Gość: Patriota
IP: *.u.mcnet.pl
22.06.02, 20:06
Ogladam dzis program o mniejszosciach narodowych, konkretnie o mniejszosci
litewskiej w Polsce i co widze? Program o stosunkach polsko - litewskich
prowadzony jest przez Murzyna. Farsa. Co taki Murzyn moze wiedziec o stosunkach
Polska - Litwa? Nic. Kazde polskie dziecko wie wiecej, bo chodzilo do polskiej
szkoly. W dodatku Murzyn na poczatku programu recytuje: "Litwo, ojczyzno
moja..." lamana polszczyzna. Sorry, ale czy to jest jakas farsa? Dlaczego
dzieje sie tak, ze decydenci w Telewizji dopuszczaja do takich skandali?
Dlaczego kazdy talk/show, kazdy program jest pelen azjatow, arabow, Murzynow?
TELEWIZJO POLSKA, POZOSTAN TELEWIZJA POLSKA!!!
Nie musze nikogo chyba przekonywac, ze ten Murzyn nie wiadomo dlaczego
prowadzacy program o mniejszosciach narodowych w Polsce odebral wlasnie prace
jakiemus POLSKIEMU redaktorowi. Czy na pewno o to nam chodzi, czy po to mamy
Polske, aby ja od razu rozdac?