda w moich
                  oczach polityka, na której się nie znam, ale z uwagą czytam co piszesz.
                  Przyswajam sobie Twoje poglądy? pewnie tak. Ale nie zgodzę sie z Tobą ze Polacy
                  to konsumenci. Może część, ci bez zainteresowań. Ale tak jest na całym
                  świecie.Obserwuje poziom zycia moich ciotek-wedrowniczek i swój.Nie ma co
                  porównywać! nie tylko pod względem materialnym i wygodą życia, ale również od
                  strony dostępności do wiedzy,informacji, kultury, do wszystkiego. Moje dzieci
                  nie popełnią tego błędu co ja. One skończą szkoły i wyjadą. A ja? pewnie będę
                  mieszkać w dwóch miejscach na swiecie.
                  Zaskoczyłeś mnie trochę: Orava? mieścina? szczerze mówiac nie wiem gdzie jest.
                  Oravski Potok, Oravskie Vesele, cos tam jeszcze i Oravice z basenem termalnym.
                  Taplaja się tam ludziska, czerwone i rozmiękczone,błe.Raz tam bylismy w zimie.
                  Wtedy, poza sezonem, było w porządku,właściwie nie było ludzi. Bawiłam się
                  śnieżkami z dziećmi i pływałam w goracej wodzie,geste opary siarki mieszały sie
                  z wielkimi płatami sniegu, który padał i padał. Oravice są w odległosci ok.40km
                  od naszego domu, w lini prostej jakieś 28? Nie mamy rodziny na Orawie,rodzice
                  po przejściu na emeryture tam zamieszkali, nie likwidując krakowskiego domu.
                  Wujek Słowak? moze być! Najbardziej podoba mi sie żona jednego z moich,
                  lasvegańskich kuzynów:śliczna Włoszko-Wietnamka, ciekawe jakie bedą miec dzieci?

                  Tak, czułam że o tym piszesz. Ile trzeba mieć siły i wiedzy, aby
                  przeciwstawić,próbować zmienić komunistyczny, ogólnie akceptowany i przyjęty
                  dogmatyzm!
                  pozdrawiam
                  Dora
    • Gość: Kamień FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 22:17
      arch.rp.pl/a/rz/2001/08/20010823/200108230056.html?k=on&t=2001022020020919
      • Gość: dora5 Re: FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.09.02, 20:45
        Artykuł mozna zakończyć czytac zaraz po wstępie. F Zoll jest w pełni swiadom
        szkodliwości swojej ustawy. I od razu szuka winnych: to nie on to posłowie.
        Jednak za wysoką, zbyt wysoką cene próbuje bronić swojego bubla. Za cene
        swojego nazwiska. Interpretuje Konstytucję na siłę udawadniając wyzszośc
        jednych przepisów nad innymi.Czyli mozna bezkarnie zrobic to odwrotnie, taka
        sama scieżka rozumowania lecz w drugą strone.Ciekawa jestem z którego biura
        pośrednika nieruchomości czytał te umowy najmu. Przeraził sie ich formą i
        treścia bo niezgodne z obowiązującymi przepisami. Ale nie popatrzył przez okno
        na krakowskie kamienice. Nie poszedł na spacer zaułkami Kaźmierza, dalej przez
        most na Stary Podgórz.Nawet chyba nie był na Krupniczej w Domu Literatów. Nie,
        on postanowił uszczelnic ochronkę lokatorów i jest zadowolony że trudno ją
        obchodzić, czyli zrobił: a ku ku! Tylko tak naprawdę komu?
        Mam wrażenie że F.Zoll jest całkowicie oderwany od otaczającej nas
        rzeczywistości.
        pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień Re: FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:53
          Na www jest ekstra artykuł pt. "Kierunek bezdomność". Polecam!
          Pojawi się też trochę moich materiałów, w tym nowy pozew prokuratury o to samo.
          Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 Re: FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.09.02, 22:05
            Ale Danuta Orlewska napisała szczerą prawdę - tak jest w Krakowie!!!!!! to sa
            mieszkania lokatorów bo oni je zajmują!!!!osobiście dzisiaj spotkałam sie z
            opinią o biednym pracowniku naukowym, zajmujacym 100metrowów w centrum. Dostał
            trzylatkę, wprawdzie mieszka gdzie indziej, ale w mieszkaniu zostały antyki i
            córka z dziećmi. A to są ludzie kulturalni, a jakże! przywykli do komfortu! i
            co sie z nimi stanie? no przecież pójda pod most bo z 2tys.pensji co on
            znajdzie? socjal na peryferiach?!
            Długo trzeba było czekać na cytowanie słów Papieża? nie!
            Jaki dorobek całego zycia??!!! co ona pieprzy? tyle ogłoszeń o wynajmie, a mój
            dom się sypie. Jak ja bym chciała tam zamieszkać!!i co z tego? lokator ma
            pierwszeństwo,jemu sie nalezy. A ja? dla mnie jest nowa faktura za wodę.
            Ciekawam ile teraz dołoże. A Twoje piekło?!!czy mnie tez czeka, czy dalej sie
            będę godzić i płacić. Pieniędzmi. Zyciem.
            • Gość: Kamień Re: FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 13:24
              Doro! Ależ wcale nie musisz się użerać ze swoją kamienicą!!! Ja nieraz
              usłyszałem, jakie jest rozwiązanie tej trudnej dla mnie sytuacji. Podczas
              nagrania programu w telewizji kablowej Plus w Warszawie pani Iwona Różewicz,
              wiceprezes Polskiej Unii Lokatorów, z wyglądu i ogłady dystyngowana hrabianka w
              podeszłym wieku powiedziała mi, że mogę przecież kamienicę oddać państwu.
              W trakcie poprzedniego procesu o wodę i ciepło pani prokurator Dorota Derezdarz
              powiedziała, że nie muszę być właścicielem tej kamienicy.
              Doro! Jedna decyzja i jesteś uwolniona od ciężaru! Ale to nieważne, że akurat
              Ty, najważniejsze, że lokatorzy będą wolni - na wieki wieków, AMEN
              • Gość: dora5 Re: FRYDERYK ZOLL, SYN RZECZNIKA, TWÓRCĄ USTAWY IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.09.02, 16:54
                To jest hrabianka?! może baronowa? z tych Czerwonych Baronów? wobec tego ja
                jestem sierotka Marysia i Kopciuszek w jednej osobie. A co do pomysłu, to nie
                jest on wcale nowy. My bylismy pierwsi. Przy kilku awariach którym towarzyszyły
                fontanny wody a różowe glisty miały się dobrze w cieknących fekaliach,
                słyszelismy z ust litosciwych lokatorów o dobrodziejach co to naprawiają a
                potem państwu przekazują. A państwo przekazuje to następnym dobrodziejom. Nie
                upewniona w tym przekonaniu, serdecznie Cie pozdrawiam
                Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.09.02, 21:12
      to juz nawet imię Twojej Mamy szargali.........
      _______________________________________________


      Jakiś czas temu zawezwano pod rygorami do urzedu właścicielkę kamienicy.
      Starszą damę przywiózł autem wnuk, jednoczesnie administrator. Sprawa okazała
      sie błaha, padło pytanie czy mozna zaliczyc w administrację koszta
      niepotrzebnej przejażdżki.Wiesz co usłyszeli z ust urzędnika? cytuję
      dosłownie:"nie będzie se kamienicznik dupy woził za pieniadze lokatorów"

      Znów masz pozew prokuratury o zapewnienie lokatorom wody i ciepła, tym razem
      jest wiecej paragrafów z kpc i kc. Najemcy maja prawo i obowiazek do
      korzystania z wszelkich urzadzeń stanowiących częsc składową ICH nieruchomości.
      W przepisach,w pozwie, to nie ma nic wspólnego z pieniędzmi.Sie należy
      lokatorowi i koniec.Oj panie Zoll to jest ta pańska ochrona lokatora idealnego,
      to jest ten rdzeń ustawy.

      Cos miłego...czy z Turcji mozna przywieść np.wielbłąda? ciotki-wędrowniczki
      właśnie z tamtąd wracają, podhalańczyki maja nie taką wage jak trzeba,na koty
      nie dała sie namówić a specjalną torbę i miejsce w samolocie trzeba wykorzystac!
      serdecznie pozdrawiam
      Dora







      • Gość: Kamień Wialbłąd i pani prokurator IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:35
        Wjazd na rynek na wielbłądzie? To by było coś!!! Sława medialna murowana!
        Ciekawe, czy by nie wlepili mandatu, bo na rynku obowiązuje zakaz ruchu, ale
        tylko dla ruchu kołowego, a wielbłąd nie ma kół? Ale czy strażnik miejski jest
        w stanie to zrozumieć?
        Pozew? Zwróć uwagę, że roszczenie jest w ...... jednak wykasowałem to, co
        przed chwilą napisałem. A jeśli nasze posty czyta łódzka prokuratura? Co JA,
        mały kamyk, bądę IM, WIELKIM PROKURATOROM podpowiadał, radził!?
        Przecież ONI wiedzą wszystko najlepiej. W każdym razie oni to już przegrali,
        choć się jeszcze nie zaczęło. Tek to jest, jak się pisze pozwy pod praesją SLD,
        Leszka Millera poprzez senator Janowską. Potem te pozwy są ..... eeeee, nie
        podpowiem.
        Pani prokurator! Jeżeli Pani czyta nasze posty, serdecznie pozdrawiam!
        Nie mogę się powstrzymać od jednej uwagi: ja bym ten pozew lepiej napisał,
        słowo daję.
        Do zobaczenia na sali sądowej!
        Pozdrawiam!
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - "KIERUNEK BEZDOMNOŚĆ" IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:43
        Czytałaś na www? Jak porównasz z treścią pozwu to wyjdzie na to, że lokatorzy i
        prokuratura nadają na tych samych falach. MA BYĆ I KONIEC! TAK, JAK MY CHCEMY.
        Wiesz Doro, oni muszą wymrzeć, jak dinozaury.
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - 'KIERUNEK BEZDOMNOŚĆ' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.09.02, 22:42
          Własnie czytałam jak pisałeś. I Twoje pozwy kolejny raz. Przyznaje, nie
          wytrzymałam, poszłam po szklanke wina. Tego nie da sie czytać...juz wiem! bez
          wielbłąda! jeździłam na nim w Egipcie, moge i po rynku w Krakowie.Pani
          prokurator ..ja lepiej juz nic nie pisze
          dobranoc
          Dora
          • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - 'KIERUNEK BEZDOMNOŚĆ' IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 13:28
            Spokojnie, to powrót komunizmu, który trzeba przetrwać. Ci ludzie pójdą w
            niepamięć, poza kilkoma wilkami, jak Oleksy, Cimoszewicz, Kwaśniewski ...
            Ale u nich być może zajdą mutacje i sie dostosują do demokratycznego środowiska
            naturalnego, w któym przyjdzie nam niebawem żyć.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - 'KIERUNEK BEZDOMNOŚĆ' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.09.02, 16:35
              Spokojnie?! gdzie spokojnie?!ależ ja jestem najspokojniejszą osobą pod słońcem.
              Powrót komunizmu? on trwa nadal i ma się dobrze. Wiesz co sie dzieje na
              spotkaniach przedwyborczych?...z głupotą nawet bogowie walczą nadaremno!
              • Gość: Kamień Sędzia - komunista IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 20:30
                Znajomy prowadzi działalność gospodarczą - serwis komputerowy. Zatrudnił 20-
                latka, który pracował u niego jakiś czas. Rozstali się podpisując rozwiązanie
                umowy o pracę za porozumieniem stron. Po kilku dniach przyszła mama z awanturą.
                Że synusiowi się należy to i tamto, kiedy odchodzi z pracy. Znajomy zadał kilka
                zwięzłych pytań:
                1. Czy pani syn jest pełnoletni? Tak;
                2, Czy widzi pani, że podpisał rozwiązanie za porozumieniem stron? Tak;
                3. No to do widzenia
                Baba oddała sprawę do sądu pracy.
                W sądzie syn zeznał, że w dniu podpisania rozwiązania fatalnie się czuł i nie
                wiedział co robi.
                Zeznał też, że pracował we wszystkie soboty w miesiącu a nie w jedną, jak
                podpisał na liście obecności. Sąd dał wiarę, pomimo precyzyjnej dokumentacji.
                Znajomy sprawę przegrał i ma do zapłacenia kilka tysięcy złotych z tytułu
                odszkodowania i szeregu innych świadczeń.
                Komunizm? Tak, ale w mentalności sędziów polskich (niezawisłych - och, jaki to
                piękny zawód!)
                Pozdrawiam!
                • Gość: dora5 Re: Sędzia - komunista IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.09.02, 23:05
                  Tak, jest to ostatnio bardzo popularne.Nie tak dalej jak wczoraj znajoma
                  opowiadała o swojej sprawie. Przy renowacji drewnianego domu legalnie
                  zatrudniła robotnika. Pracował kilka miesięcy, prawie traktowany jak domownik.
                  Jak to u nas zaczyna być falą, zbankrutowali.I to straszliwie!cały dorobek
                  życia! to nie była spółka zoo. Zwolniony stolarz oddał sprawę do sądu pracy i
                  wygrał coś ok.6 tys.


                  Dobranoc
                  Dora
                • Gość: dora5 Re: Sędzia - komunista IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.09.02, 10:07
                  > Znajomy sprawę przegrał i ma do zapłacenia kilka tysięcy złotych z tytułu
                  > odszkodowania i szeregu innych świadczeń.
                  nie wiem czy teraz bzdur nie napiszę, nie jestem prawnikiem, ale: jeżeli
                  definitywnie już wisi nad głową wyrok, to żeby kosztów nie podwyższać nie
                  dopuszczając do złożenia u komornika, wystąpić z ugodą płatności,poprosić o
                  rozłozenie na raty z powodu złej kondycji finansowej firmy. Skoro my mamy
                  obowiązek umarzać odsetki od długów lokatorów to może i tu znajdzie sie
                  paragraf. W efekcie spłacać po np.100zł miesięcznie, dając stałe zlecenie do
                  banku aby ominąć wysokie koszta przelewu. To wszystko fajne, alimentacja jak z
                  mariażu na długie lata, ma to sens jeżeli nie rosną odsetki, bo one mogą
                  każdego powalić.
                  W Krakowie zimno, mokro,śpiąco, ceni się filizankę z gorącą białą kawą.
                  Dora
                  • Gość: krotki po pobycie w Krakowie IP: 217.96.43.* 23.09.02, 12:35
                    juz wróciłem czasu8 faktycznie nie było tylko w niedziele podjechalismy do
                    centrum i 2 godziny połaziliśmy po Krakowie nie byłem z 10 lat zmian jest
                    troche ale nie sa powalające, sporo domów jeszcze do odnowienia wiadomo nasze
                    kochane ustawy ale i pewnie problemy własnościowe, jedno co mnie troche
                    zmartwiło to to że w niedziele o 10 rano niew idziałem ani jednego policjanta
                    na rynku pierwszych spotkaliśmy dopiero pod Wawelem - czy moze macie kamery??
                    obrady były nader owocne przezylismy szok gdzy opkazało sie ze nasza popujacja
                    powiększyła sie prawie dwukrotnie. Renesans czy co?? fakt że na "nowa" połowa
                    to sami młodzi ludzie spowodował pozytywna zazdrośc z strony gości
                    zagranicznych oraz naszych - pracujacych za granica - a jest ich sporo w
                    Australi mówi sie o polskiej "mafii" podobno niektóre zebrania robia po polsku
                    (tak twierdzili!).
                    Wróciłem do Torunia mała w oknie czekała - radość wielka. Z przecieków z TK to
                    wiem że sie pożarli na temat formuły uchylenia - próbuja znaleśc forme
                    tworzenia prawa ale sie boja - i słusznie,
                    na razie
                    Pozdrawiam
                    PS Ten zamek znowu sie mnie czepia - widac jakiś kompleks ma na moim tle ,
                    urojenia nebezpieczna rzecz.
                    • Gość: dora5 Re: po pobycie w Krakowie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 08:40
                      Witaj Krótki! smucic czy cieszyć że znajdujesz Kraków niezmienionym? chyba
                      jednak smucić, takie miasto winno byc pięknym i zadbanym. A jakie jest? to
                      kazdy widzi za wyjatkiem twórców ustawy o ochronie. Ale oni zyja w
                      innym,wydumanym świecie,nawet mieszkajac w Krakowie.Sprawy uregulowania
                      własności też są problemem niejednej kamienicy.Daleko szukac! w moim domu wisi
                      kilkanascie procent masy spadkowej, praktycznie nie do ruszenia. Z przełomu
                      ubiegłego wieku, porozjezdżali sie po całym dosłownie swiecie. A wiesz
                      dokładnie co to znaczy. Co do policajów to pewnie byli na sumie, monitoring za
                      nich pilnuje porządku.
                      "temat formuły uchylenia - próbuja znaleśc forme tworzenia prawa "
                      CO TO JEST?! formuła uchylenia?w tym wypadku nowa wersja szczególnego trybu
                      najmu? a nowa forma tworzenia prawa? równe i równiejsze?proszę! napisz mi co
                      więcej ale jezykiem prostym, czystym i zrozumiałym.
                      Ale i tak najwazniejsze w życiu jest to że wróciłeś tam gdzie na Ciebie
                      czekają.Ja też zawsze jestem w oknie jak codziennie wyjeżdżaja, potem z
                      radością wracaja.
                      Pozdrawiam
                      Dora
                      • Gość: krotki Re: po pobycie w Krakowie IP: 217.96.43.* 24.09.02, 09:17
                        Gość portalu: dora5 napisał(a):

                        .
                        > "temat formuły uchylenia - próbuja znaleśc forme tworzenia prawa "
                        > CO TO JEST?! formuła uchylenia?

                        to autentycznie b. skomplikowane - tak po ludzku chodzi o to by wyrok był
                        wiążący ale jednocześnie nie stworzył twz. luki prawnej czyli zamiast
                        stwierdzić "tylko" niezgodność ustalic nowe reguły np stopniowe podnoszenie do
                        3 % - a tego się teoretycznie nie da ale TK juz kiedys odpalił podobny numer
                        ale wówczas "za karę" w konstytucji z 1997 odebrano mu prawo wykładni teraz
                        orzeka tylko o zgodności lub nie - ciągle to żargon ale może tak nie wolno mu
                        tworzyc prawa - od tego jest Sejm - a chce!!!@




                        w tym wypadku nowa wersja szczególnego trybu
                        > najmu?

                        nie to z tym nie ma nic wspólnego


                        a nowa forma tworzenia prawa? równe i równiejsze?

                        to właśnie ich problem!!!!!!!!!!!!


                        proszę! napisz mi co
                        > więcej ale jezykiem prostym, czystym i zrozumiałym.


                        pewnie się nie udało!!!



                        A Kraków no cóż to kawałek Polski z plusami i minusami , ale w porównaniu z
                        Wrocławiem czy Poznaniem trochę wolno idzie to w Krakowie - pewnie głownie
                        przez problemy własnościowe, ponoc są włąściciele 1/1760 nieruchomości i
                        mieszkają w Brazyli - wesoło nie

                        Pozdrawiam
                        • Gość: dora5 Re: po pobycie w Krakowie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.09.02, 15:58
                          > proszę! napisz mi co
                          > > więcej ale jezykiem prostym, czystym i zrozumiałym.
                          >
                          >
                          > pewnie się nie udało!!!
                          >
                          >
                          >
                          ...nie wiem.
                          Spróbuje:
                          1.TK ma wyłącznie stwierdzić zgodność lub nie z Konstytucją. To jest aksjomat.
                          2.TK (nie chce, ma w tym interes / własny, społeczny,przedwyborczy, jest
                          wrażliwy na krzywdę ludzką/ boi się) wydac orzeczenia zgodnego z Konstytucją.
                          3.TK zastanawia się jak wydac orzeczenie zgodne z ich praworzadnym sumieniem
                          (bo nie godzi się kłamać) ale jednocześnie utworzyć nowe przepisy rozciągajace
                          w czasie kiedy to ich orzeczenie będzie wiążące a nie wolno mu tego zrobić. Co
                          w praktyce nie znaczy że tego nie zrobi.

                          Krótki! masz chwilkę czasu i ciut cierpliwości? hhhhm? wytłumaczysz mi dlaczego
                          nie można wyeksmitować mimo dwóch prawomocnych wyroków? Przecież stosuje się
                          prawo jakie obowiązywało w dniu wydania klauzuli wykonalności. Dlaczego
                          komornik wstrzymał wykonanie do czasu rozpatrzenia nowej sprawy w sądzie
                          rejonowym? przeciez nawet oddanie sprawy do NSA nie wstrzymuje wykonania
                          wyroku.I jak to jest że oferowane im dwa mieszkania : socjalne od gminy i
                          zamienne od własciciela, stoja puste a oni dalej latami mieszkają nie płacąc?

                          Własnie wróciłam, korki takie nieludzkie, każdy się gdzieś śpieszy, ślimakowa
                          pogoda, zimno. Myślę że po dobrym obiedzie każdy poczuje sie ciepło.Prawda?
                          Pozdrawiam
                          Dora
                          • Gość: krotki Re: po pobycie w Krakowie IP: 217.96.43.* 24.09.02, 16:09
                            Gość dora5
                            > Krótki! masz chwilkę czasu i ciut cierpliwości? hhhhm? wytłumaczysz mi
                            dlaczego
                            >
                            > nie można wyeksmitować mimo dwóch prawomocnych wyroków? Przecież stosuje się
                            > prawo jakie obowiązywało w dniu wydania klauzuli wykonalności. Dlaczego
                            > komornik wstrzymał wykonanie do czasu rozpatrzenia nowej sprawy w sądzie
                            > rejonowym? przeciez nawet oddanie sprawy do NSA nie wstrzymuje wykonania
                            > wyroku.I jak to jest że oferowane im dwa mieszkania : socjalne od gminy i
                            > zamienne od własciciela, stoja puste a oni dalej latami mieszkają nie płacąc?
                            >

                            to nie takie proste każda sprawa jest inna ale opisz na skrzynke -ok?

                            > Własnie wróciłam, korki takie nieludzkie, każdy się gdzieś śpieszy, ślimakowa
                            > pogoda, zimno. Myślę że po dobrym obiedzie każdy poczuje sie ciepło.Prawda?

                            a u nas piekna pogoda własnie wróciłem z koni córa zaczyna iśc moimi śladami -
                            tata pekał z dumy(ja) . az przybyło w obwodzie!! no moze przez co innego!1

                            Pozdrawiam
                          • Gość: Kamień TK i Adamska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 21:33
                            TK - mam cynk ze Stolycy, że Trybunał ma orzekać w pełnym 13 - osobowym
                            składzie. Podobno poprzedni wyrok zapadł w 7 - osobowym składzie? Trzeba by
                            zajrzeć i sprawdzić.
                            Adamska - szczerze mówiąc jest mi to już powoli obojętne, dlaczego po dwóch
                            wyrokach baba dalej mieszka. Właśnie wróciłem z Warszawy. Podpisałem umowę z
                            min. K. Łaszkiewiczem. Teraz idę na całość w kierunku odszkodowania 12 milionów.
                            Prawnicy stwierdzili, że są pełne podstawy, jak nigdzie indziej.
                            Teraz szukam wszelkich źródeł, z których by wynikało, ile straciła moja rodzina
                            licząc tylko od roku 1990. Tak więc jeżeli masz/macie pomysł, jak zdobyć dane o
                            cenach wynajmu lokali użytkowych na przestrzeni 1990 - 2002, choćby szacunkowe,
                            będę wdzięczny.
                            Co już zdążyłem przerobić:
                            1. Woj. Urząd Stratystyczny - nic tam nie ma;
                            2. Jestem na etapie obróbki biur pośrednictwa nieruchomości, ale te podobno
                            (tak mówią przez telefon) nie archiwizują starych transakcji najmu;
                            3. Jak dotrzeć i jak przekonać zarządców nieruchomości, żeby udostępnili stare
                            umowy najmu?
                            4. Organizuję wyprawę do archiwum Gazety Wyborczej (ogłoszenia) - zobaczymy, co
                            mają
                            Jestem otwarty na wszelkie inne pomysły, jak znaleźć dane!!!
                            Pozdrawiam!
                            • Gość: krotki Re: TK i Adamska IP: 217.96.43.* 25.09.02, 07:41
                              Gość portalu: Kamień napisał(a):

                              > TK - mam cynk ze Stolycy, że Trybunał ma orzekać w pełnym 13 - osobowym
                              > składzie. Podobno poprzedni wyrok zapadł w 7 - osobowym składzie? Trzeba by
                              > zajrzeć i sprawdzić.




                              nie trzeba poprzedni był w całym składzie 15 osób ten początkowo miła byc w 5
                              (nie ma 7) ale zdecydowali sie na 15

                              > Adamska - szczerze mówiąc jest mi to już powoli obojętne, dlaczego po dwóch
                              > wyrokach baba dalej mieszka. Właśnie wróciłem z Warszawy. Podpisałem umowę z
                              > min. K. Łaszkiewiczem. Teraz idę na całość w kierunku odszkodowania 12
                              milionów
                              > .
                              > Prawnicy stwierdzili, że są pełne podstawy, jak nigdzie indziej.
                              > Teraz szukam wszelkich źródeł, z których by wynikało, ile straciła moja
                              rodzina
                              >
                              > licząc tylko od roku 1990. Tak więc jeżeli masz/macie pomysł, jak zdobyć dane
                              o
                              >
                              > cenach wynajmu lokali użytkowych na przestrzeni 1990 - 2002, choćby
                              szacunkowe,
                              >
                              > będę wdzięczny.
                              > Co już zdążyłem przerobić:
                              > 1. Woj. Urząd Stratystyczny - nic tam nie ma;
                              > 2. Jestem na etapie obróbki biur pośrednictwa nieruchomości, ale te podobno
                              > (tak mówią przez telefon) nie archiwizują starych transakcji najmu;
                              > 3. Jak dotrzeć i jak przekonać zarządców nieruchomości, żeby udostępnili
                              stare
                              > umowy najmu?


                              mam umowy ale to w Toruniu na biura i na warsztat krawiecki cenowo było
                              kiepsko -
                              Pozdrawiam!


                            • Gość: dora5 art.14ust.2pkt.8 ustawy z 1991 upd IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 09:07
                              arch.rp.pl/a/rz/2001/10/20011006/200110060077.html?k=on&t=2000062620011225

                              nie wiem czy bedzie aktywny, jest to artykuł w Rzepie pt.Rodzinna uprzejmośc
                              kosztuje z dnia 2001 10 06 w "prawie"
                              "Tylko gdyby oddała ona ten budynek nieodpłatnie do używania komuś obcemu,
                              urząd skarbowy ustaliłby wartość czynszową i określił przypadający od niej
                              podatek." czyli wynika jezeli prawdą jest co pisze Rzeczpospolita US ma takie
                              dane.Moze wystarczy pójśc do nich i powiedziec ze potrzebujesz ich bo musisz
                              wprowadzic korekte do ksiegowości. Interesuje Cię Kraków? mam tam iśc i
                              spróbowac sie dowiedzieć? telefon mają stale zajety.
                              Myślę że nie znajdziesz ani jednego biura posredników w Polsce którzy zgodzili
                              by się udostępnic swoje archiwa jako dowód w sprawie. Patrz art.F Zolla.
                              Spróbuje odszukac umowe najmu z PGM na wynajem dozorcówki + komórki z czynszem
                              wolnym.

                              Pozdrawiam
                              Dora



                              • Gość: krotki Re: art.14ust.2pkt.8 ustawy z 1991 upd IP: 217.96.43.* 25.09.02, 09:54
                                mam propozycje aby uruchomic nowy wątek bo ten otwiera sie czasem koszmarnie
                                długo i szukanie jesli nie jest na dole post uciążliwe!1

                                kieruje to do kamienia jako założyciela aaa i jerszcze jedno może by na forum
                                nie wiem dom czy jakims innym - jest wiele spraw właścicielskich które warto
                                omawiac a niepotrzebnie inni sie wcinają i obrzucaja błotem

                                Pozdrawiam
                                • Gość: dora5 różnica! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:41
                                  Okazuje się ze jest duzo łatwiejsza droga, a urzednicy dokładnie znają różnice
                                  miedzy czynszem za mieszkanie a lokalem użytkowym.
                                  "Zgodnie z Uchwałą nrIV/32/90 Rady Miasta Krakowa z dnia 27.VII.1990 i art.659
                                  paragraf 1 kc czynsz najmu za lokal użytkowy przeznaczony na działalność
                                  handlowo-usługową, obliczony wg.tabeli stawek czynszowych strefy "C" wynosi:
                                  stawka bazowa 15 000 zł za metr kwadratowy, obnizona o 30% z tytułu: pom.od
                                  podworca, wynosi 10 500zł" Tyle umowa najmu zawarta 8.02.1991.Natomiast na
                                  wykazie dołączonym do protokołu zdawczo-odbiorczego przy odbieraniu przez nas
                                  domu od PGM w dniu 4.05.1993 naliczany jest czynsz w wysokości 15 000
                                  zł.Ciekawostką jest równiez ta sama stawka za metr przynaleznej komórki.
                                  W wykazie są min. trzy rubryki: pow.użytk(całe mieszkanie),
                                  pow.mieszk., pow.ponad norm.
                                  Wyliczyłam stawki: pewna jest kwota 2280 zł.Ona sie powtarza. Oraz: 1200, 1560,
                                  1920 zł za metr kwadratowy . Do naliczanego wg.tych stawek czynszu za całe
                                  mieszkanie doliczano dodatkowo za pow.ponad normatywną ok 4600 zł za
                                  metr.Oczywiście protokoły mogą byc do Twojej dyspozycji, wystarczy włożyć do
                                  koperty i nakleić znaczek
                                  Przyznam Ci się że różnice są szokujące. Nigdy nie zdawałam sobie z tego
                                  sprawy, nigdy tego tak nie policzyłam.
                                  Zwracam uwage na hipotekę. Każdy koszt wszystkiego był tam wrzucany, odsetki
                                  to najprawdopodobniej 1% w skali roku, nie wiem jak waloryzowana, nie wiem co
                                  zostało umorzone.
                                  Pozdrawiam
                                  Dora
    • Gość: Kamień 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 23:40
      Wlasciciele podobno wybieraja sie do Warszawy w poniedzialek pod budynek
      Trybunalu Konstytucyjnego. Mowia, ze bedzie mozna wejsc na sale.
      Jedziecie?
      • Gość: krotki Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: 217.96.43.* 28.09.02, 08:14
        Gość portalu: Kamień napisał(a):

        > Wlasciciele podobno wybieraja sie do Warszawy w poniedzialek pod budynek
        > Trybunalu Konstytucyjnego. Mowia, ze bedzie mozna wejsc na sale.
        > Jedziecie?
        wyrok w środę!!!!Sygnatura: K. 48/01
        Termin: 2 X 2002 godz. 10.00 odroczone z 4 IX 2002
        Wnioskodawca: Rzecznik Praw Obywatelskich

        o stwierdzenie niezgodności:


        Pozdrawiam
        • Gość: dora5 Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 28.09.02, 16:07
          Prawdę mówiąc: nie wiem. Trudno mi się dzis zorientowac czy ktoś ze znanych mi
          krakowskich właścicieli jedzie. Poza tym nie bardzo widzę zasadność mojego
          pobytu w W-wie. Gdybym miała cień cienia szansy że moja obecność cokolwiek
          wpłynie na sędziów - przyjechała bym i to nie tylko tam ale i do Łodzi. Wiem
          jednak na pewno że z całego serca jeszcze raz życzymy Ci dużo sił i szczęścia.
          Aby ten koszmar przetrzymać. By to piekło wreszcie się skończyło. Juz w
          poniedziałek rano. O 8.30
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 22:01
            Nie jadę. Leżę chory w łóżku. A szkoda, bo to niezła przygoda intelektualna.
            Ta sprawa bardzo mi się podoba. Wiesz czemu? Bo uwielbiam szachować głupich
            lokatorów pytaniami, na które te osły nie potrafią odpowiedzieć albo mówią coś,
            co świadczy przeciwko nim. Wszystko każę protokołować. Nawet jak sąd mnie skaże
            i da np. grzywnę, to i tak w aktach będzie NAGA PRAWDA. Nawet nie wiesz, jak
            oni głupio zeznają. Co by nie powiedzieli, wszystko świadczy za moją
            niewinnością i dowodzi, że lokatorzy są w zmowie. Najbardziej mi się podoba
            wyciąganie kłamstw. Lokator Banasiak, WIELKI BANKIER zeznał, że pismo "Do
            bojówki..." dostał listem poleconym w grudniu, który osobiście odebrał.
            Tymczasem pisma te rozniosłem wraz z dozorczynią, wtykając w drzwi. Wcześniej
            bankier zeznał, że z powodu zimna nie mieszkał w kamienicy od jesieni, bo
            wyprowadził się do innego mieszkania. Listu więc ewidentnie nie dostał, do
            czego w końcu się przyznał. To jest jeden z przykładów wpadek, jakie lokatorzy
            zaliczają na rozprawie. Dlaczego? Bo są głupi i gubi ich nienawiść do mnie.
            W środę nie pojadę do Warszawy, bo będę dalej chory, przypętało się zapalenie
            płuc. Jedzie Pan Seifert, bo nie może wytrzymać nerwowo tego wszystkiego.
            Rozumiem go w pełni. W roku 1981 też nie umiałem wytrzymać w domu, kiedy
            pacyfikowali kopalnię Wujek. Wówczas spędziłem tam 3 dni.
            Pozdrawiam!
            • Gość: krotki Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: 217.96.43.* 30.09.02, 10:08

              cos się dzieje szykują grunt po dziwadło- niekorzyste moim zdaniem
              www.rp.pl/gazeta/wydanie_020930/prawo/prawo_a_5.htmlzobaczcie
              Pozdrawiam
              • Gość: dora5 Re: 2-go orzeka TK IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 30.09.02, 20:56
                Zapalenie płuc?!NIE!!!Przynajmniej wiesz gdzie się tak załatwiłeś?!Dwa lata
                temu jesienią, nie włączyłam całego pieca w pracowni(durne oszczedności) i
                prawie nic nie jadłam(linia).W trakcie nieudanego leczenia biegałam bo tyle
                spraw. W efekcie 9 dni i nocy spedziłam na kroplówce.Prosze! pozwól pierwszy
                raz coś doradzić: zostań w łóżku tak długo jak trzeba.
                O stanie wojennym nic nie wiedziałam. Moi rodzice wybyli do Zakopca, a ja mając
                cały dom dla siebie rozłożyłam ciemnie w łazience.Całą noc wywoływałam zdjęcia.
                Nawet nie przypuszczałam co się dzieje...Byłes TAM trzy dni?!!



                Pozdrawiam
                Dora
                • Gość: Kamień Re: 2-go orzeka TK IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 22:38
                  Jako obserwator z zewnątrz. Nie brałem udziału w walkach, ale wspomagałem ich
                  na duchu. Baaaardzo tego potrzebowali. No i wieści z zewnątrz. Czy Szczecin się
                  trzyma? Co z Gdańskiem? W końcu zostali sami w całym kraju. Jak Hubal ze swoim
                  oddziałem. Rzeczywiście byli twardzi. Pokazywali mi przez płot swoją broń.
                  Zaostrzone długie pręty zbrojeniowe, węże z metalowymi końcówkami (przy
                  uderzeniu rozwalały tarczę ZOMO na pół), itd. Po drugiej stronie muru WOJSKO
                  POLSKIE!!! Chłopcy w wozach pancernych i czołgach. Mówili, że są równie
                  zdeterminowani, jak górnicy. Jak trzeba będzie, to rozwalą ich na rozkaz i
                  tyle. Dlaczego? Bo rozkaz, to rozkaz. W końcu wojsko odegrało niewielką rolę,
                  przy użyciu czołgu rozwalili mur ceglany, żeby ZOMO mogło się wedrzeć do
                  środka. Potem strzały... Mój wujek operował rannych postrzelonych górników pod
                  obstawą tajniaków. Wszystko w pełnym utajnieniu.
                  Oto historia na żywo.
                  Zapalenie płuc - na razie nie mogę wychodzić z domu, bo jestem załatwiony na
                  amen. Ale jak tylko się lepiej poczuję ... Należę do tych, którzy nie umieją
                  wysiedzieć w miejscu, niestety.
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: dora5 Re: 2-go orzeka TK IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.10.02, 21:44
                    W Krakowie mówiono że wojsko odmówiło atakowania górników. Zachowanie zomo
                    budzi do dziś grozę. Jakże starannie musiały być dobrane ich odziały - bandy
                    zwyrodnieńców. Najczęściej czekali na Małym Rynku, potem maszerowali Sienną,
                    głośno stukajac buciorami o kocie łby. Szli bić wychodzacych z Koscioła
                    Mariackiego. Albo na miasteczko studenckie. Na Nowa Hutę, pod monument
                    kroczącego Wodza Rewolucjii. Prawdziwe, polskie gestapo. Pewnie teraz są
                    kombatantami z niezłym uposażeniem. Próbowałam im robić zdjecia, rodzice
                    zakazali, szkoda że posłuchałam.
                    Z ploteczek: krakowski hit nie istnieje, ponoc jego miejsce zajęło tesco. Na
                    następne 7 lat. Aby nie płacic podatków. Ja musze płacić. Najwięcej za komórki
                    na podwórku, udostępnione mocą prawa lokatorom za darmo.Ciekawa jestem jutra.
                    Trzymaj się ciepło, łykaj mikstury i pigułki i aby zastrzyki Cię ominęły!!
                    Dobranoc
                    Dora
              • Gość: Kamień Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 22:20
                Ten adres nie naprowadza na nic konkretnego. Możesz sprecyzować o co chodzi?
                • Gość: krotki Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: 217.96.43.* 01.10.02, 00:03
                  Gość portalu: Kamień napisał(a):

                  > Ten adres nie naprowadza na nic konkretnego. Możesz sprecyzować o co chodzi?
                  po pierwsze sieć na dupie i sie nie ruszaj!!!! zdrowie ważneQQQQ

                  po drugie za skomplikowany wyw ód ale coskombinuja ( wiem prywatnie)ale nie
                  wychodzi im!!!!! wyrom prawedopodobie zgodny z K. ale kuriozalny np. zróbci e
                  to bo!!! czyli dla nasz nic nie wnoszący!!!!

                  Pozdrawiam

                  PS tez chory ale z innych względów
                • Gość: dora5 Re: 2-go orzeka TK - do Dory i Krotkiego IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.10.02, 09:32
                  arch.rp.pl/a/rz/2002/09/20020930/200209300075.html?k=on&t=2002092920021001


                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=25&w=2880043&a=3124513

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  acha, jeszcze ten:

                  www.koty.pogodzinach.net/chory.html
                  z serdecznymi pozdrowieniami
                  Dora
                  • Gość: Kamień Profesor Safjan IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 21:26
                    Już rano przeczytałem wypowiedż prof. Safjana, zbieram wszystkie Rzepy z całego
                    tygodnia i w weekend czytam. Przeczytałem wnikliwie artykuł i w pełni się
                    zgadzam z internautą, chyba Ajaxem???
                    Myślę, że Pan Profesor jest symbolem obecnych czasów. Jego mentalność poddała
                    się panującym trendom, zgodnie z kierunkiem rzeki. Nikt się nie oprze
                    populizmowi, występującemu stale, długo i z dużym nasileniem. Trzeba mieć
                    cholernie dużo dystansu do rzeczywistości, żeby prawidłowo ją oceniać.
                    Mnie gubi, a jednocześnie naprawdę ratuje nadmiar dystansu. Gubi, bo wielu mi
                    zarzuca, że się nie odnajduję w dzisiejszych czasach, że jestem z innej bajki.
                    Ratuje, bo jestem sobą. Rzeczywiście jestem dumny, że rzeczywiście jestem z
                    innej bajki.
                    Jeszcze kilku takich, jak Ty, ja i Krótki i w Polsce będzie porządek, dobrobyt
                    i szczęście.
                    Oczywiście NIEDOCZEKANIE NASZE. Ten okręt jest dziurawy jak sito, załoga
                    pijana, więc musi utonąć. W najlepszym razie będzie się kołysał na falach
                    targany burzami.
                    Koty wpisalem do Ulubionych. Dzięki! Jutro dam do przeczytania mojemu
                    maleństwu.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: dora5 Re: Profesor Safjan popatrzył przez okno? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 02.10.02, 12:45
                      Pamiętasz jak pisałam o F.Zollu? że:"...nie popatrzył przez okno
                      na krakowskie kamienice. Nie poszedł na spacer zaułkami Kaźmierza, dalej przez
                      most na Stary Podgórz.Nawet chyba nie był na (pobliskiej ulicy) Krupniczej w
                      Domu Literatów.
                      A Profesor Safijan? czyżby patrzył przez okno :))
                      "...i może abstrahować od rzeczywistości, która roztacza się poza oknami
                      siedziby Trybunału." i co zobaczył?

                      Coś mi robota ani rachunki dzisiaj nie idą - jednak czekam.Duzo od tego
                      zależy.Czekam.
    • Gość: dora5 CZYNSZE NIEKONSTYTUCYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 02.10.02, 17:14
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_021002/popo_a_1.html
      JEST!!!
      • Gość: Kamień Re: CZYNSZE NIEKONSTYTUCYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 23:29
        Trybunał zmiażdżył sejm i same przepisy. Tego się nie spodziewałem.
        Populistyczna konsultacja, jaka miała miejsce na sali, źle wróżyła. Sędzia
        Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska zadała szereg trudnych pytań, z których
        płynęło uzasadnienie dla zaskarżonego przepisu. Sędzia miała najgorsze
        referencje w środowisku właścicielskim. Uznana została jako socjalistkę, nie
        posiadającą elementarnej wiedzy o rachunku ekonomicznym kamienicy. To ona się
        wyraziła, że gdyby był czynsz 3% stawki odtworzeniowej, to właściciel po 33
        latach z tych pieniędzy mógłby wybudować nową kamienicę.
        Trybunał dalej odpytał Mirosława Szypowskiego, Tomasza Urbasia (strona
        właścicielska) oraz prezeskę Polskiej Unii Lokatorów. Wszyscy się roześmiali,
        kiedy kobieta ta znalazła złoty, prosty środek na rozwiązanie trudnego
        problemu. Na zadane pytanie: "jak właściciele mają sobie poradzić w sytuacji,
        kiedy zasobność ich portfela nie pozwala na dalsze dofinansowywanie kamienicy?"
        Odpowiedź: "Właściciel przecież może wziąć kredyt" Albo:(sędzia) "Czy dobrze
        zrozumiałem, że ponieważ lokatorów jest więcej niż właścicieli, więc racja leży
        po ich stronie?" Odpowiedź: "Noooo, chyba się źle wyraziłam i Wysoki Trybunał
        mnie źle zrozumiał"
        Sędzia Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska odpytując Szypowskiego na zakończenie
        powiedziała: "I na zakończenie chcę zadać następujące pytanie: co Unia
        Właścicieli Nieruchomości robi i jak reaguje na działania tych właścicieli,
        którzy działają niezgodnie z prawem i odciają na przykład centralne ogrzewanie
        poprzez wypowiadanie umów z dostawcami?" (tu: lodowaty wzrok Temidy prosto w
        oczy)
        Odpowiedź Szypowskiego: "Unia ma ograniczony wpływ na właścicieli
        niezrzeszonych"
        Ta sama sędzia Biruta Lewaszkiewicz - Petrykowska w zdaniu odrębnym do wyroku
        TK z 12 01 2000 roku powiedziała: (kto nie wierzy, może sprawdzić na www) "10-
        letni okres przejściowy został ustanowiony po to, żeby najemcy lokali
        położonych w kamienicach będących własnością osób fizycznych, UREGULOWALI
        WŁASNĄ SYTUACJĘ MIESZKANIOWĄ WEDŁUG WŁASNYCH MOŻLIWOŚCI MAJĄTKOWYCH"
        Oznacza to wprost, że lokatorzy mają się wynieść za swoje pieniądze i państwo
        im nie pomoże.
        Przypominam o wszechobecnym zjawisku schizofrenii, gdzie de facto Rzecznik Praw
        Obywatelskich zaskarżył do Trybunału ustawę, której sam jest twórcą.
        Pozdrawiam!
        • Gość: krotki DO Kamienia 7.07 3 Października IP: *.torun.mm.pl 03.10.02, 07:26
          przeskoczmy na forum DOM tam jest wątek z odsyłaczem do artykułu prasowego-
          dobrze byłoby by ten tekst tam sie znalazł!!! tam sie wypowiem!!


          Gość portalu: Kamień napisał(a):

          > Trybunał zmiażdżył sejm i same przepisy. Tego się nie spodziewałem.
          > Populistyczna konsultacja, jaka miała miejsce na sali, źle wróżyła. Sędzia
          > Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska zadała szereg trudnych pytań, z których
          > płynęło uzasadnienie dla zaskarżonego przepisu. Sędzia miała najgorsze
          > referencje w środowisku właścicielskim. Uznana została jako socjalistkę, nie
          > posiadającą elementarnej wiedzy o rachunku ekonomicznym kamienicy. To ona się
          > wyraziła, że gdyby był czynsz 3% stawki odtworzeniowej, to właściciel po 33
          > latach z tych pieniędzy mógłby wybudować nową kamienicę.
          > Trybunał dalej odpytał Mirosława Szypowskiego, Tomasza Urbasia (strona
          > właścicielska) oraz prezeskę Polskiej Unii Lokatorów. Wszyscy się roześmiali,
          > kiedy kobieta ta znalazła złoty, prosty środek na rozwiązanie trudnego
          > problemu. Na zadane pytanie: "jak właściciele mają sobie poradzić w sytuacji,
          > kiedy zasobność ich portfela nie pozwala na dalsze dofinansowywanie
          kamienicy?"
          >
          > Odpowiedź: "Właściciel przecież może wziąć kredyt" Albo:(sędzia) "Czy dobrze
          > zrozumiałem, że ponieważ lokatorów jest więcej niż właścicieli, więc racja
          leży
          >
          > po ich stronie?" Odpowiedź: "Noooo, chyba się źle wyraziłam i Wysoki Trybunał
          > mnie źle zrozumiał"
          > Sędzia Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska odpytując Szypowskiego na zakończenie
          > powiedziała: "I na zakończenie chcę zadać następujące pytanie: co Unia
          > Właścicieli Nieruchomości robi i jak reaguje na działania tych właścicieli,
          > którzy działają niezgodnie z prawem i odciają na przykład centralne
          ogrzewanie
          > poprzez wypowiadanie umów z dostawcami?" (tu: lodowaty wzrok Temidy prosto w
          > oczy)
          > Odpowiedź Szypowskiego: "Unia ma ograniczony wpływ na właścicieli
          > niezrzeszonych"
          > Ta sama sędzia Biruta Lewaszkiewicz - Petrykowska w zdaniu odrębnym do wyroku
          > TK z 12 01 2000 roku powiedziała: (kto nie wierzy, może sprawdzić na www) "10-
          > letni okres przejściowy został ustanowiony po to, żeby najemcy lokali
          > położonych w kamienicach będących własnością osób fizycznych, UREGULOWALI
          > WŁASNĄ SYTUACJĘ MIESZKANIOWĄ WEDŁUG WŁASNYCH MOŻLIWOŚCI MAJĄTKOWYCH"
          > Oznacza to wprost, że lokatorzy mają się wynieść za swoje pieniądze i państwo
          > im nie pomoże.
          > Przypominam o wszechobecnym zjawisku schizofrenii, gdzie de facto Rzecznik
          Praw
          >
          > Obywatelskich zaskarżył do Trybunału ustawę, której sam jest twórcą.
          > Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 do Krótkiego ..i nie tylko IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 03.10.02, 09:10
            Gość portalu: krotki napisał(a):
            > dobrze byłoby by ten tekst tam sie znalazł!!!
            TAK!!!List jest po prostu ŚWIETNY.Juz przesłałam go zainteresowanym znajomym.

            > przeskoczmy na forum DOM tam jest wątek z odsyłaczem do artykułu prasowego-
            Proszę bardzo:
            www.kamienica.pl/scan_wielgo.jpg
            oto odpowiedź na Ten i wszystkie inne artykuły Tego Pana

            > tam sie wypowiem!!
            skoro musisz...

            Pozdrawiam
            Dora
        • Gość: dora5 Re: CZYNSZE NIEKONSTYTUCYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 03.10.02, 10:49
          Przepiękne! Doskonałe! Można go czytac i czytać.Wydrukować i w ramke
          oprawic.Powiększyć i na bramie kamieniczki zawiesić.
          Dzieciom jak zwykle musiałam pewne kwestie wyjaśniać.I tak bardzo duzo
          rozumieją. Od wczoraj u nas panuje radosny chaos. Widac to po moich
          wczorajszych listach. Krótki troche narzekał na vacatio legis ale i tak wypiłam
          z nim wieczorem wirtualna lampkę wina - szklanka mojej wody mineralnej
          zamieniała sie w marsalę, podobno słodką i pyszną.
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień vacatio legis IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 22:23
            Nie rozumiem... czy nie wiecie, że nie ma vacatio legis? Wyrok wchodzi w życie
            z dniem ogłoszenia. Prawnie - z dniem opublikowania w dzienniku ustaw. Trybunał
            obiecał, że to się odbędzie do dwóch tygodni. Jeszcze do dziś dźwięczą mi w
            uszach słowa Prof. Marka Safiana. A stawialiśmy na 6 miesięcy. Na szczęście
            zaproszony został Pan Tomasz Urbaś z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli
            Nieruchomości w Gdyni. Znam tego człowieka, stawiałem na niego jak na czarnego
            konia. I udało się! Myślę, że jego uzasadnienie mogło mieć decydujący wpływ na
            wejście w życie wyroku wraz z dniem ogłoszenia.
            Pozdrawiam!
            • krotki Re: vacatio legis 03.10.02, 22:41
              Gość portalu: Kamień napisał(a):

              > Nie rozumiem... czy nie wiecie, że nie ma vacatio legis? Wyrok wchodzi w
              życie
              > z dniem ogłoszenia. Prawnie - z dniem opublikowania w dzienniku ustaw.
              Trybunał
              >
              > obiecał, że to się odbędzie do dwóch tygodni. Jeszcze do dziś dźwięczą mi w
              > uszach słowa Prof. Marka Safiana. A stawialiśmy na 6 miesięcy.

              ja nawet na 9-12

              Na szczęście
              > zaproszony został Pan Tomasz Urbaś z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia
              Właścicieli
              >
              > Nieruchomości w Gdyni. Znam tego człowieka, stawiałem na niego jak na
              czarnego
              > konia. I udało się! Myślę, że jego uzasadnienie mogło mieć decydujący wpływ
              na
              > wejście w życie wyroku wraz z dniem ogłoszenia.
              > Pozdrawiam!


              tez ne moge jeszcze uwierzyć
              Pozdrawiam
              • Gość: Kamień Re: vacatio legis IP: 213.17.234.* 04.10.02, 16:25
                Po prostu Trybunał wściekł się na ustawodawców i stąd taka determinacja.
                Tak odczytuję treść ustnego uzasadnienia. W sumie Trybunał obronił własny honor.
                Już teraz rozumiem, skąd ten pozorny populizm Trybunału, te "społeczne
                konsultacje". Nikt teraz nie zarzuci Trybunałowi, że jego wyroki zapadają w
                izolacji od polskiej rzeczywistości, pod dyktando suchych, nieludzkich dogmatów
                prawa. Nikt nie jest w stanie nic zarzucić wyrokowi, zapadł przy pełnym
                składzie trzynastu sędziów.
                Ten wyrok ma inny wymiar, niż myślałeś. Znacznie poważniejszy, i to trzeba
                nagłośnić.
                Pozdrawiam!

                • Gość: krotki Re: vacatio legis IP: 217.96.43.* 04.10.02, 21:39
                  słusznie znaleźli się pod obstrzałem i nie zdzierżyli !!!! ciekaw jestem
                  fragmentów uzasadnienia moga byc bardzo osobiste!! poczekam a z innej beczki
                  (odnosnie szczgółów z TK za kilka dni na privie ) czy nie zdziwiło Cie że
                  wymiotło naszych adwersarzy szczekali, szczekali i jak przegrali ogony
                  podkulili , powiadomilem kilku dyskutantów i zaprosiłem na DOM i nic nikt sie
                  nie odezwał ,
                  ostatnia sprawa a co Tam u Ciebie miało byc cos 30 września nic nie wiem
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Kamień Re: vacatio legis IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 21:49
                    Z pieskami tak już jest, tupniesz i uciekają.
                    30-go byłem obłożnie chory, miała być kolejna sprawa o GROŹBY KARALNE.
                    Uuuuchchch, aż się boję wymawiać te słowaaaa
        • Gość: Kamień Re: CZYNSZE NIEKONSTYTUCYJNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 23:09
          www.kamienica.pl/pdf/relacja.pdf
          • Gość: dora5 Re: CZYNSZE NIEKONSTYTUCYJNE!!!!!! - ciąg dalszy IP: beton:* / 192.168.1.* 10.10.02, 18:18
            Po prawdzie - żal mi, bo też jestem zainteresowana bez prawa głosu ( a
            przysłowie mówi tylko o rybach!)
            Wyobrażałam sobie, że to będzie drętwe i nie przystające do rzeczywistości
            gadanie w stylu zdania odrębnego i surowe dysputy prawne. Szkoda, nie widziałam
            Szanownego Posła, który tak widocznie był pewny przewodniej siły partii i
            narodu, co to go wybrał, więc sam nie musiał nic wiedzieć i przygotować. Ale
            dziwi mnie stronnicza postawa przedstawiciela Prokuratury. Nawet nie wiem, kto
            na dzień dzisiejszy piastuje tam najwyższy urząd?! Lokator z najmu? Co do
            przedstawicielki PZL to ja zupełnie rozumie jej argument większościowy, powiem
            więcej: wagowy. Nie mam szans, jeżeli na jednej szali wagi usiądę ja, a na
            drugiej którakolwiek z "moich" lokatorek - jej waga zawsze będzie większa i
            przeważy. A poza tym pomyliła mi się z ulubioną Sędzią Sprawozdawcą. Na
            szczęście!że to ta pierwsza zaoferowała chęć bycia jedynym poręczycielem
            kredytów dla właścicieli.
            Serdecznie pozdrawiam
            Dora
    • Gość: dora5 Profesor Safjan popatrzył przez okno Trybunału IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 02.10.02, 20:26
      Jednak. Słyszałam jego wypowiedź w TVP.
      Nie wiem co dalej.Ale tak się cieszę. Bo coś drgnęło, coś się ruszyło.Nagle
      pojawiła się szansa że moje lokatory sobie pójdą. Może bedę mogła tam w jakiejś
      nieodległej przyszłości tam zamieszkać,przenieść pracownie z piętra na parter.
      Zrobić razem z ciocia śliczne podwórko.Wiesz jaka tam jest piwnica? wykuta w
      wapieniu, ze stałą temperaturą, jeszcze przed wojną dojrzewało tam wino.
      Komentarzy męza nie napisze.Nie nadają się na forum.
      Cieszę się.Cieszymy się wszyscy.
      Serdecznie Was pozdrawiam
      Dora



      • Gość: Zbigniew Zupełnie nie na temat doro:)) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 20:34
        Ale mam nadzieję, że wybaczysz:))

        Zmienił Ci się dostawca internetu ostatnio miałaś adsl a teraz jakieś STABLE.

        Możesz powiedzieć co to teraz jest?
        • Gość: dora5 Re: Zupełnie nie na temat doro:)) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 03.10.02, 09:16
          Pewnie że mogę:))
          Dostawca jest ten sam - tepsa. To juz nie jest neostrada tylko DSL (podobne ale
          brak literki a) ze stałym IP (1MB/s)
          Pozdrawiam
          Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 04.10.02, 08:30
      Wiem ze nie ma vacatio legis.Sam wyrok jest szokiem.Zupełnie nie byłam
      przygotowana na cos tak prostego, oczywistego.Spodziewałam sie typowo
      komunistycznego gniota: tak, niezgodna, ale...A tu okazuje się ze jednak mamy
      mądrych i uczciwych ludzi w kraju. Po 60 latach!
      A co na to nasz litościwy i wrazliwy na krzywdę ludzką rząd? szybciutko i
      cichutko:
      www.gazetaprawna.pl/numery/19202-797/biznes.html?id=7926
      Jeszcze żaden z "moich" lokatorów mnie nie dopadł by wypłakac swój ciężki
      żywot.Nie zrobili NIC przez te 9 lat. NIC! wyłączna konsumpcja. Juz poprzednio,
      jak miała wejśc ustawa, twierdzili zgodnie że komorne musi byc niskie bo dom
      stary.Obśmiałam z góry na dół:właśnie dlatego że stary, bedą bardzo wysokie.Bo
      to nie jest czynszówka a ktoś musi zapłacic za remonty.Im właściwie jest
      wszystko jedno jak mieszkają, byle ich nie ruszć.Teraz mając taki oręż wreszcie
      mogę pomyśleć o trzylatce.A może prędzej doczekam się dużego pokoju z wejściem
      zaraz od bramy.Wtedy usłyszałam: aaaa, na cóż oon paaaniii...
      To nic, ale co teraz musi dziać się w Twojej kamienicy!!!

      Net jest fenomenalną sprawą!!!!!
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Wypowiedź w trójce IP: 213.17.234.* 04.10.02, 16:12
        Dziś pomiędzy 12.00 a 13.00 była w radiowej trójce audycja o czynszach, ze
        słuchaczami na żywo. Wypowiadali się m. in. Pan Andrzej Rozenkowski oraz Pan
        Tomasz Urbaś. Udało mi się dodzwonić, moja wypowiedź była na końcu i mam
        nadzieję, że dzięki temu utkwi wszystkim w pamięci.
        Powiedziałem mniej więcej tak: "..... Rozmowa się toczy o stawkach czynszu oraz
        czy maja być wolne czy regulowane. Dla mnie, jako właściciela kamienicy w Łodzi
        istnieje inny aspekt sprawy, a mianowicie problem braku bezpieczeństwa
        prawnego, polegającego na niemożności pozbycia sie dłużnika z lokalu. Cóż mi po
        wyższej stawce czynszu, ta może być dowolna, skoro nie ma eksmisji i w dalszym
        ciągu jestem zmuszony utrzymywać finansowo obcych mi ludzi. I to jest odpowiedź
        na pytanie wszystkich zainteresowanych, czy w mojej kamienicy w Łodzi
        kiedykolwiek będzie ciepło i woda, których nie ma od ponad roku, na skutek
        wypowiedzenia umów z dostawcami. Nie będzie, dopóki takie bezpieczeństwo prawne
        nie zostanie ustawowo zapewnione".
        Dziennikarz był w stanie powiedzieć tylko tyle:
        "Rzeczywiście jest to prawdziwy węzeł gordyjski" i zamknął audycję.
        A może słyszałaś???
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: Wypowiedź w trójce IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 04.10.02, 21:04
          Niestety! bardzo żałuje.Zaraz bym napisała.Trójki słucha dużo rozsądnych ludzi
          w Polsce.A to o czym mówiłeś, to jedyny powód dla którego nie wręczyłam
          trzylatek.W dniu w którym je otrzymają zupełnie przestaną płacić.To 3 lata. 2 w
          sądzie. Razem 5, oczekiwanie na socjal 8. Łącznie jakieś 13 lat utrzymywania i
          staropolskiej gościnności.
          Decyzja str 1 i decyzja str 2 są w cpt. Nie mając Photo-painta, importowałam je
          do Corela, zmieniłam format na WMF i wkleiłam do Photoshopa. I tu są ładne i
          czytelne.
          Lubię piątkowy wieczór. Weekendową prasówkę też - co ciekawsze fragmenty głośno
          czytane oraz własne komentarze. Zadziwiające, skad ja to znam...
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: Wypowiedź w trójce IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 21:59
            W audycji w trójce był sondaż opinii społecznej na temat czynszów.
            Pytanie brzmiało: czy jesteś za pełnym uwolnieniem czynszów?
            Zgadnij, jaki był wynik po godzinie???
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            za: 72% !!!!!!!!!

            A teraz wyobraź sobie ten sam sondaż na antenie Radia Maryja
            Pozdrawiam!
            • Gość: krotki Re: Wypowiedź w trójce IP: 217.96.43.* 04.10.02, 22:39
              ciszej!!!!!!!!!!! jestem z parafi RM i do nie dawna moja parafianka była św.
              Alicja.
              Słuchaj policzyłem podnosze czynsz 50 % (bo reszta ma wolne) z tego 10 % zwoli
              mieszkania 20% będzie chciało i musiało szukac tańszego (potencjalni nie
              płacący ale bez przesady) 30% przełknie jak sie dowie że to koniec podwyżek ( w
              Toruniu too fakt to będzie juz prawie cena rynkowa) - nie płacących mam 5 % ale
              wsród wolnych czynszów. Zatem trochę ruchów będzie ale w efekcie spod ochronki
              wyjdzie mi kolejna 30% mieszkań , Kwotowo ani mnie to parzy ani ziebi po prostu
              więcej będę miał roboty z chałpami bo będe musiął pilnowac remontów!!! Do
              kieszeni raczej nic nie wezmę!!! ( nie lubię Kołodce oddawać 40% a w tyle
              wpadam z pracy zawodowej) Odezwę sie za kilka dni bo teraz młyn w robocie/.
              Pozdrawiam

              PS Przy okazji Ciebie Doro bo ten post także do Ciebie.
              Ps Ty wodą oblewałeś sukces?? a nie winem? ja czyms lepszym, moja ulubioną
              whyski z uwagi na okazje ( i zmniejszenie akcyzy a w przyszłości cła!! od
              stycznia!!!)uruchomiłem ze średniej pólki - 12 letnia , najlepsza poszla na
              urodziny córki - 18 letnia, zatem okazja ze średnich ;}}}

              Pozdrawiam
              • Gość: dora5 Re: Wypowiedź w trójce IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 05.10.02, 15:48
                W czasie mojej szpitalnej pokuty za beztroskie podejście do zapalenia płuc
                rozmawiano głównie o pomyśle oddania na własność mieszkań zajmowanych przez
                lokatorów. Kobiety, przeważnie starsze i niezamożne, słuchaczki RM, zwyczajnie
                były oburzone. One wydały na wykup prawie wszystkie oszczędności, a takie lumpy
                i nieroby mają je otrzymać darmo?! Wydaje mi się że szum robi, niestety,
                głównie średniozamożna i zamożna inteligencja.To drugie i trzecie pokolenie -
                prawnicy, pracownicy naukowi, urzędnicy. Bo albo sami mieszkają prawie darmo w
                pięknych, dużych i cudzych mieszkaniach, albo ochraniają kogoś z rodziny. I
                może właśnie tu tkwi sedno ustawy o ochronce.
                Jestem bardzo ciekawa całego uzasadnienia wyroku TK. Z przyjemnością przeczytam
                to co Profesor Safjan ma nam wszystkim do powiedzenia.
                Nie wiem czy nie za wcześnie pytać jak radzisz sobie z zapaleniem płuc? Czy już
                lepiej się czujesz? czego Ci szczerze życzę.
                Dora
                • Gość: Kamień TK IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 18:18
                  Szukałem w internecie, ale jeszcze nie ma.
                  157.25.47.13/OTK/otk_dpr.htm
                  Zapalenie płuc dogasa.
                  Ciekawe, czy lokatoruchy zrobią tak, jak zapowiedziała ich szefowa, Pani
                  Sarzyńska, czyli czy zaskarżą wyrok do Strasburga?
                  Znając ich tępotę umysłową, niebywałą arogancję i tupet, wszystko jest możliwe.
                  Wówczas sędziowie w Strasburgu wreszcie dowiedzą się, z kim mają do czynienia.
                  Polscy sędziowie już wiedzą.
                  Do dziś mi dzwonią w uszach jej słowa, że wypompowany z pieniędzy właściciel ma
                  wziąć kredyt ( żeby miał z czego dalej dopłacać)
                  Ciekaw jestem, iloma głosami zapadł wyrok? Tego nie powiedzieli. Myślę, że po
                  takich wypowiedziach nawet najzagorzalsi prolokatorscy sędziowie nie powinni
                  mieć wątpliwości.
                  Uwielbiam dobrą whisky!!!
                  18-letni J.W. jest miodzio! Nie pogardzę 12 Chivas Regal. Ech, idę sobie nalać!!
                  Polecam to samo!
                  I pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: krotki Re: TK IP: 217.96.43.* 06.10.02, 21:02
                    Gość portalu: Kamień napisał(a):

                    > Szukałem w internecie, ale jeszcze nie ma.
                    > <a
                    href="http://157.25.47.13/OTK/otk_dpr.htm"target="_blank".25.47.13/OTK/o
                    > tk_dpr.htm</a>
                    > Zapalenie płuc dogasa.
                    > Ciekawe, czy lokatoruchy zrobią tak, jak zapowiedziała ich szefowa, Pani
                    > Sarzyńska, czyli czy zaskarżą wyrok do Strasburga?
                    > Znając ich tępotę umysłową, niebywałą arogancję i tupet, wszystko jest
                    możliwe.
                    > Wówczas sędziowie w Strasburgu wreszcie dowiedzą się, z kim mają do czynienia.
                    > Polscy sędziowie już wiedzą.
                    > Do dziś mi dzwonią w uszach jej słowa, że wypompowany z pieniędzy właściciel
                    ma
                    >
                    > wziąć kredyt ( żeby miał z czego dalej dopłacać)
                    > Ciekaw jestem, iloma głosami zapadł wyrok?

                    Tak to ciekawe a nawet poza sporem o vacaTO LEGIS JEDYNE INTERESUJĄCE



                    Tego nie powiedzieli. Myślę, że po
                    > takich wypowiedziach nawet najzagorzalsi prolokatorscy sędziowie nie
                    powinni
                    > mieć wątpliwości.


                    odnośnie eksmisji to niestety EU jest na wskroś socjalistyczna , nioe
                    odbiegamy tu od tego ale jest nadzieja jest wyrok Strasburga na temat
                    wykonalności wyroku uznaje on, iż wykonanie -zatem i eksmisja - wyroku jest
                    jego integralną częścią zatem mozna domagać sie odszkodowania n8ie tylk na
                    podstawie ustawy o ochronie lok. ale tez w Strasdburgu!! za przewlekłość!! nie
                    ma co narzekac trzeba dla bezpieczeństwa zawsze dbac o socjal dla loktora- a
                    później szarpac gmine - daje to efekty jak w tym roku zrobiłem 50% wyroków
                    samym postraszeniem!! w krótkim czasie 2 miesiecy pare mieszkań to sukces
                    Gmina reaguje tylko na siłę - i pewnie co innego ale to nie odemnie!!

                    > Uwielbiam dobrą whisky!!!
                    > 18-letni J.W. jest miodzio! Nie pogardzę 12 Chivas Regal. Ech, idę sobie
                    nalać!

                    18 JW poszła na córę Chivasa lubie ale jest za łagodny wole Ballantinesa
                    ciekawej jak nam akcyza i cło obniż w styczniu ceny ponoc 7-10 zł na butelce
                    whyski juz jest po akcyzie 1L Ball... stoi w geancie po 95 jeśli będzie po 85
                    to miłe a jak spadnie do 60-70 - 1l czyli o,7 -45-50 to mam Niemcy tam 11
                    Euro!!


                    Kuruj sie!!

                    Pozdrawiam

                    PS Czy w TVN gdy mówili o czynszu 300 zł za 2 pokoje to było u Ciebie?
                    A jeśli nie to moze wiesz ile to było m.kw.
                    - ja dałem 54 m za 300zł, z piecami, wspólny korytarz
                    Jeśli to jest podobne ok 45 - 55 m.kw. to w T. i Ł. mamy juz rynek!!!
                    • Gość: Kamień Media IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 22:54
                      Ni emam pojecia o czym mowili w TVN. Na NICH trzeba uwazac. Wiesz, jacy ONI sa?
                      W piatek dzwonila do mnie redaktorka G. Wyborczej Katarzyna Klukowska (co
                      tydzien cos pisze), z polecenia Marka Wielgo (ten socjalista boi sie do mnie
                      dzwonic bo wie, co o nim mysle - patrz:www.kamienica.pl) i prosila o dane
                      odnosnie kosztow eksploatacyjnych mieszkan w mojej kamienicy w Lodzi.
                      Nie podalem, chocby dlatego ze od roku nie ma ciepla i wody.
                      Od slowa do slowa i wyszlo, co planuja!!!
                      Za wszelka cene chca udowodnic, ze teraz lokatorow nie bedzie stac na czynsz.
                      To sa medialni gangsterzy, robia ludziom wode z mozgu. Dam przyklad: jest
                      jasne, ze bankiera, ktory u mnie mieszka, bedzie stac na kazdy czynsz. Jest tez
                      jasne ze babci, ktora zajmuje sama 120 mkw, nie bedzie stac na utrzymanie
                      tego "lotniska". Rozumiesz, na czym polega ich oszukancza manipulacja?
                      Za wszelka cene chca wycisnac czytelnikom lzy z oczu, omijajac PRAWDE.
                      Nienawidze ich w duchu. Ja jakbym byl dziennikarzem, na pewno nie robilbym z
                      siebie takiego smiecia, nie sprzedalbym sie za pieniadze, chocby nie wiem co.
                      Czytaj jutrzejsza G. Wyborcza! Ciekawe, co napisza????
                      Pozdr!
                  • Gość: dora5 Re: TK IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 13:32
                    Jestem bardzo zadowolona że dogasa.
                    Kredyt? w sumie doskonały pomysł! Proponuje ogólnopolskie hasło by kazdy
                    własciciel kamienicy z lokatorami z najmu wziął go. Pod warunkiem że żyrantem i
                    jedynym gwarantem spłaty bedzie Pani Sędzia Sprawozdawca. No to co? bierzemy
                    pieniadze?! Po ostatnim przyglądnięciu się kamieniczce mam żałosną refleksje -
                    najlepszy buldożer. Zrównać z ziemią, zostawiajac piwnicę i stara jabłoń na
                    skarpie. Dużo taniej by chyba wyszło. Niestety, od 1964 roku mamy nad soba
                    konserwatora zabytków.I sentyment nie tylko do starych murów, ale i do dobrego
                    duszka,mieszkańca tego domu
                    Zawsze zdziwiona jestem komentarzami mojego taty i meża przy szklaneczkach
                    whisky. To nie znaczy że nie lubię jej działania.
                    Dzis w Rzeczpospolitej (warto)
                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_021007/nieruchomosci_a_1.html
                    oraz z Gazety Krakowskiej pod tytułem Pytania bez odpowiedzi, zostawię bez
                    komentarza, (jak adres nie wejdzie to nie warto szukac)
                    krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/214198.html
                    to tak samo
                    www1.gazeta.pl/kraj/1,34392,1050933.html
                    Serdecznie pozdrawiam
                    Dora


                    • Gość: krotki Re: TK IP: 217.96.43.* 07.10.02, 16:48
                      świetne podejście - napisałem pare słów tam ale ważne jest co innego jak
                      zobaczyli ze nikt nie chce za nich głowy kłaśc tooo sie rozeszli czyli
                      przyszli dowiedziec sie czy dobre czasy się już skończyły jak się dowiedzieli
                      poszli - rewelacja tacy sa ludzie!1
                      z tym buldożerem poczekaj!!! wszystko powoli się odbuduje domy stoja setki lat
                      kiedys nikt nie będzie pamiętał

                      Pozdrawiam
                      PS1 czy Twój adres działa - opisałbym Ci sytuację b. podobna do Twojej i jak z
                      niej wyszedłem tu wole nie bo iedentyfikacja była by łatwa
                      PS2 czego nie rozumesz jak Twoi panowie pija whyski???
                      • Gość: Kamień Dzień w Łodzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 00:38
                        Dzień jak co dzień w Łodzi.
                        O 10.00 urzędnicy powiedzieli, że oddadzą wreszcie wywłaszczony ogródek
                        przylegający do kamienicy (1976 rok, na cel budowlany, nie zrealizowany,
                        ogródek zrujnowany - m.in. ogrodzenie z kutej stali, zarośnięty samosiejkami,
                        miejska sikalnia i pijalnia taniego wina, zabudowany kolektorem cieplnym bez
                        jakiejkolwiek i kogokolwiek zgody, odszkodowanie nie pobrane - na szczęście,
                        walka trwa od połowy 1999);
                        O 12.00 usiadłem na ławeczce sądowej czwartego wydziału karnego, do sali
                        wszedłem o 13.00; rozprawa z mojego aktu oskarżenia p-ko dziennikarzom Gazety
                        Wyborczej w Łodzi (Masłowski, Kwintkiewicz) o pomówienie, art. 212,2 kk. Może
                        będzie ugoda - opublikują przeprosiny oraz obszerne sprostowanie mojego
                        autorstwa; mooooooże???
                        O 15.00 usiadłem w archiwum G.W. i przejrzałem gazety z roku 1991 (nostalgia!!!)
                        Brak jakichkolwiek cen wynajmu!!! Absolutnie nieliczne oferty wynajmu! Okazało
                        się, że wówczas jak ktoś miał lokal, to był PAN (ogłoszenie: "mam lokal 80 mkw,
                        oczekuję propozycji, oferty na skrzynkę...")
                        O 18.45 obejrzałem półgodzinny program na żywo na lokalnej trójce - wyścigi w
                        pluciu na mnie. Udział wzięli: senator Zdzisława Janowska, posłanka Platformy
                        Obywatelskiej, Pan Rozenkowski, dwaj agresywni dziennikarze. Nie zamieniłbym na
                        Muppet Show za nic w świecie. O wiele lepsze, postacie równie groteskowe.
                        Ot, zwykły szary dzień w Łodzi
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: krotki Re: Dzień w Łodzi IP: *.torun.mm.pl 08.10.02, 07:37
                          Gość portalu: Kamień napisał(a):

                          > O 18.45 obejrzałem półgodzinny program na żywo na lokalnej trójce - wyścigi w
                          > pluciu na mnie. Udział wzięli: senator Zdzisława Janowska, posłanka Platformy
                          > Obywatelskiej, Pan Rozenkowski, dwaj agresywni dziennikarze.


                          Cała piątka???

                          P.





                        • Gość: dora5 Re: Dzień w Łodzi IP: beton:* / 192.168.1.* 08.10.02, 17:23
                          Walka.
                          Samotna walka o godność, honor, rodzinny majątek. Ciężko wypracowany przez
                          Dziadków, Rodziców, Ciebie. Majątek, którego nie ukradłeś, nikomu nie zabrałeś,
                          nie wyłudziłeś. Piękny i duży majątek, który winien nie tylko zarobić na
                          siebie, ale zapewnić bezpieczny byt Twojej Rodzinie. I to od dziesiątków lat.
                          A Twoje życie?! Twój czas?! czy masz spędzać poranki na dojazd do Łodzi,
                          przecież to daleka droga. Dni w sądach i urzędach. Wieczory na powrót do domu.
                          Noce na pracy i przemyśleniach. Rodzina. Firma, którą lubisz.Przecież tylko tam
                          winna iść cała energia i radość życia. Dlaczego życie zmusza do walki, której
                          nie powinno być? przeciwko zwykłemu złodziejstwu, wyłudzaniu i dewastacji. Da
                          dobry Bóg, że to się niedługo skończy. A wyrok TK w tym pomoże. Czego życzę i
                          Tobie i sobie, Krótkiemu, Ajaxowi i wszystkim właścicielom,którzy są od lat
                          okradani i upokarzani.
                          Nie oglądałam.
                          Jeżeli chodzi o telewizję, to śmieje się, że moje dzieci nauczyły się czytać z
                          programu telewizyjnego. Jeżeli chciały włączyć, musiały udowodnić, że jest coś
                          ciekawego. I ściśle, co do minuty. Wyłączały same zaraz po bajce. Tak zostało
                          do dziś. Teraz, poza Discovery i dobrymi filmami, o które trudno, oglądamy (jak
                          się nie zapomni) Ale plama. Bardzo rzadko wiadomości i informacje.
                          A co do whisky,eee,ona jest dla mnie, delikatnie mówiąc, niesmaczna. Tak, że ja
                          całkiem spokojnie mogę pić samą wodę źródlaną. Przypomniał mi się teraz Janusz
                          Weiss telefonicznie sprzedający wódkę bezalkoholową.
                          Pozdrawiam
                          Dora
                          • Gość: Kamień Jutro kolejny szary dzień w Łodzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 21:15
                            O 10.00 eksmisja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, powiało grozą. Za samo wypowiedzenie tego słowa powinni
                            oskarżyć o kierowanie gróźb karalnych. Jadę wywalić głupią babę, która rok temu
                            dostała socjal, ale się nie przeprowadziła. Uważa, że to jej mieszkanie i
                            basta. Od 2 lat nie płaci. Zmusiła gminę do remontu, ma socjal jak złoto, ale i
                            tak twardo siedzi u mnie. Najlepsze, że ten socjal jest technicznie lepszy od
                            mojego, bo teraz zajmuje 1 pokój ze wspólną używalnością reszty (komuna
                            dzieliła mieszkania jak ser). Baba dostanie koszty eksmisji, Myślę, że przy
                            okazji "upuszczą" szafę albo jeszcze coś. Szkoda słów, jaki tępy naród.
                            Moja córa też musi precyzyjnie wskazać program do oglądania. Na video karmimy
                            ją Misiem Puchatkiem, klasyką Disney`a (Mała Syrenka, Kopciuszek itd).
                            Whisky??? Toż to niemalże woda źródlana!!!
                            Pozdrawiam! (i polecam Teachersa na początek)

                            • krotki Re: Jutro kolejny szary dzień w Łodzi 08.10.02, 21:55
                              poczytajcie na DOM i jeśli macie podobne przykłady dawajcie cynk -
                              Pozdrawiam
                              Pewnie, że żródlana ;)
                              • Gość: krotki Wyrok TK dot. czynszu -Dz..U. 168 z 10 X 2002!! IP: proxy / *.torun.mm.pl 09.10.02, 10:21
                                Założyłem to na DOM - warto pisac tam jak się i co dzieje w terenie
                                Pozdrawiam
                                • Gość: dora5 Re: Wyrok TK dot. czynszu -Dz..U. 168 z 10 X 2002 IP: beton:* / 192.168.1.* 10.10.02, 08:14
                                  www.abc.com.pl/serwis/publik.htm
                                  Nie ma jeszcze 168 na tym adresie, a szkoda. Innego nie znam.
                                  Pozdrawiam
                                  Dora
                            • Gość: dora5 Re: Jutro kolejny szary dzień w Łodzi IP: beton:* / 192.168.1.* 09.10.02, 11:49
                              Jak by tu napisać...późnym wieczorem, gdy z głośników popłynęła niespodziewanie
                              radosna pieśń o budowie nowych domów, kliknęłam link od dyskusji. Ja nie
                              wiedziałam. Znaczy się: nie - wiem. Ale Twoje słowa są tak naturalne jak
                              naturalnym jest to, że po nocy wschodzi słońce. Rozmawiając z Tobą zdarza mi
                              się zapominać ze nie pisze tylko do Ciebie. Powinnam zrobić poprawkę.
                              Eksmisja. Wieje grozą. Naprawdę. Zazwyczaj odbywa się gwałtownie i przykro. Ale
                              każdy powinien znać swoje miejsce. Jakiś czas temu dwóch lumpów wprowadziło się
                              do dozorcówki. Taty ani męża nie było, liczył się czas. Nie podnosząc głosu,
                              mając przed oczami rozgrzaną do czerwoności maszynkę na drewnianej podłodze,
                              nakazałam wyjść. Jeden próbował być agresywny, ale wyobraź sobie, a to jest
                              najdziwniejsze, usłuchali mnie. Poszli pod most. Żal mi ich było. Południe,
                              może już po eksmisji, a kobieta jest w sumie zadowolona z nowego,
                              wyremontowanego mieszkania. Tam, gdzie dalej będzie mogła sobie spokojnie żyć
                              za darmo na koszt państwa a nie jednego człowieka.
                              Taak, źródlana, o posmaku starej, dębowej beczki i jeszcze czegoś nie
                              określonego bliżej.
                              Serdecznie pozdrawiam
                              Dora
                              • Gość: Kamień Samotna baba wyrwała wszystko IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 23:17
                                Baba wyrwała wszystko. Wyrwała wszystkie gniazdka i wyłączniki światła, ale to
                                standardowe zachowanie dłużnika. Natomiast nie przypuszczałem, że zerwie i
                                zabierze całą glazurę z łazienki, sedes, umywalkę i spłuczkę.
                                Widać, należało jej się.
                                Pozdrawiam!
                                • Gość: dora5 To ja jednak zupełnie nie znam brudów życia... IP: beton:* / 192.168.1.* 10.10.02, 08:38
                                  Przecież to odrażające i zupełnie jakieś nielogiczne. Jeżeli ja jestem komuś
                                  cokolwiek dłużna to dosłownie wychodzę z siebie, aby to oddać, wyrównać,
                                  podziękować, przeprosić. A tu się po tylu latach prawie darmowego mieszkania w
                                  nieswoim domu wyrywa i niszczy. Wydrapuje. Dlaczego w takiej krańcowej sytuacji
                                  babie brakuje odrobiny człowieczeństwa? Dlaczego musisz być narażony na cos tak
                                  podłego i brudnego? Dlaczego Senator Janowskiej tam nie było? nie chce widzieć,
                                  co eksmitowany po sobie zostawia?


                                  Pozdrawiam
                                  Dora
                                  • Gość: krotki Re: To ja jednak zupełnie nie znam brudów życia.. IP: proxy / *.torun.mm.pl 10.10.02, 09:02
                                    Niestety nie znasz ;)
                                    ale życzę ci żebys poznała bo po tym momencie jest juz tylko lepiej. Ja w tym
                                    roku kilka razy miałem taką przyjemnośc, przy ostatniej eksmisji nawet
                                    zdziwiłem sie że została muszla klozetowa!!!.
                                    A tak na powaznie to i tak wszystko jest do wyrzucenia, zatem oni robia nam
                                    złośliwośc a de facto uprzejmośc zabierając śmieci i jeszcze się cieszą - niech
                                    ida byle dalej.

                                    Pozdrawiam
                                    Rzeczpospolita podaje treśc D.U następnego dnia a skany sa na
                                    stroniewww.infor.pl/index.html
                                    tez gdzies 1 -2 dni później - informacja pochodzi z drukarni! po prostu
                                    zadzwoniłem tam
                                    • Gość: Kamień Eksmisja - kabaret IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 21:12
                                      Rzeczywiście, do niczego nie jest już potrzebny brud, jaki lokatorzy zostawiają
                                      po sobie. I tak wszystko nadaje się do skucia.
                                      Eksmisja - c.d.
                                      Stanąłem naprzeciwko komorniczki, odzianej w futro do kostek. Był z nią jeszcze
                                      gość od pisania protokołu. Popatrzyliśmy na siebie przy zamkniętych drzwiach
                                      wejściowych, a ona mówi:
                                      Na co pan czakasz? Wołaj ślusarza, niech otwiera drzwi!
                                      JA mówię: a gdzie wasz ślusarz od drzwi i faceci od wynoszenia gratów?
                                      Cooooooooooooooooooooooo ??????????????? PANIE, TO PANA ROLA !!!
                                      Więc pytam: za co bierzecie po 700 złotych od pomieszczenia? Z tego, co wiem,
                                      to bierzecie po 700 od OPRÓŻNIENIA pomieszczenia?
                                      Nie, proszę pana, od spisania protokołu. I TO WSZYSTKO !!!
                                      Więc wykopałem drzwi osobiście, a mieszkanie okazało się puste.
                                      A Janowska jest głupsza od tej baby, co wygryzła kafelki, zapewniam Was.
                                      Pozdr!
                                      • Gość: dora5 Re: Eksmisja - kabaret IP: beton:* / 192.168.1.* 11.10.02, 07:21
                                        nie





                                        dobrze że piszesz, trzeba
                                      • Gość: dora5 Re: Eksmisja - kabaret IP: beton:* / 192.168.1.* 11.10.02, 14:28
                                        Te parę słów napisanych...nie mogę o nich przez cały dzień zapomnieć. Zawsze
                                        znane są budzące współczucie opowieści o biednych lokatorach. Nikt, nigdy nie
                                        zastanowił się, że o wiele większym, tak, naprawdę większym dramatem jest
                                        udział właściciela w eksmisji. Jego osobiste, niczym nie chronione uczestnictwo
                                        w walce o egzekwowanie prawa do swojego majątku. Jakże słodko można go opluwać
                                        przy pełnej aprobacie społeczeństwa. Rozkosznie obrzucać wyzwiskami i błotem.
                                        Przeżyłam dwie wyprowadzki. Pierwszy raz, lokator z wyrokiem sadowym, trzęsący
                                        się o swoje rupiecie, sam je zabrał do 7 (słownie: siódmego!) przydzielonego
                                        socjalu. Ale nie zabrał wszystkiego, mąż nie pozwolił mi tam wejść. Później,
                                        przez przypadek dowiedziałam się, co zostawił. Nie potrafię tego napisać. Drugi
                                        raz - artista i biznesmen. Podnajmował Ruskim, sam dwa lata nic nie płacił.
                                        Najpierw brał na litość, potem chciał się bić. Mnie "tylko" wyzywał na ulicy,
                                        że jestem nienormalna i mam się leczyć psychicznie. Widzisz więc, że
                                        permanentne wysyłanie do psychiatryka nie jest niczym nowym ani odkrywczym.
                                        Nawet przy tam małym domu jak nasz. Skala porównawcza jest, co najwyżej do
                                        amplitudy występowania - im większy dom tym częściej. Nigdy nie wracam do tego
                                        pamięcią. Teraz to zrobiłam, raz jeden i ostatni. To błoto nadal boli.

                                        Smutno, czas wracać do dnia dzisiejszego, a mamy dziś piątek. Lubię
                                        piątek.Wiem! upiekę ciasto: sernik albo szarlotkę.
                                        Trzymaj się ciepło!
                                        Dora
    • Gość: ajax załamanie gospodarcze IP: *.ite.waw.pl 11.10.02, 08:51
      Na forum ekonomicznym www.money.pl/gospodarka/www znalazłem coś takiego:

      www.money.pl/Gospodarka/WW/index.html?ttid=1033994683

      Polecam ten tekst jako przykład skrajnego uwstecznienia funkcji mózgowych.
      Facet twierdzi, że z powodu wyroku TK polskiej gospodarce grozi teraz kryzys.
      On by chciał coby "kamienicznicy" pokornie finansowali "swoich" lokatorów po
      to, aby inni mogli sobie spokojnie zarabiać, na przykład na giełdzie.

      Pozdrowienia dla internetowych przyjaciół,
      szczególnie dory5, kamienia i krótkiego.

      ajax


      • Gość: dora5 Re: załamanie gospodarcze IP: beton:* / 192.168.1.* 11.10.02, 09:12
        www.money.pl/Gospodarka/WW/index.html?ttid=1033994683
        o tym później, a na razie : jaka miła niespodzianka!
        Pozdrawiam
        Dora
      • Gość: Kamień Trudno uwierzyć jaki DEBIL !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 23:18
        Przeczytałem, wydrukowałem, schowałem do archiwum. Dzięki! Mam kolejny eksponat
        do kolekcji. Uzbierałem dwa segregatory od roku 2000.
        DWA SEGREGATORY POLSKIEGO DEBILIZMU
        Pozdrawiam!
        • Gość: Kamień Konstytucyjny obowiązek zapobieganiu bezdomności IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 23:23
          newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11485
          • Gość: dora5 Re: Konstytucyjny obowiązek zapobieganiu bezdomno IP: beton:* / 192.168.1.* 12.10.02, 18:54
            To mi tylko potwierdza moje przypuszczenia, że za zachowaniem starych zwyczajów
            odpowiada drugie i trzecie pokolenie tz.inteligencji rządzącej. Z tym ze ja
            byłam dość łagodna myśląc, iż chodzi wyłącznie o dobra nabyte. Mam jakieś
            wrażenie, że orzeczenie TK zaczyna odsłaniać wyłaniający się z brudnych odmętów
            czubek wierzchołka góry lodowej korupcji i sobiepańskich przywilejów. Teraz już
            wiem, dlaczego gmina nie chce podnosić czynszu, zasłaniając się, że jej nie
            stać na dopłaty dla najuboższych. A przecież to kłamstwo, bo są na to
            pieniądze. Ale "sobie" będzie podwyższać?! nigdy! Przecież to jest jakieś
            mętne. Nie znam dokładnie krakowskiego zadłużenia z tytułu niezapłaconego
            komornego, ale wiem ze jest to kwota astronomiczna. Co więc robi gmina? nic, ot
            sporadyczne eksmisje. Więc co jest grane? tak jest po prostu wygodnie i dla
            swoich najlepiej. Stare kamienice popadają w ruinę, nowe i wyremontowane
            zasiedlają krewnymi i znajomymi królika. Oczywiście z czynszem porównywalnym.
            Bo co to jest różnica nawet kilkudziesięciu groszy na metrze? Kpina!

            Spacer po orawskim błotku w mokrym lesie...niestety, nikogo nie udało mi się
            namówić.
            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Najem administracyjny to cuchnące bagno IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.02, 22:48
              Rozdawanie mieszkań swoim, to jeden zapach bagna. Inny to EWIDENTNA KIEŁBASA
              WYBORCZA.
              Zgłosiłem problem, będzie poprawka na www artykułu "kiełbasa wyborcza". Warto
              przeczytać.
              Może lepiej się nie zbliżać do tego bagna, cuchnie tak, że można się udusić.
              Można nawet wpaść ...?
              • Gość: dora5 Re: Najem administracyjny to cuchnące bagno IP: beton:* / 192.168.1.* 13.10.02, 12:14
                Gość portalu: Kamień napisał(a):

                > Może lepiej się nie zbliżać do tego bagna, cuchnie tak, że można się udusić.
                > Można nawet wpaść ...?

                do bagna? nieee
                Właśnie budujemy kładkę z solidnymi poręczami, a TK w masce przeciwgazowej
                rozpoczął ten proces.
                A wpaść to można np. z wizytą lub jak śliwka w kompot!
                Pozdrawiam
                Dora
        • Gość: dora5 Re: Trudno uwierzyć jaki DEBIL !!! IP: beton:* / 192.168.1.* 13.10.02, 12:08
          Twórca powinien udać się na kurs czytania ustaw ze zrozumieniem, nie mówiąc już
          o rachunkach czy ekonomii: mentalność właściciela glinianej skarbonki. Martwi
          się tylko by świnka nie spadła mu na nos
          • Gość: Kamień Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 00:37
            Ciągle jestem pod wrażeniem tego artykułu. Nie mogę zgłębić jednej prawdy.
            Czy głęboki kretynizm, jaki cechuje tego dziennikarza, jest skutkiem:
            1. rusyfikacji polskiego społeczeństwa na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu
            lat;
            2. rusyfikacji polskiego społeczeństwa sięgającego daty pierwszego rozbioru;
            3. eksterminacji inteligencji polskiej w w/w okresie;
            4. upadku szkolnictwa polskiego w czasach realnego socjalizmu;
            5. tępoty i kompleksów rodziców, którzy go wychowali.
            • Gość: krotki Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: proxy / *.torun.mm.pl 14.10.02, 07:25
              Gość portalu: Kamień napisał(a):

              > Ciągle jestem pod wrażeniem tego artykułu. Nie mogę zgłębić jednej prawdy.
              > Czy głęboki kretynizm, jaki cechuje tego dziennikarza, jest skutkiem:
              > 1. rusyfikacji polskiego społeczeństwa na przestrzeni ostatnich
              kilkudziesięciu
              >
              > lat;
              > 2. rusyfikacji polskiego społeczeństwa sięgającego daty pierwszego rozbioru;
              > 3. eksterminacji inteligencji polskiej w w/w okresie;
              > 4. upadku szkolnictwa polskiego w czasach realnego socjalizmu;
              > 5. tępoty i kompleksów rodziców, którzy go wychowali.

              Nie on jeden w Toruniu jaki jeden matoł opisała trudna sytuacje rodziny bp....
              musi podgrzerwac woda w piecyku!! gazowym i jeszcze inne brednie cóz trzeba
              sie z tym pogodzić jest kewne kwantum debili także i wśród dziennikarzy - no
              może wsród nich nieco większe ;)

              Pozdrawiam

              Wicze potrzebe ustalenia jakichoś miejsca by informowac sie wzajemnie o
              realiczacji wyroku TK - czekam na propozycje
              • Gość: Kamień Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 21:50
                Realizuję wyrok zgodnie z prawem: wszystkim podwyższam czynsz i tyle (5,93 za
                metr)
                • Gość: krotki Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: proxy / *.torun.mm.pl 14.10.02, 21:54
                  Gość portalu: Kamień napisał(a):

                  > Realizuję wyrok zgodnie z prawem: wszystkim podwyższam czynsz i tyle (5,93 za
                  > metr)

                  nie różnicując w kwestii standardu??

                  Pozdrawiam
                  Jak cos wiesz powiadamiaj
                  • Gość: Kamień Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:00
                    Jakiego standardu? Przecież ustawa jest sztywna: 3% i koniec? Bez względu na
                    to, co masz (od pałacu do kórnika)
                    • Gość: dora5 Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: beton:* / 192.168.1.* 15.10.02, 20:39
                      Przejeżdżając przez Śląsk zapamiętałam szaro-brudne, często niezamieszkałe
                      kamieniczki, wywołujące mój gwałtowny sprzeciw blokowiska, oraz ogromne
                      superhipermarkety z setkami samochodów dookoła. Tak, to kraj absurdów.
                      Kiełbasa nadal nie wchodzi. Może to mój komputer?
                      DOSKONAŁYM posunięciem jest zamieszczenie zdjęć Twojej kamienicy. To naprawdę
                      robi wrażenie!! inaczej jest jak się tylko czyta, a zupełnie inaczej jak się
                      WIDZI i CZYTA. I ten drański tekst pani prokurator, że nie musisz być
                      właścicielem TEJ kamienicy. Cóż to za podłość, która nie ma sobie równej!!!
                      Zastanawiam się, kiedy lokatory zajmujące nasz dom przejdą z postawy budzącej
                      permanentna litość do agresji i ataku. Myślę, że już niedługo. A ja wtedy
                      pomyślę o Tobie i Panu Seifertcie. Może nawet przestanę się tego tak obawiać.
                      Pozdrawiam
                      Dora
                  • Gość: Kamień Re: Trybunal Konstytucyjny to Filip z konopi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:04
                    Masz jakiś patent na wyjście ponad 3%????????????? Jestem OTWARTY na każdą
                    śmiałą, pełną fantazji propozycję. Byle szybko, bo jutro wysyłam wypowiedzenia
                    do lokatoruchów.
    • Gość: dora5 Czynsz IP: beton:* / 192.168.1.* 14.10.02, 12:44
      Nowy tydzień. 2 zaległe rachunki za śmieci i faktura za wodę. Część zapłaciła,
      reszta nie. Ile jeszcze można naciągnąć terminy, aby nie było odsetek? Znowu
      założyć? aż mnie mdli!
      6,71 - w przypadku naszego domu to jest kropla w morzu. To nigdy nie była i nie
      będzie kamienica czynszowa. Zastanawiam się jak wprowadzić podwyżkę. Pisemnie?
      oznaczałoby to że godzę się na pobyt tych ludzi. Zawsze byli tylko informowani
      o wprowadzeniu przez gminę nowej ceny metra kwadratowego mieszkania przez nich
      zajmowanego, w domyśle: okupowanego. Nigdy nie podpisywałam z nimi żadnej umowy
      na wynajem mieszkania, oni są tam wbrew mojej woli. Może to wreszcie odpowiedni
      czas na połączenie podwyżki z trzylatką dla wszystkich. Tylko jak wypowiedzieć
      coś, czego się nigdy nie zawierało? i co to zmieni? zamiast marazmu będzie
      Twoje piekło? może ono lepsze...
      Piękna pogoda w Krakowie, nie mogło być tak ładnie wczoraj?
      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
      • Gość: dora5 Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: beton:* / 192.168.1.* 14.10.02, 14:40
        Czy istnieje coś,co się nazywa Dziennik Urzędowy Wojewody Małopolskiego w
        którym podane są aktualne ceny jednostkowe odtworzenia substancji 1 metra
        kwadratowego mieszkania zlokalizowanego w Krakowie.
        Oraz czy te ceny są zależne od lokalizacji: dzielnicy, a nawet ulicy?

        • Gość: ajax Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: *.ite.waw.pl 14.10.02, 15:02
          Na internetowej stronie wojewody malopolskiego jest obwieszczenie z 25 marca
          2002 roku "w sprawie ogloszenia wysokosci wskaznika przeliczeniowego kosztu
          odtworzenia 1 m^2 powierzchni uzytkowej budynkow mieszkalnych dla
          poszczegolnych powiatow z obszaru wojewodztwa malopolskiego na okres 6
          miesiecy, od dnia 1 kwietnia 2002 roku". ... Dla miasta Krakowa na prawach
          powiatu w kwocie 2,682 zl, dla miasta Tarnowa na prawach powiatu 1,755
          zl, ..... . (2682*3%/12 = 6,705 zl/m^2.miesiac). Jak sie wydaje ten wskaznik
          nie byl zmieniony po 6 miesiacach obowiazywania i nadal jest w mocy.

          W Warszawie tez zrobilo sie ladnie. Rano bylo paskudnie.
          • Gość: Aguś Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: nat:* / 192.168.2.* 15.10.02, 00:49
            Widzę, że kisicie się we własnym sosie, biedacy.
            Popieram was, mimo że stoję po drugiej stronie. Wynajmuję mieszkanie na wolnym
            rynku od właścicielki kamienicy. Płacę 600 zł. za kawalerkę w centrum Krakowa,
            dobrze utrzymaną. Uważam, że cena jest niewygórowana.
            Moim zdaniem to jakaś paranoja, że właściciele kamienic muszą dopłacać do
            swojego interesu. Dla mnie to absurdalne. Nie powinniście mieć absolutnie
            żadnych skrupułów przed podwyższaniem czynszów na maksa.
            Ja jestem praktycznie bezdomna - nie mam własnego mieszkania, dlatego muszę
            wynajmować wolnorynkowo. Uważam, że to normalna sytuacja. Podkreślam, że czynsz
            zabiera mi połowę pensji, jednak nie narzekam - chcę mieszkać w Krakowie i
            dlatego płacę. Jeżeli państwa X nie stać na wynajmowanie mieszkania w Krakowie,
            to niech spadają na drzewo. Nikt przecież nie będzie za nich płacił! W Sosnowcu
            można wynająć super mieszkanie za 500 zł. - niech się przeprowadzą! Jeśli i na
            to ich nie stać, niech mieszkają u rodziców. Kogo to obchodzi?! Ja płacę i
            chcę, żeby inni też płacili.
            To wy powinniście zrobić porządek! Jeśli pozbędziecie się nieporządanych
            lokatorów, skorzystacie na tym wy i uczciwi wynajmujący. Będziecie mogli
            obniżyć wolnorynkowe czynsze, ai tak zarobicie. Wtedy wielu normalnych ludzi
            będzie stać, żeby u was mieszkać.
            Nie chciałabym, żeby to zabrzmiało rasistowsko, ale wiadomo, kto okupuje wasze
            kamienice i nie płaci za nie. Wystarczy pójść na krakowski Kazimierz. W moich
            rejonach też nie jest wesoło. Dlaczego centra pięknych starówek są
            zamieszkiwane przez lumpów? Wiadomo dlaczego. Bo na nich łożycie. Na pewno nie
            dlatego, że wszyscy normalni wyprowadzili się na przedmieścia. Kto ma, ten się
            buduje. A tych, co chętnie zamieszkaliby w kamienicy odstrasza ich standard i
            wygórowane wolnorynkowe ceny. Ja płacę 600 zł i też pośrednio łożę na tych, co
            nie płacą mojej właścicielce. Kobita musi przecież z czegoś żyć.
            Pozdrawiam was i czekam, aż zabierzecie się do roboty.
            • Gość: Aguś Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: nat:* / 192.168.2.* 15.10.02, 02:14
              Mimo późnej pory dodam jeszcze parę słów.
              Przeczytałam sobie teraz większość wypowiedzi. Min. ludzi broniących praw
              lokatorów. Wiadomo, nawet złodziej ma swoje prawa. Ale co to za argument, że
              właściciel jeździ mercedesem? Czy to znaczy, że ma tolerować, że kradną mu
              radio? Co za paranoja!
              Oprócz lokatorów z przydziału są jeszcze lokatorzy wolnorynkowi. Nie
              zapominajcie o nich - to silne lobby. Oni chcieliby wiedzieć za co płacą, mieć
              normalnych sąsiadów i czystą klatkę schodową.
              Wynajmowałam kiedyś mieszkanie w innej kamienicy. Właściciel wynajął mi je po
              normalnej, wolnorynkowej cenie. Wszystkich sąsiadów miałam za wrogów - mieli
              pretensje do właściciela, że nie wynajął mieszkania ich znajomym po śmiesznej
              cenie. Zamiatali mi śmieci pod wycieraczkę. Czy ci ludzie są normalni?!
              Moja obecna właścicielka ma sporo mieszkań, które wynajmuje wolnorynkowo.
              Kamienica jest dobrze utrzymana, sąsiedzi są O.K. - ostatnio wspólnymi siłami
              założyliśmy lokalną sieć, potem stałe łącze. Przecież każdy lokator by tak
              chciał.

              Nie znam kompletnie prawa dotyczącego nieruchomości. Po prostu nie mieści mi
              się w głowie, że ktoś może mieszkać u kogoś i nie płacić czynszu, dlatego
              pozwalam sobie na wypowiedź. Przecież jak ktoś nie płaci prądu, to mu
              odłączają. Czy ktoś kłóci się z dostawcą prądu, że postępuje niehumanitarnie?!

              Nóż mi się w kieszeni otwiera, jak słyszę o kobicie, która nie płaci od dwóch
              lat na 70 metrach. Pewnie myśli, że ta chata jej się należy.

              Ludzie mają porąbane w głowach tak myśląc. Ja chyba jestem za młoda, bo
              kompletnie tego nie rozumiem. Komunizm nieżle namieszał w mentalności ludzkiej.
              Niestety, żeby coś się zmieniło, muszą poumierać stare nawyki.

              • Gość: Kamień Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:48
                Adamska nie płaci od 1995 roku włącznie. Najpierw państwowemu zarządcy, potem
                od roku 1999 mojej rodzinie. Mieszka do dziś. Mam wyrok na bruk z czerwca 2000
                roku. Jest oprawiony w ramki i straszy gości. Wszystko znajdziesz na
                www.kamienica.pl
        • Gość: Kamień Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 21:57
          Możesz potwierdzić telefonicznie to, co napisał Ajax. Zadzwoń na informację
          urzędu wojewódzkiego i spytaj o pokój, który się zajmuje tymi sprawami. Tam
          sobie zadzwoń i potwierdź wysokość stawki dla Krakowa. W Katowicach nie ma
          rozbicia na powiaty, bo nigdzie nic się nie buduje! Więc trudno określić stawkę
          z rozbiciem, jest jedna na całe województwo śląskie. Kraj absurdów
          • Gość: dora5 Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: beton:* / 192.168.1.* 15.10.02, 08:17
            Dziekuje Wam.
            Wczoraj telefony były zajęte, rano dopiero uzyskałam potwierdzenie, ale też
            jakoś tak nie do końca. 2686 stawka odtworzeniowa nowego, podkreślono - nowego
            budynku na terenie całego Krakowa. A w przypadku ustalania czynszu w kamienicy
            potrzeba zróżnicować samemu!(?)w zależności od potrzeb, utrzymania,
            kosztów.Taaak!zwłaszcza remontów.
            TO tkwi wszedzie. Odebrałam wrażenie że oni są poprostu przestraszeni.
            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: ajax wartosc odtworzeniowa IP: *.ite.waw.pl 15.10.02, 11:38
              Witaj,

              Na stronie internetowej wojewody:
              www.uwoj.krakow.pl/new/wskazik.htm
              jest obwieszczenie:

              >>>>>>>>>>>>>>>>>>
              OBWIESZCZENIE
              Wojewody Małopolskiego
              z dnia 25 marca 2002 r.
              sprawie ogłoszenia wysokości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2
              powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla poszczególnych powiatów
              z obszaru województwa małopolskiego na okres 6 miesięcy, od dnia 1 kwietnia
              2002 r.

              Na podstawie art. 9 ust. 9 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw
              lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr
              71, poz. 733) ogłaszam ustaloną zarządzeniem Wojewody Małopolskiego nr 48/02 z
              dnia 25 marca 2002 r. wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1
              m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla powiatów znajdujących się na
              obszarze województwa małopolskiego jak niżej:

              1) dla miasto Krakowa na prawach powiatu — w kwocie 2,682 zł
              2) dla miasta Tarnowa na prawach powiatu — w kwocie 1,755 zł
              3) dla miasta Nowego Sącza na prawach powiatu — w kwocie 1,774 zł
              4) dla powiatu tatrzańskiego — w kwocie 2,661 zł
              5) dla powiatu chrzanowskiego — w kwocie 2,039 zł
              6) dla powiatu olkuskiego — w kwocie 2,039 zł
              7) dla powiatu oświęcimskiego — w kwocie 2,039 zł
              8) dla powiatu bocheńskiego — w kwocie 2,365 zł
              9) dla powiatu brzeskiego — w kwocie 2,365 zł
              10) dla dąbrowskiego — w kwocie 2,365 zł
              11) dla powiatu gorlickiego — w kwocie 2,365 zł
              12) dla powiatu krakowskiego — w kwocie 2,365 zł
              13) dla powiatu limanowskiego — w kwocie 2,365 zł
              14) dla powiatu miechowskiego — w kwocie 2,365 zł
              15) dla powiatu myślenickiego — w kwocie 2,365 zł
              16) dla powiatu nowosądeckiego — w kwocie 2,365 zł
              17) dla powiatu nowotarskiego — w kwocie 2,365 zł
              18) dla powiatu proszowickiego — w kwocie 2,365 zł
              19) dla powiatu suskiego — w kwocie 2,365 zł
              20) dla powiatu tarnowskiego — w kwocie 2,365 zł
              21) dla powiatu wadowickiego — w kwocie 2,365 zł
              22) dla powiatu wielickiego — w kwocie 2,365 zł

              WOJEWODA MAŁOPOLSKI: J.Adamik
              <<<<<<<<<<<

              A wiec nie 2,686 zl, tylko 2,682 zl dla Krakowa.

              Nie znajduje w ustawie i obwieszczeniu slowa o standardzie lokalu.

              Ciekawe, jak mocno podwyzki czynszu wplyna na przyszloroczna wartosc
              odtworzeniowa m^2 lokali w gminach ? Mysle, ze wojewoda wkrotce skoryguje
              wskaznik, ale kolejna podwyzke czynszu bedziemy mogli zrobic dopiero za 6
              miesiecy.

              W obwieszczeniu intryguje mnie termin "powierzchnia uzytkowa". Pamietam, ze
              dawniej mowiono o "powierzchni mieszkalnej" obejmujacej pokoje, wc, kuchnie i
              przedpokoj. Tam gdzie mieszkam (wspolnota mieszkaniowa) wlasciciele mieszkan
              placa nie tylko za swoje mieszkanie, ale i za klatke schodowa, piwnice, strych,
              tzw. powierzchnie wspolna (ogrzewanie, oswietlenie, itp). Jak prawnicy
              interpretuja termin "powierzchnia uzytkowa" ? Co ona obejmuje ?

              Milego dnia
              ajax
              • Gość: dora5 Re: wartosc odtworzeniowa IP: beton:* / 192.168.1.* 15.10.02, 20:43
                Mojemu informatorowi, co do rozbicia stawki bazowej wartości odtworzeniowej
                metra kwadratowego coś się pomyliło. I to chyba wiem, z czym. Przy kolejnych
                gminnych podwyżkach trzeba było kupować w Magistracie dziennik z formularzem.
                Dodawało się lub odejmowało punkty i procenty + wyraźny podział Krakowa na
                strefy z wymienionymi ulicami.
                Pamiętam, są dwa różne określenia: powierzchnia użytkowa i mieszkalna.
                Czy podwyżki czynszu wpłyną na zmianę wartości odtworzeniowej metra w lokalach
                gminnych? nie wiem, jaka będzie ich polityka. Stawka amortyzacyjna w US jest
                już chyba któryś rok nie zmieniana. Na pewno realizacja wyroku TK wpłynie na
                rzeczywista cenę sprzedawanych mieszkań nowych i tych na wtórnym rynku. Ruszy,
                wreszcie ruszy pomału budownictwo. Rozpoczną się remonty, będą nowe miejsca
                pracy.Czyli zaczną się pojawiać zapracowane pieniądze a nie zapomogi.
                Pozdrawiam
                Dora
                • krotki Re: wartosc odtworzeniowa 15.10.02, 21:47
                  Gość portalu: dora5 napisał(a):

                  > > Pamiętam, są dwa różne określenia: powierzchnia użytkowa i mieszkalna.

                  eraz jest jedna mieszkalna wszystko mierzone poza szafami i balkonami , oraz
                  piwnicami!!!!



                  > Czy podwyżki czynszu wpłyną na zmianę wartości odtworzeniowej metra w
                  lokalach
                  > gminnych? nie wiem, jaka będzie ich polityka. Stawka amortyzacyjna w US jest
                  > już chyba któryś rok nie zmieniana.

                  dokładnie od 1995 roku , ale mam cynki z MF że UE wymusi zmiany bo to jest
                  przepis UE - poczekajmy!

                  Na pewno realizacja wyroku TK wpłynie na
                  > rzeczywista cenę sprzedawanych mieszkań nowych i tych na wtórnym rynku.
                  Ruszy, > wreszcie ruszy pomału budownictwo. Rozpoczną się remonty, będą nowe
                  miejsca > pracy.Czyli zaczną się pojawiać zapracowane pieniądze a nie zapomogi.

                  Wybacz szczerośc ale to naiwność przeciez tych ludzi ineresuja właśnie zapomogi
                  darmocha a nie praca!! wiem coś o tym!!! za 8 zł (netto!!) nie mogę znaleść
                  ludzi do prostych prac!!!


                  Po prostu za nich zapłacimy wszyscy razem pracujący

                  Pozdrawiam
            • Gość: Kamień Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:58
              Oczywiście stawka odtworzeniowa dotyczy średnich kosztów budowy NOWEGO BUDYNKU.
              Bardzo trudno byłoby wybudować STARY BUDYNEK, trzeba by zastosować teorię
              względności Einsteina, a ta może by nie wystarczyła.
              Baba z urzędu ma Zespół Downa, nie przejmuj się. Oczywiście do Twojej starej
              kamienicy stosuje się stawkę odtworzeniową dla nowego budynku.
              Powierzchnia użytkowa - tak jak napisał krótki, nie wchodzą również klatki
              schodowe. Lokatorowi wyliczasz według powierzchni całkowitej lokalu, jaką
              zajmuje (z komórkami i korytarzykami włącznie). W końcu budowa korytarzyka też
              kosztuje.
              Pozdrawiam!
              • Gość: dora5 Re: Czynsz, a cena odtworzeniowa? IP: beton:* / 192.168.1.* 16.10.02, 08:58
                Gość portalu: Kamień napisał(a):

                > Oczywiście stawka odtworzeniowa dotyczy średnich kosztów budowy NOWEGO
                BUDYNKU.
                > Bardzo trudno byłoby wybudować STARY BUDYNEK, trzeba by zastosować teorię
                > względności Einsteina, a ta może by nie wystarczyła.

                Swietne! juz dawno tak się nie śmiałam. Można śmiało a nawet wzkazane! umieścić
                jako złotą myśl na zawiadomieniu o podwyżce.
                Pozdrawiam
                Dora
            • Gość: Kamień NOWY CZYNSZ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 22:00
              Ja już wysłałem wypowiedzenia (za potw. odbioru oczywiście), a Wy?
              Pewnie lokatoruchy wpadną na mój pomysł i nie odbiorą. Ja bym oczywiście tak
              zrobił, bo Najwyższy wydał ODPOWIEDNI WYROK.
              Pozdr!
              • Gość: Kamień A jednak mogą nie odbierać ! IP: 213.17.234.* 16.10.02, 09:59
                www.rp.pl/gazeta/wydanie_021016/prawo/prawo_a_1.html
                • Gość: krotki Re: A jednak mogą nie odbierać ! IP: proxy / 217.96.43.* 16.10.02, 10:16
                  problem w tym że to nie dotyczy nas!!! a tylko urzędniczych jest metoda ale
                  trzeba robic to poprzez Sąd
                  P.
                  • Gość: ajax ZPO IP: *.ite.waw.pl 16.10.02, 12:01
                    Czy dobrze zrozumielem ? Lokatorom wyslalem nowa stawke czynszu pocztowa
                    przesylka polecona, ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (ZPO). A jesli
                    lokatorzy nie beda laskawi odebrac przesylki z poczty, to co ? Bede musial
                    jechac z Warszawy do Krakowa i tam ganiac sie z nimi po Plantach ? A jak zdolam
                    ich dogonic, to oni zwyczajnie moga pisma ode mnie nie przyjac ? A jak zdolam
                    im je wepchnac do reki, to bede musial miec na to dwoch postronnych swiadkow,
                    korzystnie mundurowych ? Moze jeszcze mam im to pismo wyraznie przeczytac, wraz
                    z litania przyslugujacych im praw obywatelskich ? Przeciez to jakis ABSURD.
                    Dotad 2-tygodniowe ZPO bylo traktowane jako skuteczne doreczenie.

                    "Moi" lokatorzy z zasady nie przyjmuja z poczty moich przesylek. Widac maja
                    taka umowe z listonoszem.
                  • Gość: dora5 może dozorca, ale wyłacznie od komornika lub sądu IP: beton:* / 192.168.1.* 16.10.02, 12:34
                    Dzwoniłam.Tak, niestety. Dotyczy jak się dowiedziałam wyłącznie urzędu: sądu,
                    policji, komornika. Polega na pozostawieniu przesyłki na poczcie i wręczeniu
                    zawiadomienia osobie, która nie jest przeciwnikiem w sprawie. Może to być np.
                    domownik, sołtys, DOZORCA. Jest to regulowane przepisami kk, kpc i coś tam
                    jeszcze.
                    Pytając się starannie omijałam słowo" urzędowe" Niestety! panienka dobrze
                    wiedziała o co chodzi i była dobrze przygotowana.
                    Pozdrawiam
                    Dora
                    • Gość: Kamień Re: może dozorca, ale wyłacznie od komornika lub IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 21:54
                      Jednak sądy uwalają lokatorucha, któremu wysłałaś list ZPO, a on nie odebrał.
                      Pod tym względem sądy są O.K. (no chyba że masz inne doświadczenia?) Sąd zawsze
                      może zapytać, dlaczego lokatoruch nie odebrał listu z poczty. Jak udowodni, że
                      go rzeczywiście nie było w domu (wakacje, wyjazd za granicę itd) to wówczas
                      jest kłopot. Mnie tak uwalił Prezes NSA w Warszawie, do którego złożyłem
                      rewizję nadzwyczajną od kulawego wyroku NSA w Łodzi (odmowa zwrotu
                      wywłaszczonego gruntu w Łodzi). Napisał, że przekroczyłem półroczny termin do
                      złożenia rewizji. Uzasadnił to w ten sposób, że nie liczy się data
                      rzeczywistego odbioru wyroku NSA w Łodzi, tylko data wczesniejszego awizo na
                      poczcie. Ciekawa to historia, więc w dwóch słowach: wysłali wyrok w połowie
                      października 2000. Nie odebrałem go, bo byłem na rejsie po Morzu Egejskim.
                      Wysłali ponownie i wówczas odebrałem go 11 listopoda 2000 roku. Nie wiedziałem
                      wcale, że wyrok próbowali doręczyć w październiku. Byłem przeświadczony, że do
                      złożenia rewizji mam czas do 10 maja 2001. Rewizję wysłałem na początku maja.
                      I odrzucili.
                      Oj, pogański to kraj.
                      Pozdrawiam!
              • Gość: dora5 Re: NOWY CZYNSZ IP: beton:* / 192.168.1.* 17.10.02, 11:44
                Jeżeli chodzi o podwyżki mam już przygotowane. Zupełnie inaczej brzmi:
                sześćpięćdziesiątdziewięć niż sześćsiedemdziesiątjeden. A i odpada argument o
                maxie. Ale wstrzymuje się do po 25 października. Zdecydowałam się na asa, czyli
                przesłałam informację cioci i poprosiłam o przyjazd. Mąż ciągle w pracy, tata
                jest spokojny i życzliwy całemu światu, (ale się najeży jak to przeczyta).
                Natomiast cioci nawet ja schodzę z drogi (jak przystało na ułożoną bratanice,
                oczywiście!) tak długo dopóki mój argument nie jest mocniejszy niz. jej. A jest
                dobra w tym! I nauczona! - lekarz psychiatra. Poza tym nie widzę powodu, dla
                którego sama mam wyciągać kasztany.
                Natomiast nadal nie wiem czy ich tylko poinformuje, jak zawsze, czy zdecyduje
                się podpisać coś, na co cały czas się nie godzę i sprzeciwiam.
                Nie wiem czy teraz bzdurek nie napisze. Ale czy w świetle obowiązującego prawa
                nie można kogoś zupełnie postronnego notarialnie upoważnić do przesłania ZPO z
                podwyżką? dla tych lokatoruchów (śliczny pejoratyw)którzy pism nie odbierają od
                nas?
                Serdecznie pozdrawiam
                Dora
    • Gość: Kamień Eksmisje we Francji - proszę o komentarz IP: 213.17.234.* 16.10.02, 10:10
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021016/publicystyka/publicystyka_a_3.html
      • krotki Re: Eksmisje we Francji - proszę o komentarz 16.10.02, 22:04
        załozyłem forum prywatne na temat nieruchomości
        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10096
        jesli macie ochote wpadnijcie zobaczymy czy się rozwinie
        Pozdrawiam
        • Gość: ajax Re: Eksmisje we Francji - proszę o komentarz IP: *.ite.waw.pl 18.10.02, 09:47
          Francja jest ostoja socjalizmu, wiec sie nie dziwie. Slyszalem natomiast jak
          wyglada eksmisja w USA :

          Wlasciciel mieszkajacy na Florydzie (ma jeszcze inne nieruchomosci rozsiane po
          calych stanach i wynajmuje je dla zysku) przestal dostawac czeki od lokatora
          (Pennsylvania) z oplatami czynszowymi. Lokator - kierowca trucka byl
          nieuchwytny (pewnie gdzies w trasie). Nie zaplacil tez za drugi miesiac.
          Wlasciciel zatelefonowal do miejscowego szeryfa i powiadomil go o problemie.
          Szeryf przyjechal pod wskazany adres i mieszkanie zaplombowal. Lokator po paru
          dniach byl laskaw sie pojawic. Nie odwazyl sie zerwac z drzwi plomby szeryfa
          (pewnie grozi za to krzeslo elektryczne). Jedyne co mogl zrobic, to w asyscie
          szeryfa zabrac z mieszkania swoje rzeczy. "Szybko i z fasonem". Wlasciciel
          stracil czynsz za 2 miesiace (pewnie moglby dalej sadowo scigac dluznika, ale
          to klopotliwe, czasochlonne i w USA mozna latwo sie ukrywac), za to mogl szybko
          wynajac mieszkanie nowym, uczciwym lokatorom.
      • Gość: dora5 Re: Eksmisje we Francji - proszę o komentarz IP: beton:* / 192.168.1.* 16.10.02, 23:37
        Przedpola Elizejskie - przeczytałam. Szokują dane!
        Jutro napiszę oraz zaglądne z wizytą na nieruchomości.
        Teraz chciałam powiedzieć: Dobranoc
        Dora
      • Gość: dora5 Re: Eksmisje we Francji - proszę o komentarz IP: beton:* / 192.168.1.* 17.10.02, 11:53
        Szokują liczby. Sady w nieporównywalnie bogatszym kraju niż nasz, z silnymi
        zapewnie osłonami socjalnymi, wydają prawie oiemdziesiat tysięcy eksmisji
        rocznie. Można policzyć i wyciągnąć wniosek ze dwie trzecie wyroków jest
        wykonywanych możliwie szybko, w danym roku.
        Kloszardzi, rozumiem, w Krakowie jest ich wielu, bardzo wielu. Czy im to
        odpowiada? nie wiem. Ale jak się ma pół miliona bezdomnych do mieszkańców
        zrujnowanych domów, którym władze mają zapewnić socjala, tego w artykule nie ma.
        Kiełbasa chodzi ekstra, zaraz przeczytam.
        Krótki! nie gniewaj się, ale nie podoba mi się motto przewodnie Twojego foruma.
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 kulą w płot, czyli skrobanie IP: beton:* / 192.168.1.* 17.10.02, 08:29
      i kto to napisał?
      .
      ..
      ...
      .......dzisiejsza Rzeczpospolita

      cytata:
      "Radni ustalając ich wysokość, będą musieli rozważać dylemat, czy lepiej
      podnieść czynsze i ponosić większe wydatki na dodatki mieszkaniowe, przy
      niepewności co do dotacji z budżetu, czy też zostawić czynsze na umiarkowanym
      poziomie i ponosić większe koszty utrzymania budynków"

      cały artykuł jest cytatą
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021017/prawo/prawo_a_6.html
      • Gość: dora5 Re: kulą w płot, czyli skrobanie IP: beton:* / 192.168.1.* 18.10.02, 13:32
        Zagrożone? na pewno. Zablokują? nie wiem, chyba nie, chociaż znając ich
        draństwo...Myślę, że cały spokój w tym, który ma/chce zająć miejsce Solany.
        Oglądnęłam fragmenty z sejmu i konferencji. Cyrk i żenada. Niesmak i wstyd,
        tylko dlaczego mój?! Zabrakło Twoich komentarzy...
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: Kamień Polskie sądy są do dupy - mówi Holandia i Irlandia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 23:00
      Nie było na sali obserwatora z Helsńskiej .... i to wystarczyło, by doszło do
      skandalu w łódzkim sądzie.
      Wczoraj odbyła się pierwsza (i ostatnia) rozprawa o przymusowe dostarczanie
      wody i ciepła do mojej kamienicy. Chcą mnie przymusić za wszelką cenę. Pozwy
      wnosi prokuratura w imieniu lokatorów. Treść pozwu jest na www.kamienica.pl
      Prokuraturę popycha SLD rękami senator Zdzisławy Janowskiej. Powody ich
      uporczywości są dwa: albo Janowska mści się za to, że kiedyś właściciel wywalił
      ją na pysk z prywatnego mieszkania; albo Miller każe "zrobić porządek" z
      kamienicą stojącą w ścisłym centrum Łodzi. Opuściłem salę sądową w trakcie
      rozprawy. Wyglądało to tak, jakby prokuratorka była w zmowie z sędzią. Wynik
      procesu był znany od początku, kwestią było przeprowadzenie postępowania
      dowodowego. I sąd zaczął badać dowody. Spytał lokatorkę, jak się żyje bez wody.
      Czy ciężko? (pewnie ciężko, ale nikt nie zapraszał). Ile trudu sprawia noszenie
      wody w wiadrach na piętro (pewnie sporo). Jak ciężko umyć się, kiedy woda nie
      leci z kranu (niewiele ciężej). Czy korzysta z pralki, skoro nie ma wody w
      kranie? (pewnie nie, można stracić gwarancję na pralkę, piorąc na sucho).
      WSZYSTKO KAZAŁ PROTOKOŁOWAĆ. Wstałem i głośno zaprotestowałem przeciwko
      uprawianiu populizmu na sali sądowej wskazując, że takie pytania nie mają nic
      do rzeczy. Sąd zignorował mój protest i jakby nigdy nic, pytał dalej ile
      stopni jest w mieszkaniu, kiedy nie grzeją kaloryfery (zgodnie z prawami fizyki
      zależy to od temperatury na zewnątrz).
      Wstałem i powiedziałem, że do dyspozycji lokatorów prezydent miasta Łodzi oddał
      135 lokali gminnych, z czego prawie wszyscy skorzystali, a część już się
      wyprowadziła. Wobec powyższego choćby z tego powodu proces jest bezcelowy
      (trudno nakazać dostarczanie wody do pustej kamienicy).
      Sędzia na chwilę stracił grunt pod nogami, ale wymyślił, jak z tego wyjść.
      Zadał lokatorce pytanie, czy kiedykolwiek myślałaby o opuszczeniu kamienicy,
      gdyby w niej była woda i ciepło. Lokatorka odpowiedziała, że nigdy w życiu taka
      myśl nie przyszła by jej do głowy i mieszkałaby spokojnie po wsze czasy ( i
      jeszcze dłużej, gdyby dało się mieszkać za darmo).
      SĘDZIA KAZAŁ WSZYSTKO PROTOKOŁOWAĆ.
      Wówczas w tym kontekście ja zadałem pytanie, czy jest jej znana umowa
      społeczna, zapisana w ustawie o najmie lokali z dnia 2 07 1994 roku mówiąca o
      tym, że lokatorzy zajmujący prywatne lokale mają 10 lat na to, by uregulować
      swoją sytuację mieszkaniową przy pomocy własnych możliwości majątkowych (cytat
      ze zdania odrębnego do wyroku TK z 12 01 2000 r, o umowie wspomniał też TK 2 10
      2002)
      SĘDZIA UCHYLIŁ PYTANIE, KTÓREGO NIE ZAPROTOKOŁOWANO.
      No to powiedziałem im do widzenia i opuściłem salę sądową.
      Po moim wyjściu sędzia sprawdził obecność wszystkich lokatorów, wyczytując
      każdego z nazwiska, kazał potem wstać i chóralnie spytał o to samo wszystkich
      naraz. Ci odpowiedzieli chóralnym tonem. że mieszkaliby u mnie do dziś i na
      wieki wieków amen.
      A nie mówiłem kiedyś, że tu by się przydał Sławomir Mrożek i sztuka "LOKATORZY"?
      Niezwłocznie złożyłem skargę i wniosek o zmianę sędziego.
      Wszystko niebawem będzie na www.
      Oczywiście "orzekał" ten sam sędzia, co poprzednio. Wówczas nie mógł odstawić
      popeliny, bo na sali był obserwator z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
      Orzekł, że jest swoboda zawierania umów i oddalił powództwo prokuratury. Tym
      razem ten sędzia stanął na rzęsach, żeby mnie ubić.
      Pomimo trybu zażaleniowego i skargowego, o czym uprzedziłem, sądzia wyznaczył
      termin ogłoszenia wyroku na 28 10 2002.
      Poprzednio wydał wyrok w 11 dni od rozprawy.
      Sędzia był głuchy na wszystko, co mówiłem. Przede wszystkim na mój wniosek o
      odrzucenie powództwa, ze względu na przepis o powadze rzeczy osądzonych.
      A to wszystko dlatego, że nie było obserwatora....
      Teraz Irlandia i Holandia nie chcą nas do Unii, bo m. in. polskie sądy są do
      dupy.
      Pozdrawiam!
      • Gość: dora5 Re: Polskie sądy są do dupy - mówi Holandia i Irl IP: beton:* / 192.168.1.* 19.10.02, 11:26
        Próba myślenia, ale to kierunek na drogę do nikąd.Sejm przy wprowadzaniu bubla?
        nie negowano 3%, mówiono, że musi do niego dojść, tylko:kiedy? to był najlepszy
        lokatorski majstersztyk - czas. Nie wiem czy to było w starej ustawie, czy w
        kpc, czy prawie budowlanym. Czy obowiązuje nadal, czy w ogólę był!? Jak przez
        mgłe pamiętam, że zastanawiałam się nad różnica miedzy remontem kamienicy a jej
        modernizacją. Pomijając przeprowadzkę na koszt właściciela ( pieniądze rosną na
        wierzbie) w tym pierwszym przypadku przepisy dot. zakończenia remontu sa raczej
        sztywne. Natomiast w przypadku modernizacji nie znalazłam żadnego określenia
        czasu jej trwania. Ostatnia awaria, kiedy woda zalała dwa piętra, świadczy, że
        instalacja jest w bardzo złym stanie. Nie opłaca się łatać starych rur, bo
        znowu mogą pęknąć, trzeba wymienić na bardzo kosztowną np.miedz. A to jest
        chyba modernizacja. To samo tyczy się zlikwidowanej instalacji gazowej.
        Instalacji wybudowanej wbrew przepisom prawa budowlanego, bez właściwych ciągów
        kominowych, bez zgody nadzoru budowlanego, bez zgody kogokolwiek z właścicielem
        włącznie. Grożącej wybuchem!!!!!. Niewyobrażalnie astronomicznie kosztowna
        modernizacja. Już nie wspomnę o kaloryferach i instalacji doprowadzającej
        ciepło. Stare i zarośnięte kamieniem grożą niebezpieczna awarią. A nowa
        kotłownia zamiast drogiego na rachunku przyłącza?. Czas czyli kierunek na drogę
        do nikąd.
        Chodzę od wczesnego świtu z Twoim listem. Wyjście z sądu a moje z komendy nie
        ma żadnej skali porównawczej, ale znam to uczucie, aż do bólu. Nie mieści mi
        się w głowie, że sędzia sam nie szanuje swojego wyroku. Jak to możliwe? aby
        taki człowiek nie szanujący własnego zdania, własnego wyroku miał prawo osądzać
        innych?! i to sędzia?! autorytet?!! nie to jakaś chorągiewka, która przez
        przypadek przywdziała przywianą wiatrem togę. Powaga rzeczy osądzonych - czyżby
        w łódzkim sądzie ten termin był nie znany? a może obca jest mu jakakolwiek
        powaga? nawet dla samego siebie?
        Pozdrawiam
        Dora
        • Gość: dora5 Polskie sądy są do dupy - mówi Holandia i Irlandia IP: beton:* / 192.168.1.* 19.10.02, 19:51
          .
          .
          Jak można zmusić do dobrowolnego finansowania zupełnie obcych ludzi?!!
          .
          .
          Jak można zmusić jednego człowieka by ten dobrowolnie płacił rachunki obcych
          ludzi bez jakiejkolwiek gwarancji zwrotu własnych pieniędzy?!!
          .
          .
          Jak można zmusić do dobrowolnego podpisania umowy cywilnej?!!!!
          .
          .
          .
          .
          jak widać, bardzo prosto w majestatycznej powadze sadu i prokuratury:

          POGWAŁCAJĄC KONSTYTUCYJNE PRAWO DO WOLNOŚCI I GODNOŚCI
          ___________________________________________________________

          Zabrakło obserwatora z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
    • Gość: Kamień CZEŚĆ DORA ! ŚCIĄGNIJ POCZTĘ ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 15:14
      • Gość: dora5 ZPO ? IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 09:30
    • Gość: Kamień ODRZUCIŁO POCZTĘ WYSŁANĄ NA "NOSPAM..." IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 15:15
      • dora5 nie pierwszy raz... 21.10.02, 09:34
        Często korzystam ze skrzynki i adresu męża. Zwłaszcza jak są ważne sprawy lub
        wysyłam/odbieram załączniki.
        Pozdrawiam
        Dora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka