Dodaj do ulubionych

Estakada nad Wielicką

27.06.02, 21:03
Jeszcze nie powstała, a już ma nazwę. Może to i lepiej, bo doszłoby do
sytuacji, że nazwa zwyczajowa znów byłaby wykorzeniana przez wymyśloną przez
radnych ( jak był z Rondem Nowohuckim przekształconym w 308 Dywizjonu). Ale
mniejsza z tym.
Zastanawiam się ponownie, jaki sens ma wybudowanie w obecnej sytuacji tej
budowli. Znając nasz zarząd, powstanie ona najmniejszym kosztem, czyli bez
poszerzania jedni pod wiadunkami od strony Powstańców. Obecnie mieści się tam
"półtora" samochodu i tak będzie po oddaniu eskakady. Korki się więc nie
zmniejszą.
Moim zdaniem należy najpierw zwiększyć prześwit dwóch wiadunków na Powstańców (
w stronę Wielickiej nawet do trzech pasów), a następnie zabierać się za
estakadę.
Obserwuj wątek
    • m-garfield Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 07:39
      Estakada jest niezbedna do udroznienia komunikacji w tym rejonie. Wspomniane
      skrzyzowanie bylo juz poszerzanie - dwa lata temu? Proponowane przez Ciebie
      rozwiazanie moze pomogloby na nastepny rok. Mysle, ze uzytkownicy estakady nad
      ul. 29 listopada przyznaja, ze jest to swietne rozwiazanie. Poszedlbym dalej -
      nie wystarczy jedna lub dwie estakady. Przydaloby sie stworzenie wewnetrznej
      bezkolizyjnej obwodnicy Krakowa, na wzor np. Brukseli umozliwiajec szybka
      komunikacje miedzy dzielnicami. Niezaleznie od tego estakada nad ul. Wielicka
      jest dobrym krokiem w kierunku tego, co w innych miastach jest oczywistym
      rozwiazaniem.

      Pozdrawiam
      • malopolanin Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 11:18
        Nie zrozumiałeś mnie. Nie neguję potrzeby stworzenia tej estakady. Sądzę
        jednak, że najpierw trzeba zwiększyć prześwit wiaduktów tak, by przynajmniej
        dwa ( powinny być trzy) samochody w kierunku Wielickiej mogły tam przejechać.
        Jak bowiem wyobrażasz tam sobie obecnie estakadę? Spod wąskiego wiaduktu, nie
        mieszczącego na raz ciężarówki i osobowego, pojazdy mają wjeżdżać na dwupasmową
        estakadę ? Przecież to nonsens, bo i tak wcześniej będą musiały odczekać swoje
        w korku przed wiaduktem, zanim wjadą na estakadę. Trzeba to rozwiązać
        kompleksowo i tyle. Bo inaczej korki nie znikną, tylko przeniosą się ze
        skrzyżowania Wielilcka/ Powstańców przed wiadukty na Powstańców.
        • Gość: mwg Re: Estakada nad Wielicką IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 11:32
          malopolanin napisał(a):

          > Nie zrozumiałeś mnie. Nie neguję potrzeby stworzenia tej estakady. Sądzę
          > jednak, że najpierw trzeba zwiększyć prześwit wiaduktów tak, by przynajmniej
          > dwa ( powinny być trzy) samochody w kierunku Wielickiej mogły tam przejechać.
          > Jak bowiem wyobrażasz tam sobie obecnie estakadę? Spod wąskiego wiaduktu, nie
          > mieszczącego na raz ciężarówki i osobowego, pojazdy mają wjeżdżać na dwupasmową
          > estakadę ? Przecież to nonsens, bo i tak wcześniej będą musiały odczekać swoje
          > w korku przed wiaduktem, zanim wjadą na estakadę. Trzeba to rozwiązać
          > kompleksowo i tyle. Bo inaczej korki nie znikną, tylko przeniosą się ze
          > skrzyżowania Wielilcka/ Powstańców przed wiadukty na Powstańców.

          Przecież m-garfield napisał, że jezdnia pod wiaduktami na Powstańców była
          poszerzana i ma obecnie po dwa pasy w każdym kierunku. Nie wiem, czy szerokość
          tych pasów jest wymiarowa, ale to już inna sprawa. A jezdnia pod wiaduktem
          na Wielickiej ma (może się zdziwisz) sześć pasów (po 2 pasy dla samochodów i
          jeden pas dla autobusów w każdym kierunku).
          • malopolanin Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 11:40
            Gość portalu: mwg napisał(a):


            >
            > Przecież m-garfield napisał, że jezdnia pod wiaduktami na Powstańców była
            > poszerzana i ma obecnie po dwa pasy w każdym kierunku. Nie wiem, czy szerokość
            > tych pasów jest wymiarowa, ale to już inna sprawa.

            To ma właśnie podstawowe znaczenie dla tras tranzytowych takich jak ciąg
            Powstańców Śl. i Wlkp. Zobacz, czy zmieszczą się tam dwie ciężarówki, a nawet
            ciężarówka i osobowy nie przekraczając podwójnej ciągłej.
            Poza tym wiadukt nie był tam poszerzany, tylko przesunięto chodniki w inne
            miejsce. Zauważ też, że jest tam ograniczenie szerokości wozu, praktycznie
            eliminujące Tiry. Inna sprawa, że nikt tego ograniczenia nie przestrzega.

            A jezdnia pod wiaduktem
            > na Wielickiej ma (może się zdziwisz) sześć pasów (po 2 pasy dla samochodów i
            > jeden pas dla autobusów w każdym kierunku).

            A,jezdnia od strony Wielickiej to zupełnie inna bajka, jej się nie czepiam. Choć
            też trzeci pas, przeznaczony do skrętu w Powstańców powinien zaczynać się przed
            wiaduktem ( czyli prześwit wiaduktu też wymaga od tej strony poszerzenia). Ale
            tu roboty są mniej pilne niż przy wiaduktach na Powstańców.
            • Gość: acur Re: Estakada nad Wielicką IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 28.06.02, 11:53
              Pragnę zauważyć, że korki tworzące się na Powstańców w stronę Wielickiej są
              pochodną faktu, iż do skrętu w lewo w Wielicką dla kierowców jest w tym
              momencie tylko jeden pas. W momencie uruchomienia estakady, można do tego
              skrętu przeznaczyć dwa pasy co powinno poprawić sytuaję w tym miejscu.
              pozdro
              • malopolanin Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 12:07
                Gość portalu: acur napisał(a):

                > Pragnę zauważyć, że korki tworzące się na Powstańców w stronę Wielickiej są
                > pochodną faktu, iż do skrętu w lewo w Wielicką dla kierowców jest w tym
                > momencie tylko jeden pas. W momencie uruchomienia estakady, można do tego
                > skrętu przeznaczyć dwa pasy co powinno poprawić sytuaję w tym miejscu.
                > pozdro

                Jak ciężarówka jedzie prawym pasem pod wiaduktem, to nie wyprzedzisz jej
                bez przekraczania podwójnej ciągłej. I jeśli to się nie zmieni, to nawet dwa pasy
                skrętu w lewo kawałek dalej nie pomogą. Pozostanie bowiem problem małej
                przepustowości jezdni pod wiaduktami.
                Jeśli pełnowymiarowe trzy pasy zaczynałyby się trochę przed wiaduktem, wtedy
                jeden pas byłby do skrętu w prawo, środkowy do jazdy na wprost i skrętu w lewo, a
                ostatni tylko do skrętu w lewo. Na tak poważnym skrzyżowaniu "wielopasmówka"
                winna zaczynać się o wiele wcześniej, a sytuację, gdzie prawdziwe dwa pasy
                zaczynają się dopiero za wiaduktami, można nazwać skandalem. I dopiero po
                rozwiązaniu tej kwestii można myśleć o estakadzie, ewentualnie prowadzić prace
                jednocześnie na dwóch frontach. Jednak znając połowiczność inwestycji budowanych
                przez obecny zarząd, estakada zostanie stworzona przy zachowaniu obecnego "
                półtora pasa" pod wiaduktami. Dla zarządu liczy się efekt miedialny w postaci
                oddania estakady. To, że korki będą tylko wcześniej, już nie :(

                Również pozdrawiam
                • Gość: skks Re: Estakada nad Wielicką IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 12:57
                  Panowie!!!!
                  Wszyscy oczywiście macie:) i nie macie:) racji!!!
                  Korki maja to do siebie, że nie znikaja tylko sie prznoszą, niestety / świnie/.
                  Jak nie było Tischnera to nie było korków na Wielickiej i Powstańców..,
                  Były na Matecznym. Teraz Mateczny przejezdny slicznie ale Wielicka zawalona po
                  same brzegi:(.
                  Jak zrobią mostek to korki na wielickiej znikną ale przeniosą sie na Klimeckiego
                  A jak dołoży się nowa Trasa Kotlarska to....... trzeba będzie omijać to
                  skrzyzowanie szerokim łukiem:((((
                  Tak samo zawalone będzie skrzyzowanko z drogą na Dąbie!!!
                  Tu też będą jaja, a jak zrobią Nową Myślenicką do Tischnera to ..........
                  :-))) skks
                  • Gość: acur Re: Estakada nad Wielicką IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 28.06.02, 13:05
                    im więcej estakad, skrzyżowań, rond, ślimaków itd tym więcej korków!!
                    odwróćmy sytuacje! likwidujmy powyższe! znikną korki!!!!

                    zostawić można Grodzką;











                    no i Szeroką oczywiście:)

                    pozdro
                    • Gość: Krakfan Re: Estakada nad Wielicką IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 13:26
                      Gość portalu: acur napisał(a):

                      > im więcej estakad, skrzyżowań, rond, ślimaków itd tym więcej korków!!
                      > odwróćmy sytuacje! likwidujmy powyższe! znikną korki!!!!

                      Dlatego w Stanach jest tyle estakad i skrzyżowań bezkolizyjnych, bo o to im
                      chodziło, żeby mieć jak największe korki :)))))
                      • Gość: acur Re: Estakada nad Wielicką IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 28.06.02, 13:31
                        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

                        >
                        > Dlatego w Stanach jest tyle estakad i skrzyżowań bezkolizyjnych, bo o to im
                        > chodziło, żeby mieć jak największe korki :)))))

                        bo oni wszystko chcą mieć największe, np ich kobitki mają największe tyłki świata!


                • Gość: acur Re: Estakada nad Wielicką IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 28.06.02, 13:01
                  malopolanin napisał(a):

                  > Jak ciężarówka jedzie prawym pasem pod wiaduktem, to nie wyprzedzisz jej
                  > bez przekraczania podwójnej ciągłej. I jeśli to się nie zmieni, to nawet dwa pa
                  > sy
                  > skrętu w lewo kawałek dalej nie pomogą. Pozostanie bowiem problem małej
                  > przepustowości jezdni pod wiaduktami.

                  uważasz, że wcale a wcale nie będzie lepiej, czyżby korki były tylko do
                  wiaduktu???
                  > Na tak poważnym skrzyżowaniu "wielopasmówka"
                  > winna zaczynać się o wiele wcześniej, a sytuację, gdzie prawdziwe dwa pasy
                  > zaczynają się dopiero za wiaduktami, można nazwać skandalem.

                  a zgadzam się, owszem, tylko trzeba coś z tym zrobić!

                  > I dopiero po
                  > rozwiązaniu tej kwestii można myśleć o estakadzie, ewentualnie prowadzić prace
                  > jednocześnie na dwóch frontach.

                  a jeśli dajmy na to kasy wystarczy tylko na jedną z tych inwestycji to którą
                  należy zrobić pierwszą?
                  • malopolanin Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 13:40
                    Gość portalu: acur napisał(a):

                    >
                    > uważasz, że wcale a wcale nie będzie lepiej, czyżby korki były tylko do
                    > wiaduktu???

                    Zauwasz ważną prawidłowości, którze rządzą tym skrzyżowaniem. Prawy pas w
                    kierunku Wielickiej jest zakorkowany o wiele wcześniej niż lewy. Następnie, po
                    przejechaniu pod wiaduktami prawy udrożnia się ( pojawia się trzeci pas), a na
                    lewym, choć korek jest mniejszy stoi się w sumie dłużej ( bo jest tylko jeden pas
                    do skrętu w Wielicką). Tak więc za wiaduktami korek znika z pasów prowadzących na
                    wprost i w prawo, a pojawia się przy skręcie w lewo. Gdyby już przed wiaduktami
                    były trzy pasy ( w tym dwa do skętu w lewo), problemu by nie było.

                    >
                    > a jeśli dajmy na to kasy wystarczy tylko na jedną z tych inwestycji to którą
                    > należy zrobić pierwszą?

                    To jest właśnie cecha zarządu, że zamiast zrobić jedną inwestycję porządnie,
                    rozgrzebuje dwie.
                    Moim zdaniem ani zbudowanie tylko estakady, ani tylko trzech pasów pod
                    wiadunktem, nie rozwiąże korków w tym miejscu na dłuższy okres. W tym pierwszym
                    przypadku bowiem ograniczeniem przepustowości będdą wiadukty, w tym drugim -
                    zwiększenie ruchu po otwarciu Trasy Kotlarskiej.
                    Trzeba tą sprawę rozwiązać kopleksowo na tym skrzyżowaniu, nawet kosztem
                    chwilowego zrezygnowania z budowy w innym miejscu. W przeciwnym razie będziemy
                    mieć taką sutuacją jak na Rondzie 308 Dywizjonu, gdzie jadąc Nowohucką z Podgórza
                    trzeba się przedzierać przez zaledwie dwa pasy( !), z których jeden jest tylko do
                    skrętu w prawo w al. Pokoju( oczywiście nikt tego nie przestrzega), a drugi na
                    wprost do wiaduktu na Stelli - Sawickiego i w prawo w al. Pokoju. Zamiast
                    dobudować trzeci pas ( a jest miejsce), pozostawiono wszystko jak sprzed oddania
                    węzła na Selli- Sawickiego. Rezultat jest taki, że korki zaczynają się gdzieś
                    przy M1. A wystarczyło tylko pomyśleć, wbtym wypadku bowiem budowa trzeciego pasa
                    nie byłaby droga.
                  • Gość: skks Re: Estakada nad Wielicką IP: 3.5.* / *.chello.pl 28.06.02, 13:43
                    Oczywiście podziwiam inteligentna złośliwość:)))) ha,ha.
                    Tylko,że mnie NIE chodziło o to by NIE budować estakad - bo są b. potrzebne ale
                    by urbaniści, i inne specjalisty o komunikacji tworzyli całościowe systemy a
                    nie latali z ulicy na ulicą i przenosili korki z miejsca na miejsce:)
                    Np. zbudowanie estakady i trasu Kotlarskiej bez wyprowadzenia ruchu drogą koło
                    KABLA tylko przemieści korek pod Klimeckiego i Saską, niestety.
                    :-))) skks
                    • malopolanin Re: Estakada nad Wielicką 28.06.02, 13:51
                      Gość portalu: skks napisał(a):

                      > Oczywiście podziwiam inteligentna złośliwość:)))) ha,ha.
                      > Tylko,że mnie NIE chodziło o to by NIE budować estakad - bo są b. potrzebne ale
                      >
                      > by urbaniści, i inne specjalisty o komunikacji tworzyli całościowe systemy a
                      > nie latali z ulicy na ulicą i przenosili korki z miejsca na miejsce:)
                      > Np. zbudowanie estakady i trasu Kotlarskiej bez wyprowadzenia ruchu drogą koło
                      > KABLA tylko przemieści korek pod Klimeckiego i Saską, niestety.
                      > :-))) skks

                      No właśnie o to mi chodzi. Ale żeby naprawdę zlikwidować korki, trzeba wziąść się
                      za kompleksową modernizację caego ciągu komunikacyjnego, a dopiero później
                      budować dalej.
                      Przykład: ciąg Wiślicka- Selli- Nowohucka - Powstańców - Tischnera- Zakopiańska.
                      W celu odkorkowania tej arterii trzeba: Zbudować co najmniej jeden pas na
                      Nowohuckiej przy Rondzie 308 Dywizjonu w kierunku Huty, dwupoziomowe skrzyżowanie
                      Powstańców - Trasa Kotlarska ( Przy Tandecie), poszerzyć wiadukty przy Powstańców
                      z jednoczesną budową estakady nad Wielicką. Dopiero wtedy z tego ciągu znikną
                      korki.
                      Po rozwiązaniu tego problenu powinno się zacząć taką modernizację innego (
                      wschód - zachód) itd. Chyba, żźe pienądze pozwolą na budowę w paru miejscach
                      jednocześnie.
                      Wtedy przyjdzie pożądany efekt.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka