Gość: "warszawianka"
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
08.05.05, 21:32
i chyba się przeniosę do Krakowa chociaż w świecie wirtualnym. Przeniosłam
się z Krakowa do W-wy 9 lat temu (za firmą). nie jestem rodowitą krakowianką
ale mieszkałam w tym cudownym mieście 12 lat i kocham to miasto nadal.
Warszawa to jest koszmar, tzn, nie chodzi mi o miasto jako takie, wiadomo -
zniszczone wojną, ale Ci ludzie -najgorsi są warszawiacy z pierwszego
pokolenia co to zapomnieli gdzie groby dziadków na ścianie wschodniej i
odnoszą się po chamsku do nowych przyjezdnych, bo tacy warszawiacy od pokoleń
są naprawdę OK. No ja przeżyłam szok po przyjeździe tutaj. krakusy to jest
klasa sama w sobie, pozdrawiam Was gorąco i pozwolę sobie zaglądać do WAS
Warszawianka