Dodaj do ulubionych

Baba na Kleparzu

05.05.05, 08:59
ta co to handluje od lat jajami, serem, a niekiedy cielęciną, mówi że to
niepoważna zbieranina z uporem trzymająca sie czego tylko się da.
Fryzjer gotów opluć, taksówkarz ze smiechem opowiada o powadze , nawet
dzieciaki smiechu maja co niemiara...
A oni...trwaja i w dostojenstwie i dumnych, szczytnych hasłach prześcigają
sie i pewnie mają chęc przescigac sie jeszcze kilka miesiecy...
Sondaże wskazują , ze to juz nie jest grupa wybrana , wskazują ze kredyt
zaufania wyczerpał sie dość dawno...wiec kogo dziś reprezentują i o co tak
naprawdę "walczą" dzisiejsi parlamentarzyści?

trudny
Baran nie jest symbolem geniuszu, a osłom miejsce należne już przeznaczono.
I to wcale nie moi znajomi zajmowali się tym przeznaczaniem...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka