Gość: turysta
IP: *.kompania.net
09.05.05, 10:55
Płynie dwóch kajakiem, pierwszy jest niewidomy a drugi widzi tylko na jedno
oko i w pewnym momencie, jak to w życiu bywa ten pierwszy przypadkiem uderzył
drugiego wiosłem w to jedno widzące oko i wybił je. Poszkodowany powiedział, -
"no to już koniec". W tym momencie pierwszy wstał i wysiadł.