Gość: Pelagia
IP: *.hist.uj.edu.pl
25.05.01, 10:49
Jestem wstrząśnięta!
Tajemnicza Agencja Gisleni przeniosła czakram pod basztę złodziejską. Na
drzewach wokoło wzgórza tajemnicze ręce rozwiesiły plakaty.. Teżsame tajemnicze
ręce ustawiły w dawnym miejscu barierki zagradzające dostęp. Co się dzieje? Czy
tajemniczej agencji nie podobało się dotychczasowe miejsce, czy też informacja
o konserwacji czakramu jest prawdziwa? A może to tylko wybryk chuliganów lub
historyków sztuki?
Do tej pory codziennie chodiłam naładować się energią czakramu, a teraz nie
wiem co mam zrobić. Drodzy internauci, Pomóżcie!!!
Pelagia