Dodaj do ulubionych

Oscillococcinum i spółka

26.06.02, 09:35
Czy zwracacie uwagę na nazwy leków zapisywanych przez Lekarzy Roku, których
(Lekarzy) i tak nikt nie chce wybierać, choć wątek taki tu tkwi? (gdzieś).

Albo na nazwy leków zalegających półki aptek, nierzadko nie mówiących nam nic
poza jakimiś twórczymi skojarzeniami? Np. taki oeparol, salbutamol, Chamomilla
Vulgaris albo sylimarol (ten ostatni kojarzy mi się z Tolkienem). Tylko stać (w
kolejce) i kojarzyć! Ech, rozkojarzyć się nawet da.

Nazwy leków bywają piękne. Może wybierzmy Nazwę Leku Roku.

Ja faworytów mam dwóch:
1) "Coryzalia stany kataralne".
2) "Oscillococcinum".

(ze wskazaniem jednak na Oscillococcinum, a to głównie za jego praktyczną
niewymawialność i towarzyszącą mu nieuniknioność meandrów w najprostszej nawet
kaligrafii).
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Apteka 26.06.02, 15:01
      Przypomniales mi przybytek jakim jest apteka; o zgrozo... Juz zapomnialam, jak
      to trzeba po najmniejsze glupstwo stac w kolejce, potem pytac zeby pani podala
      do poczytania etykiete specyfiku jaki cie interesuje... Patrzec smetnie przez
      szybe, albo wzrok wytezac zeby wypatrzyc cos ciekawego. Po prostu klimaty
      niesprzyjajace klientowi.
      Amerykasnkie "apteki" sa zupelnie innego rodzaju. Wszystkie produkty leza na
      polkach do ktorych masz dostep. Mozesz czytac etykiety, wybierac plastry,
      opatrunki, podpaski i tampony bez zagrozenia, ze zatrzymujesz rotacje kolejki.
      Witaminy i rozne inne specyfiki na rozne dolegliwosci, mozesz wybierac i
      przebierac do woli.
      Oczywiscie jest wydzielone miejsce z "pania magister":)), gdzie udajesz sie
      jezeli lek przepisal lekarz. Jak zauwazylam do tej pory, leki przepsane na
      recepcie wygladaja bardzo podobnie. Pigulki sa w takich samych fiolkach, albo
      bardzo podobnych. Przy odbiorze (czas oczekiwania okolo pietnascie minut),
      instruuja dokladnie jak nalezy stosowac lek i koniecznie musisz sie podpisac na
      liscie odbioru.
      To tyle i niestety nie moge dac swojego typu na lek roku. Nie pamietam zadnych
      nazw:))
      • drgin Re: Apteka 26.06.02, 15:20
        Ja z regóły /wzorem Szwejka/ordynuję na wszelkie dolegliwości lewatywę -
        ogólnodostępną i niezmienną od CK austriackich arcypierdoł.Z nowoczesnych leków
        polecam Glue Stick - non toxic w sztyfcie jako antidotum na rozwolnienie.Należy
        stosować to wszystko wymiennie w zależności od potrzeb. :-))I zważcie,że jest
        to porada bezpłatna. Czyż nie kwalifikuję się na lekarza roku, ba stulecia?!!!

        drgin:-)))
        • drgin Re: Apteka 26.06.02, 15:23
          Pisałem to na recepcie i tam pisało z reguły. Co się porobiło!!!
          • Gość: petee Re: Apteka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 20:10
            • Gość: peteen Re: Apteka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 20:13
              pardon, ale zmieniłem laptoka i se nie radze
              ja proponuję butapirazol i syrop guayacolosulfonici - działają na wszystko...
              :c)
        • adam.67 Es lebe unser Kaiser, Franz Josef der Erste !!! 30.10.02, 09:00
          drgin napisał(a):

          > Ja z regóły /wzorem Szwejka/ordynuję na wszelkie dolegliwości lewatywę -
          > ogólnodostępną i niezmienną od CK austriackich arcypierdoł.

          Hej, nadajesz się nawet na K.u.K. Militararzta Gruensteina, który zapisywał
          leżącym w szpitalu symulantom (przepraszam: chorym CK żołnierzom) nie tylko
          lewatywę, ale lizanie chininy i zawijanie w mokre prześcieradło !!!
          Może wobec genialnej polityki naszych PT. Kas Chorych (czyli chorej kasy)
          będziemy niedługo doświadczali takiego leczenia na nas samych???
          Lewatywę należałoby zrobić paru wybitnym specjalistom z Ministerstwa Zdrowia i
          Kas Chorych, ale niestety jak dotąd medycyna nie potrafi zrobić lewatywy mózgu.
          Takiej porządnej, żeby delikwent podczas zabiegu wzywał Wszystkich Świętych.
          A szkoda. Byłoby to dla niektórych ciekawe przeżycie.

          -----------------
          "A ja mam reumatyzm", powiedział Szwejk. (...) Sala wybuchnęła śmiechem. Śmiał
          się nawet leżący w kącie sali umierający na gruźlicę.
    • kathy38 Re: Oscillococcinum i spółka 26.06.02, 22:58
      Mój typ to Tantum Verde. Nie jakiś Panadol, Aspiryna, Flegamina, Ambroksol,
      Coldrex, że przytoczę nazwy z mojej podręcznej apteczki. One są takie
      zwyczajne, pospolite. Nie to co Tantum Verde. Samo brzmienie ma cos z zaklęcia -
      tantum verde, tantum verde, tantum verde...
      • kilroy_was_here Re: tantum 28.06.02, 10:08
        A mnie się tantum kojarzy gramatycznie. Plurale tantum. Singulare tantum.
    • kilroy_was_here Re: Oscillococcinum i spółka 30.10.02, 08:26
      Podciągam wątek do góry, bo temat jesiennymi deszczami się odświeża. Wszyscy do
      aptek! Nie pociągać nosami wstydliwie, lecz manifestacyjnie i z dumą w siąku!
    • peteen Re: Oscillococcinum i spółka 30.10.02, 11:39
      a takie połączenie:
      dr przemysław augmentin...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka