Dodaj do ulubionych

CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ

IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 30.06.02, 22:53
Moi drodzy,

W poszukiwaniu jakiegoś sposobu zarobienia pieniedzy i inspirowany pojawieniem
sie polokokty zastanawiam się czy ponowne wprowadzenie na rynek wypasionego
napoju w woreczku czyli CYTRYNADY ma sens, kupilibyście coś takiego?
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 30.06.02, 23:22
      Pewnie,

      Tego smaku sie nie zapomina. Woreczek i rurka a jeszcze po wypiciu mozna bylo
      narobic huku na klatce schodowej tak jak papierowa torba.
    • Gość: terznief Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 30.06.02, 23:23
      Kolego lepiej daj sobie spokoj, odkurzanie takich skansenow nie wyjdzie ci na
      dobra, strata czasu i pieniedzy.
    • mikolaj7 Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 30.06.02, 23:46
      ja jakos nie opanowalem jeszcze sztuki rozmowy z
      samym soba :-(((
      • Gość: Hehe Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 30.06.02, 23:49
        no to słabo, powinieneś popracować nad tym i owym
        • mikolaj7 Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 00:03
          Gość portalu: Hehe napisał(a):

          > no to słabo, powinieneś popracować nad tym i owym

          sprobuje zyc bez tej watpliwej jakosci umiejetnosci...

          zreszta to byla dyskretna aluzja... widac zbyt
          skomplikowana...
          • Gość: Hehe Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 22:21
            aluzju poniał, ale w koncu po co te aluzje. Jestem pewien ze sam stosowałeś tę
            sztuczkę i to nie raz. Co w tym dziwnego?
            • mikolaj7 Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 22:26
              Gość portalu: Hehe napisał(a):

              > aluzju poniał, ale w koncu po co te aluzje. Jestem pewien ze sam stosowałeś tę
              > sztuczkę i to nie raz. Co w tym dziwnego?

              nigdy nie rozmawialem sam ze soba.

              poza tym mam tylko dwa konta na gazecie, tam gdzie pisze
              z drugiego, zwykle wiedza, ze to ja /mimo to prosze o
              zachowanie jego nazwy dla siebie, jesli ktos zna :-)/
              • Gość: hehe Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 22:37
                Akurat, jakos ci nie wierzę. Jak się okazauje jesteś jednym z głównych
                rozkminiaczy tutaj (przy okazji gratuluję refleksu). Moim celem nie było
                tumanienie nikogo tylko pobudzenie rzeczowej dyskusji na temat cytrynady.
                • mikolaj7 Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 22:41
                  Gość portalu: hehe napisał(a):

                  > Akurat, jakos ci nie wierzę. Jak się okazauje jesteś jednym z głównych
                  > rozkminiaczy tutaj (przy okazji gratuluję refleksu).

                  czym jestem???

                  zreszta niewazne - nie bede ci udowadnial, ze jestem
                  normalny.


                  Moim celem nie było
                  > tumanienie nikogo tylko pobudzenie rzeczowej dyskusji na temat cytrynady.

                • kathy38 do hehe zupełnie OT 01.07.02, 22:45
                  Korzystam z okazji Twojej bytności na forum mam pytanie czy korzystasz z
                  prywatnej sieci osiedlowej na Bieżanowie i Prokocimiu?
                  Zadałabym to pytanie na priva ale się nie zalogowałeś.
                  • Gość: hehe Re: do hehe zupełnie OT IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:12
                    dokładnie, ciekawe skąd to wiesz
                    • prokocim1 Re: do hehe zupełnie OT 01.07.02, 23:15
                      Gość portalu: hehe napisał(a):

                      > dokładnie, ciekawe skąd to wiesz

                      hehe-haha-hoho-hihi
                      witamy na forum i milej zabawy.
                      PROKOCIM vel prokocim1 vel Rafal vel Rafalek i cholera wie co jeszcze.
                      • Gość: hehe Re: do hehe zupełnie OT IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:18
                        dzieki wielkie, musze jeszcze skumać wasz tok myslenia ale juz mi sie to podoba
                        serdecznie pozdrawiam, nawt takich malkontentów jak mikołajkj siódmy

                        PS Napiszcie cos o tej cytrynadzie, przecież napewno ją piliście do cholery
                    • kathy38 Re: do hehe zupełnie OT 01.07.02, 23:16
                      Chciałabym na ten temat porozmawiać, czy mógłbyś się do mnie odezwać na priva?
                      • Gość: hehe Re: do hehe zupełnie OT IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:23
                        Na jaki temat i w jaki sposób, to nie czat cathy, nie wiem jak moglbym pogadac
                        z tobą,
                        • kathy38 Re: do hehe zupełnie OT 01.07.02, 23:27
                          Napisz do mnie na priva (kathy38@poczta.gazeta.pl - jakbyś nie wiedział), a ja
                          Ci odpiszę zadając pytanie. A potem Ty odpiszesz mnie wysyłając odpowiedź.
                          Oczywiście jeśli będziesz tak miły...
    • skks Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 23:22
      Witaj!!!
      na forum!!!
      Może nie wiesz ale jestem poszukiwaczem saturatora takiego do "czystej i do z
      sokiem" to mniej więcej takie coś jak Twoja cytrynada.
      Ja pijałem takie coś w woreczku ale była to landrynówa koloru pomarańczowego.
      Czy to też cytrynada?
      :-))) skks
      • Gość: VelSatis Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:27
        Witam również,

        Tak to o to chodzi oryginalie jednak cytrynada miała koloż żółty (podobny do
        wiecei czego) i smak cytruynowo-landrynkowy. Potem powstały różne mutacje w
        zależności od producenta a było ichj wiele...

        > Witaj!!!
        > na forum!!!
        > Może nie wiesz ale jestem poszukiwaczem saturatora takiego do "czystej i do z
        > sokiem" to mniej więcej takie coś jak Twoja cytrynada.
        > Ja pijałem takie coś w woreczku ale była to landrynówa koloru pomarańczowego.
        > Czy to też cytrynada?
        > :-))) skks



    • Gość: rtrxzgfd Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: 217.96.76.* 01.07.02, 23:27
      kurcze sam o tym myslalem nie tak dawno... to na pewno bylby hit! pozostaje do
      rozwiazania jeszcze kwestia oooostrych wymogow sanepidu itp... gola rurka,
      brudny woreczek:)) ale wszedlbym w ten biznes...
      • Gość: VelSatis Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:29
        O dobre podejście,

        Otóż woreczek może być brudny bo jest opakowaniem, tak jak kartonik i tajk jak
        w kartonikowych soczkach rurka mogłaby być w plastikowej koszulce. Sprawa
        wymaga przemyslenia ale coś w tym jest.
      • Gość: peteen Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 23:30
        coś sie ruszyło w tej materii, skoro powiodła się reanimacja naszej równie
        kultowej polo-cockty ( czy to się w ogóle tak pisało ??? )
        :c)
        • Gość: VelSatis Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 01.07.02, 23:33
          To też,

          Wogóle wydaje mi sie że niedługo będzie można zarobić na postprlowskich
          sentymentach
        • skks Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 23:34
          O ile mnie rozumek nie zawodzi to Polo-kokty nie było:)))
          Ale jest:)
          :-))) skks
          • Gość: peteen Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 23:38
            co znaczy: nie było ???
            to może i king sajzu nie było ???
            oj, trzymajcie mnie kumotrowie, bo nie wytrzymam !!!

            BYŁA polo-kokta i quick-cola, no i jeszcze ślepy kola ostrowski
            :c)
            • skks Re: CYTRYNADA: KULTOWY NAPÓJ KILKU POKOLEŃ 01.07.02, 23:57
              A Rejs był?
              a Quic-cole tom sam pijał:) z przyjemnoscią!- bo z gorzałom sie nie dało:(
              :-))) skks
        • prokocim1 SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 01.07.02, 23:34
          skks pamietasz takie? ja nie
          pamietam tylko te z zywym operatorem

          www.aiw.cad.pl/sodowa.jpg
          • skks Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 01.07.02, 23:54
            W zyciu takiego cuda nie widziałem:)))
            To chyba produkt radzieckiej mysli technologicznej?
            :-))) skks
            PS. MAsz rację mnie chodzi o taki półautomat z wiecznie nawalonym sprzedawcom!!
            :-))) skks
            • mikolaj7 Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 01.07.02, 23:59
              skks napisał(a):

              > W zyciu takiego cuda nie widziałem:)))
              > To chyba produkt radzieckiej mysli technologicznej?
              > :-))) skks
              > PS. MAsz rację mnie chodzi o taki półautomat z wiecznie nawalonym sprzedawcom!!
              > :-))) skks

              to cos na zdjeciu to jakis horror - ja jestem ewidentnie z
              innej epoki :-)
              • skks Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 02.07.02, 00:03
                A wiesz co to :"Syrenka bo100"?
                :-))) skks
                • mikolaj7 Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 02.07.02, 00:05
                  skks napisał(a):

                  > A wiesz co to :"Syrenka bo100"?
                  > :-))) skks

                  ja? nie mam pojecia :-)

                  moze auto?
                  • Gość: peteen Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 00:07
                    zwana skarpetą...
                  • skks Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 02.07.02, 00:10
                    EEE widzę żeś obznajomiony w mysli samochodowej Polskiej:))
                    no dobra ! to nastepna zagadka: a jaki to auto miało silnik i do czego miał
                    byc uzywany zgodnie z projektem?
                    :-))) skks
                    • Gość: peteen Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 00:12
                      i z czego była wykonana karoseria, pardon, "karoseria"...
                      :c)
                      • mikolaj7 Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR 02.07.02, 00:33
                        Gość portalu: peteen napisał(a):

                        > i z czego była wykonana karoseria, pardon, "karoseria"...
                        > :c)

                        karoseria pewnie z blachy, a silnik moze z lodowek albo
                        traktorow?
                        • Gość: PROKOCIM Re: SATURATOR AUTOMAT-IMPORT Z ZSRR IP: *.client.attbi.com 02.07.02, 03:34
                          mikolaj7 napisał(a):

                          > Gość portalu: peteen napisał(a):
                          >
                          > > i z czego była wykonana karoseria, pardon, "karoseria"...
                          > > :c)
                          >
                          > karoseria pewnie z blachy, a silnik moze z lodowek albo
                          > traktorow?

                          eeee, tu pewnie chodzi o cudo z za odry. karoseria z materialu naturalnego
                          uzyskiwanego metoda zgniatanie + klej + wygrzewanie. nawet ferrari uzywalo tylko
                          blachy i plastiku.
                          oto model "limo"

                          www.aiw.cad.pl/trabant.jpg
                  • prokocim1 Syrena sport 02.07.02, 00:15
                    mikolaj7 napisał(a):

                    > skks napisał(a):
                    >
                    > > A wiesz co to :"Syrenka bo100"?
                    > > :-))) skks
                    >
                    > ja? nie mam pojecia :-)
                    >
                    > moze auto?

                    prototyp z 1960 roku. nigdy nie wszedl do produkcji, szkoda

                    aiw.cad.pl/syrena_sport.jpg
                    • prokocim1 Re: Syrena sport 02.07.02, 00:17
                      jeszcze raz

                      www.aiw.cad.pl/syrena_sport.jpg
                      • Gość: peteen Re: Syrena sport IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 00:19
                        stylizowali ją najlepsi włoscy projektanci...
                      • skks Re: Syrena sport 02.07.02, 00:24
                        Nuuuuu ale to nie jest "bo100":)))
                        A tak z innej beczki to gdyby projekty tak Warszawskie jak i tyskie weszły do
                        seryjnej produkcji to gwarantuję Cytryna i lewek z Francyji miałyby problemy:))
                        ale komuś to nie było na rekę:((
                        :-))) skks
                        • prokocim1 Re: Syrena sport 02.07.02, 00:27
                          skks napisał(a):

                          > Nuuuuu ale to nie jest "bo100":)))
                          > A tak z innej beczki to gdyby projekty tak Warszawskie jak i tyskie weszły do
                          > seryjnej produkcji to gwarantuję Cytryna i lewek z Francyji miałyby problemy:))
                          > ale komuś to nie było na rekę:((
                          > :-))) skks

                          www.aiw.cad.pl/syrena.jpg
                    • Gość: hehe Re: Syrena sport IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 02.07.02, 22:21
                      To jest maks, było wiele takich niespełnionych prototypów. Szkoda, mogłoby być
                      miło.
                      • kathy38 hehe wróć 02.07.02, 22:58
                        O hehe, czy jak się tam inaczej nazywasz, miałam nadzieję na interesującą
                        znajomość a tu moja skrzynka dalej pusta...
                        • Gość: hehe Re: hehe wróć IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 03.07.02, 22:59
                          Interesująca znajomość powiadasz... a ja na to hehe. Zapraszam na fake@intria.pl
                        • Gość: Hehe Re: hehe wróć IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 04.07.02, 20:02
                          Kati co jest z tobą?
                        • Gość: hehe List do Kathy38 IP: *.lama.net.pl / *.lama.krakow.pl 04.07.02, 20:40
                          coś mi poczta nie działa wiec wpisuje maila tu. DOstałem list od ciebie ale
                          nijak nie moge odpowiedzieć bo poczta szwankuje.

                          Cześć,

                          Nie dziwni mnie Twoje zainteresowanie siecią Lamy, przy cenie Chello to
                          konkurencyjna oferta (jeśli nie masz HBO w pakiecie to zaoszczędzisz jakieś 100
                          zł). Sieć z Lamy działa stabilnie, może nieco wolniej niż Chello ale gra jest
                          zdecydowanie warta świeczki bo nominalna szybkoścć łącza to 1MB (w praktyce
                          nieco wolniej ale kto by tam liczył kilobajty, nie ma wielkiej różnicy).
                          Personel Lamy to mili ludzie i tak jakoś swojsko reagują (oczywiście pod
                          warunkiem, że nie zadajesz głupich pytań haha - wiesz jak to może wkurzyć
                          infor,matyka :) Awarie zdarezają się żadko a jeśli już to są usówana szybko,
                          nie ma problemu. Podłączenie kosztuje 250 zł (w tym 50 zł sieciówka). Abonament
                          miesięczny to 49 zł. (wszystkie ceny brutto)

                          Szczegóły możesz znależć na stronie lamy, www.lama.krakow.pl albo zadzwonić 658-
                          33-07. Adres teligi 35, od 15 lipca firma zmienia lokal na Aleksandry 11
                          (budynek Alfa)

                          to chjyba wszystko, mam nadzieję że Ci pomogłem.

                          hehe

                          • kathy38 Re: List do Kathy38 04.07.02, 21:54
                            Dzięki serdeczne. Razem z tym dostałam 8 listów od Ciebie. Odpowiedź wysłałam
                            na adres gazetowy, bo interia faktycznie cos nie działa.

                            Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka