Dodaj do ulubionych

Budują pod Wawelem

IP: *.acn.waw.pl 30.03.05, 01:54
Uważam, że Kraków coraz bardziej szpetnieje i stacza się w architektoniczny
chaos ... spójrzcie np. na Wrocław- to dopiero jest metropolia, która coraz
bardziej dystansuje gród nad Wisłą !
Obserwuj wątek
    • Gość: Konserwator Re: Budują pod Wawelem IP: 195.117.143.* 30.03.05, 08:27
      Zgadzam się w 100% może w Krakowie jest za dużo pseudospecjalistów od
      architektury i urbanistyki a zamało fachowców którzy się na tym naprawdę znają
      i nie prowadzą dyskusji z których nic naprawdę nie wynika.
      • hm_tak Re: Budują pod Wawelem 30.03.05, 10:31
        Gość portalu: Konserwator napisał(a):

        > Zgadzam się w 100% może w Krakowie jest za dużo pseudospecjalistów od
        > architektury i urbanistyki a zamało fachowców którzy się na tym naprawdę
        znają
        > i nie prowadzą dyskusji z których nic naprawdę nie wynika.

        A może to nawet lepiej, że nie prowadzą dyskusji, z których naprawdę nic nie
        wynika? (c:
      • Gość: eso Re: Budują pod Wawelem IP: *.itelekom.pl / *.itelekom.pl 30.03.05, 22:40
        Owszem tam widac maja fachowcow a nie uklady i ukladziki jak u nas.
        Pozatym my mamy pietno miasta kultury i miasta zabytkowego - czego by sie nei
        chcialo zrobic to w tym ciemnogrodzie albo oprotestuja, ale zglosza 1000
        zastrzezen, bo nei robi tego nasz przedni architekt!
        Wroclaw spokojnie nie ma niczego do stracenia, wrecz przeciwnei oni wiedza, ze
        zeby zachecic do siebie ludzi musza inwestowac i tak tez robia!
    • Gość: killer wybiórcza szaleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 10:45
      no ... wreszcie 'gazeta' ma temat (w dodatku swój ulubiony) - bo jakoś tak łyso
      było jak nic nie krytykowała.

      A co do architektury - ja proponuje zaczekać, aż obydwie inwestyczje zostaną
      dokończone. Nie da się ocenić wyglądu budynku i jego wpływu na otoczenie w
      momencie jak nie jest wykończony.
      Podam dwa przykłady z mojego sąsiedztwa:
      1. Galileo - w trakcie bydowy sprawiał wrażenie zwykłego prostopadłościanu -
      nieciekawego i niewyróżniającego się niczym. Potem zaczęto go obkładać tymi
      płytkami - pierwsze skojarzenie - łazienka - masakra. Jednakże dopiero po
      wykończeniu całej fasady, wstawieniu wszystkich okien oraz dodaniu detali
      budynek ten nabrał wyglądu. Nabrał go do tego stopnia, że w plebiscycie 'gazety'
      został nawet zgłoszony do nagrody im.Bogdanowskiego - co początkowo wydawało się
      nieprawdopodobne.

      2. Drugi przykład - zespół bloków przy ulicy Konwisarzy ("Drugiej takiej
      lokalizaji nie ma"). Sytuacja jest analogiczna - dopiero w momencie oddania
      nieruchomość nabrała swojego charakteru - i nie uważam już, żeby wygląała źle i
      nie przeszkadza mi już tak bardzo, że zasłoniła mi widok na kopiec (choć trochę
      mi go brakuje)

      A obydwie inwestycje miałem wątpliwą przyjemność oglądać z okna - więc wiem co
      mówię.
      • hm_tak Ekstra 30.03.05, 10:50
        A kto krytykował Galileo przed oddaniem? Jakiś przykładzik?
        • Gość: killer Re: Ekstra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 11:18
          rzuciłbym tu linkiem jakimś - ale to było dawno temu szukać mi się nie chce.

          Ale napewno krytykowałem ja i to mnie czegoś nauczyło :) teraz zawsze czekam do
          końca budowy
      • Gość: behemot Re: wybiórcza szaleje IP: *.geo.uj.edu.pl 30.03.05, 11:55
        OK nie da sie w 100 % ocenic ale jednak jest cos takiego jak wizualizacja zwana tez z angielska renderingiem...przynajmniej COKOLWIEK mozna na jej podstawie powiedziec o budynku. Jeszcze kilka lat temu inwestorzy wrecz chwalili sie obrazkami przyszlych inwestycji, teraz bywa ze nie wieszaja nawet tablicy informnacyjnej (vide Karmelicka)..BTW. Kiedy inwestycje zostana ukonczone bedzie juz "po ptakach" tak jak z sheratonem i paroma innymi cudenkami
        • Gość: killer Re: wybiórcza szaleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:47
          sheraton jest brzydki tylko od strony Zwirzynieckiej. Od strony wisły zgrabnie
          nawiązuje do tego co tam było oraz do Jubilata.

          A wizualizacje powinny być wywieszone - tu się zgadzam, ale należy się też
          zgodzić, że nowoczesne budownictwo nie koliduje z zabytkami (vide to coś
          naprzecowko katerdy św.Stefana we Wiedniu)
          • hm_tak Re: wybiórcza szaleje 30.03.05, 23:10
            Sheraton od strony Zwierzynieckiej nie posiada jakości, nie mozna więc nawet o
            nim powiedzieć, że jest brzydki z tamtej strony. podobnie, jak od strony Grobli
            ("...ideałem każdego inwestora jest wybudowanie hotelu, który z każdej łazienki
            ma widok na Wawel z bliska...").
            Zaś co do widoku od strony Wisły, to musimy chyba myśleć o jakiejś innej rzece,
            która się podobnie nazywa. Widok Sheratona od strony Wisły jest
            1.kwintesencją brutalizacji życia architektonicznego,
            2. deptania jakości przestrzeni publicznej,
            3. izolacjonizmu projektu(dla kontrastu: vide Cracovia),
            4. upadku moralnego autorytetów akademickich,
            5. korupcji przy doprowadzaniu zabytków do celowego upadku (AMW i Browar),
            6. zaniechania obowiązków przez urząd Konserwatora,
            7. nie dopełnienia podstawowych obowiązkó archeologicznych, które respektowane
            są przy budowie najgłupszej nawet drogi np. w Niemczech czy Austrii,
            8. Zlekceważenia promocyjnych - dla miasta i dla hotelu - zalet starannie
            zniszczonego budynku, którego historia ("gotowiec" promocyjny i marketingowy w
            każdym normalnym kraju)nie jest Ci nawet znana,
            9. ustawienia na dachu tej estetyzującej bryłki pudeł po butach (prawdopodobnie
            maszynownie wind?) które na wczesniej pokazywanych renderach taktownie
            rozpuszczono w tle nieba,
            10. zlekceważenie osi panoram miejskich i brak zastanowienia, które osie są w
            odbiorze miasta decydujące, choć napisano o tym w Krakowie grube książki
            (Zajrzyj no sobie, jak świetnie "skasowana" jest bryła Sw Piotra i Pawła
            widziana ze skżyzowania przy moście Dębnickim - bądź co bądź bramy do miasta,
            pierwsze bliskie wrażenie dla przyjezdżających)


            Dość

            PS: to co stoi w Wiedniu stoi (jak przypuszczam) naprzeciw Katedry Św
            SZCZEPANA , a nie Stefana. Ale to detal. Poza tym nie wszyscy podzielają twój
            zachwyt. "Feniks" w Rynku, zanim Niemcy nie skasowali mu attyki (!!!)także nie
            wszystkim się podobał.
            • Gość: killer Re: wybiórcza szaleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:30
              katedra jest Stefana a to co stoi jest szklane i ładnie się w tym wieża katedry
              odbija :)

              a na przykładzie właśnie feniksa i jeszcze np. Adama Mickiewicza (który z
              laurami, a później bez też nie wszystkim się podobał) można powiedzieć, że do
              wszystkiego można się prędzej czy później przyzwyczaić

              można też powiedzieć, że nie ładne to co ładne tylko to co się komu podoba - a
              ja jestem zwolennikiem zerwania na dobre z budowaniem kolejnych secesyjnych
              kamieniczek
              • hm_tak Ceść 01.04.05, 17:42
                Katedra jest Św. Szczepana, zwiodła Cię (i nie tylko Ciebie nb) taka sama
                pisownia po niemiecku, ponieważ oba imiona piszę się tak samo. Tymczasem Św.
                Stefan i Św. Szczepan to dwaj różni święci. Katedra Św. Stefana jest tam gdzie
                i Korona Św. Stefana, pomyśl chwilkę... o, proszę, już działa. Porada
                oczywiście darmowa (c:
                • Gość: killer Re: Ceść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:30
                  nie upieram się - niemieckiego bezskutecznie uczyłem się 6 lat ;)
                  myślenie nie przychdzi mi trudno, dziwne tylko, że w literaturze, którą
                  postanowiłem przestudiować przed napisaniem tego posta wymieniana jest ciągle
                  nazwa Stephansdom - Katedra św.Stefana
                  • hm_tak Re: Ceść 02.04.05, 10:54
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=22179985&a=22307853
                    Nasz koleżka rozwiał Twoje wątpliwości. A że przewodniki pisane są w pośpiechu?
                    No są... nie Twoja wina.
              • hm_tak Odnośnie zaś do tego, czy do wszystkiego... 01.04.05, 17:45
                można się przyzwyczaić, to nie zamierzam dywagować nt mojej cierpliwości i jej
                generacyjnego testowania przez producentów szpetoty. Do Skargi (biedny Ksiądz
                Dobrodziej) na Placu Marii Magdaleny także się mam przyzwyczaić? Ani mi się śni.
                • Gość: behemot Re: Ciekawe... IP: *.geo.uj.edu.pl 01.04.05, 19:43
                  ...ile mozna dostac za wysadzenie w powietrze (nielegalnie w koncu postawionego) pomnika...A takie mysli chodza mi po glowie zawsze (czyli niestety codziennie) kiedy kolo niego przechodze...
                • Gość: killer Re: Odnośnie zaś do tego, czy do wszystkiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:43
                  Skarga by tam pasował - jakby wyglądał lepiej i jakby po jego lewicy nie
                  sterczało "to coś"

                  Jak p. Zin wyciął drzewa z rynku to też nie wszystkim się podobało ... a teraz
                  ktoś narzeka ?
                  • Gość: behemot Re: Odnośnie zaś do tego, czy do wszystkiego... IP: *.geo.uj.edu.pl 02.04.05, 12:56
                    Gość portalu: killer napisał(a):

                    > Skarga by tam pasował - jakby wyglądał lepiej i jakby po jego lewicy nie
                    > sterczało "to coś"



                    ...i gdyby nie byl obtluczona kolumna z zimnego, szarego granitu (na wapienno-piaskowcowo-porfirowym, "ciepłym" placu), i gdyby nie stal na srodku asymetrycznego zalozenia, i gdyby nie stal tylem na glownej osi widokowej na najpiekniejsza fasade w Krakowie, i...i...i...

                    A drzewa na rynku sadzono ponoc po to zeby zaslonic z lekka sypiace sie fasady kamienic i wypelnic czyms opustoszaly plac. Wiec to troche inna historia i malo trafne porownanie
            • Gość: killer Re: wybiórcza szaleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:33
              dodam jeszcze, że podobieństwo sheratona do leżącego nieopodal jubilatu jest
              uderzające :P a jakby miały ze sobą konkurować architektonicznie to wybrałbym to
              pierwsze :)
              • hm_tak Nie wiem, co to jest "Jubilatu"... 01.04.05, 17:50
                Jeśli zaś mowa o DH "Jubilat" to : ten Jubilat, tego Jubilata. Odmiana przez
                przypadki rzeczowników rodzaju męskiego. Byłem wtedy chyba w 5. klasie
                podstawówki.
                Buda wystawiona na 25-lecie tzw Polski Ludowej (1044-1969)była zwolniona z
                obowiązku poddawania się JAKIEJKOLWIEK krytyce, a za publiczną krytykę
                inwestycji jakichkolwiek szło się do pudła. Nie wiem, czy kiedyś o tym
                słyszałeś.
                Oczywiście ciągle czekam na merytoryczną odpowiedż na 10 punktów, a otrzymuję
                poboczne dywagacje bez związku. Może jakiś konkret?
                • Gość: killer Re: Nie wiem, co to jest "Jubilatu"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:34
                  łapanie za słowa zwykle nie towarzyszy rzeczowej dyskusji :)

                  > Buda wystawiona na 25-lecie tzw Polski Ludowej (1044-1969)była zwolniona z
                  > obowiązku poddawania się JAKIEJKOLWIEK krytyce, a za publiczną krytykę
                  > inwestycji jakichkolwiek szło się do pudła. Nie wiem, czy kiedyś o tym
                  > słyszałeś.
                  a i owszem słyszałem - to może zanim się ów. DH "Jubilat" zestarzeje, warto coś
                  z nim zrobić ...

                  > Oczywiście ciągle czekam na merytoryczną odpowiedż na 10 punktów, a otrzymuję
                  > poboczne dywagacje bez związku. Może jakiś konkret?
                  to może sformułuj jakieś pytanie ?
                  • hm_tak Re: Nie wiem, co to jest "Jubilatu"... 02.04.05, 09:54
                    Przykład "Jubilatu" podniosłem z przyczyn dydaktycznych, to własnie odróznia
                    stacje radiowe poprawne od bałaganiarskich - że jedne podają info o korku "od
                    Ronda Grunwaldzkiego do <Jubilatu>", a inne, i tak dalej. Nie zawracaj sobie
                    tym głowy. Ponieważ czytanie książek dotyczy w Polsce co najwyżej 42%
                    populacji, więc nie wiemy już coraz częściej, jak wygląda poprawna odmiana. Nie
                    jesteś temu - oczywiście - winny. Każdy widzi jak jest.
                    Ad meritum:
                    Publiczna dyskusja - której się właśnie oddajemy - to nie jest gra komputerowa:
                    pytanie/odpowiedź albo 0/1, albo żyjesz/nie żyjesz. Zamiast odpowiadać na
                    pytania można się po prostu odnieść do tez przeciwnika. Ale to - jak widzę -
                    nie przyszło Ci do głowy. Poglądy o Sheratonie, które wyłozyłem, są oparte na
                    faktach, twardych. A nie na zabawie kto/kogo. Ten hotelowy niby-projektant
                    raczył własnie osobiście zablokować udział dwóch wybitnych znawców spraw
                    krakowskiej konserwacji i historii budownictwa w pracach MKUA...Boże, a po co
                    ja Ci to opowiadam? Przecieżnie ma mowy, żebyś czytał te kody. No dobra.
                    Oświata to ciężki chleb.
          • Gość: behemot Re: wybiórcza szaleje IP: *.geo.uj.edu.pl 31.03.05, 11:55
            A w jaki to sposob nawiazuje?Atrapa Centre Pompidou na dachu??
            I w jaki niby sposob jest "nowoczesny" - jak dla mnie to kwintesencja PRL-u -duze, kanciaste, byle jakie
            • Gość: killer Re: wybiórcza szaleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 12:47
              > jak dla mnie to kwintesencja PRL-u -du
              > ze, kanciaste, byle jakie

              no to prawie jak Jubilat
              • Gość: behemot Re: wybiórcza szaleje IP: *.geo.uj.edu.pl 31.03.05, 12:55
                Tak, tylko, ze jubilat powstal w "jedynie slusznym systemie"...sheraton -nie.
                Zreszta Jubilat ma wiecej polotu i oryginalnosci niz dzielko pana K.
                • hm_tak Suplemencik 01.04.05, 17:52
                  Pan K został raczej opłacony dla złożenia podpisu. Z projektem nie miał
                  (chyba?) wiele wspólnego. Jego złośliwi - a młodsi - koledzy po fachu mówią, że
                  to "...oh...najlepszy projekt Pana Profesora...".
      • Gość: eso Re: wybiórcza szaleje IP: *.itelekom.pl / *.itelekom.pl 30.03.05, 23:32
        Ooo widze ze sasiad - tez mieszkam w poblizu Galileo - moze nie tak blisko, ale
        w poblizu. Rzeczywiscie po wykonczeniu budynek wyglada extra - ten budynek
        solidexu tez ;).
        Ale na Konwisarzy to nei wiem co budowali
    • Gość: kazimierz wielki ręce opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 07:48
      Hotel projektu Łataka/Lewickiego na Groblach zaslania Wawel swoja nadbudówką w ksztalcie
      kiosku "ruchu" (tylko pięc razy wiekszą od kiosku).
      Nie mam wątpliwosci, że powstalo toto pod naciskiem inwestora - a architekci mu ulegli.
      Sadząc z wypowiedzi Łataka, nie maja oni jednak z tego powodu moralnego kaca.
      A przecież taka niewrazliwość na otoczenie świadczy o braku kwalifikacji zawodowych i
      moralnych projektanta.
      Kiosk powinien zostać rozebrany, podobnie jak słupy oswietleniowe na Cracovii.
      Niestety tak się nie stanie, bo jesteśmy spoleczeństwem nie przywiazujacym wagi do takich
      "bzdur"
      • Gość: behemot Re: ręce opadają IP: *.geo.uj.edu.pl 31.03.05, 11:52
        Tak z ciekawosci-skad zaslania Wawel??Z pozycji lezacej na boisku na pl. na Groblach?
        Abstrachujac od tego czy hotel jest/bedzie ladny czy brzydki i czy powinien miec plaski czy spadzisty dach, ma akurat odpowiednia wysokosc, dostosowana do sasiedniej kamienicy i pierzei Powisla. Nie popadajmy w przesade...
        • Gość: killer Re: ręce opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 12:46
          ja proponuje podwyższyć wzgórze wawelskie - wawel będzie widać z każdego punktu
          w mieście :)

          ... ale czy nie zasłoni wtedy kościoła mariackiego ?
          • hm_tak Re: ręce opadają 02.04.05, 10:04
            Zadam Ci parę pytań: czy słyszałeś może,że krakowskie mieszkania, z których
            jest widok na:Wawel; Tatry; Kopiec Kościuszki są droższe od innych? Czy Ty
            wiesz w ogóle, co jest ważne dla ludzi mieszkających w Krakowie (są badania)?
            Co to jest walor miasta? Jak się mierzy jakość życia w mieście? Dlaczego w
            Krakowie ludzie chcą mieszkać, a np. w Rzeszowie nie? Dlaczego do Krakowa
            ludzie przenoszą się po latach emigracji?
            Przemyśl to.
            • Gość: killer Re: ręce opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:03
              To w czasie jak będę to kontemplował - weź i mi napisz :) bo wyników badań nie
              znam .. a inne pytania sprawiają wrażenie, że odpowiedź na nie powiniennem znać
              - a czy znam nie wiem jeszcze.

              Ja wiem czemu ja w tym mieście mieszkam, wiem co sobie w Krakowie cenie i wiem
              także jaki powinien być kierunek rozwoju architektury miasta (moim zdaniem)

              są ludzie, którzy wolą w Rzeszowie
        • Gość: m Re: ręce opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:36
          abstrahujac... nalezy pisac przez "h" nie wiesz o tym?
    • tm11 Re: Budują pod Wawelem 01.04.05, 19:14
      Właśnie byłem we Wrocławiu jakięs 6 godzin temu i szczerze mówiąc - wcale mi
      się tam nie podoba - spróbuj się tam poruszac - poza starówką którą odnowili po
      powodzi nic tam ciekawego nie ma.
      Do tego powstawiali nowe budynki w plomby pomiędzy stare Kamienice bez żadnego
      nawiązania. Chciałbyś żeby w Krakowie nic się nie budowało nic nie robiło bo
      wszystko jest złe i niech całe to miasto szlag trafi a jak się już wszyscy
      wyprowadzą i zostaną tylko starsze osoby na emeyturze to się może opamietasz co
      pisłaeś. Wyobraź sobie że 18 wieku zaprzestano budowy wszystkiego - bo miasto
      będzie brzydkie jak by to wyglądało teraz - prowincjonalna wioska.
    • Gość: Piotr Re: Budują pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:21
      A ja uważam, że oba projekty są i tak za bardzo zachowawcze. W takim mieście
      jak Kraków przydałoby się więcej prawdziwie nowych realizacji - nie tylko
      ciągle nowych "starych" budowli (czyt. takich jakie lubi konserwator). Szkoda,
      że nigdy nie powstaną u nas obiekty podobne np. muzeum w Grazu (Austria,
      P.Cook, C.Fournier)...
    • Gość: killer Re: Budują pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:54
      mnie po prostu doprowadza do szału gazeciana krytyka wszystkiego nowego co się w
      tym mieście wybudowało/buduje/próbuje wybudować

      w każdym wieku miasto się rozwijało i unowocześniało - teraz taka moda powstała
      na nie ruszanie wszystkiego co ma więcej jak 50 lat, a miasto cały czas MUSI się
      rozwijać.

      Wyobraźcie sobie jakby wyglądał rynek jakby w 1875 nie urenesansowiono sukiennic
      i nie wywalono kramów bogatych - moim zdaniem gorzej niż aktualny plac Bohaterów
      Getta.
    • Gość: SIEGFRIED Katedra sw,STEPHANA IP: *.arkada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 09:40
      katedra jest św.Stephana czyli Szczepana wystarczy wejść do środka i oglądnąć
      głóny ołtarz na ktrym jest scena męczęńskiej śmierci świętego.Stefan po
      austryjacku trche inaczej niż po niemiecku pisze sie tak samo jak u nas
      Stefan>Cała dyskusja jest o tyle bezprzedmiotowa że jest to jedno i to samo
      imie poprostu Stefan jest to węgierska wersja Szczepana która po po pewnym
      czasie zaczełą funkcjonować samodzielnie.To coś na przeciwko nazywa się Haas
      Haus i powoduje że kadetra w pełnym słońcu odbija się w całej swojej
      monumentalności w szklanej ścianie co daje naprawde fakjny efekt.W trakcie
      budowy wzbudzała takie same emocje jak wyburzenie Hal czy piramida w Paryżu.U
      nas większość archtektów i konserwatorów chciałaby zrbić z miasta skansen a nie
      zywy organizm .Gdyby rozumować tak jak onii to nigdy nie mógłby powstać kościół
      Mariacki po nie pasowałby do romańskiego kościułka św.Wojciecha .A Kościuł
      św.piotra i Pawła to trzeba juz teraz wyburzyć bo jak może coś takiego
      barokowego stać kiło św.Andrzeja toż to niemal pornografia.
      Ja widziałbym na przeciwko wawelu przeszkloną lekko zookreglona płaszczyzne w
      ktOrej odbijałoby się Wzgórze Wawelskie
      • hm_tak W tym co piszesz jest wiele racji 02.04.05, 10:42
        ...ale zgódź się, że jeśli siępatrzy na Kościł Mariacki, czy bryłę Św. Piora i
        Pawła, odnoszącą się do jednego z jkościołów rzymskich, ale wspaniale
        usytuowanią, to widać gołym okiem że to wielka architektura. Najlepszy dowód,
        że tyle przetrwała. Dlatedio też swobodnego poprównywania dzieł średniowiecznej
        Europy z pracami architektów dzisiejszych nie uważam za zasadne. Bo nie ma
        porównania. Nie porównasz Tylmana z Gameren (kościół Św. Anny w Krakowie), do
        żadnego Loeglera, bo to nie ta miara. Rzadko się też zdarza mecenas tej klasy.
        Czy można porównać wiejskich proboszczów z ich prowincjonalnym gustem do
        Juliusza II? Respektowanie kontekstu jest raczej powszechnie lekceważone.
        Dlatego Arka wygląda znakomicie w Bieńczycach - niezaleznie od wagi duchowej -
        a wystawiona obok Wawelu wypadłaby ...tak sobie.
        Przykłady o statyczności architektury i sporach nt piramidy w Louvre sąnieco
        wyeksploatowane. A także niezasadne, choćby i i dlatego, że (jak dowodzi
        przykład Speera)mozliwości architektów uzbrojonych przez państwo są
        nieograniczone. Mozna zepsuć w kilka lat każde miejsce, kształtowane przez
        stulecia, popatrz na centrum Berlina, i na to, co zrobili z nim DDR-owcy. To
        pierwsza taka możliwość w historii, żeby mozna było technicznie zdewastować coś
        tak szybko. I dlatego napór nowego musi być powstrzymywany. A dopuszczać nalezy
        tylko najlepszych. Ponadto Polska jest krajem głęboko skorumpowanym, i przykład
        Sheratona dowodzi, że załatwić można wszystko.Ten sam Sheraton nigdy by się nie
        odważył na takie byle-co w normalnym kraju europejskim: wystarczy spojrzeć na
        Amsterdam, czy inne przykłady.Jesli istnieje cywilicacja kontekstu
        architektonicznego, to są i dobre decyzje inwestorskie. A jeśli jest
        cywilizacja kolonialnych ograniczeń w projektach (byle co - bo i tak się
        sprzeda)to mozna stawiać kartony po butach w rodzaju Haliday Inn przy ul.
        Opolskiej.
        Dlaczego Arata Isozaki pod Wawelem nas nie razi? No bo jest najlepszy. Cała
        reszta dobiegaczy krakowskich nie doskoczy mu nawet do pięt - i to do końca
        życia. Jest oczywiście znacznie lepszy od sąsiada wiedeńskiej katedry. A
        przyznasz, że sąsiedztwo ma także dość wymagające.

        Dziękuję za uładzenie sporu pomiędzy Świętymi Szczepanem i Stefanem, był coś
        kolwiek bezprzedmiotowy, czego mój miły oponent nie chciał zrozumieć.
        • Gość: killer Re: W tym co piszesz jest wiele racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:23
          ależ ja wcale nie czuję się niczyim oponentem .. jeżeli zostałem wezwany do
          myślenia to swoje przemyślenia przelałem na to forum - zwłaszcza, że spór o
          Szczepana nie ja zacząłem.

          Zgodzę się, że konteksty są ważne. Zgodzę się z większością tez przez Ciebie
          postawionych. Ale ... zapominasz o jednej podstawowej rzeczy: moim zdaniem nie
          można izolować wszystkiego co "wewnątrz alej" (przepraszam za nieprecyzyjne
          określenie mam nadzieje, że zostanie zrozumiane) od jakichkolwiek inwestycji bo
          wtedy zamiast miasta powstanie skansen.

          Jeśli uważasz, że architekci są mizerni to co stoi na przeszkodzie, żeby
          ściągnąć tu lepszych ?

          Na korupcję też jest wiele sposobów - wystarczy ją ścigać i karać.

          Budynek nad którym się zachwycasz, moim zdaniem dlatego jest świetny, że mógłby
          stać wszędzie i wyglądać tak samo dobrze - czasem lepiej czasem gorzej ale
          zawsze dobrze.
          • Gość: kubapowiatowy no co ty killer, obujałeś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:44
            „Jeśli uważasz, że architekci są mizerni, to co stoi na przeszkodzie, żeby
            ściągnąć tu lepszych?”
            „Na korupcję też jest wiele sposobów - wystarczy ją ścigać i karać”.
            ----

            Ja Ciebie bardzo przepraszam, ale dlaczego mamy iść na aż taką łatwiznę?
            • Gość: architekt Re: no co ty killer, obujałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 21:59
              ... TO FORUM TO BEŁKOT, TEMU SIE NIE PODOBA JUBILAT BO MIESZKA OBOK W KAMIENICY
              A TEMU ZNÓW KIOSK ZE SZKŁA NA DACHU, A TAMTEN LUBI KADŁUCZKĘ ZA TĄ KUPĘ KTÓRĄ
              ZAPROJEKTOWAŁ OBOK WAWELU NA KOŃCU KTOŚ MÓWI ŻE ISOZAKI JEST NAJLEPSZY CHOĆ TAK
              NAPRAWDE INGARDEN NARYSOWAŁ CAŁY PROJEKT ZA ISOZAKIEGO, A GDYBY NIE GÓRALE TO
              NIKT BY NIE UMIAŁ WYBUDOWAĆ TEGO POFALOWANEGO DACHU NAD "ISOZAKIM"

              ... ALE BEŁKOT , A KADŁUCZKE TRZEBA NAZYWAĆ PO IMIENIU ANIE PAN K. , PO CO TO
              TAJEMNICZE K. ? NIECH WSZYSCY WIEDZĄ KTO ZAPROJEKTOWAŁ SHERATONA

              ALBO GALILEO, CO WAM SIĘ W TYM PODOBA? TAKIE PYDŁO BEZ PROPORCJI, JAKAŚ
              KICZOWATA SRACZKOWATA OKŁADZINA MA DECYDOWĄĆ ŻE TO JEST ŁADNE? LUDZIE GDZIE W
              WAS POCZUCIE ESTETYKI?
              • hm_tak Dobry sobie wybrałeś moment na wrzaski... 05.04.05, 22:20
                ...więc na razie - Panie Magistrze Inżynierze z uprawnieniami- niech Pan sobie
                troszeczkę odpuści. A do tematu wrócimy w stosowniejszej chwili. Co Pan na to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka