Gość: Krakfan
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
19.06.02, 13:35
Organizatorom Archi-Szopa 2002 wszystko przeszkadza: a to za wysokie, a to za
duże, a to za dużo szkła, a to zasłania Wawel i Kościół Mariacki.
Ich naczelne hasło brzmi: nic nie wolno w Krakowie budować, a już broń Boże
nic, co by przewyższało o 0,5 metra otaczające kamienice.
Mam jedno pytanie: Czy jest jakiś nowo wybudowany obiekt w Krakowie, który
im się podoba? Nie, bo współczesna architektura to wróg.
Właśnie tego typu ludzi boję się najbardziej - hamujących rozwój miasta.
Założę się, że gdyby wybudowano gdzieś w rejonie Geanta 40-piętrowy biurowiec,
od razu podniósłby się olbrzymi wrzask, że za wysoki. Nie wolno budować
biurowców i hoteli w centrum miasta, należy je budować za terenami HTS, tam
będą mało widoczne. Trzeba zachować średniowieczny wygląd miasta w 100%,
a przynajmniej w 99,9%. Taki np. Holiday Inn na Wielopolu to profanacja - ileż
tam szkła, podobnie z nowym hotelem przy Włóczków - ma za duży neon.
A 7-piętrowy budynek przy pl. Szczepańskim, zwany "krakowskim drapaczem chmur"
im nie przeszkadza? Nie za wysoki? Może powinni wystąpić z propozycją, żeby ten
wzniesiony w latach 30-tych budynek rozebrać i zastąpić go 3-piętrową kamienicą?